• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Najlepszy polski pilkarz wszechczasow.Lato,Boniek,Lubanski? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 20.07.01, 15:49
    Jak sadzicie kto jest najlepszym pilkarzem w historii polskiej pilki noznej?
    Najbardziej znanym jest,bez watpienia,Grzegorz Lato.Na potwierdzenie pewna
    historia:przed ok 20 laty pewien moj przyjaciel mieszkajacy wtedy jeszcze w
    Teheranie zapytal swojego starszego brata-Kto jest,twoim zdaniem,najlepszym
    pilkarzem swiata? Brat,po chwili zastanowienia,westchnal i powiedzial-
    najlepszym pilkarzem swiata jest pewien lysy Polak,nazywa sie Lato,Gregor Lato.
    • 20.07.01, 16:01
      hehe,niezłe,ale chyba nie ma co sie zastanawiać.Każdy z nich plus jeszcze paru
      innych np. Deyna to indywidualność,i każdy na ten tytuł zasłuzył.Ja sie nie
      podejmuje typować.
      P.S.
      WURST napisz co tam słychać w bundeslidze przed sezonem?
      Co z Matyskiem,co z przejsciem Wichniarka do Werderu?
      Wszak siedzisz w samym srodku tego:))
      Pozdrawiam.
      • Gość: Lukowsm IP: *.jmpolska.com 26.07.01, 10:23
        Dlaczego wśród Bońków i innych "łysolców (według mieszkańców Teheranu)" nie
        wymieniona Kazia!? Czyżby jakaś skleroza wśród kibiców!!! Przecież swego czasu
        to był najlepszy playmaker na świecie!!! A że pił, no cóż był tylko Polakiem!!!

    • Gość: Mario29 IP: 195.136.95.* 20.07.01, 16:56
      Oj to nie latwo nie latwo wytypowac ...

      Chyba zalezy w jakiej kategorii ... W kategorii osiagniec kariery ? to chyba
      Boniek, chyba zaden wiekszej miedzynarodowej kariery nie zrobil ...

      Jezeli chodzi o sukcesy sportowe w reprerezentacji to chyba Lato .. ale takze
      Deyna, Lubanski, Tomaszewski, a potem Mlynarczyk, Boniek, Smolarek ..

      Coz ... czekamy na powtorke sukcesow przez druzyne Engela.. Kto z tych
      chlopakow ma najwieksza szanse na zablysniecie czy miedzynarodowa kariere ..???
      Chyba Dudek... Notabene czy zauwazyliscie ze nasza specjalnosci eksportowa w
      pilce noznej byli zawsze bramkarze ???

      Z mlodych pilkarzy radze zwrocic uwage na: Ebbiego Smolarka, Kamilka
      Kosowskiego z Wisly. No i Oli ... oby tylko gral w 1 skladzie Panathinaikosu ...

      Pozdrawiam Wursta ... campo . .calego Placzacego Gorylka ... A propos -
      Pawelek ''Placzacy Goryl'' Kryszalowicz tez sie rozwija :-)))
    • Gość: Valdor IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.01, 18:15
      Ja typowałbym z trójki: Deyna, Boniek, Lato.
    • Gość: lenor IP: 213.76.177.* 20.07.01, 19:20
      a może by tak cofnąć się daleko wstecz? Cieślik,Wilimowski,a poza tym
      oczywiście Lato,Boniek,Deyna,Lubański i Żmuda
      • Gość: Valdor IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 19:27
        Gość portalu: lenor napisał(a):

        > a może by tak cofnąć się daleko wstecz? Cieślik,Wilimowski,a poza tym
        > oczywiście Lato,Boniek,Deyna,Lubański i Żmuda

        Cieślik czy Wilimowski to rzeczywiście byli klasowi gracze, jednak uważam, że
        trzeba brać pod uwagę sukcesy na arenie międzynarodowej. To drużyny kreują
        gwiazdy, bez dobrych partnerów klasowi gracze nie mogą zaprezentować pełni
        umiejętności.
    • Gość: antul IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 01:17
      Każdy z trzech wymienionych piłkarzy prędzej czy później przyznawał, że
      najlepszym z nich był ...Deyna Kazimierz. I co tu więcej dyskutować?
    • Gość: Wilt IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 23.07.01, 13:37
      Dla mnie chyba jednak Lubański. Ale gdyby wojna i polityka nie złamały kariery
      Wilimowskiego, to miałby szansę być wymieniany na jednym oddechu z Pele i Di
      Stefano.
      • Gość: mpower IP: 194.128.221.* 23.07.01, 13:47
        Wilt, a co ty o tym mozesz wiedziec stara kurwo pierdolona???
        Nie zabieraj glosu na temat pilki, bo sie nie znasz glupi chuju.

        Najlepszy byl Deyna. Jeszcze jakby mniej chlal to wyszedlby na ludzi.
        • Gość: Wilt IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 23.07.01, 16:27
          Gość portalu: mpower napisał(a):

          > Wilt, a co ty o tym mozesz wiedziec stara kurwo pierdolona???
          > Nie zabieraj glosu na temat pilki, bo sie nie znasz glupi chuju.
          >
          > Najlepszy byl Deyna. Jeszcze jakby mniej chlal to wyszedlby na ludzi.


          Przepraszam resztę dyskutantów; ten pan za swój idiotyzm nie odpowiada...

          • 23.07.01, 17:16
            Nie przepraszaj,doskonale wiemy co to za dekiel:))
            P.S.
            Powodzenia w walce z tym idiotą:)
            Pozdr.
            • Gość: Wilt IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 23.07.01, 17:22
              campo napisał(a):

              > Nie przepraszaj,doskonale wiemy co to za dekiel:))
              > P.S.
              > Powodzenia w walce z tym idiotą:)
              > Pozdr.
              >
              Dziękuję i też pozdrawiam. Ale musisz przyznać, że warto było, choć niektórzy
              mieli wątpliwości; baran już nie wie, co począć, bo nie nadąża z przyswajaniem
              sobie moich postów (patrz wątek o Wiśle).
    • Gość: Kibic IP: *.midmaine.com 23.07.01, 20:54
      Deyna To byl najlepszy pilkarz. Kierowal najefektowniej grajacym zespolem na
      swiecie swoich czasow. Szkoda ze nie dali mu zrobic kariery i zyl w takich
      czasach. Moglby z nim konkurowac Lubanski ale kontuzja go zalatwila. Warunki
      mieli tez Gadocha i Pol. Ale Deyna jest najlepszy. A propos tak powiedzial Pele
      a on sie chyba zna na futbolu.
    • Gość: zibi IP: *.ltl.pl 24.07.01, 14:31
      Hmm. Najlepszy polski piłkarz. Wybór jest trudny, ale jakby nie patrzeć te lata
      70-80 odcisnęły się piętnem na wszystkich Polakach. A przecież gdyby nie oni
      mogło nie być żadnych dyskusjii na temat naszej piłki, może nasza drużyna
      byłaby na 100 którymś miejscu w rankingu FIFA, a popularność piłki nożnej w
      naszym kraju byłaby tycia tyciusieńka. Ja oddałbym głos nie na najlepszego
      piłkarza, tylko na całą drużyne Kazimierza Górskiego. Wszyscy w niej walczyli i
      reprezentowali najwyższy poziom i a ich gra spowodowała taki wielki wzrost
      zainteresowania piłką. Chociaż i wcześniej zdarzały się sukcesy, jednak tak
      naprawdę apetyty rozbudziła ekipa K. Górskiego.

      Wszyscy wymienieni piłkarze są bardzo dobrzy, ale jeśli muszę już wybrać to
      będzie to zibi Zbyszek Boniek. On zrobił największą karierę jako piłkarz, i
      osiągnął najwięcej.

      Pzdr
      • Gość: mma IP: *.wroc.gazeta.pl 25.07.01, 11:25
        Zależy jaką miarę przyjmować
        Jeśli spojrzeć przez pryzmat osiągniętego sukcesu to:
        Lato, Boniek, Deyna, Tomaszewski, Szarmach
        Jeśli chodzi o umiejętności czysto piłkarskie to nie można inaczej klasyfikować, jak tylko pozycjami
        Bramkarz: Tomaszewski (nie lubię go, ale był najlepszy), Młynarczyk (wybitny bramkarz), Kostka (medal
        olimpijski)
        Obrońcy: Żmuda (polski stoper wszech czasów), Szymanowski (po MŚ w RFN uważany za najlepszego
        bocznego obrońcę na świecie), Anczok (kariery nie zrobił, ale w reprezentacji świata grał), Gorgoń (nie można
        go nie wymienić)
        Pomocnicy: Deyna, Boniek, Kasperczak, Gadocha i już
        Napastnicy: Lato (piłkarsko Grześ nie był mocny, a le choć surowy technicznie i bez lewej nogi, gole strzelał),
        Szarmach (bezdyskusyjnie najlepszy polski napastnik po wojnie - ponad 100 bramek w lidze francuskiej!!!),
        Wilimowski (bezdyskusyjnie najlepszy polski napastnik przed wojną, cztery bramki w meczu mistrzostw świata
        strzlił dopiero Butraguento w 1986 roku. Poza tym przed wojną wymieniano go wśród najllepszych piłkarzy
        świata. A sam, aż do śmierci był przekonany, że takiego jak on, to nie było i nie będzie) ,
        Lubański (Za Górnika i olimpiadę) i Smolarek (znakomite występy w Widzewie, ostatnia polska bramka w MŚ, a
        później niezła kariera międzynarodowa. Nie przeszkodziła mu w jej zrobieniu nawet nie najlepsza technika)

        I jeszcze kategoria ?wielcy niespełnieni?. Tacy, którzy mogli być najwięksi, ale im się nie udało z różnych
        przyczyn. Słowem największe niezauważone prawie na arenie międzynarodowej talenty.
        Bramkarze:Szeja (bardzo solidny i efektowny, ale trafił na czasy Kostki), Mowlik (solidny aż do bólu, ale trafił na
        czasy Tomaszewskiego) , Szymkowiak (chyba najefektowniejszy polski bramkarz, grał jednak w czasach gdy
        nie mógł tego pokazać swiatu)
        Obrońcy: Król (niektórzy twierdzą, że grał najlepiej wślizgiem spośród polskich piłkarzy), Wdowczyk (pamiętacie
        jak wyłączył Rummenige)
        Pomocnicy: Tarasiewicz (kontuzja przekreśliła świetnie zapowiadającą się karierę, dla wielu był ostatnim wielkim
        piłkarzem polskich boisk, świetny technik no i te wolne), Ciołek (apogeum kariery już podczas lat kryzysu piłki w
        polsce), Okoński (bajeczny technik niestety z problemami natury osobistej - hazard!!!), Urban (gdyby grał w innych
        czasach)
        Napastnicy: Pol (szkoda, że nie mógł spróbować za granicą), Cieślik (właściwie z meczów reprezentacji
        wspomnieć można tylko ten z ZSRR), Dziekanowski (gdyby spróbował w Interze), Kmiecik (tylko polska liga),
        Kuchar (człowiek orkiestra, ale na świecie mało znany)
      • Gość: Rafi IP: 10.10.1.* / *.unregistered.formus.pl 26.07.01, 09:55
        Jeżeli prównywać bezwzgędne umiejętności to Boniek jest najlepszy. Z Platinim
        tworzyli w Juve najlepszy atak na świecie. Pozatym on z polskich piłkarzy
        osiągnął najwięcej.
    • Gość: PannaA IP: 62.153.128.* 25.07.01, 12:26
    • Gość: CWKS IP: *.avacom.net 25.07.01, 17:31
      TYLKO KAZIMERZ DEYNA
    • Gość: zgret IP: *.012.popsite.net 25.07.01, 18:02
      Wszyscy panowie macie sporo racji, bo to haslo to temat rzeka i kazdy moze miec
      swoje zdanie. Ja uwazam, ze pileczka jest dyscyplina zespolowa i nie mozna
      jednoznacznie stwierdzic, ze ten byl lepszy od tego. Najlepsza to byla Irena
      Szewinska, bo jej mozna bylo zmierzyc czas na olimpiadzie. a co by wart byl
      KAZIU WIELKI bez Kaspra czy Maszczyka obok i Zmudy i Gorgonia za plecami?Komu
      mial by grac cudownie mierzone pileczki, gdyby z przodu nie mial ataku marzen?
      uwazam, ze cala generacja pilkarzy z tamtych lat to wielcy grajkowie i
      krzywdzace bylo by szukanie rownych i rowniejszych. Wszyscy byli potrzebni i
      spelnili jakas role i gdyby to bylo mozliwe to cale 40 na MS 74, 78, 82 byly by
      sprzedane za godziwe pieniadze.O propozycji REALU MADRYT w kierunku Wlodka
      (chyba 1971) nawet nie wspominam, bo to tak oczywiste, ze nawet nie wypada.
      Mysle, ze taki Kmiecik(piaty czy szosty napastnik u Gorskiego)bylby tym, pod
      ktorego sie uklada taktyke w druzynie Engela,a np. Oli to by go zmienial na
      ostatnie 15 minut.Mieszkam od kilkunastu lat w NY, to miejsce gdzie spotykaja
      sie rozne nacje. mialem okazje slyszec od roznych Grekow,
      Wlochow,Argentynczykow, Brazylijczykow etc. prawidlowo wymawiane nazwiska Laty,
      Tomaszewskiego czy Bonka, po tylu latach!!! Konkludujac, nie bylo najlepszego,
      oni wszyscy byli wspaniali!
    • Gość: Zygmunt IP: *.ipt.aol.com 26.07.01, 05:00
      Nie chce zgadywac kto byl najlepszy bo to troche nie ma sensu porownywac
      pilkarzy z roznych epok.Pisze jednak gdyz przeczytalem historyjke o Lacie,ktora
      miala miejsce w Teheranie. Otoz mnie tez przytrafilo sie cos ciekawego.Mialo to
      miejsce z 10 lat temu w USA. Po zrobieniu zakupow sporzywczych w supermarkiecie
      wdrodze do samochodu na parkingu towarzyszyl mi mlody chlopak ktorego
      obowiazkiem bylo pomagac klijentom sklepu w przekladaniu zakupow z wozka do
      bagaznika samochodu. Wygladal na Araba. Po wymianie kilku slow zapytal mnie
      skad jestem.Gdy powiedzialem ze z Polski nastepne pytanie bylo - Co porabia
      teraz Grzesio Lato??? Nie bede ukrywal ze mnie zatkalo. Popatrzylem na niego i
      poprosilem o powtorzenie pytania bo chyba nie zrozumialem. No ale on pytal o
      Grzesia.Znow uwaznie popatrzylem na niego i zapytalem skad zna to nazwisko bo
      jest raczej zbyt mlody by pamietac to co ja pamietam? A on na to ze co prawda
      mial wtedy tylko 5lat ale doskonale pamieta nie tylko Grzesia ale i Wladka
      Zmude oraz kilku innych.........Okazalo sie ze byl Palestynczykiem a owe slawne
      mecze ogladal gdzies tam w jakims obozie zanim wyemigrowal z rodzina do USA.
      Wniosek. Czy Grzesio byl najlepszy? Nie wiem. Byl bardzo dobry.Z cala pewnoscia
      jednak gdy mysli sie o najwiekszych sukcesach polskiej pilki to przychodza do
      glowy postacie z reprezentacji Gorskiego.To nie powaznie wskazywac tylko na
      jednego zawodnika bo wszyscy byli wspaniali. To byl zespol ktory sie rozkrecal
      na tych mistrzostwach. Szkoda ze z RFN przyszlo im grac w taka pogode.
    • Gość: Mati IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 19:36
      Czemu pomineliscie w tytule wlaśnie Tego najlepszego Kazia "Kakę" Deynę.To On
      byl bezprzecznie najlepszy ,to on byl na 3.miejscu na świecie w plebiscycie
      renomowanego France Football.Poza tym byl kapitanem Legii Warszawa i polskiej
      kadry odnoszacej wspaniale sukcesy.
    • Gość: Mati IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 19:36
      Czemu pomineliscie w tytule wlaśnie Tego najlepszego Kazia "Kakę" Deynę.To On
      byl bezprzecznie najlepszy ,to on byl na 3.miejscu na świecie w plebiscycie
      renomowanego France Football.Poza tym byl kapitanem Legii Warszawa i polskiej
      kadry odnoszacej wspaniale sukcesy.
    • Gość: Chris IP: *.enitel.no 27.07.01, 19:45
      Zadziwia mnie to ze wsrod tych 3 pilkarzy nie ma Kazia Deyny ktory moim zdaniem
      jest najlepszym pilkarzem w historii polskiej pilki.
      Wygral on tez prawie wszystkie plebiscyty tego rodzaju, np w czasopismie Pilka
      Nozna.
      Moim zdaniem nie ma watpliwosci!
      Kazio byl najlepszy!
    • Gość: Ralpf IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 23:28
    • Gość: Ed IP: *.nyc.rr.com 28.07.01, 04:55
      Ja nie mam najmniejszych watpliwosci, ze nalepszym (najwszechstronniejszym)
      polskim pilkarzem wszechczasow byl Kazimierz Deyna. Jest to takze opinia mojego
      argentynskiego kolegi, ktory dodatkowo twierdzi, ze Deyna byl najlepszym
      rozgrywajacym w czasie MS 1974 roku. Ciekawostka moze byc to ze potrafil on
      wymienic po nazwisku prawie cala polska druzyne ze wspomnianych MS. Uwazam, ze
      wymienienie w pytaniu nazwisk trzech pilkarzy jest nieuczciwe, gdyz moze
      sugerowac ograniczenie wyboru tylko sposrod tej trojki.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.