14.03.08, 22:25
witam,
chciałabym posadzić w niewielkim ogródku wiśnie o smacznych owocach,
mało wymagającą. Nie wiem jaki gatunek byłby odpowiedni.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: gatunek 15.03.08, 12:16
      Aby rodziło drzewko wiśnie - sadźmy właśnie wiśnie;))

      A z odmian wiśni mnie smakują te wcześniejsze - np. kelleris.

      Ostrzegam - są to drzewka o masywnych (w porównaniu np. do łutówki)
      gałęziach, wymagające ostrych cięć dla zwiększenia owocowania...

      Panoszą się ich korony wysoko i szeroko.

      www.brzezna.pl/WISNIA.htm
      • fajny.ogrod Re: gatunek 16.03.08, 17:18
        dzięki za wszystkie porady. No tak powinnam sie domyśleć, że trzeba
        posadzić drzewko wiśni, żeby jeść później wiśnie :)
        A co do odmiany, to potrzebuję drzewko niskopienne.
        • majelka2 Re: gatunek 16.03.08, 21:56
          "No tak powinnam sie domyśleć, że trzeba
          posadzić drzewko wiśni, żeby jeść później wiśnie :)"

          no własnie dobrze napisałaś, gdyby było: jaki rodzaj mam sobie
          posadzić, to poradzilibyśmy wiśnię dla wiśni:O)
          • pomolog Re: gatunek 16.03.08, 23:38
            majelka2 napisała:

            > no własnie dobrze napisałaś, gdyby było: jaki rodzaj mam sobie
            > posadzić, to poradzilibyśmy wiśnię dla wiśni:O)

            Oj, nie znamy systematyki pomologicznej, nie znamy :P
            więc może dla przypomnienia, skoro już tak (a chyba nie do końca
            potrzebnie) wgłębiamy się w temat:
            rodzina - Rosaceae (różowate)
            podrodzina - Prunoideae (śliwowe)
            rodzaj - Prunus (śliwa)
            podrodzaj - Cerasus (wiśnia)
            i na koniec gatunek (w przypadku większości odmian hodowlanych) -
            Prunus cerasus (Wiśnia pospolita)...

            natomiast pytanie dotyczyło odmian o słabszej sile wzrostu, choć
            raczej w tym przypadku powinniśmy mówić o drzewkach słabiej
            rosnących - należy więc wybrać drzewka na słabszej podkładce
            (antypka) (niskopienne i wysokopienne to zupełnie inna sprawa) :)
            Pozdrawiam serdecznie
        • dar61 Re: niskopienne 17.03.08, 01:30
          Właściwie nieniskopiennej wiśni to już ze świecą szukać.
          Ta moja kelleris pięknie na 0,5 metrze nad ziemią ma już koronę -
          więc na pewno szczepiona na skarlającej podkładce - o to już trzeba
          przy kupnie wypytać i dobrze się przyjrzeć.

          Tę zachwalaną przeze mnie odmianę Kelleris posadziłem właśnie dla
          jej smaku. Po to je sadzę, by wreszcie móc zjeść [zaprawić] owoc
          DOJRZAŁY, wysłodzony - a nie tę kwasotę sprzedawaną przez handlarzy.
          Pozostawione długo na gałęziach [plus antyszpacze siatki] - to po
          dojrzeniu NIEBO W GĘBIE. A w epoce "przedsiatkowej" moi rodzice
          cuda wyczyniali płosząc te ptaki...
          Jeszcze niedawno presja na zbieranie szpakom "sprzed dzioba"
          powodowała, że nie znaliśmy smaku prawdziwie wysłodzonego owocu
          wiśni - tylko tę kwasotę niedojrzałości...

          Inną - też dla niepowtarzalnego smaku - odmianę zachwalam: Nefris
          [chyba] się zwie. Smak - cudo!.
          owoce i tej nefris i tej kelleris w zaprzyjaźnionym sadzie tu u mnie
          były od razu wyprzedawane - rzadko je mogłem kupić - no to je
          posadziłem - choć pod nie musiałem wolne miejsce z siekierą w sadzie
          szukać. Warto było - MNIAM.
          A łutówka (też ją mamy) - przy tych 1. - słabizna smakowo.

          Jeszcze smaczniejszą wiśnioczereśnię [CZERECHA?] miałem w innym
          sadzie - w spadku po poprzednim włąścicielu ogródka [smak... MNIAM+
          MNIAM] ale ona padła w zarazie drzew pestkowych pod koniec l. 90.

          Odmian, policzyłem, testowałem coś ze 6 - wygrały kelleris i nefris.
          Smakujmy a znajdziemy.

          GULP...Ech, chyba skoczę do piwniczki po kompocik, bo coś kubki mi
          się obudziły.
          Choć najlepiej zjeść wiśni tak z 1 kg na raz - w sezonie...
          Swoich wiśni- nie od przekupniów.

          Dobrej nocy wszystkim.
          smacznego.
    • faq Re: wiśnie 15.03.08, 12:30
      ja mam łutówke własnie i bardzo sobie chwale, niewielka, smaczna, znakomita na
      nalewke, owocuje jak wsciekla :)
      • tram_ktos Re: wiśnie 15.03.08, 21:00
        Łutówkę można zamówić m.in. w Eko Szkole Życia, która prowadzi
        sprzedaż starych odmian drzew owocowych:
        www.ekosz.republika.pl
        • pomolog Re: wiśnie 16.03.08, 15:25
          tram_ktos napisał:

          > Łutówkę można zamówić m.in. w Eko Szkole Życia, która prowadzi

          Hehe, przecież z kupnem drzewek 'Łutówki' nie ma zadnego problemu...
          po co je specjalnie zamawiac?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka