Dodaj do ulubionych

Czy istnieje taka jagoda?

21.12.08, 01:04
Krzak wygląda mniej więcej tak- całkiem wysoki(niektóre maja nawet
ponad 90 cm), częściowo zdrewniałe łodygi, liście zielone(ciemne),
skórzaste, błyszczace, postrzępione (wygladaja jakby były ostre),
jesienią delikatnie się przebarwiaja, nie opadaja na zimę, owoce na
początku zielone, później fioletowe, trochę podłużne(cały czas są na
krzakach). Owoców mnóstwo było jeszcze pod koniec listopada.
Pytam bo moi sąsiedzi(tesciowie) posadzili sobie chyba z 50 krzaków
przy moim płocie. Częstowali tym moją 2 letnią córcię. Na krzewach i
drzewach owocowych się nie znam, więc zapytałam ich co to jest.
Usłyszałam, że jagody. Ale w listopadzie? Może mi ktoś pomóc?
Martwię się, bo przypomina mi to raczej roślinę, której gałązki
uzywa się do ozdabiania wieńców. Jutro spróbuję zrobić zdjęcie.
Przejarzałm galerię jagód w google i nic podobnego nie znalazłam-(
Obserwuj wątek
    • judka11 Horpyna- dokładnie to! 23.12.08, 23:26
      Dokładnie tak wygląda. Nie zrobiłam zdjęcia, bo teściowa w domu na
      urlopie-( i co podchodziłam żeby zdjęcie zrobić, to ona zaraz z domu
      wychodziła i pytała czego szukam-( ZApytałam jej więc co to za
      jagoda, a ona stwierdziła, że kamczacka!
      Dziękuję serdecznie. Czy te owoce można jeść(małe dzieci)? W
      większości jest napisane, ze dla ptaków. Naliczyłam dziś 70 krzaków.

      --
      Trendymania
      • deerzet Na antypodach ów krzak wszak... 25.12.08, 15:04

        www.e-ogrody.com/tygodnik/agrest,porzeczka,50,0.html
        [... Jagody dojrzewają po kilku tygodniach, zwykle w końcu maja
        (...) . Należy je zbierać kilka dni po wybarwieniu się,
        kilkakrotnie, ponieważ dojrzałe OPADAJĄ...]
        My ledwo zdążamy je skonsumować, nim pójdą te owoce się zbratać z
        gruntem

        {Judka11} zaś donosi:
        [... stwierdziła, że kamczacka ...].
        [... Owoców mnóstwo było jeszcze pod koniec listopada...].

        ---> maj≠listopad...

        Tacy teściowie, co mylą gatunki, mogą jednak wnuczki jagodami struć.
        Radziłbym dzieciom {Judki Jedenastej} rzadziej ich odwiedzać w
        celach kulinarno-ogródkowych ...
        ;))
        [... można jeść (?) ...].
        Można, choć kamczackiej - szybko [bo jej jagody z ziemi brane
        chrzęszczą w zębach potem - a ościału - podcukrzania wymagają, tak
        są gorzko-kwaśne.
        Sprawdzone!

        Wszystko to jw. jest nieprawdą, jeśli {Judki11} i teściów
        {judkowych} siedzibą są antypody Polski.
        Tam ów krzak wszak owocuje teraz...
      • kot_behemot8 Re: Horpyna- dokładnie to! 25.12.08, 20:13
        Mahonia (a na 99% jest to mahonia) zdaniem fachowców trująca nie
        jest, ale ja jakos bym sie zawahała przed skarmianiem nia dwulatka.
        To chyba nie przypadek, że choć owocuje obficie i rośnie dobrze, jej
        owoce nigdy jakoś nie zdobyły szerszego uznania (choć wiem, ze jada
        się je np w USA) A już zupełnie źle jest jeśli teściowie mylą ją z
        jagodą kamczacką, która na pewno jest jadalna, zdrowa i dość
        smaczna. Może wcisnął im ją nieuczciwy sprzedawca, może sprzedawca
        sam nie wiedział co sprzedaje? Powinnaś wyjaśnic te sprawę z
        teściami, dla ich własnego dobra. Dziecku nie dawać jagódek w żadnym
        razie.
        --
        Nawet słowo „róża” może stać się niepachnące gdy jawi się na ustach
        pretensjonalnej estetki, a nawet słowo „gó…o” może stać się
        doskonale wychowane, gdy posługuje się nim świadoma swoich celów
        dyscyplina.
        • babcia.65 Re: Horpyna- dokładnie to! 26.12.08, 16:17
          Jeżeli jest to mahonia, to w żadnym wypadku nie należy dawać surowych owoców
          małym dzieciom. Mahonia należy do berberysowatych, i sama robię sok i przetwory
          z dojrzałych owoców. Ale nie należy ich spożywać w dużych ilościach. W starych
          przepisach są podane przetwory z berberysów, ale jest zalecenie aby owoce
          drylować a kto bawiłby się tym skoro owoce są małe.Zawierają dużo witaminy C i
          garbników, natomiast niezbyt dojrzałe, mają toksyny, a przecież nie dojrzewają
          równomiernie, podobnie jak czarny bez. Mahonia ma błyszczące zimozielone liście
          ,kwitnie wiosną pięknym żółtym kolorem a jesienią ma granatowe owoce, okrągłe
          lub wydłużone z woskowym nalotem. Natomiast jagoda kamczacka kwitnie bardzo
          niepozornymi kwiatuszkami, bardzo wczesną wiosną i dojrzewa jeszcze przed
          truskawkami, owoce są granatowe a kształtem przypominają miniaturowe śliwki
          węgierki. Są bardzo soczyste i można je jeść z krzaka tylko wiosną bo
          owocowania nie powtarzają.Jagoda kamczacka jest spokrewniona z wiciokrzewami. Ma
          liście miękkie.
            • wilczyca1951 Re: Horpyna- dokładnie to! 30.12.08, 12:39
              Ale owoce nie są podłużne cyt tłum. podanego linka...Żółte kwiaty wiosny
              zamieniły się w zielone jagody przez czerwiec. Jagody ciemnieją do pięknego
              zakurzonego albo oszronionego niebieskiego początku w lipcu, ale nie będą
              naprawdę być dojrzała do jesieni, kiedy błękit - czarne jagody na czerwonych
              łodygach wśród bronzy zostawia miejscu ten śliczny krzew w wzroście jego
              dekoracyjnych władz.

              Owoce zdarzają się w wiązkach & naprawdę spoglądać jak mali winogrono, wielkość
              dużych czarnych porzeczek. Oni są całkiem smacźni natychmiast krzak pomimo bycia
              zapuszczony & acidic. Ugotował, przesiał, & nabrał słodyczy dla dżemów jest
              najlepszy. Jako z najwięcej jagodami jesieni acidic, jeśli oni są zebrany zboże
              zimie, gdy oni przeszli przez kilka mrozów, oni smakują dobry, ponieważ zimny
              rozbija pektyny & wzrosty stopa procentowa fructose.
              • dorkasz1 Nowe czasy 10.01.09, 18:55
                Hmm... ja nie byłam taką dobrą synową. Jeśli teściowa usiłowała nakarmić moje
                dzieci czymś, co uważałam że jest dla nich nieodpowiednie, zdecydowanie nie
                wyrażałam na to zgody. I jakoś trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację, że moje
                malutkie dziecko je jakieś owoce, których nie znam. I już po fakcie szukam
                informacji na Forum. Ale ja nigdy nie byłam potulna, a może to były inne czasy,
                prawie ćwierć wieku temu? Delikatnie mówiąc, jestem zdziwiona.
                • mirzan Re: Nowe czasy 10.01.09, 20:23
                  Delikatnie mówiąc, jestem zdziwiona.

                  Nic w tym dziwnego,że teściowa wiecej wie od synowej.Jak synowa
                  będzie starsza,też będzie wiedziała wiecej od swojej synowej.
                    • judka11 Re: Nowe czasy 11.01.09, 01:02
                      Niestety nie mam-( Pytałam zaraz jak częstowali, odpowiedzieli, że
                      to jagody, a nawet sami się chwalili, ze tyle jagód posadzili. Ale
                      jak zaczęli sadzić tuż przy moim płocie to dopiero zobaczyłam, ze to
                      nie wygląda jak jagoda. Pytałam później kilkakrotnie- i ja i mąż.
                      Nawet teraz twierdzą, że to są na pewno jagody. Na nic moje
                      tłumaczenie. Oficjalnie zakazałam częstowania mojego dziecka. Ale
                      oni tez muszą zrozumieć, że to nie jagody, bo małych wnuków i
                      wnuczek mają więcej.
                      • mirzan Re: Nowe czasy 11.01.09, 09:17
                        I naprawdę do tej pory nie dowiedziałaś sie,co to jest.Nie można
                        całej wiedzy życiowej czerpać z grup dyskusyjnych,trzeba siegnąć do
                        książek i gazet.
                        I jeszcze jedno-określenie jagoda,nie znaczy nic,bo to forma owocu.
                        Pomidor i ogórek to też jagody.Jagoda kamczacka,to już określa jaka
                        to roślina.Poza tym nie ma tak wielu roślin o szkodliwych owocach.
                        • dorkasz1 Re: Nowe czasy 11.01.09, 09:45
                          Z wcześniejszych opisów wygląda to na mahonię. Poobserwuj wiosną jak kwitnie. W
                          internecie jest bardzo dużo zdjęć kwitnącej mahonii.
                          Sytuacja nie do pozazdroszczenia, szczególnie, że Teściowie zaraz za płotem...
                            • mirzan Re: Nowe czasy,żałosne 11.01.09, 15:52
                              wilczyca1953 napisała:

                              > Całe szczęście ,że to krzew . Przecież mogła to być wilcza jagoda.
                              Też jagoda.

                              Przecież wilcza jagoda to bylina,albo roślina dwuletnia.Jagody
                              wilczej jagody dojrzewają latem.
                                • mirzan Re:Droga Mirzan 11.01.09, 18:52
                                  Pisała Horpyna,że może to być mahonia.Poza tym,jakby moje dzieciary
                                  miały jeść coś podejrzanego,to w jeden dzień przejrzałbym wszystkie
                                  dostepne ksiażki i czasopisma i nie ma takiej możliwości,aby nie
                                  ustalić nazwy popularnej rośliny.Bo nie można podejrzewać,że teście
                                  sprowadziłi jakieś egzoty na szpaler.Do tego aby ustalić nie trzeba
                                  głębokiej znajomości, ale sensownego działania.
                                  I to mi sie nie podoba,że komputer mają w małym palcu,a do ksiażki
                                  zajrzeć nie potrafią.
                                  A o co komu chodzi to nie wiadomo.Stara nie wie,młoda nie wie,to kto
                                  ma wiedzieć?Moze krzaki wywalić,albo zamiast płotu mur postawić?
                                  • dorkasz1 Re:Droga Mirzan 11.01.09, 20:34
                                    Dawno mnie tu nie było, więc poprawcie mnie, jeśli się mylę.
                                    Po pierwsze: z tego co pamiętam Mirzan, to Mirek czyli facet. Na dodatek całkiem
                                    mądry facet.
                                    Po drugie: jakoś agresywnie się zrobiło i niemiło.
                                    Ale może tylko mi się wydaje?
                                    • mirzan Re:Droga Mirzan 11.01.09, 20:58
                                      Miło mi że pamiętasz.Nie jest ciekawie,bo jak widzisz jadna pyta,
                                      druga odpowiada,podaje nawet link do strony.Ale nikomu chyba nie chce
                                      się zajrzeć,tylko nadal kombinują,wymyślając dziwne teorie.Może
                                      wiosną będzie lepiej.Pozdrawiam.mirzan
                                        • dar61 Re: Tępota i kłótliwość zimowa 11.01.09, 23:09
                                          Tępota i kłótliwość zimowa?

                                          Raczej - awitaminoza zimowa.
                                          Można ją leczyć podgryzając właśnie te, JESIENIĄ JUŻ scukrzone,
                                          jagódki mahoniowe.
                                          Można je też w dżem zamienić. W proporcji 1000 części sacharozy do 1
                                          części owoców.

                                          Właśnie wyprodukowaliśmy, ze świeżo zmrożonych owoców, dżem
                                          pigwowcowy.
                                          Dowitaminizowuje
                                          i dowitaminizowywa
                                          on
                                          nieźle.
                                          Zachwalam! [owoce:sacharoza 1:1]
                                          Bez smażenia!

                                          Oby do dżemiku!
                                          d.
                                          Też pozdrawiam! ["Mirosławę"]
                                          • mirzan Re: Tępota i kłótliwość zimowa 11.01.09, 23:27
                                            Wymyśl marmoladę,aby ludzie zaczęli czytać książki,gazety,a jak już
                                            się ograniczają do internetu,aby raczyli spojrzeć w google o czym
                                            poprzednik pisze.Aby przypadkiem ktoś nie pomyślał,ze z mahonii robi
                                            się deski mahoniowe.
                                            • dorkasz1 Re: Tępota i kłótliwość zimowa 12.01.09, 09:23
                                              Patrzę na moich Synów i zastanawiam się jak wyglądałyby ich studia, gdyby nie
                                              było internetu?
                                              Na szczęście nauczyli się (mniej więcej) odsiewać internetowe debilizmy, ale i
                                              tak zdarza się, że sprzedają nam rewelację pochodzącą z jakiegoś forum. A
                                              niektórzy ludzie, aby zaistnieć są w stanie zrobić wszystko. Można tańczyć z
                                              różowym koniem albo robić mahoniowe meble z mahonii.
                                              Jako ciekawostka:po wpisaniu do Google MAHONIA WIKIPEDIA, na drugim miejscu
                                              pojawia się hasło MAHOŃ :D :D :D
                                              Miłego dnia.
                                            • dar61 Re: deski ościałowe 15.01.09, 01:12
                                              Miesiąc temu przymusowo [remoncik murku] wykarczowałem, z ciężkim
                                              sercem, jeden z dziesięciu naszych 20-letnich krzewów mahonii w
                                              ogródku.
                                              Miał on w szyi korzeniowej 7-10 cm grubości. W ojczyźnie swej może i
                                              masywniejszy rośnie.
                                              Piękne i żółciutkie ma drewno.

                                              Deseczki byłyby niezłe, {Mirzanie}...
    • deerzet Grubość lodu jaka? 17.01.09, 13:42
      Jak się kobitki między sobą tłuką, to - pono najciekawiej, w
      kisielu - jest na co popatrzeć.

      [...:-) ...]

      Ale jak na siebie kalumniami sypią - to wyludnia się męska część
      osiedla forumowego, na ryby wyjeżdżając...

      Panowie!
      Ile to musi mieć lód grubości na stawie, by na nim powędkować?
      Choć ja nie wędkuję - ale tym razem...


      ---

      Pax horti-forum...
      Pax!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka