jak zdezynfekowac ziemie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mam szklarnie w której moje pomidory chorowały na Alternarioza
    pomidora i pisze ze aby w tym roku sytuacja sie nie powtórzyła musz
    ezdezynfekowac ziemie pod tunelem. jak to zrobic?
  • Dołączam się do prośby . Chciałabym zdezynfekować i zasilić nawozem
    ziemię ze skrzynek balkonowych . Jest sens to robić ? Czy kupić nową
    ziemię ?
  • Jeżeli w tym roku nie zdezynfekuję szklarni, nie będę sadzić
    pomidorów. Szara pleśń się tam zadomowiła i atakuje rosnące tam
    winogrona, no i pomidory.
    A kompletnie nie wiem czym i jak to zrobić. I właśnie, czy ziemię
    też się dezynfekuje?
  • Środek nazywał się Basamid. Należało go rozsypać i przekopać,
    Ziemię w namiocie mocno zlać wodą, przykryć folią i trzymać tak
    parę tytgodni. Później dobrze tunel wywietrzyć, sprawdzić ziemię
    sałatą czy rzeżuchą i dopiero jak okaże się,że nasiona wschodzą,
    można sadzić.
    To bardzo niedokładny opis,należy przeczytać na opakowaniu.Może
    teraz są inne środki.Chodziło o likwidacje grzybów glebowych, wątpię
    czy pomoże na szarą pleśń.
  • Ja znam termiczne sposoby dezynfekcji. Więcej np.:
    www.ho.haslo.pl/article.php?id=2585.
    Na małą skalę można zrobić parowanie w piekarniku.

  • Zainteresowany jestem dyzenfekcją ziemi w szklarni przy pomocy
    piekarnika.
  • egry napisała:


    > Na małą skalę można zrobić parowanie w piekarniku.

    Chyba zdecyduję się na parowanie ziemi w piekarniku .
    Kiedyś tak parowałam ziemię dla kwiatów bardziej delikatnych .
    Dzięki za przypomnienie tej metody .
  • Zarodniki alternaria przez okres do 4 lat pozostają na resztkach
    organicznych w glebie, głównie w jej wierzchniej warstwie. Jeżeli
    masz tunel to przenieś go w inne miejsce. Jeżeli to szklarnia wygrab
    maksymalnie wszystkie resztki pomidorów z zeszłych sezonów, a nowe
    postaraj się odizolować od ziemi. To dosyć trudne i w przypadku tego
    grzyba nie zawsze skuteczne bo łatwo się przenosi z wodą i ruchami
    powietrza. Pomidory można uprawiać w pojemnikach, a ziemię wyłożyć
    czarną folią.
    Bardzo bym chciała zobaczyć dezynfekcję ziemi ze szklarni w
    piekarniku. Myślę, że gazowy jest lepszy do tego celu. A na poważnie
    to takie parowanie ziemi w szklarniach obserwowałam w sąsiednim
    ogrodnictwie jako dziecko. Używano chyba starej lokomotywy, która
    produkowała parę. To była prawdziwa tygodniowa kampania trwająca
    dzień i noc.
  • Jeżeli masz malą szklarenkę, chętnie tę ziemię zaparuję w moim
    piekarniku.
  • egry napisała:

    > Na małą skalę można zrobić parowanie w piekarniku.
    >

    Drugi dzień paruję ziemię w piekarniku . Trochę to trwa
    i niestety - czuć ;) Ciekawa jestem , czy będą efekty ?
    Może mszyce i inne pajączki wyginą ?
  • Po parowaniu ziemi do wysiewu nasion, należy nasionka wysiać w tej
    ziemi jak tylko ostygnie, albo za dwa tygodnie. Po ostygnięciu
    zachodzą w niej jakieś procesy biologiczne, które mogą być szkodliwe
    dla nasion wysianych zbyt poźno, albo zbyt wcześnie.Dokłanie tego
    tematu nie znam, ale warto poczytać, zanim się posieje coś w
    parowanej ziemi.
  • mirzan napisał:

    > Po parowaniu ziemi do wysiewu nasion, należy nasionka wysiać w tej
    > ziemi jak tylko ostygnie, albo za dwa tygodnie.

    W tej ziemi , mam zamiar sadzić pelargonie i ew. inne kwiaty
    balkonowe . Ostygnie napewno .

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.