No i obrodziło! Mam go strasznie dużo, już październik, a owoce
ciągle są na drzewach. Mam dwa drzewka, na razie oberwałam może z
1/3 z pierwszego i mam 3 kg. Nastawiłam nalewkę -sok robił się 3 dni
z cukrem i właśnie zalałm to alkoholem. Swoją drogą ten sok to taki
niezbyt soczysty jest. Z reszty chyba muszę zrobić konfiturę, bo mi
szkoda tych niesamowitych plonów...
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.