Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Andrzej Bachleda: Coś drgnęło

    24.10.11, 10:56
    od 50 lat jezdze na nartach, od zawsze sie tym interesowalem - jak mialem kilka lat dziadek zalozyl mi narty i ruszylismy w bialy puch - zawsze bede to pamietal /podobnie ja zrobilem ze swoimi wnukami/
    od 30 lat kibicuje narciarzom wszedzie
    Bachleda byl i dlugo jeszcze zostanie najlepszym naszym narciarzem
    nie jestem juz optymista - w Polsce nie ma zainteresowania sportem - jest zapotrzebowanie na igrzyska a to jest cos zupelnie odmiennego
    nie ma klimatu dla sportowego stylu zycia, mlodziez zupelnie sie tym nie interesuje - a jak nawet zdarzy sie jakic talent - to w mlodzikach jeszcze pojezdzi - pozniej go juz nie ma
    w niewielkiej Norwegii /4mln/ 200 000 ludzi stale uprawia sport - co najmniej 3 razy w tygodniu - zdobyli w historii ponad 100 medali tykko w igrzyskach zimowych - w tym ponad 30 zlotychi wcale nie jest tak ze panstwo laduje w ten sport mnostwo pieniedzy - kazdy Polak by sie zdziwil bardzo gdyby zobaczyl rodzcow takich jak Bjorgen i rreszta ktrozy calymi latami utrzymywali, wspierali i dotowali dzieci kluby itd
    sporo juz widzialem z Polsce - jestem pesymista - nic z tego nie bedzie a takie talenty jak Bachleda, Kowalczyk czy Malysz w tak duzyn narodzie zawsze sie beda pojawiac
    tylko co z tego!!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: jan.grz IP: *.cust.tele2.se 20.11.11, 16:57
      Czesc Oloros! Chcialbym dorzucic i swoje 3 grosze do Twojej wypowiedzi, a takżę odnieść sie do wywiadu z Andrzejem Bachledą. Na początku przebijam - w najblizszym sezonie stuknie mi 64 lata jezdzenia na nartach. Jestem Krakusem, ale pierwsze narty kupili mi rodzice w firmie Bujaka przy Krupówkach oczywiście w Zakopanem i jako 6-latek zacząłem od Kalatówek. Andrzej Bachleda byl niewatpliwie najlepszym polskim alpejczykiem, ale w latach 60-tych i 70-tych wcale nie było sprzyjajacej atmosfery dla tego sportu, bo władze chętnie wspierały Memoriał B.Czecha i H.Marusarzowny, Spartiakiadę Armii Zaprzyjaznionych czy ostatecznie Akademickie Mistrzostwa Swiata, ale wyjazdy w ogole na Zachód, a do tego zbyt częste na zawody Pucharu Swiata były niezbyt łaskawie widziane. Ale mimo to Bachleda zadzialał jak wspaniały motor i pociagnął za sobą spora grupę, którą choc w skrocie warto przypomnieć. Poza Andrzejem długa lista sukcesow nalezy do jego nieodzałowanego i przedwczesnie zmarłego brata Jana. Z powodzeniem starował Romek Derezinski z uporem łącząc studia medyczne z najwyższym wyczynem (6.w gigancie Pś i akademicki mistrz swiata w slalomie, zreszta na tych samych zawodach za Oceanem mistrzem w gigancie został Jan Bachleda, AWF Krakow). Był tez swietny Maciek Ciaptak-Gąsienica, tytan pracy Burzykowski (chyba Jan), Krzysiu Trześniak (tragicznie zginął w wypadku samochodowym). Juz niestety nie wszystkich pamietam, ale z uporem pętając sie za nimi po stokach i starając sie nasladować ich technike poznałem wielu świetnych zawodnikow tez ze Szczyrku m.in. przemiłego Tadzia Kaima. W najlepszych latach chyba nawet 5. naszych zjazdowcow było losowanych w pierwszej 15-ce! A wiec mimo przeszkód finansowych czy politycznych były niewatpliwe sukcesy. Nawiasem mowiac teraz, pomimo transformacji polityczno-ekonomicznej raczej nie sprzyjającej klubom i sportowi w ogóle, jest sporo dyscyplin, w ktorych odnosimy światowe sukcesy. A więc sukces w sporcie, to czasem tajemna mikstura róznych czynnikow. Dzisiajsza polska piłka nozna ma niby wszystko - kluby, zagranicznych trenerow, spore pieniądze i...klapa. A propos trenerow - w zjazdach były w tamtych czasach znakomici fachowcy, z ktorych chciałbym przypomniec tylko dwu z nich, znanych mi najblizej - Rysiek Cwikła z Kużnic (tak niepotrzebnie i przedwcześnie zmarły) i Piotr Jeleń z Rabki. Wspominam o nich, bo obaj zostali uznani na arenie międzynarodowej (tez ze względu na sukcesy naszej kadry) do tego stopnia, ze Rysiek został trenerem kobiecej narodowej reprezentacji Francji(!), a Piotr tez kobiecej w Kanadzie. A wracając do wywiadu Andrzeja Bachledy chciałbym powiedzieć, ze jest chyba niewielu ludzi, ktorzy tak znają sie na szeroko pojętych problemach narciarstwa m.in. ze względu na rozległą geograficznie karierę jako amator, a takze zawodowiec. Nie chce juz rozwlekac jeszcze bardziej mojej wypowiedzi, ale dodam, ze jestem dumny, ze znam Go osobiście od wielu lat i ze łączy nas umiłowanie nart.
    • amg53 28.11.11, 17:18
      dzieciaki które teraz startują w Tauron Cup to żaden punkt odniesienia do ew. twierdzeń o wychodzeniu z dołka. Kiedy zobaczę 17, 18 latków robiących fis punkty w 2 dziesiatce PE to uwierzę że coś drgnęło. póki co to narciarstwo alpejskie w Polsce to tak naprawdę Ałuś i Tlałkówny. Lista zmarnowanych talentów w minionych 50 latach jest długa jak Wisła. Mieliśmy w Beskidach 3 muszkieterów : Dudys,Bydliński i Wykrota i Jurek Mikołajek. Pamiętam tę sensację na męskiej na Skrzycznem kiedy Jurek złoił tyłki zakopiańczykom w slalomie. Kiedy zrobił kilka wyników w Europie,pojawiła sie szansa na jeszcze lepsze, narty serwisowe. I co ? Z przesyłki np 6 par do adresata trafiała 1, reszta ginęła w Wawie i Zakopcu. No bo kto to widział żeby jakiemuś tam z Beskidów dawać tyle zawodniczego sprzętu.Był super talent - Mariola Michalska, w okresie juniorskim była zdecydowanie lepsza od Tlałkowien. Niestety, kontuzja i po ptokach. Było i jest coś magicznego w tej barierze pomiedzy juniorem a seniorem w Polsce.Coś nie do przejścia i do zrobienia wyników na stałą 30tkę w PŚ.Takie nasze polskie bydełko zawiści.Niestety!
    • Gość: Milek IP: *.31.13.230.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.13, 22:24
      Tak to prawda Mąriola Michalska była najlepsza w Polsce ale komuś była niewygodna!!! To nie tylko kontuzje ale przede wszystkim układy zniszczyły ta narciarske zdobyła ona puchar Europy w Zakopanem !!!!! Która narciarska to osiągnęła? A TLalkowny? Wyjechały na plecach bogatych rodziców i tego sprzedawczyka Kozaka pseudo trenera. Nie ma i narazie nie ma widoków na super narciarske! A szkoda!

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka