Witalij Kliczko chciał walczyć z Nikołajem Wałujewem, ale tego zgubiła chciwość. Ukrainiec zajrzał do listy rezerwowych rywali i postawił na Alberta Sosnowskiego. - Boję się o niego. Za milion dolarów zdrowia nie odkupi - ostrzega Jerzy Kulej
Pan Kulej mówi w stylu Tomaszewskiego.Wtrącają się podczas gdy dwóch mężczyzn
chce się sprawdzić i uszeregować w rankigu.Wyślijcie list do Kliczki z
przeprosinami za to że Nasz bokser śmie przyjąć walke.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.