• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

porzeczka i agrest szczepione na pniu Dodaj do ulubionych

  • 14.03.08, 08:53
    Widzę na allegro ofertę sprzedaży krzewików jak w temacie. Wyglądają
    interesująco, o i wiadomo - pozytek z owocu. Mam jednak pytanie bo w
    ofercie nie znajduje odpowiedzi a boję się pytać sprzedawcy w obawie
    przed nadmierną reklamą. Czy takie krzewiki szczepione na pniu
    faktycznie dają dobre owoce czy to tylko taki bajer, czy sa
    mrozoodporne tak jak zwykłe, kiedy należy je sadzić, czy zamawiać
    przesyłkę już teraz czy poczekać na własciwą porę, w jakich
    warunkach nalezy je posadzić, czy nawozić?
    Czy wogóle kupować je przez internet, w poblizu mam pare
    ogrodniczych, ale to zawsze trzeba sie wybrac ...:)
    Zaawansowany formularz
    • 14.03.08, 11:09
      idyllla napisała:

      > Czy takie krzewiki szczepione na pniu
      > faktycznie dają dobre owoce czy to tylko taki bajer, czy sa
      > mrozoodporne tak jak zwykłe

      Daja takie same owoce jak krzewy danej odmiany. Rosna jednak
      slabiej, wiec z jednego drzewka bedziesz miala mniej owocow niz ze
      zwyklego krzewu, ale mozna je posadzic gesciej. Mrozoodpornosc
      zalezy od podkladki, ale nie slyszalam o problemach z przemarzaniem.

      > Czy wogóle kupować je przez internet, w poblizu mam pare
      > ogrodniczych, ale to zawsze trzeba sie wybrac ...:)

      To zalezy co wolisz, ja bym chciala sama wybrac a nie kupowac kota w
      worku.
      • 16.03.08, 20:01
        W sklepie ogrodniczym kupiłam krzaki agrestu i czarnej porzeczki szczepione na
        pniu. Jakież było nasze żdiwko kiedy za dwa lata na krzakach agrestu było pół na
        pół agrestu i porzeczek. Ale nie czarnych a czerwonych. Jednym słowem mirsz
        marsz w ogródku.Wszędzie można kupić kota w worku.
        • 16.03.08, 21:22
          > marsz w ogródku.Wszędzie można kupić kota w worku.


          No, nie całkiem kota w worku. Krzew musiał być podwójnie
          zaszczepiony, pomyłkowo drugie oczko było z porzeczki. Może to taki
          żarcik szkółkarza miał być? ;) Ale to przecież było widać, bo agrest
          jest kolczasty a porzeczka nie, liscie tez się wyraźnie różnią...
          --
          ...ale w moich oczach, tych strasznych oczach psychopaty czai się
          nieme pytanie o definicję definicji.
          • 17.03.08, 12:10
            Kupiłam w ogrodniczym wda agresty i dwie porzeczki, po dwa krzaczki
            bo nie wiem jak jest z zapylaniem, borówki musiałam posadzić dwie.
            Przeczki maja już listki pachnące porzeczka a agresty mają kolc wiec
            chyba niespodzianek nie będzie. Dziekuję za rady i jeszcze jedno
            pytanko - zapowiadają nocne przymrozki w najbliższych dniach,
            okrywać to czymś (są już w ziemi).
            • 17.03.08, 12:23
              Nie
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.