• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Kiedy przycinać oleandra ?

  • 22.11.08, 21:35
    Mam całkiem okazały okaz: ok. 2 metry. Nie podoba mi się sposób w
    jaki zaczyna rosnąć: liście na dole poopadały i wystrzelił w górę.
    Wygląda powoli jak drzewo a wolałabym aby miał formę krzaka. Nie
    musi byc wysoki. Kiedy ( jesień czy wiosna np. ) przycinać i w jaki
    sposób zrobić to prawidłowo ?
    Edytor zaawansowany
    • 23.11.08, 09:30
      Ciąć można jesienią przed wstawieniem go do kwatery zimowej.Jednak trzeba się
      liczyć z tym, że silniejsze cięcia zredukują ilość kwiatów.Na młodych odrostach
      roślina zawiąże je dopiero latem i część z nich pozostanie w fazie pąków na
      przyszłą zimę.Gdy chcesz odmłodzić oleander, zmusić do wypuszczenia odrostów od
      dołu to przyciąć silniej jesienią połowę pędów, tych najstarszych zostawiając
      resztę.Te szybciej zakwitną niż nowo wyrosłe.Zabieg silniejszego cięcia można
      robić co dwa lata, obcinając następnym razem to co poprzednio zostało
      oszczędzone.Inna rzecz, że najobficiej kwitną rośliny 4-5 letnie w odpowiedniej
      wielkości pojemnikach, a tym dużo starszym 8-10 letnim z maksymalnie
      przerośnięta bryłą korzeniową nawet cięcie już nie pomaga.Ja odpowiednio
      wcześniej przygotowuję nowy młody egzemplarz ,a mocno postarzały wyrzucam.
      • 23.11.08, 14:32
        Jeszcze taka rzecz.Jak chcesz np.cięte gałęzie użyć na sadzonki to można odłożyć
        cięcie do połowy grudnia.Wtedy jest już szansa, ze odpowiednio przycięte
        sadzonki włożone do ciemnego szkła do marca, kwietnia wypuszczą korzenie.Na
        sadzonki najlepiej użyć pędów 2-3 letnich dobrze wyrośniętych.Zbyt młode i stare
        źle wykształcone się nie nadają.Oleander latem trzeba podlewać letnią wodą, to
        znacznie ogranicza zrzucanie liści i gałęzie nie ogołacają się tak
        bardzo.Oczywiście można też oleandra ciąć wczesną wiosną, ale lepiej to
        znosi,rany ładnie zasychają kiedy soki tak intensywnie nie krążą, a pozatym
        kiedy nie ma się zbyt dużo miejsca do zimowania, to mniej go zajmuje jesienią
        przycięty krzew.Ja swojego zawsze jeszcze związuje sznurkiem, by mniej miejsca
        zajmował.
        • 23.11.08, 20:16
          Bardzo dziekuję za odpowiedż. Nie wiem czy dobrze rozumiem: jeżeli
          nie podcięłam jeszcze przed wstawieniem do domu, to teraz mogę
          zrobić cięcia na wiosnę czyli np w kwietniu/ maju ? Czy tak ?
          • 23.11.08, 20:34
            Można teraz przyciąć.
            • 25.11.08, 13:47
              z zainteresowaniem przeczytałam to, co napisałaś. Już wiem co robię
              źle. Mam oleandra różowego o pełnych kwiatach. Nie kwitnie jednak
              zbyt obficie, choć ma dużo pąków. Jesienią zykle przycinałam go dość
              mocno. Tej jesieni też, niestety, zanim przeczytałam ten post.
              Zawsze pieknie odbija i nie gubi nigdy liści. Piszesz o
              nierozwiniętych pączkach. Czy zostawić je do następnego roku, czy
              też trzeba je obciąć. Chciałabym, żeby w końcu pięknie zakwitł. Na
              przyszły rok niestety nie zdąży po takim cięciu jakie mu
              zafundowałam, ale może za dwa lata :)
              • 25.11.08, 17:13
                Cechą pełnokwiatowych oleandrów jest to, że ładnie kwitną tylko w lata suche i
                gorące.W naszym klimacie niestety rzadko tak bywa, lato jest dla tych odmian też
                za krótkie u nas i dlatego masę paków zostaje nierozwiniętych, chyba, ze posiada
                się nasłoneczniony ogród zimowy, to można liczyć, że coś jeszcze zakwitnie.Mając
                takiego oleandra trzeba starać się latem trzymać go w bardzo słonecznym i
                osłoniętym miejscu np.przy południowej ścianie pod lekko wysuniętym okapem
                dachu, albo słonecznej , przeszklonej werandzie.Stosunkowo najlepiej kwitną u
                nas odmiany o pojedynczych kwiatach, różowe (forma wyjściowa), choć również na
                pędach wyrosłych w danym sezonie część paków zostaje nierozwinięta.Nie trzeba
                ich obcinać, część z nich opadnie zimą, gdy światła jest mało, ale część
                zostanie i te w pierwszej kolejności rozwiną się w następnym sezonie.Obcinać
                jesienią należy tylko kwiatostany gdzie większość kwiatów przekwitła, wyglądją
                jak patyczki, często z zawiązanymi strąkami nasion.
                • 26.11.08, 10:32
    • 01.10.13, 09:27
      proszę o informację czy teraz przed wniesieniem do pomieszczenia mogę przyciąć oleandra?
      • 01.10.13, 09:29
        ela260 napisał(a):

        > proszę o informację czy teraz przed wniesieniem do pomieszczenia mogę przyciąć
        > oleandra?
      • 01.10.13, 09:46
        mozesz a nawet powinnas
    • 28.10.13, 13:31
      Najkorzystniejsze dla oleandrów jest cięcie wiosną, po wystawieniu roślin na zewnątrz. Przycina się tuż nad miejscem rozgałęzienia, nieco powyżej liścia. Takie cięcie będzie będzie pobudzać rośliny do rozkrzewiania. Nie polecam cięcia przed wstawieniem roślin do pomieszczenia na zimę
    • 10.11.13, 19:45
      Najlepszą porą jest wczesna wiosna a nawet wcześniej luty , marzec.
      Przyciętą część można wstawić do naczynia z wodą, wypuści korzonki i masz odmłodzony kwiatek.
      Neleży uzbroić się w cierpliwość
      --
      Dołącz do świata miłośników ekskluzywnych dodatków z jedwabiu i kaszmiru www.facebook.com/carriersilk
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.