Proporcya: 1 kg owoców derenia (dziko rosnącego z dala od dróg i
autostrad), 1 litr spirytusu, 1 kg cukru, 1 litr wody.
Owoce oczyścić, opłukać, wytrzeć, ponakłuwać śpikulcem, wsypać do
gąsiora. Zalać wszystek spirytusem, zakorkować szczelnie i odstawić
w ciepłe miejsce na miesiąc.
Po upływie czasu tego, zlać spirytus do odrębnego gąsiora
przesączony przez muślin i szczelnie zakorkować, odstawić.
Z wody i cukru nagotować syropu, a gdy ostygnie zalać ulepem owoce
derenia w pierwszym gąsiorze i znowu szczelnie zakorkowany, trzymać
w cieple przez miesiąc.
Odcedzić tak wyrobiony ulep i połączyć z odstawionym spirytusem.
Szczelnie zakorkować i wynieść do chłodnej piwnicy. Gotowy do
używania po 6 miesiącach, gdy dobrze przejdzie.
Ja przed rozlaniem do butelek czekam aż osad osadzi się na dnie
gąsiora i wtedy metodą lewarową ściągam powoli do butelek. Osad
wylewam. Smacznego i na zdrowie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.