- Byłem u Lennoxa pogadać o walce. Mieliśmy porozmawiać w cztery oczy, a tam siedziała jego matka. Mierzyła mnie wzrokiem przez dwie godziny. Później Lewis powiedział, że walki nie będzie. To ona tak zdecydowała, on posłuchał - opowiada Witalij Kliczko, który w maju zmierzy się z Albertem Sosnowskim.