Dodaj do ulubionych

Zamiokulkas zdziczał?

19.05.09, 11:19
Mam od półtorej roku zamiokulkasa. Wszystko było ok - rosły nowe duże ładne
liście. Niedawno się przeprowadziliśmy. Kwiat stoi teraz w przedpokoju bez
okien. Na początku wyrośl mega duży liść po czym złamał się (za ciężki był) i
go ucięłam. Od tej pory coraz mniejsze liście wypuszcza, a większe ze dwa już
zżółkły. reszta jest ok. Ale dzisiaj zobaczyłam , że wypuszcza dwa nowe -
tylko, że one są cienkie jak makaronik:-( takiej cienizny jeszcze nie było!
Czy możliwe że on bez słońca zdziczał czy co??
Pomocy!!!
Edytor zaawansowany
  • agnieszka71 19.05.09, 21:03
    Powiem tak, siostra ma postawionego w takim kącie gdzie
    niby swiatło słoneczne dociera, i rosnie jej tak samo jak
    Tobie teraz, ja natomiast mam na parapecie wschodniego okna
    i rosnie super. MOże twojemu brak troche tego słonca a
    poniekad przeszkadza mu przechodzenie koło niego - przedpokój
    to jakby ciąg komunikacyjny.
  • inguszetia_2006 19.05.09, 23:27
    Witam,
    On nie zdziczał, tylko umiera.
    Jak można stawiać rośliny w przedpokojach bez okien, a potem tak się
    dziwować?
    O fotosyntezie słyszałaś może?
    Twój zamiokulkas prosi o światło.
    Pzdr.
    Inguszetia
  • szadoka 20.05.09, 12:17
    dobrze powiedziane :) Niby to zelazna roslina ale jednak roslina i
    do zycia potrzebuje slonca.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.