tulipany - liście są, paków brak Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • dlaczego tak sie stalo? Jesienią przesadziłam tulipany na inną grządkę.
    Wypuściły liście dość pokaźnych rozmiarow - szerokie. Ale b. mało paków
    kwiatowych. Co zrobiłam źle?
    • Może cebule się nie zjarowizowały na skutek ciepłej zimy i nie utworzyły pąków
      kwiatowych - choć aż tak ciepło to nie było...
      --
      Jeśli czegoś nie wolno a musisz to trzeba.
      • Może dlatego,że po przekwitnięciu z jednego tulipana robią się dwie mniejsze
        cebulki i muszą dorosnąć do zakwitnięcia.W przyszłym roku zakwitną i to jeszcze jak.
        • Bardzo dziekuję. Po przekwitnięciu wszystkie tulipany wykopie, posegreguję i
          jesienią posadzę.
          • A ja się podłączę pod wątek - mam ten sam problem, tyle, że z narcyzami. Mam
            takie, które kwitły tylko raz (w pierwszym sezonie po posadzeniu, kilka lat
            temu), mam też takie, które w ogóle nie zakwitły do tej pory mimo wyhodowania
            pokaźnych liści corocznie. Co z takimi robić?:(
            • Ja również mam taki problem i od kilku dni próbuję ustalić dlaczego nie
              kwitną??? Jesienią 2005 roku kupiłam ok. 250 cebul tulipanów (różnych gatunków)
              i ok. 150 cebul narcyzów i ubiegłej wiosny ogród wyglądał prześlicznie -
              wszystkie odmiany zakwitły , zgodnie z informacją na opakowaniu (termin
              kwitnienia i wygląd kwiatów). Miałam nadzieję, że tej wiosny będzie podobnie,
              ale nieco się rozczarowałam. Piszę nieco, bo niektóre odmiany, szczególnie te
              wczesne tulipany kwitną okazale, niektórych (2 odmiany) zrobiło się nawet
              troszkę więcej, ale są i takie gdzie z grupy 10 sztuk pokazał się zaledwie 1 pąk
              kwiatowy!!! A ja naiwna myślałam, że tulipany to kwiaty wieloletnie, i że będzie
              ich przybywać. Ponieważ były posadzone w różnych miejscach ogrodu, to mogę
              przypuszczać, że te które w tym roku obdarzyły mnie samymi liśćmi, musiały mieć
              za mało słońca, aby cebula się zregenerowała, a może to kwestia niedostatecznego
              nawożenia? A może są takie odmiany które kwitną tylko raz? A może Gospodarz tego
              Forum pomoże nam rozwiązać ten problem i odpowie na nurtujące pytania wszystkich
              rozczarowanych i zawiedzionych brakiem kwitnienia?
              • Podobno jest tak,że pewne odmiany tulipanów muszą być co roku wykopane inaczej
                zdrobnieją i przestaną kwitnąć.Spotkałam się na tym forum w archiwach z
                informacją,że powinno się te nowe odmiany wykopać po zaschnięciu
                liści,przesuszyć,oczyścić i na lipiec i sierpień włożyć do lodówki na dolną
                półkę w woreczku płóciennym.We wrześniu -posadzić.Nie wiem,może ktoś się odezwie
                czy takie postępowanie uchroni je przed drobnieniem i brakiem kwitnienia?
    • Jak wykopywalam co rok po zzolknieciu lisci, trzymalam w piwnicy, a we wrzesniu
      wsadzalam ,to z roku na rok bylo ich wiecej i z 70 zrobilo sie 350. Maz
      uwielbia wszystko liczyc. Potem a to bylo za sucho, a to za mokro (glina
      ursynowska) i nie chcialo mi sie. Ilosc gwaltownie zmalala. Prezywiozlam
      cebulki z Holandii-pisali, ze mozna nie wykopywac. Guzik prawda-wyginely po 2
      latach,jakies liscie sie paletaja na grzadce. zostaly 3 biale. Bede znowu
      wykopywac, obsuszac, trzymac w piwnicy itp

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.