Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz szeflera- inny problem:)

08.12.03, 22:49
Moja szeflera ,w przeciwieństwie do szefler moich przedrozmówców, miewa się
bardzo dobrze, i tu właśnie tkwi mój problem: wyrosła na olbrzymi krzaczek,
jest bardzo długa i chuda(ponad 1,5 m). Chciałabym ją odmłodzić i zagęścić.
Czy gdy utnę ja w połowie, rozgałęzi się i wypuści nowe listki? Czy odcięta
część da się ukorzenić i dać początek nowej roślince? I czy gdy na dole
doniczki dosadzę kilka młodych szeflerek , stara polubi towarzystwo , czy nie
znosi z natury młodszej konkurencji? Bardzo prosze o odpowiedż ,ponieważ
zżyłam się z roślinką i boję się eksperymentować na żywym organizmie.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Jeszcze raz szeflera- inny problem:) 09.12.03, 10:50
      Witam na forum Gazety!
      Sadzonki szeflery można sporządzić zarówno z tak zwanych odkładów powietrznych
      jak i z sadzonek pędowych odciętych z wierzchołka. Ukorzeniają się one dość
      dobrze nawet w domowych warunkach. Ponieważ nie cięta szeflera rośnie w długi
      badyl zwykle wymaga cięcia, aby zmusić ja do rozkrzewianie co jest zresztą
      dość trudne. Nawet bowiem po odcięciu wierzchołka wypuszcza nowy pęd na górze
      który przejmuje jego rolę. Szeflery można sadzić grupami i są w ten sposób
      często sprzedawane w kwiaciarniach. Maja wówczas lepszy bardziej krzewiasty
      wygląd. Oczywiście do takiej grupowej uprawy doniczka musi być odpowiednio
      większa.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka