Dodaj do ulubionych

Cryptomeria japonica

IP: *.echostar.pl 21.11.01, 22:11
Oprócz zwykłego cedru mam jeszcze cedr japoński.
Trochę danych znalazłem w internecie, ale to są raczej
zwykłe opisy. Brak mi wskazówek o odporności na mróz
oraz o wymaganiach i pielęgnacji.

Mam też inną ciekawą roślinkę : totara ( podocarpus nivalis )
rodem z Nowej Zelandii o niespotykanej u nas formie.
Na razie jest malutka, ale wykląda naprawdę ciekawie.

Jak by Pan coś znalazł w swych zasobach inforcji wszelakiej
na temat tych roślinek to byłbym bardzo wdzięczny !
( albo chociaż wskazać źródło gdzie tego szukać, bo obawiam się,
że ta ilość pytań może być dla Pana kłopotliwa )

pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Cryptomeria japonica 22.11.01, 21:14

      Witam na forum Gazety!
      O widzę miłośniczka roślin iglastych. Rozumiem, że mam co nieco napisać o
      obydwu rodzajach, zresztą kryptomeria to tylko jeden gatunek (niektórzy
      wyróżniają dwa, ale mając lata doświadczeń z kaktusami wiem, że namnażanie
      gatunków jest cechą botaników poprzednich generacji), więc od niej zaczniemy.

      Kryptomeria to niewielkie drzewo iglaste o bardzo dekoracyjnej grubej
      włóknistej czerwonobrązowej korze. Sadzimy je pojedynczo gdyż tak jak cedry,
      najładniej wtedy wyglądają. Wyhodowano szereg ozdobnych form tego gatunku,
      zarówno o kolorowych igłach jak również karłowatych sadzonych w kompozycjach
      razem z innymi karłowatymi lub płożącymi gatunkami iglaków oraz uzupełnionymi
      przez wrzośce i wrzosy.

      Kryptomerie to dziwne iglaki, można je na przykład odmłodzić ścinając pień
      nisko (nie mniej niż 60cm) nad ziemią a roślina szybko potrafi odrosnąć.
      Dodajmy przy okazji że jest to drzewo jednopienne a nie wielopienne u których z
      takim odmłodzeniem jest łatwiej i znoszą one strzyżenie itp. „zabiegi”. Nie
      szkodzi jej również ścięcie wierzchołka co jest nie do pomyślenia u innych
      drzew iglastych, zwykle ledwo żyjących po takich zabiegach i długo utrzymujący
      swój szpetny wygląd. Mało całkowicie ścięta przy ziemi wytwarza odrosty od pnia
      jak za przeproszeniem jakaś olcha czarna. I jeszcze żeby wyróżnić się z
      kłującego towarzystwa jej pędowe sadzonki się ukorzeniają szybko bez
      specjalnego zachodu z naszej strony. Ponieważ pochodzi z całkiem innej strefy,
      nie smakuje występującym u nas niszczycielom iglaków i rzadko choruje.

      Niestety nie ma ideału, nawet kryptomeria ma swoje słabostki, a właściwie
      słabostkę. Nie odpowiada jej nasz klimat tak cos podobnie jak z cedrami.
      Najlepiej, więc uprawiać odmiany karłowe lub takie, które są wolno rosnącymi
      niewielkimi drzewami. Łatwo je bowiem zabezpieczyć w wypadku silnych marcowych
      mrozów.
      Teraz
      Podokarpus, to ogromny rodzaj liczący ponad sto gatunków drzew i krzewów
      iglastych. Większość ma owoce podobne do naszego cisu, ale znacznie większych
      mogących u niektórych gatunków osiągnąć wielkość śliwki! Większość gatunków
      pokrojem rzeczywiście przypomina nasz cis.. Uwaga większość gatunków jest
      dwupienna to znaczy samce i samiczki. Pochodzą zwykle z lasów, głównie w
      strefie klimatu ciepłego/umiarkowanego i tropikalnego. W naszych warunkach
      nieźle rośnie podokarpus górski pochodzący z Tasmanii i Południowej Australii,
      podokarpus śnieżny (nivalis to rosnący tam gdzie śniegi) oraz podokarpus
      wierzbowaty rosnący, w Czile. Ten ostatni ma piękne długie liście/ igły (igły
      to tez liście ale w Polsce przyjęto ich rozróżnianie) osiągające do 11 cm
      długości i około centymetra szerokości. Dwa poprzednie to niewielkie krzewy,
      ten natomiast to wielkie drzewo nie przypominające wcale drzew iglastych. W
      naszych warunkach klimatycznych zawsze pozostaje krzewem, do osiągnięcia
      drzewiastego pokroju potrzebne jest mu długi okres wegetacji w słońcu i cieple.
      Rośnie, bowiem w nieco innych warunkach i ma trochę inne wymagania.
      Uprawa
      I tu podobnie jak z cedrami. Rośliny te rosną tam gdzie jest zimno i są mrozy,
      ale cechą klimatu Nowej Zelandii i okolicznych wysp jest bardzo wysoka
      wilgotność powietrza. Dlatego rośliny te należy sadzić tam gdzie jest wilgotno
      słonecznie lub półcień, mają one podobne wymagania, co niektóre rożaneczniki i
      tak też powinno się je traktować. Warto sadząc je na działce mieć w pobliży
      słomianą matę, aby je przykryć w czasie silnych, mrozów. Nie lubią też
      przewiewu, suchych stanowisk i piaszczystego podłoża, najlepiej rosną w żyznej,
      wilgotnej, przepuszczalnej i próchnicznej glebie w pełnym słońcu, z osłoną
      przed zimnymi, suchymi wiatrami. Uwielbiają opady deszczu i taki mokry
      październik. Niektóre gatunki są używane na żywopłoty, ale u nas na pewno
      przemarzną i będą gorzej rosły.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      P.S. Nie mogę podać Panu żadnego konkretnego źródła. Informacje te mam w
      głowie, czasem ściągnę coś z zachodniego uniwersytetu. Ale nigdy nie pamiętam
      źródła. Dla mnie one są nie ważne, mimo że wybieram je ostrożnie najpierw
      sprawdzając zamieszczone w nich informacje o rzeczach, na których się cholernie
      dobrze znam. Jeśli tam znajdę jakikolwiek błąd znaczy, że źródło won. Nie mogę
      mieć zaufania do pisma, które w artykule o palmach pisze, że rodzaj kokos ma 30
      gatunków, jeśli w nawet w książkach „poczytaj mi mamo” jest napisane że tylko
      jeden. Po prostu, jeśli czegoś nie wiemy to nie jest możliwe zweryfikowanie
      prawdziwości informacji, trzeba wtedy sięgnąć do innych zawartych tam
      informacji, które można zweryfikować. Metoda ta jest wtedy konieczna i jak
      dotąd działa. Jeszcze raz przepraszam, ale szybciej napiszę to, co wiem na dany
      temat, niż gdybym miał wysłać panu tytuły prac, z których to wziąłem.

      • Gość: XXL Re: Cryptomeria japonica IP: *.echostar.pl 23.11.01, 21:16
        Dzięki za odpowiedź !!
        Z internetu sciągnełem trochę informacji,
        ale to są tylko suche opisy botaniczne.
        Tak, że mogłem je sobie uzupełnić i rozszerzyć.

        Nie przeczę, że lubie iglaki, tym bardziej,
        że obecnie wychodowano i są do zdobycia
        tak ciekawe formy i kolory (od ostrej żółci
        do intensywnie niebieskich ! ).

        Jednak też posiadam drzewka liściaste, bo
        taki ogród byłby zbyt jednostronny.
        A wybór też jest b. ciekawy. Ostatnio
        zafascynował mnie perukowiec. Widziałem
        taki krzew ( ok.1,5 m wys. ) w okolicach Tarnowa.
        Był w porze kwitnienia. Miał tak niesamowitą
        czerwień, że aż niewierygodne. Oczywiście
        musiał się umnie taki znaleść .

        Szkoda tylko, że ogród niewielki i właściwie
        nie ma już miejsca na nowe rośliny ...

        pozdrowienia
        • jerzy.wozniak Re: Cryptomeria japonica 23.11.01, 23:22
          Och , perukowiec jest taka jego odmiana, o ile pamiętam nazywa się "flame", o
          ile czerwienie na zwykłych perukowcach są lekko zgaszone i właściwie buraczkowe
          ten ma liście o obłędnym kolorze strażackiej czerwieni. Szok! Perukowce to
          wielkie drzewa czasem mogą mieć nawet kilkanaście metrów i wtedy dopiero
          wyglądają odlotowo!
          Pozdrowienia,
          Jerzy Woźniak
      • maciekwiercinski Re: Cryptomeria japonica 06.02.02, 16:09
        Witam!

        Moja szydlica japońska (typ) ma ca 7m wysokości, choć miałem szczęście widzieć
        większe...
        Czy ja dobrze zrozumiałem wypowiedź Moderatora?
        Że to jest małe drzewo?

        U Senety(?) znalazłem opis jako ważnego gospodarczo tartacznego giganta do 7m
        średnicy pnia...
        Inny przedstawiciel taxodiacee bardzo zblizony do kryptomerii: mamutowiec ma
        nawet, moim zdaniem, łądniejsze i delikatniejsze gałązki.
        W Wosławicach rośnie taki na ca 20m wysokości

        Moja kryptomeria coś ustała we wzroście, może brak wilgoci?
        Podobno w ojczyźnie mają po 4000mm opadów a ja mam tylko 800mm i podlewam...
        Czy wysypanie gubej warstwy kory dałoby efekt we wzroście?
        Tak postępują we wrocławskim ogrodzie botanicznym..?
        Drzewo ma ca 20 lat i jako 1m przeżyło mrozy do -28C
        Ale od początku nie okrywałem...
        Więc może nie okrywać?
        Sosnicę okrywałem i padła...

        Pozdrawiam!
        Maciek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka