Czym pryskać pomidory Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakim skutecznym preparatem pryskać pomidory na choroby grzybowe. A może jest
    jakiś środek ekologiczny, który można samemu zrobić.
    • Z dotychczasowych wynalazków najbardziej skuteczny wydaje się oprysk mlekiem.
      Rozrabiasz miksturę w proporcjach: 5litrów wody na 1 litr mleka, jak
      najchudszego, idealne jest prosto od krowy po zebraniu śmietanki. Pryskasz raz w
      tygodniu,późnym popołudniem albo w dzień deszczowy, dbając, aby ciecz pokryła
      roślinę, a szczególnie najświeższe przyrosty.Moim zdaniem metoda polega głównie
      na stworzeniu warstwy ochronnej na roślinie, która nie przepuszcza patogenów ale
      mogę się mylić, dość, że jest skuteczna:)Z biegiem wegetacji widać ten ekran
      ochronny, zwłaszcza, gdy nie dość starannie zebrało się śmietankę, szczególnie
      na najstarszych liściach- zbiera się osad w zagięciach. Dodam, że zapach mleka
      plus pomidorów jest rozkoszą :)Podobno stosuje się tę metodę również przy
      roślinach ozdobnych ale osobiście nie próbowałam, bo wydaje mi się, że mleko
      może przyciągać mszyce.
      • Czytałam wiosną o tym mleku i radzono by pierwszy oprysk zrobić nie za wcześnie,
        by pomidory się nie uodporniły, zalecano w czerwcu.I co? Spóźniłam się, pogoda w
        tym roku wyjątkowo sprzyja chorobom grzybowym, zaraza już zaatakowała, listki
        się skręciły i zaczęły pojawiać brązowe plamy.Trzeba tym roztworem mleka chyba
        wcześniej, teraz opryskałam Bravo (polecono mi w sklepie), ale już są zawiązane
        i podrośnięte owoce.Mam odm. Betalux, Jawor i koralik jedynie ta ostatnia
        jeszcze zdrowo wygląda.
        • Albo mutanty samopylne, kapryśnie reagujące na jakiegokolwiek grzyba
          pojaw - albo odmiany starsze, małoplenne, bezpalikowe, bezobsługowe.
          Wybór jest niewielki.
          • jest taka stronka, gdzie aktualizowane są pojawy grzyba, ale link mogę dać
            wieczorem, bo mam teraz kulawy zasięg. Można ją znaleźć na forum "Poradniczek
            ogrodniczek" pod koniec wątku Linkownia ogrodnika. Ja zaczynam pryskać
            najczęściej od połowy czerwca i, prawdę mówiąc, nieszczególnie wierzę w
            możliwość uodpornienia w ciągu jednego sezonu.Zaraza zazwyczaj zaczyna atakować
            w czerwcu i te dwa-trzy opryski dodatkowo mogą tylko pomóc. Ale, jeśli zaraza
            już jest, to raczej musztarda po obiedzie:(
    • Mój mąż pryska pomidory miedzianem, można go kupić w każdym ogrodniczym.
      Powtarza oprysk nie wiem ile razy, ale zawsze pryska więcej niż raz. Oczywiście
      nie jest to tak zdrowe jak pryskanie mlekiem, ale zaraza dała nam spokój
      definitywnie. Tyle, że kiedy już pomidory chorują to jest za późno, trzeba
      profilaktycznie pryskać. pozdrawiam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.