Dodaj do ulubionych

rozmnazanie chryzantemy

02.11.07, 19:27
Witam jak mozna przezimowac i rozmnozyc chryzantemy??
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: rozmnazanie chryzantemy 07.11.07, 07:26
      Jak w wypadku wielu roślin to się po prostu nie opłaca a otrzymane
      w ten sposób rośliny wcale nie będą tak piękne jak roślina
      mateczna. Tłumaczyłem to już ze sto razy omawiając pelargonie,
      petunie i wiele innych roślin balkonowych. Sadzonki są tak tanie,
      że nie warto nawet zawracać sobie tym głowy!
      Jurek
      • mirzan Re: rozmnazanie chryzantemy 07.11.07, 08:32
        Doniczki z chryzantemami wstaw do inspektu, przykryj bardzo grubą
        warstwą suchych liści.Ma być na tyle grubo, aby ziemia pod nimi nie
        zamarzła.
        Wiosną odgrzebujesz rośliny spod liści.Wstawiasz do inspektu i
        czekasz aż puszczą nowe pędy. Młode gałązki ukorzeniasz najlepiej
        w perlicie.Po ukorzenieniu przesadzasz do doniczek i zaczynasz
        formowanie rośliny, przez odpowiednie uszczykiwanie końców pędów,
        oraz wyskubywanie oczek pojawiających się w kącikach liści.
        Ale o tym musisz poczytać w książce, bo to szeroki temat.
        Jak pisał pan Jurek, nie opłaca sie tego robić, ale jak się trafi
        na szczególnie piękny okaz, można mieć miłą zabawę.
    • j.o.a.q.u.i.n.a Re: rozmnazanie chryzantemy 07.11.07, 09:35
      witaj :)
      rozmnazanie chryzantemow jest bardzo latwe, a ja dokupujac co roku
      nowe rowniez przechowuje & rozmnazam moje "stare", wiec pisze z
      wlasnego doswiadczenia.

      jezeli masz paroletnie chryzantemy: zetnij kwiaty po przekwitnieciu,
      cala roslinke zetnij na ca 15 cm nad ziemia. galazeczki, ktore
      scielas, przytnij rowniez na okolo 15 cm i powsadzaj do skrzyneczki
      (ziemia z mala domieszka piasku). zarowno matecznik (na przyszly
      rok) jak i nowo posadzone galazeczki mozesz przezimowac na dworze
      (jedynie przykryc, ochronic) lub w zimnym pomieszczeniu.

      jezeli masz jedno roczne chryzantemy, poscinaj galazeczki i
      powsadzaj (jak wyzej) a stara roslinke wyrzuc.

      to nie prawda, ze rozmnazane chryzantemy nie sa tak bujne i ladne
      jak te nowo kupione, ze sklepow. jezeli ktos tak pisze, to albo
      nigdy sam nie probowal rozmnazac albo nie umie ;)
      nie wiem czy mozna tu zamieszczac zdjecia, poniewaz na zdjecia jest
      inne forum ogrodnicze, ale spobuje. wybralam czesc tych
      chryzantemow, ktore wlasnie w ubieglym roku rozmnazalam, to sa
      akurat wysokie, rozno kolorowe. ale rowniez te "kuleczkowe"
      rozmnazam.
      na pierwszym zdjeciu: juz podciete (a galazeczki posadzone w inna
      skrzyneczke)
      na nastepnych zdjeciach: tak wygladaja w tej chwili z galazeczek
      wyhodowane.

      mozesz mi uwierzyc, ze latwo i warto, poniewaz sama robie to od paru
      lat (tak jak kiedys tez pisalam: nawet gazanie, ktore
      sa "oficjalnie" jedno rocznymi kwiatami przezimowuje i mam sliczne
      zadkie okazy od paru lat w ogrodku, a co najciekawsze: co rok sa
      bujniejsze).
      aha, wlasnie zauwazylam, ze nie mozna tu umieszczac zdjec, wiec
      przesylam linki:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,944961,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,944962,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,944963,2,3.html
      pozdrawiam i zycze sukcesow w eksperymentowaniu :)
      • margot50 Re: rozmnazanie chryzantemy 07.11.07, 12:16
        Witaj, wlasnie obejrzalam zdjecia z Twojego pierwszego linku do foto
        forum, umiescilas tam kwitnaca na bialo rosline, sliczna! Jak sie
        nazywa i czy mozna ja u nas kupic,
        ps. tez mam tego hibiskusa giganta,chyba wsadzilam go po
        niewlasciwej stronie domu i ma za malo swiatla, roznie na wschodniej
        stronie, Kwitl bardzo slabo i prawie nie urosl, a dwa pedy
        wierzcholkowe zaczely zamierac jakby porazone jakas choroba.
        Wycielam do zdrowej tkanki i jest ok.
        Masz wiecej doswiadczen z uprawa tego bardzo "nowego" hibiskusa?
        pozdrawiam, M
        • j.o.a.q.u.i.n.a Margot 07.11.07, 13:10
          witam :)

          czy chodzi Ci o ten kwiat:
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,617854,2,9.html
          to jest jedna z moich azalii, dokladnej nazwy - niestety - nie
          podam, poniewaz sama nie wiem juz...mam ich duzo i dokupujac nowe
          nie pamietam nazwy...:(
          ale to jest raczej "zwykly" rodzaj azalii, z takich nisko rosnacych.
          mozna je wsadzic do ziemi a mozna tez hodowac w donicach. ta akurat
          rosnie w donicy.
          czy w polsce sa dostepne, tez nie wiem, niestety: ja zyje w austrii.
          ale mysle, ze powinny byc, poniewaz to nie jest chyba zbyt specjalna
          odmiana :)

          hibiscusa giganta mam dopiero do tej wiosny. wiec moge Ci jedynie
          powiedziec, co ogolnie o nim wiem:
          te hibiscusy sa co prawda zimo-odporne, ale w bardzo zimnych
          klimatach nie za bardzo. mnie np ogrodnik poradzil hodowac go raczej
          w donicy. w donicy te kwiaty rosna tez wieksze niz w ziemi: w ziemi
          tylko do okolo 1 m, w donicach wieksze.
          potrzebuja sloneczne, cieple i zaciszne miejsce. im wyzsze sa latem
          temperatury w nocy tym wieksze tez sa kwiaty.
          na jesien cala nadziemna czesc hibiscusa obumiera i dopiero na
          wiosne hibiscus sam sie budzi i odrasta.
          moj juz zgubil wszystkie liscie, ma tylko lodyzki i jak przyjda
          przymrozki przeprowadzi sie do chlodnego pomieszczenia i tam bedzie
          czekal na wiosne.
          o ile tez wiem od ogrodnika: ogolnie do gruntu to one sie raczej w
          poludniowej europie nadaja.

          pozdrawiam :)
          • margot50 Re: Margot 07.11.07, 14:24
            dzieki, jak przyjrzalam sie teraz to poznaje azalie, ale odmiana
            inna od tych moich, bo liscie inne mniej zebrowane.

            Ja swojego giganta tez mam od wiosny i z informacji producenta
            wynikalo, ze odmiana zostala uzyskana dopiero w 2005 roku w Niemczech
            a Niemcy to nie cieple kraje. Ja mieszkam we Wroclawiu a to
            najcieplejszy rejon Polski.
            Moj tez ma tylko ogolocone z lisci lodygi ale zielone niezdrewniale,
            wygladem tez nie przypomina hibiskusa.Lubie hibiskusy i mam w kilku
            kolorach. Dzieki za informacje okryje go solidnie na zime i zobaczymy
            jak ja przetrzyma, pozdrawiam cieplutko i jeszcze raz dziekuje M.
            • mirzan Re: Margot 07.11.07, 15:43


              > Ja swojego giganta tez mam od wiosny i z informacji producenta
              > wynikalo, ze odmiana zostala uzyskana dopiero w 2005 roku w
              Niemczech
              > a Niemcy to nie cieple kraje. Ja mieszkam we Wroclawiu a to
              > najcieplejszy rejon Polski.

              A ja swoje uprawiam w Lubinie, prawia po sąsiedzku.Mają już kilka
              lat, nie wymarzły nawet w rekordowe mrozy dwie zimy temu.W tym roku
              posadzony w gruncie nie zdążył zakwitnąć, został omrożony.Latem były
              zimne noce, co opóźniło kwitnienie.Mam chyba 5 kolorów, z czterech
              kolorów mam nasiona.
            • j.o.a.q.u.i.n.a Re: Margot 07.11.07, 16:01
              o tak, ja rowniez uwielbiam hibiscusy, w sumie to je "zbieram":
              rozne kolory i "wzory" (pelne, nie pelne...). sa przesliczne! :)
              hoduje zarowno te gruntowe jako zywoplot jak i te mniejsze, raczej
              doniczkowe.
              zycze powodzenia w dalszej hodowli i dobrego przezimowania Twojemu
              wielkiemu, a po zimie, moze dasz znac jak przezimowal? bede trzymac
              kciuki ;)

              pozdrawiam serdecznie :))
              • margot50 Re: Margot 08.11.07, 10:04
                Sluchajcie, probowaliscie moze ukorzenic hibiskusa z galazek?
                To najpewniejszy sposob uzyskania takiego samego okazu.
                Teraz to juz za pozno na proby ale wiosna? Joaguino masz moze
                zdjecia tych twoich roznorodnosci?
                Oczywiscie ze sie odezwe "po zimie", tez licze ze nie wymarznie,
                pozdrawiam,
                ps. mam jakies zdjecia, tylko nie bardzo wiem jak je tu wkleic, ale
                sprobuje jak bede miala troche wiecej czasu M.
              • mirzan Re: Margot 08.11.07, 10:24
                fotogalerie.pl/galeria/galeria_mirzan

                Jest tu kilka zdjęć moich hibiskusów. Na jednym zdjeciu jest kwiat
                ketmii syryjskiej przypięty do olbrzymiego, dla porównania wielkości.
                One zimują bez problemów, wrażliwe wymarzły.Rozmnaża się te
                hibiskusy z sadzonek, najlepiej z piętką, należy to robić możliwie
                wczesnie, najpóźniej z początku lipca.
                • j.o.a.q.u.i.n.a Mirzan 08.11.07, 13:07
                  witaj :)

                  masz sliczne lilie!
                  ja dopiero w tym roku mialam moje pierwsze "liljowisko" w roznych
                  odcieniach rozowych, czerwonych, byly tez biale i chyba jedna zolta.
                  ale Twoje sa wspaniale, gratuluje :)

                  pozdrawiam
                  • mirzan Re: Mirzan 09.11.07, 18:56
                    Nasionka lilii trąbkowych mam na wydaniu, mieszankę kolorów,mogę
                    przesłać.Moja córka mieszka w Wiedniu, już na stałe, podobno jest tam
                    ogród botaniczny?
                    • j.o.a.q.u.i.n.a Mirzan 09.11.07, 22:28
                      tak, to jest ogrod botaniczny nalezacy do uniwersytetu, a obok niego
                      (przy belvederze)jest sliczny alpejski ogrod. wlasnie tego lata
                      wstawilam na fotoforum ogrody zdjecia z tych ogrodow, ktore niestety
                      w miedzy czasie usunelam, poniewaz byly techniczne problemy i tak
                      ogolnie nie wstawiam (chyba ze na zyczenie, jezeli ktos cos chce
                      ogladnac) juz w tej gazecie zdjec.
                      poza tym jest u nas w wiedniu pare slicznych oranzerii (np przy
                      Schloss Schönbrunn), ktore na prawde milosnikom kwiatow i roslinek
                      warto odwiedzic :)
                      poza tym bardzo polecam Blumengärten Hirschstetten, tu link z
                      adresem:
                      www.wien.gv.at/ma42/parks/bgh.htm
                      nastepnym razem, jak bedziesz/bedziecie u Corki w wiedniu
                      (naturalnie najlepiej latem) koniecznie zajzyjcie tam. tam tez sa
                      wystawy kwiatow oraz mozliwosc zakupienia ciekawych roslinek.

                      co do nasionek Twoich slicznych lilii: bardzo chetnie bym sie
                      zamienila, tzn, odwdzieczylam nasionkami innych kwiatow, jakie bys
                      chcial. tak, wiem, Twoja Corka tu mieszka, ale "zreczniej" bylo by
                      mi przyjac nasionka od Ciebie majac zarowno mozliwosc przeslania
                      zarowno Tobie czegos :)
                      zrobie tak, napisze do Ciebie mail na Twoj adres gazetowy, to
                      przedyskutujemy wymiane :)

                      pozdrawiam





                • margot50 Re: Margot 09.11.07, 17:35
                  Witaj, przepiekne sa te Twoje okazy i jaki wybor!
                  Wiosna sie do Ciebie usmiechne, moze uda mi sie uzyskac szczepki?
                  Gratuluje i pozdrawiam cieplutko M.
                  • j.o.a.q.u.i.n.a Re: Margot 09.11.07, 18:43
                    witam :)

                    dziekuje Ci bardzo :)
                    bardzo chetnie, zalezy tylko czy przezyja transport poczta z austrii
                    do polski, tzn, czy nie przeschna, ale to mozemy na wiosne jeszcze
                    przedyskutowac ;)
                    pod moj adres gazetowy mozesz zawsze pisac, a ogolnie jestem na
                    fotoforum ogrody "w domu"...;)

                    pozdrawiam serdecznie & zycze Tobie mile i spokojnie spedzonego
                    weekendu :)
    • j.o.a.q.u.i.n.a Mirzan 15.11.07, 20:00
      witaj!
      nasionka od Ciebie sa juz u mnie. dziekuje serdecznie!
      ale zaczynam sie niepokoic o te ode mnie, nadal nie doszly?!
      niepokoje sie, poniewaz juz kiedys wysylalam nasionka do kogos (do
      polski) i pierwsza przesylak sie gdzies "zawieruszyla" (...u kogos w
      kieszeni), dopiero nastepna wysylka z nasionkami doszla...:(
      jezeli do jutra nie dojda, przesle Ci w przyszlym tygodniu te same
      jeszcze raz, nie ma sprawy.
      szkoda jednak, jezeli sprawa kradziezy na pocztach mialaby sie znowu
      powtorzyc...
      nasionka wyslalam w poniedzialek, wiec powinny juz dawno byc u
      Ciebie, a tu nic...:(
      Twoj adres sprawdzalam pare razy, wiec to raczej nie moj blad...

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka