Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kowalczyk biegnie po trzecią z rzędu Kryształow...

    IP: 95.108.126.* 04.02.11, 11:04
    Biegnij Justysia, biegnij!!!!!!!:)
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 11:14
      lec Adam leć..oj chyba to nie ta dyscyplina trzymam kciuki za Justynkę Leć Justynka leć!!!!!
    • Gość: es IP: *.ip.jarsat.pl 04.02.11, 11:29
      ...medale olimpijskie z Vancouver. Tajner: "Biorę winę na siebie (...) przyzwyczailiśmy się że nic nie robimy"
      gwizdek24.se.pl/sporty-zimowe/nie-dali-nagrod-justynie-kowalczyk-i-adamowi-mayszowi_170171.html
    • Gość: info0 IP: *.toya.net.pl 04.02.11, 11:16
      W końcu najgroźniejsze rywalki nie biegną nawet...
    • Gość: znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 11:30
      W koncu ta najlepsza, Marit ,trenuje gdzie indziej.Ma u siebie lepsze warunki, nie musi sie pchac na Syberie ,by cwiczyc wytrzymalosc.Egzamin z tego ,kto jest najlapsza biegaczka na swiecie i odbierze za to zlote medale na MS w Oslo. Te rozne podbiegi i przedbiegi ,to landrynka dla ubogich.
    • Gość: jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:03
      Znowu głupoty. Najlepsza to nie ta, która wybiera sobie zawody, ale ta, która potrafi walczyć przez cały sezon. Wygląda na to, że dla niektórych nie liczą się żadne inne zawodniczki oprócz chorej "bidulki".
    • Gość: ad IP: *.toya.net.pl 04.02.11, 13:04
      Dla mnie Kryształowe Kule nie mają żadnego znaczenia. Liczą się Mistrzostwa Świata i Igrzyska Olimpijskie.

      Faktycznie KK to puchar pocieszenia. Cały sezon? A piłkarze zapieprzają cały sezon bez odpoczynku? Nikt nie jest aż tak głupi. Co jak Justysia przeforsuje organizm i nabawi się kontuzji? Będzie ubaw dla gawiedzi.

      To co robi Marit to racjonalne myślenie. Jakby startowała w całym sezonie mogłaby doznań urazu i stracić resztę sezonu. No, ale dla debili wierzących, że Marit się szprycuje to nie do pomyślenia, że tak można...
    • Gość: gari IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 13:27
      > Dla mnie Kryształowe Kule nie mają żadnego znaczenia.

      A kogo interesuje co jest najważniejsze dla jakiegoś anonimowego matołka z forum? Jak podaje się osiągnięcia życiowe zawodnika to Kryształowa Kula wymieniana jest na równi ze złotymi medalami IO i MŚ.

      > Nikt nie jest aż tak głupi.

      Powiedz to Bjorgen która w latach 2003-2007 nie schodziła z podium PŚ.

      > To co robi Marit to racjonalne myślenie. Jakby startowała w całym sezonie mogła
      > by doznań urazu i stracić resztę sezonu.


      Po prostu jest już za słaba na cały sezon, co pokazały lata 2007-2009. Jak była jeszcze w stanie to startowała we wszystkim. Ale matołek widzi tylko to co dzieje się dzisiaj.
    • haldeman79 04.02.11, 13:27
      Gość portalu: ad napisał(a):

      > Dla mnie Kryształowe Kule nie mają żadnego znaczenia. Liczą się Mistrzostwa Świ
      > ata i Igrzyska Olimpijskie.

      Na ostatnich igrzyskach w biegu na dystansie 30 km, kto niby wg. szanownego Pana wygrał?
      --
      Nie mogłem mieć tej jedynej, którą kochałem, a tych, które mnie kochały, nie chciałem.
      Felix ''Bush'' Breazeale
    • Gość: jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:29
      Nie, Ty jesteś jeszcze głupszy. Udzieliło mi się od Ciebie.Dla Ciebie Kryształowe Kule nie mają znaczenia, bo w życiu pewnie nie podjąłeś takiego wysiłku, żeby coś osiągnąć. To Ty napisałeś, że Bjergen się szprycuje, w moim poście tego nie było. Padło tylko stwierdzenie, że jest "chorą bidulką". Czyż nie jest to zgodne z prawdą, skoro w tym sezonie musiała zwiększyć dawkę medykamentów, z czym się wcale nie kryje. Tylko co sezon "racjonalnie" zwiększa dawkę. A "mądraliński" - przecież nawet w podstawówce uczą, że lekarstwa to chemia. Zapraszam do zdobywania wiedzy, może przy okazji nauczysz się nie obrażać innych.
    • Gość: zuz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:56
      Wiara nie ma tu nic do rzeczy. To, że Marit się szprycuje to fakt, któremu nawet ona sama nie zaprzecza. Ona tylko twierdzi, że ma do tego prawo, bo ma astmę bidulka :(
    • heraldek 04.02.11, 11:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • my-name-is-blond 04.02.11, 11:30
      Heraldek, ty jesteś głupi taki sam z siebie czy po prostu mamusia cie nie kochała i walnęła w łeb, ,kiedy sie zorientowała żeś dureń?
    • hradok 04.02.11, 11:34
      heraldek..Twoje chamstwo nie zna granic!!! Kup sobie zeszyt 100 kartkowy i wpisuj co ci ślina na język przyniesie... po co masz tu zaśmiecać forum.
    • Gość: Gosc IP: 88.211.59.* 04.02.11, 11:29
      Dalej Justyna!!!!!!!
      ___________
      darmowe gry do pobrania
    • dokto 04.02.11, 11:37
      W sklepiku osiedlowym już za drogie?
    • tim7 04.02.11, 11:39
      Run!, Justine, run!! ;)
      --
      Nie płakałem po Kaczyńskim.
    • Gość: helo_mortadela IP: 83.143.140.* 04.02.11, 11:53
      A co mnie Kaczyński obchodzi.. Cholera z nim....
    • Gość: helo_mortadela IP: 83.143.140.* 04.02.11, 11:51
      biega pięknie
    • Gość: chk IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.02.11, 11:54
      i tak, nie pomoże pisanie durnych komentarzy na facebooku i youtubie pod filmami z Marit. od razu jak wchodzę i widzę wpisy typu "steroid bitch" to myślę - o, bydłopolacy się porzygali. Justysia wymięka przy Marit i tyle.
    • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 11:59
      może i Justyna jest trochę słabsza od Marit, ale jest jedyną na świecie, która może z nią rywalizować. Co nieraz udowodniła. dlaczego nie możemy się cieszyć z jej sukcesów, nawet jak jest druga to jest rewelacja. Myślę, że długo będziemy czekać na następców Justyny i Adama. A teraz powinniśmy się cieszyć z ich sukcesów. Gratulacje dla Justyny za dziesiejszy bieg. Oby tak dalej.
    • Gość: taki jest fakt IP: *.23.54.194.generacja.pl 04.02.11, 12:17
      1. Justyna Kowalczyk 1516 pkt
      2. Arianna Follis 930
      3. Marit Bjoergen 922

      Marit wygrywa wybrane biegi w sezonie, poza nimi szlifuje formę, trenuje i odpoczywa. z pewnością nie wygrywałaby wszystkiego, gdyby brała udział w prawie wszystkich biegach, tak jak inne zawodniczki.
      używając twoich słów można powiedzieć że Marit jest trochę słabsza od Justyny i nie jest jedną z tych na świecie, które mogą rywalizować z Justyną w całym sezonie.
      w zasadzie, to żeby być ścisłym, różnica w punktach pokazuje że na dziś nie na takiej zawodniczki na świecie która może z Justyną równorzędnie rywalizować w całym sezonie.
    • Gość: rek IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 14:10
      Przecież ostatnio z Bjoergen wygrała.
    • Gość: konrad.ludwik02 IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.11, 11:55
      Tryumfem byłaby jednak tylko wygrana z Bjoergen! Może się wreszcie Justynie uda na MŚ?
    • Gość: Nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:08
      Co to za tryumf wygrać z kimś, kto bierze takie środki jak Bjergen.
    • Gość: gari IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 12:50
      > Tryumfem byłaby jednak tylko wygrana z Bjoergen!

      Jasne, jasne, wygranie 3 z rzędu Pucharów Świata to żaden tryumf.
    • piegrza 04.02.11, 12:59
      Gość portalu: konrad.ludwik02 napisał(a):

      > Tryumfem byłaby jednak tylko wygrana z Bjoergen! Może się wreszcie Justynie uda
      > na MŚ?
      Wreszcie? Przecież już wygrywała np na Igrzyskach.
    • dr.krisk 04.02.11, 11:58
      Justyna Ka jest wspaniała!
    • Gość: sceptyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 12:02
      ... i nie wracaj!!!
    • Gość: bpos IP: 193.46.186.* 04.02.11, 12:19
      Boniek kiedys powiedział, że na nastepne sukcesy w piłce kopanej czekac będziemy 30 lat.
      Pomylił się.
      Nawet za 50, albo nawet nigdy, nie powtórzymy minionych sukcesów.

      Gdy Kowalczyk i Małysz skończą kariery, to powiedzenie Bońka znów nabierze aktualności.
      Mamy światowej klasy bięgaczkę. Jest jedna jedyna w 36 milionowym państwie. W opozycji ma co najmniej kilkanascie Skandynawek.
      I jest kilku durni, którzy woleli by widziec Kowalczyk na miejscach poniżej 20 czy 30-tego.
      A ona jest co najmniej druga.
      Więc na kuli ziemskiej jest tylko jedna taka, co z Justyną może wygrać.
      Brawo Justyno! :)
    • shadowking 04.02.11, 12:21
      Do Maritfanów: rywalizacja w pucharze świata ma to do siebie, że wygrywa ostatecznie ten, kto jest najlepszy w przekroju całego sezonu, a nie w poszczególnych okresach. Faktem jest, że Bjorgen jest (chyba) nie do pokonania podczas jej mini-szczytu formy, ale tych mini-szczytów Bjorgen jest w stanie przygotować w sezonie raptem dwa: w tym roku to był początek i pewnie mistrzostwa świata. Na zwycięstwo w pucharze świata to za mało. Justyna przygotowuje się inaczej - decydowanie, która z nich jesti lepszą narciarką jest bez sensu (chyba że Kowalczyk pokona Bjorgen na MŚ) ale fajnie je porównywać i to nie ziejąc nienawiścią do "steroid bitch". Dopóki FIS i komisje antydopingowe przepisów nie zmienią, to Bjorgen jest czysta jak łza. I tyle.
    • hradok 04.02.11, 12:55
      Trzeba mieć nie tylko talent ale też charakter,niezwykły charakter, żeby w wieku 14, 15 lat zaczynać treningi i zajść tak daleko..osiągnąć tyle... i to w naszych polskich warunkach.
      Justyna jest jak magnez, przyciąga do siebie ludzi, którzy czasem nigdy nie interesowali się sportem. Przykładem niech będzie mój znajomy. Opowiadał może jakieś pół godziny jak oglądali z żoną bieg Justyny po złoto olimpijskie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, on interesuje się sportem, ale zona nie interesująca się na co dzień sportem góralka spod samiućkik Tater, mało nie przylgnęła twarzą do ekranu telewizora, w takim napięciu śledziła te zawody. Tak się stało, że nie oglądałem na żywo tych zawodów,a relacja znajomego była tak doskonała, że nadawała się do nagrania. W samym opowiadaniu była taka dramaturgia, że odcinek ok. 20 km jaki mieliśmy do przejechania (jechałem z nim w samochodzie) skrócił się dosłownie do paru metrów.
    • piegrza 04.02.11, 13:02
      hradok napisał:

      > Trzeba mieć nie tylko talent ale też charakter,niezwykły charakter, żeby w wie
      > ku 14, 15 lat zaczynać treningi i zajść tak daleko..osiągnąć tyle... i to w nas
      > zych polskich warunkach.
      > Justyna jest jak magnez, przyciąga do siebie ludzi, którzy czasem nigdy nie int
      > eresowali się sportem. Przykładem niech będzie mój znajomy. Opowiadał może jaki
      > eś pół godziny jak oglądali z żoną bieg Justyny po złoto olimpijskie. Nie byłob
      > y w tym nic nadzwyczajnego, on interesuje się sportem, ale zona nie interesując
      > a się na co dzień sportem góralka spod samiućkik Tater, mało nie przylgnęła twa
      > rzą do ekranu telewizora, w takim napięciu śledziła te zawody. Tak się stało, ż
      > e nie oglądałem na żywo tych zawodów,a relacja znajomego była tak doskonała, że
      > nadawała się do nagrania. W samym opowiadaniu była taka dramaturgia, że odcine
      > k ok. 20 km jaki mieliśmy do przejechania (jechałem z nim w samochodzie) skróc
      > ił się dosłownie do paru metrów.
      MAGNEZ NIE PRZYCIĄGA, jest za miękki na Justynę.
    • Gość: Janina IP: *.pool.mediaWays.net 04.02.11, 13:15
      nic dodac i nic ujac, calym sercem tez jestem z JUSTYNA, i zycze jej dalszch sukcesow
    • Gość: znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:02
      Niech Kowalczyk wygra z Marit w bezposredniej walce o tytul mistrzyni swiata albo mistrzyni olimpijskiej ,przyznam tez ,ze jest najlepsza.Poki co ,te treningowe przebiezki w tym tzw.pucharze ( NIEKTORZY MOWIA O NIM " NOCNIK ") ,nie moze byc stawiany w tej samej randze ,co w/w tytuly sportowe.Juz bylo w skokach kiedys,ze taki puchar zdobyl zawodnik, ktory nie wygral ANI JEDNEGO konkursu.I to w zasadzie wyjasnia wszystko.Dodam od siebie ,ze ten tzw.puchar to ersatz ,landryna dla sportowcow dobrych co prawda ale jednak DRUGORZEDNYCH. Marit nie zalicza siebie do drugorzedmych, startuje w tym pucharzy tylko jako UZUPELNIENIE swojego indywidualnego programu treningowego.
    • haldeman79 04.02.11, 13:18
      Gość portalu: znafca napisał(a):

      > Niech Kowalczyk wygra z Marit w bezposredniej walce o tytul mistrzyni swiata al
      > bo mistrzyni olimpijskiej ,przyznam tez ,ze jest najlepsza.(...)

      W ostatnim biegu igrzysk, 27 lutego wystartowała na dystansie 30 km techniką klasyczną. Zawody te wygrała, pokonując Bjørgen na finiszu o 0,3 s[21]. Był to pierwszy w historii polski kobiecy złoty medal zimowych igrzysk olimpijskich.

      --
      Nie mogłem mieć tej jedynej, którą kochałem, a tych, które mnie kochały, nie chciałem.
      Felix ''Bush'' Breazeale
    • Gość: znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:35
      pierwszy i jedyny jaki jej sie udalo zdobyc.Czy to byla te igrzyska ,ktore przeszly do historii z powodu dopingow w polskiej druzynie? Tych odkrytych i nieodkrytych? No to dziekuje za argumentacje. A tych nocnikow to niech sobie ona wygrywa ile chce,albo jakie tam ma potrzeby. Poczekajmy do Oslo, zobaczymu komu tutaj bedzie oslo( od osla).
    • haldeman79 04.02.11, 13:45
      Gość portalu: znafca napisał(a):

      > pierwszy i jedyny jaki jej sie udalo zdobyc.Czy to byla te igrzyska ,ktore prze
      > szly do historii z powodu dopingow w polskiej druzynie?

      Masz jakieś dowody na doping u Justyny Kowalczyk?

      > No to dziekuje za argumentacje.

      Masz wygraną Justyny z Marit w bezpośredniej konfrontacji na najdłuższym dystansie igrzysk olimpijskich.
      Czekam aż udowodnisz, że jesteś słownym człowiekiem i przyznasz, co sam obiecałeś.
      --
      Nie mogłem mieć tej jedynej, którą kochałem, a tych, które mnie kochały, nie chciałem.
      Felix ''Bush'' Breazeale
    • Gość: gari IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 13:51
      Niech Kowalczyk wygra z Marit w bezposredniej walce o tytul mistrzyni swiata albo mistrzyni olimpijskiej
      > pierwszy i jedyny jaki jej sie udalo zdobyc.

      Kolejny raz baranku kompromitujesz się:
      - MŚ Liberec 19 lutego 2009, Kowalczyk 3., Bjorgen 16.
      - MŚ Liberec 21 lutego 2009, Kowalczyk 1., Bjorgen 19.
      - MŚ Liberec 26 lutego 2009, Kowalczyk 1., Bjorgen -
    • deus-cosma-deus 04.02.11, 13:59
      grudzień 2009 Rogla-bieg na 15 km klasykiem Justa 1 Marit druga
      styczeń 2010 Otepaeae-bieg interwałowy na 10 km klasykiem Justa 1 Marit druga
      Marit od grudnia 2009 zaczęła stosować salbutamol a mimo to z Justą przegrywała... Oczywiście absencje Marit na TdS od dwóch sezonów nie wynikają wcale z jej taktyki tylko obawy. Jej 2 ostatnie starty w TdS kończyły się kompromitacja albo nie przerywała udział w TdS albo zjeżdżała z Alpe Cermis tracąc 4 minuty i zajmując 29 miejsce z czasem.
    • Gość: gari IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 14:32
      Dodałabym jeszcze

      No nie, jeśli chodzi o PŚ to w sezonie 2008/2009 Kowalczyk w większości biegów wygrywała z Bjorgen. Pytanie było o MŚ i IO
    • deus-cosma-deus 04.02.11, 14:58
      Justa notowała już po zezwoleniu na dopalacz. Marit przed tym zezwoleniem miała poważny problem. Nawet ostatnio oglądałam sobie Liberec 2009 i tę mękę Marit...
    • Gość: gość IP: *.lukman.pl 04.02.11, 13:58
      Znafca, uważaj ,żeby nie wyiść z siebie, bo dwóch takich osłów [od Oslo] może to forum nie wytrzymać.Dobry przykład to taki ,że prowokator sam staje się tym co tak wyśmiewa.
    • hradok 04.02.11, 18:39
      Ten znafca.. to taki "stawinoska".. byle się sprzeciwić.. byle na swoim postawić.. czy ma rację czy nie..
    • pbe64 04.02.11, 13:20
      No to dobrze, że Bjoergen nie zna tej teorii. Niecały miesiąc temu zapowiedziała, że w przyszłym roku spróbuje powalczyć o Puchar Świata. Czyżby chciała stać się DRUGORZĘDNYM sportowcem?
    • Gość: Realista IP: *.n4u.krakow.pl 04.02.11, 13:24
      Różnica jest taka że takich złotych medali za poszczególne zawody (wliczając w to mistrzostwa świata) jest całe mnóstwo w całym sezonie, a Puchar za cały rok dostaje tylko jedna osoba.
      Wygrana w pojedyńczych zawodach, może być kwestią przygotowania maxa na dane zawody a czasen nawet kwestią szczęścia. Żeby wygrać Puchar Świata trzeba regularnie zdobywać wysokie miejsca/
      Jak myślisz czy lepiej jest być tylko jednym z wielu złotych medalistów czy raczej tym najlepszym zawodnikiem w danym sezonie (a to właśnie oznacza Puchar Świata)?
      Bycie najlepszym trzy razy z rzędu to już jest wielki wyczyn ....
      Brawo Justyna!
    • Gość: znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:45
      wg.tej twojej filozofi powinniscie juz od lat calych wlozyc sobie do waszego anusa zlote medale niejakiego Fortuny, Luszczaka i innych z tej wysokiej polki.Widac cos sie w tej Polsce w miedzyczasie zmienilo, licza sie tzw.sredniacy ( mniej ale pewniej). O czym to swiadczy ,biorac caly narod pod uwage,no o czym?
    • Gość: m IP: *.icpnet.pl 04.02.11, 13:58
      A co powiesz o Gollobie?
    • Gość: gari IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 13:41
      NIEKTORZY MOWIA O NIM " NOCNIK ")

      Fakt, debili jest sporo.

      startuje w tym pucharzy tylko jako UZUPELNIENIE swojego indywidualnego programu treningowego.

      Bzdura, jak była jeszcze w stanie (2003-1007) to wygrywała PŚ. Teraz może już jest za stara, może zdrowie nie te i nie daje rady.
    • Gość: gość IP: *.lukman.pl 04.02.11, 13:42
      Brawo i gratulacje dla JUSTYNY.Jest wspaniała i myślę ,że dostanie to , na co tak ciężko pracuje.Nie skreślałbym też szans na medal na MŚ.Tego jej życzę.Nikt nie mówił,że będzie łatwo, ale napewno nie będzie nudno.
    • Gość: bpos IP: 193.46.186.* 04.02.11, 14:01
      Taki z ciebie znafca, jak i ortograf i ni echodzi tu o użyte "f".
      Okropnie gryzie cię, że Justyna jest co najmniej drugą biegaczką świata.
      A doszła do tego ciężką pracą, nie mając nawet części tego zaplecza techniczno-finansowego, jakie mają Skandynawki.
      A ponieważ mętnie wypisujesz swoje teorie na tym forum, to napisz krótko i zwięźle o co ci chodzi?
      Czy o to, że Justyna jest słabsza od Bjoergen?
      Odpowiadam: tak, jest słabsza od Bjoegen.
      Usatysfakcjonowany trollu?

      Co nie przeszkadza wielu kibicom właśnie jej kibicować.

    • Gość: znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 14:17
      Ja pisze metnie? To co powiedziec o tym twoim sformuowaniu -"ze Justyna jest CO NAJMNIEJ druga biegaczka swiata" . Napisz uczciwie- jest DRUGA -i nie ma problemu, jest jasnosc. Ciekawe odruch masz ty i niektorzy inni.Jak tylko nie potrafi rzeczowo przekonac kogos do swych racji,klepie na niego stempel trolla.Czlowieku, trollami sa wszyscy tu i gdzie indziej piszacy, kazdy pisze o czyms ,wg. wlasnego przekonania.Badz zdrow na duszy.

    • Gość: bpos IP: 193.46.186.* 04.02.11, 14:47
      przecież napisałem, że Bjoergen jest lepsza, więc po co dalej trollujesz?
    • dr.krisk 04.02.11, 13:52
      Ciekaw jestem, czego byście się czepiali, gdyby Kowalczyk wygrywała wszystkie biegi, zdobywała wszystkie medale, itp. Pewnie wtedy stwierdzilibyście że:
      - brzydko biega;
      - ma pryszcze;
      - jest niesympatyczna;
      - przez nią biegi są nudne;
      - za dużo zarabia, i robi to wszystko dla kasy;
      - a w ogóle to nie powinna wygrywać, tylko kto inny.

      Pisaliśmy o tym już często, ale to że w Polsce każdy sukces ma natychmiast liczna rzeszę krytyków źle świadczy o kondycji psychicznej Polaków. A raczej - o waszej kondycji psychicznej, drodzy "znafcy"....
    • wybitniemadry 04.02.11, 14:05
      chce kowalczyk zobaczyc nago, narty sa fajne, ale przeciez to jest kobieta nie jakis robot
    • janu5 04.02.11, 14:13
      .
    • Gość: gość IP: *.lukman.pl 04.02.11, 14:34
      oj , obawiam się ,że możesz się nie doczekać .
    • deus-cosma-deus 04.02.11, 15:01
      mądry ponoć wybitnie jeśli zmienisz płeć tzn odetniesz sobie to i owo i przyprawisz cycki to może na sesję w playboy'u się załapiesz. Na Kowalczyk raczej nie licz ;P
    • Gość: antropoid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 15:41
      wybitniemadry napisała:

      > chce kowalczyk zobaczyc nago, narty sa fajne, ale przeciez to jest kobieta nie
      > jakis robot
      ----------------
      Wyślij jej swoje zdjęcie z gołą d--ą, może odeśle ci swoje.

    • Gość: norman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 16:35
      Nasza zawodniczka wygrywa w PŚ, walczy o Kryształową Kulę, a dziennikarze są chyba jej sukcesami znudzeni. To nie do pomyślenia!!!
    • franek-janek 04.02.11, 17:20
      OCZYWISCIE NAJLEPSZE BIEGACZKI SKANDYNAWSKIE NIE STARTOWALY.
    • maz-47 04.02.11, 19:15
      Witam wszystkich i sorry, że wcześniej nie mogłem tu zajrzeć, ale siła wyższa.
      Cieszę się, że dziś troglodytów i demagogów znacznie mniej niż zazwyczaj.
      A wracając do meritum powiem krótko. To MŚ zadecydują, kto zostanie królową balu! PŚ jest ważny i jak najbardziej prestiżowy, ale to imprezy docelowe determinują przygotowania i wszelkie priorytety. Tak było zawsze i tak też jest obecnie i uważam, że sprzeczanie się na forum o tę kwestię jest zupełnie bez sensu.
      Już niedługo, jeszcze 3 tygodnie i się zacznie. Ach, cóż to będą tutaj za dyskusje. Już się nie mogę doczekać...
    • Gość: antropoid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 22:45
      Bo czekasz na zwycięstwa Bjoergen. To dlatego przebierasz z niecierpliwości nogami, choć wszystko wskazuje na to, że jesteś narodowości polskiej. Na tej samej zasadzie po każdym triumfie Norweżki szczytujesz na tym forum i pełno na nim wtedy twoich postów, a gdy wygra Kowalczyk siedzisz cicho, albo piśniesz coś tam raz. Masz prawo nie lubić własnej nacji, tylko nie musiałeś do okazywania tego wybierać sobie akurat forum poświęconego sportowi.
    • Gość: gość IP: *.lukman.pl 04.02.11, 23:40
      Antropoid, oni nawet jak wygra Kowalczyk , to powiedzą ,że żle widzieliśmy.Od lat powtarzają to jak mantrę i nie wazne kto to jest.Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził, ale co najgorsze wszystkich sądzą swoją miarą.Jakby spotkał taką Justynę , to by nie wiedział co zrobić , bo nigdy pewnie nie spotkał kogoś takiego.Siedzi za klawiaturą i leczy swoje kompleksy.I jeszcze się cieszy jak kogoś może uznac za gorszego.Pojęcie wielkości jest względne , ale czy taki wie co to znaczy? .
    • czterdziestyiczwarty 04.02.11, 23:58
      Ech ty pomazany inaczej gdyby Kowalczyk wypadla lepiej na MS niz Bjoergen ,a ta ostatnia prowadzila w PS to wtedy pisalbys ,ze to PS a nie MS decyduje kto jest "krolowa balu". Po co ty w ogole piszesz na tym forum. Tutaj wpisuja sie kibice Kowalczyk (mniej lub bardziej obiektywnie) a ty jestes przeciez ewidentnie kibicem Bjoergen. Moze ,zaloz sobie blog poswiecony twojej idolce i tam mozesz do woli tworzyc peany na jej czesc 24 godziny na dobe.
    • Gość: nic z tego IP: *.23.54.194.generacja.pl 05.02.11, 10:49
      nie zmienisz faktu że największym trofeum jest kryształowa kula - czyli zwycięstwo w całym sezonie. żadne twoje słodkie pierdzenia tego nie zmienią.
    • antropoid 05.02.11, 11:15
      Jeszcze a propos tzw. "ważności" trofeów:


      maz-47 napisał:

      > A wracając do meritum powiem krótko. To MŚ zadecydują, kto zostanie królową
      > balu!

      No to kto był 2 lata temu w Libercu "królową balu" cwaniaczku?

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.