Podczas sobotniego pojedynku między Mariuszem Pudzianowskim a Jamesem Thompsonem powinno dojść do dogrywki. Niespodziewanie ogłoszono zwycięstwo Polaka.
Ja takich widowisk nie oglądam ale mój znajomy podniecny w niedzielę mamrotał, że sędziowe przekręcili Thompsona i, że jakaś rozróba była
W sumie to lepiej, że jakaś organizacja potrafi się przyznać do błędu ( jak np. PZPN w sprawie orzełka ) ale to i tak nie zmienia faktu, że jest to kompromitacja takiej organizacji
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.