Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jędrzejczak: Wracam do pływania

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:05
    ehhh...
    Edytor zaawansowany
    • pioterek 05.12.05, 13:05
       
    • Gość: kolo IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.05, 05:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • psotnyslon 07.12.05, 07:13
    • psotnyslon 07.12.05, 07:14
    • tatamajaja 07.12.05, 07:17
    • Gość: Jerzy IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 10:17
      Ten kto napisał ten kometarz jest wysokiej klasy kretynem. Dorównują mu
      następni z początku listy komentująch.
    • Gość: ALEX IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.12.05, 20:28
      TZRYMAM KCIUKI!!!!!
    • Gość: s.o.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:07
      trzymamy kciuki!
    • Gość: anonim IP: *.bpoint.pl / 217.11.141.* 05.12.05, 18:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: polskigay IP: *.chello.pl 05.12.05, 23:20
      trza troszke pokory dziewucho a nie autem za 200 tys 180 km/h zapierd....!!!!!
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 05.12.05, 23:38
      Dokładnie. W Gdańsku chłopak który zabił człowieka na przystanku (złapał gumę)mimo że mógł się wymigać poprosił o karę więzienia bo przekroczył prędkość, czuł się winny i chciał za to odpokutować. Dostał 4 lata. Sam z siebie wypłacił odszkodowanie rodzinie. Nie jechał niewiadomo jak szybko i gdyby nie pech nikomu nic by się nie stało ale czuł się winny. Nad takimi ludźmi nikt się nie rozczula. Koło Otylii wszyscy skaczą jak koło jajka. Jedyny problem to jej stan psychiczny. Zwołuje sobie konferencje prasową i sama też najbardziej się rozczula jak mówi że pływanie jest jej potrzebne do terapii. Ludzie opanujcie się. Ona jechała 180 na wąskiej drodze z drzewami na poboczu. Szczęście że "tylko" 1 osobę zabiła.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:36
      debile, po prostu dbile. to nie wam zginal brat. wiec mordy w kubel, bo nie
      wierze ze was to ze on zginal strasznie dotknelo. zajmijcie sie swoim zyciem.
      wiec nastepnym razem pomysl zanim cos glupiego napiszesz.
    • Gość: Jarek IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 12:55
      Poza tym tem Fredzio wyzej cos tam klaska o wyplacaniu odszkodowania rodzinie.
      Mysle, ze Otylia powinna obowiazkowo te opinie wziac pod uwage...
    • fikus28 06.12.05, 14:04
      Fakt. Ja swojego brata nie zabiłam. Ani jak sądzę żeden z ludzi tu piszących.
      Chodzi o to żeby ktoś wreszcie powiedział głosno i wyraźnie że ONA jest
      odpowiedzialna za śmierć JEJ brata, nie drzewa, nie inni kierowcy, nie
      nawierzchnia, tylko ONA i JEJ głupota i brawura. Koniec kropka. A z tego co tu
      czytam to Otylka uwierzyła w to co jej wszyscy wmawiaja że to nie jej wina. To
      błąd. Za wszystkie swoje czyny nalezy ponieść konsekwencje. Warto by było gdyby
      była tego świadoma.
    • Gość: p IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:36
      brat zginął ??????????????????????????????????????? czyżby?? a wydawało mi się że to ona go ZABIŁA swoją głupotą...
    • Gość: zgreg IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 12:27
      Ostatnio wyraznie mowili, ze 180 kmh to kaczka dziennikarska (sledztwo tego nie
      potwierdzilo). Spokojnie, ludzie, nie musicie wyraczac sadu...
    • Gość: tajga5 IP: *.cm-upc.chello.se 06.12.05, 15:11
      Masz calkowita racje!!!!!
    • Gość: Strażak IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:38
      hehe jasne jechała 50 km/h a samochód zmniejszył się po zderzeniu o połowe bo był ze słabej blaszki. Chyba nigdy nie widziałeś jak wygląda samochód po wypadku taka miazga to minimum 150 km/h
    • Gość: Gość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 19:21
      Jesteście cholernie podli... Ciekawe ilu z piszących zawsze jeździ przepisowo,
      przestrzega ograniczeń prędkości itd... Zastanawialiśćie się ile razy mogliście
      kogoś zabić tylko mieliście szczęście?
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 19:58
      Mam wyjechane ponad 300 tys. km i takiego idiotyzmu nigdy nie zrobiłem. Wielokrotnie natomiast byłem o włos od wypadku kórego bym nie przezył jeżeli by do niego doszło. Przez takich ludzi jak Jędrzejczak. Niezamierzam się rozczulać nad kimś takim. Żałowac to można kogoś kogo niewinnie spotkała krzywda a nie taką idiotkę.
    • sztukas86 06.12.05, 20:04
      Każdy obywatel jest równy według prawa !!! Nawet jeśli ktoś zdobyłby tysiąc
      medali to cały czas jest Polakiem!!! Mimo że bardzo lubię i cenię Otylię, to
      musi ponieść karę! Ludzie, ona zabiła człowieka!!!
    • benedek 06.12.05, 21:41
      jestem stosunkowo mlodym kierowcą, i niejednemu debilowi uratowałem życie w
      ostatniej chwili zjeżdzając na pobocze i hamując, czesto jezdze powyzej 120,
      zdarza sie ze i 160-170, ale droga musi byc szeroka, rowna, sucha i maly ruch,
      a jak trzeba to jade 60 km/h przez 200 - 300 km. jak ktos jedzie 180 na wąskiej
      drodze to znaczy że jest piratem drogowym, bo NIE DOSTOSOWYWUJE PRĘDKOŚCI JAZDY
      DO WARUNKÓW PANUJĄCYCH NA DRODZE!!!! i przez takich giną ludzie. brawo otylka!
      w tych zawodach przegrałaś!
    • etc_etc 06.12.05, 20:49
      Tutaj sie mylisz. Ja jezdze ZAWSZE przepisowo i przeraza mnie glupota
      wszystkich, ktorzy wierza, ze im akurat sie uda.Nie ma wytlumaczenia dla tak
      beznadziejnego pospiechu. Jazda samochodem w Polsce to loteria 50% na 50%
      glownie z powodu lekkomyslnych niedouczonych kierowcow.

      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Jesteście cholernie podli... Ciekawe ilu z piszących zawsze jeździ
      przepisowo,
      > przestrzega ograniczeń prędkości itd... Zastanawialiśćie się ile razy
      mogliście
      >
      > kogoś zabić tylko mieliście szczęście?
    • alterpars 06.12.05, 20:58
      Najbardziej was boli ze miala auto za 200 tys. prawda. Jak to dobrze ze ja
      tragedia spotkala bo miala wiecej niz wy kmiotki zoledne. Banda zawistnych
      katolikow. Pani Otylio niech Pani emigruje z tej wiochy do jakiegos kraju gdzie
      jest mniej zawisci w ludziach.
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 21:06
      W dupie mam jakie ona ma auto. Człowieku udajesz czy naprawdę nie rozumiesz co ona zrobiła? Czy może sam jesteś takim kierowcą?. Z dwumiesięcznym prawem jazdy i sianem w głowie.
    • alterpars 06.12.05, 21:38
      Rozumiem i nie przyszlo Ci do glowy ciezki matole ze Ta dziewczyna stracila
      brata. To jest dla niej najwieksza tragedia. Nie probuje tez unikac w zaden
      sposob odpowiedizalnosci ale ty z katolickim wspolczuciem chcesz jej jeszcze
      dokopac.
      Popelnila blad i moge Ci zagwarantowac ze tego zaluje
      Zawistna katolicka cholota.
      A prawo jazdy mam dluzej niz Ty jezdze przepisowo chociaz mam bardzo szybki
      samochod. Ale tez mi go ksiadz proboszcz wypomnial na kazaniu bo ma "tylko"
      passata. Ale cos mu ostatnos stawki za "co laska skoczyly" kiedy przychodzi
      swiecic wiec pewnie zmieni.
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 22:00
      To że nienawidzisz jakiegoś tam księdza to Twoja sprawa. Nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego ze mną. PS Nie masz pojęcia ani jakie mam podejście do wiary ani jak długo mam prawo jazdy a piszesz jak bys wiedział. Tak naprawdę w Twoim wpisie nie ma żadnej treści. Tylko agrsja, kompleksy i nienawiść do otaczającego Cię świata.
    • alterpars 06.12.05, 22:08
      Widac czytasz wybiorczo. Piszesz tez wybiorczo. O okresie posiadania prawa jazdy
      sam zaczoles pisac tak dla porzadku. A nienawisc jest mi obca te ceche zostawiam
      katolikom. Ja wspolczuje Otylii...a kompleksow nie mam. Coz Gonzo jednak oprocz
      pustej glowy i czytanie Ci wolno idzie. Zacznij od prostych rzeczy: Ala ma Asa.
      No juz Gonzo
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 22:41
      Oj alterpars. Nie dość że w Twoich wpisach jest jedynie agresja,kompleksy i nienawiść do otaczającego Cię swiata to jeszcze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja zadałem pytanie dotyczące Ciebie. Ty stwierdziłeś okreslone rzeczy dotyczące mojej wiary i długości posiadania przeze mnie prawa jazdy. Mimo że mnie nie znasz i nie masz o nich pojecia. Dotarło? Czy może zbyt skomplikowane? Zacznij od prostych rzeczy: Ala ma Asa.
    • alterpars 06.12.05, 23:05
      A ty nawet nic wlasnego niepotrafisz wymyslec tylko kopiujesz. Coz juz chyba
      wiem dlaczego zazdroscis z Otyli fury nie baczac na jej osobista tragedie.
    • Gość: agat IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 06.12.05, 23:08
      osobistej tragedii OSOBISCIE doprowadzila do cholery, nie kumasz?
    • alterpars 06.12.05, 23:17
      Mysle ze ma tego swiadomosc i czuje sie za to odpowiedzialna. Ale wy zadacie
      krwi. Spoko spoko doczekacie sie. To juz taki kraj gdzie trzeba dokopac
      lezacemu. A jak sie komus uda i osiagnie sukces...to jest dopiero frajdziocha
      jak mu sie noga powinie. Trzymaj sie Otylia wsrod tych zaklamanych katolickich
      gnomow a najlepiej emigruj.
    • Gość: ola IP: *.stk.net.pl 06.12.05, 23:28
      co można spodziewać się po osobie która ukończyła szkołę eksternistycznie..tak
      jak złoty warkocz zero wiedzy. taka osoba za kierownicą to śmierć pewna. ona
      musi w rócić do pływaniabo niczego innego nie umie robić- ale teraz
      z jakimi wynikami? A co co do poniesienia kary przez nią to wiesz w jakim kraju
      żyjesz - prawo jest dla równych i równiejszych.
    • alterpars 06.12.05, 23:51
      A ty bys chciala powrotu do takiego ustroju gdzie wszyscy mieli po rowno? Jakie
      to ma znaczenie kto jaka szkole skonczyl zwlaszcza w Polsce hahahaha-tutaj
      elitami zarzadza Lepper. Wzne ze Otylia dobrze plywa i zdobywa medale i za tym
      ida pieniadze . Co do tego trzeba miec doktorat???? A ciebie to boli bo masz
      pewnie magistra ale roboty znalezc nie potrafisz.
      Matko co za ludzie w tej Polsce zyja. W kwietniu rzewnymi lazami oplakiwalicie
      papieza. Czy takiej postawy was uczyl?
    • Gość: ola IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 00:17
      Nie mieszaj Papieża w tę sprawę. Brak wiedzy to katastrofa,brak wyobraźni to
      tragedia.Wobec prawa każdy powinien być traktowany równo,a może tak jak ona ty
      również używasz tylko jednej komórki ale telefonicznej ? O moją pracę się
      niemartw, bo ją mam i pieniędzy również wystarczająco dużo =ale nie z mięśni
      tylko zdużej ilości szarych komórek. Ważne jest również jaką szkołę kończysz w
      każdym kraju, bo wtedy nie trzeba być mistrzem sportowym by mieć dostatek
      piieniędzy.Pozdrawiam
    • alterpars 07.12.05, 00:48
      A jaka jest roznica w tym czy ktos przynosi pozytek z miesni czy z uzywania
      szarych komorek. Liczy sie ciezka praca i tyle.
      Akurat mam wyrobione zdanie o kilku polskich uczelniach i nie jest to zdanie
      najlesze. Miedzy innymi jednak tlumaczace dlaczego po studiach nie ma dla wielu
      pracy.
      skad ty masz zreszta taka pewnosc ze Otylia bedzie traktowana inaczej niz inni
      smiertelnicy??? poki co i Rywin siedzi tak jak chcial motloch i pewnie
      mistrzynie tez wsadza. Moim zdaniem wlasnie ten kraj nie posiada elit i to jego
      wielka tragedia. Wszyscy taplaja sie w tym samym blocku a jak ktos sie wychyli
      (np tak jak otylia) to jak milo patrzec kiedy sie jej nozka powinela (skadinad
      ladna) Trzymaj sie Otylia-pamietaj wiekszosc zdrowej tkanki juz wyjechala z tego
      kraju.
    • turbaki 07.12.05, 00:33
      No to sobie przeczytaj inny artykul :
      "Kierowca, który spowodował wypadek autokaru z dziećmi - w areszcie"
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3042388.html
      i co ten kierowca siedzi w areszcie a Otylia nie ??
      I co to ma byc za traktowanie, jesli ktos zabije swojego brata to juz kary nie
      musi odbywac??
    • alterpars 07.12.05, 00:42
      Oczywiscie ze musi i juz wkrotce zobaczycie Otylie za kratkami. Bedzie tam
      siedziala a potem opusci Wasz piekny kraj na zawsze
    • Gość: janek IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 00:55
      śledzę twoje wypowiedzi' naprawdę poddaj się terapii bo na tle Otylii masz
      fioła. Co kolwiek by zrobiła jest dobre, bez odrobiny trzeźwego spojrzenia na
      sprawę.Jest twoim bogiem-naprawdę jest tylko mięśniakiem. Zacznij rozróżniać
      dobro od zła.
    • alterpars 07.12.05, 00:57
      O oswiecony poucz mnie!
    • Gość: janek IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 01:07
      Pomódl się do Otylii może cię oświeci he he he
    • alterpars 07.12.05, 01:16
      Ani ja do otylli nie palam jakims specjalnym uczuciem ani sie modlic nie bede.
      Zal mi tej dziewczyny. Uwazam ze spotkala ja tragedia osobista. Wielu mlodych
      ludzi jezdzi brawurowo i wielu za to placi sromotna kare tak jak Otylia. Nie
      pochwalam bezmyslnosci i zbyt szybkiej jazdy. Niemniej tragedia Otylii jest tym
      straszniejsza ze wystawiona na widok opinii publicznej domagajacej sie linczu.
      Wiele tutaj glosow jakgdyby przestrzegajacej sady przed wydaniem zbyt lagodnego
      wyroku. Najl;epiej jakby Otylia sama poszla do sadu i kazala skazac sie na
      sciecie. Mysle ze dopiero wtedy motloch dostalby swoje igrzyska. Zreszta co ja
      tu bede gadal przeciez ten lud pragnie igrzysk i kto im je obieca ten dostaje
      glosy....Chyba juz mi sie nie chce z Wami gadac. Dzis sroda jeszcze trzy dni i
      znow jak co niedziela wszyscy bedziecie mogli pojsc do kosciolka rozplywac sie
      nad wlasnym bezgrzesznym i milosiernym zyciem uwienczonym zbawieniem
    • Gość: janek IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 01:35
      Czepiasz się kościoła ja niem czasu na kościól i msze ale staram się obiektywnie
      patrzeć na otoczenie Przestań użalać się nad dziewczyną,kto użali się nad tobą
      jak byś był w takiej sytuacji.Zgoda jest to jej tragedia iprzez nią spowodowana.
      Pooradzi sobie ma szmal weźmie dobrych adwokatów i oni będą ją bronić-nic nam do
      tego.Roztrząsanie tego na forum jest bez sensu.Gorsza sprawa to następna
      tragedia -czy po tym wypadku Otylia osiągnie taką formę by zdobywać medale? Nie
      rozczulajcie się nad nią ona sobie sama poradzi.
    • Gość: billups IP: *.nmcc.sprintspectrum.com / 68.28.243.* 07.12.05, 09:20
      Wraca do plywania hah ? Nie orjetuje sie za bardzo w polskich wiezieniach,ale jeszcze nie slyszalem zeby którys posiadal wymiarowy olimpijski basen !!
    • galba 05.12.05, 13:07
      Zrobili z niej jakąś super-hero i młoda, niedoświadczona dziewczyna w to
      uwierzyła. Stąd te jej dziwne zachowania uwieńczone jazdą nowym, wielkim
      autem z prędkością 200 km na wąskiej, ciemnej, wąskiej drodze (skrajna
      nieoodpowiedzialność w przypadku kogoś, kto miał prawo jazdy od 2 m-cy). Mam
      nadzieję, że przekonała się, że super-heroes istnieją tylko w bajkach a ona
      jest zwykłym człowiekiem.

      --
      Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
    • wieza8 05.12.05, 16:22
      Oglądałam ją dziś w TV.
      Niestety, wygłąda na to, że nadal, a nawet jeszcze bardziej, uważa się za super-
      hero.
      Nie życzę sobie, żeby ktoś tak głupi i nieodpowiedzialny - i w sumie - zabójca -
      reprezentował mnie gdziekolwiek
      Cywilizacji śmierci STOP!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:46
      prawdziwe działania zostaw innym.
    • Gość: stud-aarh IP: *.skjoldhoej.dk 05.12.05, 17:19
      Zastanów sie troszkę o jakich herosach piszesz, dziewczyna zabiła brata - chyba
      już większj kary ciężko sobie wyobrazić.
    • Gość: runge IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:01
      a jaka to jest dla niej kara zabicie brata, to ja nie wiem. Płakać i przeżywać
      przed kamerą, to potrafi każdy aktor. Mogę wierzyć, że przeżywa, ale nie mam
      takiego obowiązku.
      Żal, smutek i wszystko co wewnętrznie ją gnębi, to za mało, za zabicie brata.
      Ale Otylia widzi tylko karierę.
      Tak jak żujący gumę trener-liczykasa.
    • brrr3 05.12.05, 18:08
      Ales Ty pusty człowieku....zal mi Cie szczerze
    • Gość: Piotre IP: *.telsten.com / *.telsten.com 05.12.05, 22:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:39
      kretyn, nic dodawac wiecej nie trzeba.
    • Gość: Kasia30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 19:11
      A skad Ty wiesz co ona czuje? pomysl nim cos napiszesz!I pomyśl jak może sie
      czuć dziewczyna, która zabiła brata, jaki jest jej stan psychiczny itd
      Zastanów sie zawistny człowieku !!!, zazdroscicie jej sukcesu i popularności.
      Każdego z nas może spotkać cos podobnego.

      Ja trzymam za nią kciuki i jestem z nią !!!
    • york222 05.12.05, 18:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:39
      Twoje życzenie nie będzie spełnione. Nie pierwszy i nie ostatni wypadek był to
      drogowy (inwersja zdania - specjalnie dla Ciebie - czy rozumiesz ?). Odpowie za
      to przed Sądem i nazywanie Jej zabójcą jest co najmniej nietaktowne.
    • Gość: Zambazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:15
      I tak umrzesz, mozesz sobie mówic stop do samego końca. Te kościelne bzdety o cywilizacji smierci nie maja zupełnie sensu - nigdy wczesniej ludzie nie dozywali tylu lat, co teraz i nigdy wczesniej im sie tak dobrze nie powodziło. A najciekawsze są cudze sprawy, no nie? Och, a jakie fajne są trupy...
    • Gość: do galby IP: 85.219.140.* 05.12.05, 18:20
      Tobie to dopiero chociaż nic dobrego o Tobie nikt nie napisał(przynajmniej na
      forum).Już cię kiedyś proszono,abyś policzyłdo miliona zanim coś napiszesz.
    • Gość: Jan_P IP: *.ibch.poznan.pl 06.12.05, 00:05
      Odwagi , pani Otylio i sil do walki - Jan
    • gazeciarz44 06.12.05, 22:51
      wypowiedź.
      Polska jest chyba jedynym krajem europejskim, w którym politycy, sportowcy,
      dziennikarze i inne osoby publiczne chwalą się, że "lubią szybką jazdę". Jakoś
      nie myślą, że narażają życie innych ludzi. Niestety, czytelnicy głupich
      tygodników wielbią tych idoli, zamiast odsunąć ich od życia publicznego jako
      niebezpiecznych kretynów.
    • Gość: MMM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 13:20
      A ty co idealny/idalna jesteś ? Nie uchyla się od odpowiedzialności i jestem
      pewien że jeśli otrzyma wyrok to go przyjmie jaki by nie był.
    • Gość: fafek IP: *.chello.pl 05.12.05, 13:44
      problem w tym ze dostanie pol roku w zawieszeniu na 3 i na tym sie skonczy jej
      przygoda z więzieniem
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:13
      A ile ma dostać 8 lat w zawiasach na "dożywocie" ????
      O co Ci chodzi ???
      Rok w zawiasach na trzy, i chwatit (jeśli rozumiesz rosyjski)
    • Gość: Gonzo IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 01:29
      Powinna dostać 3-4 lata. Tak jak dostają ludzie w takich przypadkach. Bez zawieszenia.
    • Gość: jj IP: 157.25.31.* 06.12.05, 14:44
      Weź sobie poczytaj doniesienia prasowe. Za nieumyślne spowodowanie wypadku ze
      skutkiem śmiertelnym niekarana, trzeźwa osoba dostaje wyrok w zawieszeniu. nie
      bronię otylki bo jest winna ale nie rób sobie człowieku cyrku. To ze jest znaną
      osobą nie oznacza że musi dostać bardziej surową karę niż przecietny kowalski.
      Ta chęć ostrego karania i to pouczanie, pokrzykiwanie wynika mam wrażenie z
      zawiści i frustracji. Nigdy nic nie osiągnąłeś i nigdy żadnych większych
      pieniędzy nie zarobiłeś to jedyna twoja radocha polega na mieszaniu z błotem
      otylki i uciesze że wreszcie sie głupiej dziwce coś nie udało.
    • Gość: Czakolo IP: 165.91.227.* 06.12.05, 20:00
      No i wlaśnie to jest chore prawo, bo każdy taki czlowiek jak piszesz może sobie
      stwarzać zagrożenie na drodze i spodziewać się wyroku tylko w zawieszeniu... I
      jeśli uważasz, że taka kara jest za wysoka, to zapewne Ty jesteś frustratem i
      chcesz jedynie chronić siebie...
    • Gość: jj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:46
      kara jest ok, od pół roku do ośmiu lat to jest mało? Przecież zawiesi karę
      można ale niekoniecznie trzeba. Rzecz w tym, że w przypadku otylki czyli
      normalnej dziewczyny, niekaranej wcześniej, mającej dobrą opinię i
      popełniającej nieumyślne przestępstwo zawiweszenie kary jest sensowne i
      naturalne. W przypadku osoby która spowodowała wypadek po pijaku z dużą liczbą
      mandatów z a nagminne przekraczanie przepisów kary zawieszac nie trzeba.
      ja mam poczucie że te wrzaski "do pierdla" "morderczyni" są zdecydowanie
      nieproporcjonalne do zdarzenia. W tym samym czasie był wypadek w któym zginęło
      paru młodych ludzi. Winien był był zawodowy kierowca - wyprzedzał w złym
      miejscu i jechał za szybko. Słyszałeś żeby coś o nim mówili? Żona tego
      siatkarza Gołasia też prowadziłą samochód i stało się nieszczęście. Pisze ktoś
      o niej tak jak o otylce? Też mordercy?
      Ja mam poczucie że wiekszośc tych wrzeszczących korzysta z okazji żeby sie
      poczu lepiej bo zazdrościli otylce sukcesów, kasy i bryki która sie rozbiła.
      Frustratem nie jestem: mam przyzwoitą pracę, otylce ani nikomu nie zazdroszcze
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:45
      a po co do wiezienia idioto ma isc?? wystarczy ze swoje juz dostala. zginal jej
      brat, takie cwoki jak niektorzy tutaj psy na niej powiesili. moj brat jest
      sedzia w sadzie i powiedzial, ze jest to bardzo trudna sprawa i trzeba wziac pod
      uwage fakt, ze zginal ktos z najblizszej rozziny. po co gnoic osobe juz
      zgnojona. postaw sie w jej miejscu. jak sprzedawala medal dla hospicjum to byla
      fajna. pol roku pozniej diabel. debile
    • Gość: grrr IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:41
      jakbyś nie wiedział to spowodowanie zagrożenia w ruchu kołowym jest w Polsce KARALNE więc sam się zastanów kto tu jest idiotą albo prawo obowiązuje wszystkich albo nikogo.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 07.12.05, 09:25
      a czy ja mowie ze ma w ogole nie poniesc kary. tylko pamietajcie ze wiezienie to
      pewnie pikus dla niej przy tym co sie juz wycierpiala
    • Gość: szczurrzeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:23
      trener, caly sztab psychologow, lizacy dupe dziennikarze, przypuszczam ze
      rowniez rodzice - wszyscy od poczatku przekonuja panne otylie, ze "nic sie nie
      stało" i najwazniejsze zeby jak najszybciej wrocila do basenu, wobec czego nie
      dziwia mnie jej zapowiedzi
    • Gość: puzel IP: 195.205.42.* 05.12.05, 13:25
      JAki powrót do pływania??? Najpierw za kratki!!! Musi być sprawiedliwość. A że
      ma zasługi itp?? Gdybym miał jej talent i całe życie poływał też miałbym zasługi
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:49
      ale nie masz i dlatego gdy Ty kogos zabijesz, niespecjalnie(czego nie zycze
      Tobie w zadnym wypadku) tym bardziej z rodziny nikt o Tobie pisal nie bedzie i
      zaden kretyn nie bedzie na Ciebie najezdzal na stronie gazety.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:50
      lepiej zeby ja gnoili tak?? to przez Ciebie zginal Szymon itp. niech se podetnie
      zyly kretynie...pomysl idioto. od tego jest psycholog i rodzice, chyba ze Twoi
      dolowali Cie cale zycie.
    • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 13:23
      Bezczelna relacja GW- ZE WYPADEK Z U D Z I A L E M Jedrzejczak. Bez wyroku
      sadowego ,jest w tej sprawie kryminalnej PEWNE ,ze SPRAWCA tego przestepstwa
      jest Jedrzejczak .Te proby prasowego pomniejszania jej JEDYNEGO I AKTYWNEGO
      UDZIALU w tym wypadku sa po prostu ZENUJACE.
    • Gość: dlugi IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 13:26
      Nie napinaj się tak ślązaczku, bo ci żyłka kiedyś pęknie.
    • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 14:02
      Jakie "dlugi" - e to polactwo takie i glupie.
    • Gość: dlugi IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 14:12
      nie wracaj nam schujo ze swoim niebieskim balonikiem i 10 letnim Audi do swych
      rodzinnych Gliwic.Ta fucha na zmywaku w Bochum chyba bedzie lepsza:)))
    • Gość: Schuja IP: *.gl.digi.pl 05.12.05, 15:16
      .......ała
    • Gość: do Schuji IP: 212.106.147.* 05.12.05, 14:13
      ech.. luksemburstwo sie szerzy..za słabo zna język zeby sie napinac na ich
      forach to pluje tutaj ech
    • kasia9690 05.12.05, 17:00
      Jestem w szoku czytając te teksty odnośnie powrotu Otylki za kratki. Tak może
      pisać tylko osoba bez uczuć, zawistna, zazdrosna. Nie wiem czy ktoś z Nas
      czciałaby przeżyć to co ona. Niestety to co się stało, to się już nieodstanie i
      nikt tego nie zmieni. Otylka nigdy tego nie zapomni i zawsze będzie miała
      wyrzuty sumienia. To zostanie w Niej na zawsze. Możemy jej jedynie współczuć, a
      nie ganić, ponieważ ona już poniosła wielką karę - straciła jedynego brata.
      Gdyby mogła napewno oddałaby swoje życie, a nie życie z poczuciem winy do końca
      życia.
    • ziggystardust 05.12.05, 17:34
      Nie chciałbym przeżyć tego co Ona - stracić bliskiej osoby, dlatego właśnie
      powinna zawędrować za kratki - żeby nikogo więcej nie zabiła.

      Owszem poniosła wielką karę, ale kto jeszcze ma ponieść karę za jej głupotę?
      Chcesz czekać Kasiu, aż zabije kogoś z Twoich bliskich?
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:58
      ale nie wiesz nawet czy wsiadzie do samochodu, bo jak na razie mowila ze juz
      nigdy za kolkiem nie usiadzie.
    • Gość: trejo IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.05, 21:42
      Schuja,sztandarowy przyklad polactwa o ktorym tak gardluje.
    • Gość: EWA IP: *.zychlin.sdi.tpnet.pl 05.12.05, 13:26
      Otylko, stało się, życie toczy się dalej,pamiętaj nigdy nie gdybaj, pływaj i
      przynoś nam radość. Jesteśmy z Tobą.
    • brrr3 05.12.05, 13:29
      Otylia w czasie gdy zdobywała złote medale i biła rekordy świata otoczona była
      przez cały tłum pochlebców i wielbiących jej osobę. Teraz , jak to w naszym
      kraju zazwyczaj, w chwili dla niej tragicznej całe stada "kundelków" zebrało
      się w "odwadze" i skacze jej do gardła. Gardze nimi jak sie gardzi wszami czy
      pchłami. Otylio trzymaj sie i wiedz ,że są ludzie którzy ci zyczą wszystkiego
      najlepszego, zdrowia przedewszystkim. O reszcie sama zadecydujesz. Zapamiętaj
      tylko sobie zachowanie częsci ludzi w tej ciężkiej dla Ciebie chwili. Może to
      być pouczające.
    • Gość: puzel IP: 195.205.42.* 05.12.05, 14:07
      Ja też życzę Otylce wszystkiego najlepszego ale najpierw wyrok i kara. Po to
      przecież są ustawy, kodeksy i sądy, prawda?
      I nie oznacza to, że jestem kundelkiem.
      pzdr
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:40
      A kto mówi,że ma nie byc sądu i kary ? Tylko jakoś tych chcących sądzić tak
      wielu chętnych sie znajduje..... tylumamy w tym kraju prawników ? A może tylu
      jest "sprawiedliwych" tylko,że ...nie w swojej sprawie. Wszy, wszy, wszy....
    • Gość: do dziwnej brr3 IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:06
      Jakiego typu używasz logiki, bo nie kumam, zupelnie nie kumam.
      Jeżeli przynosiła dumę Polakaom, to dlaczego miałem nie byc z niej dumny?
      Jeśli przynosi wstyd i hańbę, to co? Mam nie udawać, że widzę, co zrobiła??

    • brrr3 05.12.05, 18:18
      Wstyd... hańba....WIELKIE SŁOWA. Czytaj ze zrozumieniem, choc wiem,że to
      najtrudniej przychodzi wielu z forumowiczów. Czym innym jest wypadek, który
      spowodowała Otylia i osądzenie jej za to przez sąd ( choć wielu to już zrobiło
      z całą bezwzględnością swego (braku) sumienia. Czym innym jest zaś fakt
      oczywisty ,że wielu nieudaczników siedzących cicho jak mysz pod miotłą (co
      najwyżej w duszy zazdroszczących jej sukcesów , sławy i kasy- tego ostatniego
      najbardziej) w czasach jej chwały, teraz przy okazji tragedii jaką spowodowała
      skacze jej do gardła i wrzeszczy, zamknąć do ciężkiego więzienia, skazać,
      zabrac medale , hańba, wstyd ! Prawda ?
    • Gość: runge IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:27
      nie bardzo rozumiem, po co dodajesz w swoich postach cały ten kontekst Twojej
      opinii o oceniających postępowanie forumowaiczach.
      Co ma do rzeczy portret socjologiczno-psychologiczny oceniającego. Bo Ty chyba
      jesteś jakimś wizjonerem, bo nazywasz ludzi od nieudaczników, poprzez myszy pod
      miotłą po wszy. Skąd ty to wiesz?
      A nawet jeżeli twoja ocena jest trafna co do osób to jak to ma się do siły
      argumentów tychże? No nijak.
      Albo ktoś ma argumenty, albo nie ma. I albo sa one silne albo nie. A to, kto je
      wypowiada, nie ma znaczenia.
    • brrr3 05.12.05, 18:42
      Czasami ma. To juz jednak zupełnie inna para kaloszy.
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:25
      Idealnie to zostało powiedziane.
      Dodam jeszcze do tego 'psa ogrodnika" co to sam nie zeżre ale drugiemu nie da.
      Nazywa się to zawiść. Ona będzie ukarana przez Sąd bo popełniła przestępstwo
      (poważne) ale to nie oznacza że sfora ma teraz rzucić się ma na Nią (tych
      nieudaczników), to takie polski objaw chamstwa.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:09
      wstyd i hanbe?? powiedz mi przeto malo rozgarniety imbecylu, jakiz to ona wstyd
      TOBIE przyniosla. czy przez idac ulica boisz sie podniesc wzrok?? czy przez nia
      ludzie wytykaja CIE palcami. to pewnie prze Otylie W.Bryt. majstruje w budzecie.
      kretyn
    • Gość: rowność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:07
      Kiedy człowiek wykazuje sie talentem i umiejetnosciami, zdecydowanie nalerzy to
      doceniac i wspierac, jednak gdy ktos w swej glupocie i brawurze doprowadza do
      takiej tragedii to chyba trudno to popierac. Konsekwencje za swe czyny powinni
      ponosic wszyscy sprawiedliwie (rowno), a jesli ktos okazuje sie "rowniejszy" to
      na pewno nie jest dobrze. Trudne chwile na pewno Otylia przezywa, ale na pewno
      nie bardziej niz tysiace jej podobnych sprawcow tego typu wypadkow, ktorych bez
      kozery nazywa sie mordercami (i chyba slusznie) - tyle ludzi ginie na drodze
      bez zadnej swojej winy - czy to ze ktos jest slawny przestaje byc morderca.
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:45
      Święte słowa...tylko jedno ale.... Kto mówi,że Otylia nie będzie sądzona ? Zaś
      jeśli poczytasz sobie forum to tak wielu juz zdązyło ją nazwać mroderczynią....
      wszy.. wszy... wszy Tym wszom satysfakcję by przyniosło np.wyrok 10 lat
      ciężkiego więzienia, gułag a najlepiej pozbawienie jej majątku i rozdanie tym
      wszystkim sprawiedliwym "wszom"
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:13
      mordercy?? odwazne slowo, tym bardziej ze na ludzi mafii mowi sie zabojca. ktore
      brzmi lagodniej. czyli z tego wynika ze dozywocie dla takich ludzi
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:16
      aha i jeszcze jedno. to czy ona bedzie "rowniejsza" zostaw do oceny sadowi. nie
      ty tu decydujesz, bo nawet nie wiesz jak ja potraktuja. co wiecej, pewnie nie
      wiesz jak traktuja ludzi ktorzy maja taka sama sprawe jak Otylia.
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:19
      Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości z wyjątkiem tych pcheł itp
      Pozdrawiam !!
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 00:46
      Fakt. Z tymi pchłami itp przesadziłem..sorry.pa
    • Gość: Kasia30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 19:25
      Przytocze tylko przysłowie "Prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie"
      OTI JA I MOJA CORECZKA KAMILA JESTEŚMY Z TOBĄ, TRZYMAJ SIE DZIEWCZYNO MY CIEBIE
      KOCHAMY !!!
    • Gość: Gość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 19:26
      Żebyście byli usatysfakcjonowani to on musi się powiesić i to na żywo z
      transmisją w TV...
    • Gość: tea who you IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 21:48
      sam jestes kundel, prawo jest prawem, nic do niej nie mam poza tym ze zlamalo
      prawo i spowodowala nieumslnie smierc brata, za co jej szczerze wspolczuje.
      niestety przedmowcy maja racje, jakby spotkalo to kogos inngo to by go
      wpakowali do paki i po sprawie, wiec nie widze powodow dla ktorych ona miala by
      byc traktowana inaczej. chcesz zobaczyc kundla to spójrz w lustro
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:18
      Skąd u Ciebie człowieku to niezmącone przekonanie,że kogos innego to by za to
      wpakowali do paki ????
    • Gość: WelcometoDisneyPL IP: *.era.pl 05.12.05, 13:32
    • Gość: pływanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:44
      No bo kto by chciał, żeby go reklamowała morderczyni.
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:19
      Ale was zawiść zżera...nawet tego nie próbujecie zakamuflowac :-) proponuje
      PROZAC
    • krycha.k 05.12.05, 14:08
      Otylia, trzymaj się! Życzę słońca i pogody (ducha!).
    • Gość: a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 14:09
      A powinna siedzieć a zabicie brata. Do jazdy samochodem też wróci?
    • Gość: surt IP: *.olsztyn.mm.pl 05.12.05, 14:12
      Pani Otylio - banda anonimowych miernot zawsze będzie miała coś do powiedzenia.
      jak olbrzym jest w pełni sił to karły siedż po kontach i udają podziw. Gdy
      olbrzym jest ranny, wyłażą ze swoich dziór by pluć i szczekać. Nikt nie ma
      prawa oceniać kogoś kto resztę życia będzie musiał spędzić ze świadomością
      błędu jaki popełnił. Tym bardziej,że konsekwncje tak rozpaczliwe. Często zły
      człowiek nie ponosi żadneych konsekwencji swego postępowania. A ludzie dobrzy i
      mający świadomość czego chcą w życiu, których egzystencja wypełniona jest co do
      minuty mrówczą praca nad wyznaczonym celem - muszą cierpieć. Taka jest
      sprawiedliwość. Więc niech Pani zostawi malutkich ich zazdrości i zawiści. A
      niech im tam życie przecieka przez palce. Pani niech go nie marnuje - bo sama
      Pani wie jakie jest kruche. jest Pani wspaniałym człowiekiem i wielkim
      sportowcem, myślę że powinna Pani pływać i odnosic sukcasy. Tak najlepiej uczci
      Pani pamięć brata. Wszyscy normalni i współczujący ludzie sa z Panią.
    • Gość: bpo IP: 217.8.162.* 05.12.05, 14:33
      Zgadzam się w powyższą wypowiedzią.
      Gdyby taki wypadek spowodował przeciętny kopacz piłki nie byłoby sprawy, dyskusji, problemu. Być może nawet byłby podziwiany: taki dzwon, a on cały.
      Byłby wyrok (lub nie), przekonany jestem że niski, i w zawieszeniu, i kopacz kopałby piłkę dalej.
      A że nieszczęście przydarzyło się niekwestionowanej mistrzyni, to trzeba ją oczywiście powiesić, rzucić kłątwę i wykluczyć ze społeczeństwa.
      Otylię trzeba ukarać, ale również trzeba jej pomóc.
      I dodam, że całe to szczucie i nagonka to zjawiska bardzo charakterystyczne dla
      naszego (chciało by się dodać: katolickiego) narodu.
      Plujcie dalej -- to łatwiejsze niż pochylenie się nad cudzym nieszczęściem.
    • dzikumenel 05.12.05, 15:36
      Jakie nieszczęście? Co Ty bredzisz? To tak jakbyś wypadł na ulicę za kałachem i
      na ślepo wystrzelał cały magazynek no i przydarzyło Ci się nieszczęście, że
      kogoś trafiłeś. A tak swoją drogą, to już wiadomo, że jeśli zapadnie wyrok, to
      najpewniej panna Jędrzejczak dostanie 2 na 3, czyli zawiasy. Ciekawsze jest
      jednak co innego. Otóż kiedyś tak było, że jak ktoś był karany, to nie mógł
      reprezentować kraju. Więc jaki powrót do kadry? No chyba, że znowu jakaś
      pomroczność jasna wyskoczy.
    • brrr3 05.12.05, 18:01
      Gdzie to synku odkryłes z tą kadrą co ? Podziwiam Cię za ta twoją
      bezkompromisową "sprawiedliwość", serio...szczerze.... Przedstawicielem Narodu
      w sejmie moze byc kryminalista wielokrotny a w kadrze Polski Otylia byc nie
      moze ? Jesli Ci będzie to przeszkadzało to...wyłącz TV ja będzie startowała.
    • dzikumenel 06.12.05, 00:38
      Po pierwsze nie mów do mnie "synku". Po drugie, prawie każda federacja ma taki
      zapis. A sejm to zupełnie co innego. A Otylia jak się na taką świętą lansuje, to
      niech zobaczy powtórki z niektórych swoich "wygranych" startów. Przepisy i prawo
      obowiązują wszystkich, niezależnie czy jest się małomównym skoczkiem
      narciarskim, górnikiem, profesorem filozofii czy naiwną słodziutką ale i niezbyt
      rozgarniętą blondyneczką, której wszyscy wmawiają, że we wszystkim jest
      najlepsza. Ja osobiście cenię ludzi mądrych a nie tzw. fizycznych. I guzik Mnie
      obchodzi, ile medali zdobyła, tak samo jak to, że Pudzianowski w sekcji
      narciarskiej na AWFie będzie. Jak mówi stare przysłowie: kto nie ma w głowie,
      ten ma w nogach. Dla Mnie ona zawsze pozostanie przykładem, jakim zagrożeniem
      może stać się samochód w nieodpowiednich rękach. Mam nadzieję, że taka osoba już
      nigdy nie będzie miała w swoich rękach cudzego życia.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:30
      brawo, ale zes powiedzial. nie mow do mnie synku, to najlepsze. takie slowa
      mozna uslyszec od chlopakow ktore na mecze chodza powyrywac lawki. a skad ty
      wiesz, panie madralo niesynku(chociaz mam ochote dodac przedrostek sku..
      zamiast nie)ze Otylia jest nierozgarnieta blondyneczka. a to ze tobie nigdy nikt
      nie mowil ze jestes najlepszy to teraz widze dlaczego. ona dla ciebie
      przykladem?? a ty w jakim wieku zaczales jezdzic samochodem?? a pewnie od razu
      byles rozwaznym mlodziencem.
    • dzikumenel 06.12.05, 12:59
      Widać w wyłącznie w takowym towarzystwie się obracasz, bo to Ty wprowadziłeś
      tego typu retorykę, z chwytami ersytycznymi na poziomie 6-latka. Zasadniczo to
      dyskusja powinna składać się z argumentów rzeczowych a nie ad persona, ale
      najwidoczniej ta zasada jest Ci obca. Wulgaryzmów też trzeba umieć używać.
      Zazwyczaj służą do wzmacniania wypowiedzi a nie do ukazywania braków własnej
      argumentacji.
      W kwestii rozpoznania zdolności intelektualnych panny Jędrzejczak, nie trzeba
      być psychologiem, wystarczy posłuchać jej wypowiedzi, albo przypomnieć sobie na
      jaki manewr się zdecydowała. I Twój bełkot o mnie nic w tej kwestii nie zmienia.
      Prawo jazdy mam już czas jakiś i owszem czasem mi się zdażało nie do końca
      zgodnie z przepisami jechać, ale nie w aż tak rażący sposób. Tymbardziej się
      pilnowałem jak nie byłem sam w samochodzie i/lub nie znałem dobrze samochodu.
      Ale ani wtedy ani teraz, nawet gdybym jechał sam samochodem, który znam na
      wylot, nie odważyłbym się na taki manewer, bo zawsze sobie zdaję sprawę, że nie
      jestem sam na drodze.
    • alterpars 06.12.05, 23:57
      Wiedze ze Pan z wyzdzych sfer sie wywodzi i poddaje w watpliwosc zdolnosci
      intelektualne Panny Otylii. Pan pewnie wymagasz aby do plywania uprawnial
      doktorat albo jeszcze lepiej anachronizm polskiej nauki -habilitacja. byc moze
      nawet sam Pan takowaz posiadasz od lat siedzac na jakims uniwerytecie zebrzac o
      grant coby za dwadziescia lat splacic kredyt za twingo. Tym samym w oczy Pana
      kole ze mloda mistrzyni niekwestionowany talent jezdzi lepszym samochodem. Jakaz
      to przyjemnosc patrzec ze i takiej sie noga powinela i Bog ja pokaral (bo Bog
      przeciez wylacznei straszy i karze). Trzymaj sie Otylia-szkoda ze musisz zyc w
      takim kraju.
    • dzikumenel 07.12.05, 00:46
      Nie wstydzę się własnego wykształcenia, bo ucziwą pracą je zdobyłem. Do pływania
      nie wymagam doktoratu, ale do prowadzenia samochodu (szczególnie tak szybkiego i
      wielkiego) wymagam odrobiny wyobraźni i inteligencji mieszczącej się w granicach
      normy. Poza tym jesteś kolejną już osobą, która ubzdurała sobie, że jest w
      stanie zdyskredytować osobę, by tym samym obalić jej argumenty. Jeśli idzie o
      ten "niekwestionowany talent", to tylko kwestia efektowności. Tak samo
      niekwestionowanym talenetem w swojej dziedzinie może być górnik, strażak,
      informatyk czy doktor na uniwersytecie, a na nich jakoś nie zwracasz takiej
      uwagi. A jeśli już tak bardzo Cię mój samochód interesuje, to jeżdżę takim,
      jaki jest mi potrzebny, chociaż nie jest to Twingo. Niby nic rewelacyjnego, ale
      nie potrzebuję mocniejszego, nie potrzebuję się potwierdzać przez kosmiczne
      prędkości na liczniku. Może faktycznie nieco ubolewam, że tzw. intelektualni
      zarabiają mniej od tzw. fizycznych, ale bez przesady. Może nie zarabiam kokosów,
      ale wystarczająco by nie musieć zazdrościć nikomu. A Boga nie wiem po co tu
      mieszasz. To nie on ją pokarał, tylko jej własna lekkomyślność i brawura, słowem
      sama sobie winna. Wracaj Otylio dopływania (jeśli prawo pozwoli), ale pamiętaj,
      że jesteś tylko sportowcem, bo my pamiętamy...
    • alterpars 07.12.05, 00:55
      Najbardziej Cie boli to ze Otylii mogloby sie upiec bo jest mila, utalentowana i
      bogata. Nie wiem co postanowi sad ale temu krajowi brakuje jak tlenu ludzi
      ktorzy rozslawiaja go na swiecie i wlasnie dlatego kara ktora otrzyma poinna byc
      dotkliwa ale nie taka ktora zniszcyzlaby jej talent. Takie jest moje stanowisko.
      Coz jesli tak kwestionujesz ten talent to wskocz do wody i pobij jej rekord.
      Wtedy juz nie bedzies zmusial ubolewac z e"intelektualni" zarabiaja wiecej.
      Zreszta te czsy sie dawno skoncyzly tyle ze intelekt to takze nawet jednorazowy
      pomysl faceta bez wyksztalcenia. Podobnie jak jego brak w przypadku profesora
      ktory ostatni pomysl datuje na 30 lat wstecz.
      Zalosny jest koniec Twojej wypowiedzi. Tak tak nikt nie watpi ze Polacy sa
      bardzo pamietliwi szczegolnie wobec cudzych win
    • dzikumenel 07.12.05, 01:19
      Nie. Przeszkadzałaby mi perpsektywa, że komukolwiek coś takiego mogłoby się
      upiec. Owszem barkuje osób mogących propagować Polskę, ale wolałbym, żeby jeśli
      juz ktoś ją promuje, nie robił tego jako ten równiejszy, stojący ponad prawem.
      Wolałbym również, żeby to sąd dokładnie wiedział i orzekł najwłaściwszą karę.
      Niestety mam poważne wątpliwości, czy aby na pewno tak będzie.
      Nigdy nie kwestionowałem zdolności Otylii jako pływaczki (może co najwyżej jej
      uczciwość w niektórych startach), ale też nigdy nie przekładałem jej
      umiejętności w tej sferze na jakąkolwiek inną.
      W kwestii intelektu to zdaje się nie bardzo wiesz, co to pojęcie oznacza.
      Sprawdź sobie w słowniku, bo trochę się ośmieszasz, a chodzi nam przecież o
      rzeczową rozmowę. A skoro już mówisz o wykształceniu, to polecam jakieś studia,
      zobaczysz wtedy jak sytuacja naprawdę wygląda.
      Ostatnia kwestia. Nie chodziło tyle o pamiętliwość, co o świadomość, że jeśli
      jest się bogiem na powiedzmy pływalni, to wcale nie oznacza, że podobnie jest w
      innych dziedzinach życia, szczególnie na drodze.
    • Gość: tajga5 IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.05, 14:34
      Panie Ziobro, Kiedy bedzie rozprawa (O.Jedrzejczak!)
      Pzdr.
    • sniperslaststand 05.12.05, 15:55
      > Pani Otylio - banda anonimowych miernot zawsze będzie miała coś do
      > powiedzenia.

      Mowisz o sobie?

      > jak olbrzym jest w pełni sił to karły siedż po kontach i udają podziw. Gdy
      > olbrzym jest ranny, wyłażą ze swoich dziór by pluć i szczekać.

      Zieeeew, ależ ześ homeryckie metafory wyprodukował.

      > Nikt nie ma prawa oceniać kogoś kto resztę życia będzie musiał
      > spędzić ze świadomością błędu jaki popełnił.

      A właśnie, że każdy ma prawo. Komuna się skończyła, takie czasy, ze ludzie mają prawo wiedzieć, mogą wiedzieć i mogą ocenić korzystając z wolności poglądów.

      > Często zły człowiek nie ponosi żadneych konsekwencji swego postępowania.

      Z tym się zgadzam, ale to już ustrój naprawiac trza, a nie wnioskować na tej podstawie, że skoro ktoś łamiąc prawo uchylił się od odpowiedzialności, to ja też mam tak czynić.

      > Więc niech Pani zostawi malutkich ich zazdrości i zawiści [...]
      > Pani wspaniałym człowiekiem i wielkim sportowcem, myślę że
      > powinna Pani pływać i odnosic sukcasy. Tak najlepiej uczci Pani pamięć brata.

      Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś. Nie rozumiesz, że dzisiejszy sport to tylko duża kasa i pełna komercja w bardzo dojrzałej postaci? Sprytne zespolenie tego z patriotycznymi uczuciami kibiców ubiera pieniądz jaki za tym stoi w dobre barwy maskujące (vide choćby football, najlepszy z możliwych przykładów, choć teraz światowe pływanie także jest już "na fali").

      Sport to sposób zarabiania na życie. Każdy coś jeść musi, więc pewien procent chetnych pływa aby wyjść na swoje. A im lepiej to robią, tym lepsza nagroda - jak to w każdej innej branży.

      Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie - zawsze to jakaś promocja Polski gdzieś poza granicami, gdzie nikt sie z nami nie liczy.

      Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak go unikać i że nie wolno tak postepować jak ona uczyniła. Jadąć 160 czy 180 tym swoim wygranym wozem mogła pozabijać połowę ludzi w najbliższym otoczeniu miejsca wypadku.

      Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów na polskich drogach.

      Tym samym, dziękuję za takiego idola. A kara? Też by się przydała, ale pewnie na fali społeczej "miłości" będą 2 tygodnie w zawieszeniu. Ktoś nikomu nieznany pewnie by się tak nie wymigał.
    • pancwynar 05.12.05, 17:02
      sniperslaststand napisał:
      > Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś. Nie rozumiesz, że dzisiejszy spor
      > t to tylko duża kasa i pełna komercja w bardzo dojrzałej postaci?

      co to ma do rzeczy? każdy średno rozgarnięty to wie, a nawet jeśli żyją naiwni wierzący, że sportowiec haruje za uścisk dłoni, medal na szyję, laur na łepetynę to co to zmienia?

      > Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie - zawsze to
      > jakaś promocja Polski gdzieś poza granicami, gdzie nikt sie z nami nie liczy.

      na to aby się z nami liczyć trzeba sobie zapracować (z zastrzeżeniem, że i tak na wszystkich nie zrobimy wrażania, a często to co my uznajemy za powód do dumy ktoś będzie nam wytykał paluchem z ironicznym uśmiechem)

      > Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak go uni
      > kać i że nie wolno tak postepować jak ona uczyniła.

      jedno pytanie. jeśli kiedyś Twój syn/córka zrobi coś b. głupiego - wyrzekniesz się go/jej, wywalisz na zbity pysk z domu? skreślasz ich?

      > Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów na > polskich drogach.

      pełna zgoda...

      > A kara? Też by się przydała, ale pewnie n
      > a fali społeczej "miłości" będą 2 tygodnie w zawieszeniu. Ktoś nikomu nieznany
      > pewnie by się tak nie wymigał.

      jaką karę uznasz za współmierną?
      za surową karą przemawia tylko jeden czynnik - społeczny odbiór kary - jeśli kara będzie przykładna może wytrącić argument z ręki wszystkim, którzy uważają, że sądy pobłażają piratom, a tym samym nikt jadąc z szaloną prędkością nie będzie mógł się zasłonić casusem Otylii.

      --
      sygnaturka
      «mały dzwon kościelny umieszczony zwykle w wieżyczce nad prezbiterium lub na skrzyżowaniu naw»
      Słownik Języka Polskiego
    • sniperslaststand 05.12.05, 22:20

      > > Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś [...]

      > co to ma do rzeczy?
      > każdy średno rozgarnięty to wie, a nawet jeśli żyją naiwni
      > wierzący, że sportowiec haruje za uścisk dłoni, medal na szyję, laur na
      > łepetynę to co to zmienia?

      Ma wiele. Przede wszystkim to, że argumentowanie, iż komuś tam nalezy wybaczyć i rehabilitować i usprawiedliwiać go tylko dlatego, że jest odnoszącym sukcesy sportowcem, jest pozbawione sensu. Zawód jak każdy inny.


      > > Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie [...]

      > na to aby się z nami liczyć trzeba sobie zapracować (z zastrzeżeniem,
      > że i tak na wszystkich nie zrobimy wrażania, a często to co my uznajemy za
      > powód do dumy ktoś będzie nam wytykał paluchem z ironicznym uśmiechem)

      To akurat jest mniej istotne, napisałem tak aby uzasadnić, dlaczego jej kibicowałem.


      > > Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak
      > go unikać [...]

      > jedno pytanie. jeśli kiedyś Twój syn/córka zrobi coś b. głupiego -
      > wyrzekniesz się go/jej, wywalisz na zbity pysk z domu? skreślasz ich?

      Po pierwsze - ona nie jest moją córką, a tylko obca osobą, która zrobiła to co zrobiła. Mam prawo oceniać to na swój sposób, tym bardziej, że to przestępstwo, przed którym non stop nas ostrzegają, aby uniknąć którego robi się specjalne kampanie za niemałą kasę, wreszcie to przestępstwo które zabija wielu ludzi co roku i bardzo wielu z nich czyni kalekami i/lub sierotami.

      Do drugie, nie martw się, rodzina jej na pewno ani nie skreśliła ani nie odrzuciła. Już wraca do sportu, znaczy się nie jest źle.

      I wreszcie, gdyby to moje dziecko zrobiło taki numer, uważałbym, że tak jak każdy inny powinno być ukarane. Wobec siebie zastosowałbym to samo podejście. Po święte krowy to zapraszamy do Indii.


      > > Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów
      > na > polskich drogach.

      > pełna zgoda...

      Super. Tylko, że jak nic się z tym nie zrobi, to będzie czem raz gorzej i gorzej. Szybkich wozów coraz więcej, drogi jakie były takie są, kierowcy... no comment.


      > > A kara? Też by się przydała [...]

      > jaką karę uznasz za współmierną?
      > za surową karą przemawia tylko jeden czynnik - społeczny odbiór kary
      > - jeśli kara będzie przykładna może wytrącić argument z ręki wszystkim,
      > którzy uważają, że sądy pobłażają piratom, a tym samym nikt jadąc
      > z szaloną prędkością nie będzie mógł się zasłonić casusem Otylii.

      Dobrze kombinujesz. Aczkolwiek dla mnie kluczowe jest nie tyle wytrącanie komuś argumentów z ręki, co zahamowanie piractwa na drogach. Już wystarczy tragedii spowodowanych nierzadko zwykłą ludzką głupotą i brawurą

      (choć nie tylko, jakie drogi mamy każdy widzi, z tymi tysiącami kilometrów szos o pasach w przeciwnym kierunku białą linią tylko oddzielonych jesteśmy jakimś Bangladeszem Europy)
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:42
      Po pierwsze - ona nie jest moją córką, a tylko obca osobą, która zrobiła to co
      > zrobiła. Mam prawo oceniać to na swój sposób, tym bardziej, że to przestępstwo,
      > przed którym non stop nas ostrzegają, aby uniknąć którego robi się specjalne k
      > ampanie za niemałą kasę, wreszcie to przestępstwo które zabija wielu ludzi co r
      > oku i bardzo wielu z nich czyni kalekami i/lub sierotami.

      w takim razie nie powinno Cie to obchodzic i nie powinienes wtykac w to swojego
      nosa. jakby to byl zenek wilczynski nic na ten temat bys nie powiedzial bo bys o
      tym nie wiedzial.

      > Do drugie, nie martw się, rodzina jej na pewno ani nie skreśliła ani nie odrzuc
      > iła. Już wraca do sportu, znaczy się nie jest źle.

      a co mieli jej noz w plecy wbijac, zeby sie powiesila, albo cos takiego. a
      poniewaz kocha plywanie to chyba dobrze ze wraca.

      > I wreszcie, gdyby to moje dziecko zrobiło taki numer, uważałbym, że tak jak każ
      > dy inny powinno być ukarane. Wobec siebie zastosowałbym to samo podejście. Po ś
      > więte krowy to zapraszamy do Indii.

      jestem ciekawy czy gdyby to sie stalo(czego nie zycze, ani Tobie ani innym)to
      bys tak samo mowil.

      PS a nikt juz nie pamieta o tym jak oddala swoj medal dla hospicjum. wtedy to
      byla madra, wspaniala i dobra dziewczyna. a teraz?? morderczyni. a skazana
      zostanie i wyrok bedzie tylko zalezal od sedziego.
    • wieza8 05.12.05, 16:26
      Miernotą jest ten, kto wychwala pod niebiosy zabójcę: a gdzie szacunek dla
      ludzkiego życia? A gdzie moralność?
      I nie wypowiadaj się, miernoto, za wszystkich.
    • Gość: trejo IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.05, 21:48
      A co moralnosc ma wspolnego z wypadkiem jaki stal sie udzialem Otylii?To byl
      wypadek,a ty zaczynasz dyskurs o moralnosci.Moralnosc to sfera ,ktora dotyczy
      calosci zycia ,czy jego pewnych wycinkow.Wypadek,to po prostu,czasami niestety
      tragiczny ale tylko wypadek.
    • dzikumenel 06.12.05, 00:51
      Gość portalu: trejo napisał(a):

      > A co moralnosc ma wspolnego z wypadkiem jaki stal sie udzialem Otylii?To byl
      > wypadek,a ty zaczynasz dyskurs o moralnosci.Moralnosc to sfera ,ktora dotyczy
      > calosci zycia ,czy jego pewnych wycinkow.Wypadek,to po prostu,czasami niestety
      > tragiczny ale tylko wypadek.
      Jaki wypadek? Czy jeśli grasz w rosyjską tuletkę i za którymś razem palniesz
      sobie w końcu w łeb, to też się to nazwie wypadkiem? Czy jesli wyjdziesz na
      ulicę z kałachem i wystrzelisz cały magazynek na ślepo i jak się okaże, że kogos
      trafiłeś, to też to nazwiesz wypadkiem. Taki manewr, przy takiej predkości i w
      takich warunkach miał bardzo niewielkie szanse powodzenia i mówienie tu o
      nieszczęśliwym wypadku jest conajmniej nie na miejscu.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:45
      a ja nazwe to wypadkiem, bo raczej to nie bylo celowe dzialanie otylii zeby
      akurat walnac w to drzewo.
    • dzikumenel 06.12.05, 13:08
      Ale było celowym działaniem rozpoczęcie takiego manewru, w takim miejscu, z taką
      prędkością tak jak grając w rosyjską ruletkę nie jest celowym działaniem żeby
      wpakować sobię kulkę, ale jest celowym działaniem załdowanie naboju do komory,
      przyłożenie lufy do głowy i naciśnięcie spustu.
    • lidden 06.12.05, 14:09
      czytając te komentarze jawi się obraz "polaczka" zawiść i nienawiść do tych ,
      którzy w życiu ciężką pracą coś osiągnęli. Pijani kierowcy zabijający ludzi nie
      są tak potępiani jak Ona.Lubimy osądzać nie zastanawiając się jaką można komuś
      wyrządzić krzywdę. Otylia poniosła juz karę , najdotkliwszą z możliwych i moze
      warto wesprzeć ją w tych ciężkich chwilach a nie wypisywać steki obelg.
    • turbaki 07.12.05, 00:55
      a mi sie wydaje ze ludzie nie chca by Otylia byla polska swieta krowa.
      A czasami sie takie odnosi wrazenie.
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:31
      Jestem za tym.
      Musi jednak Sąd wydać wyrok (mam nadzieję że łagodny) życzę naszej Mistrzyni
      tego. Trudno, poczekajmy !!!!!
    • Gość: Dexter IP: *.bb.msk.pl / *.bielsko.msk.pl 05.12.05, 14:45
      To jedna z najlepszych ostatnich wieści. Otylia musi wrócić do sportu choćby po
      to, żeby choć trochę zabliźniła się ta straszna rana w jej duszy, jaka była
      spowodowana śmiercią jej brata. Cieszę się, że podniosła się. Jednak
      zastanawiam się, czy ona dojdzie kiedykolwiek do tak doskonałej formy jaką
      reprezentowała ze sobą podczas olimpiady. Ja jej tego życzę.
    • warszawianka_jedna 05.12.05, 14:54
      PŁYWAJ!

      --
      Co za dzień...
    • Gość: merylu6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:08
      Kazdego dnia widzę na drodze jakiegos pirata potencjalnego mordercę
      lub samobójcę . Młodzi Polacy zresztą nie tylko zachowuja się tak
      jakby to , czy będą najszybsi na drodze stanowiło o ich wartosci.
      Ma wpływ na ich dobre samopuczcie . Szybkie autu to jest coś . Nie
      ma znaczenia czy jest to młody lekarz , czy jest to pływaczka
      zachowują się tak samo . Bezmyśność, niekiedy bezczelność czy radość
      życia. Kazdy pretekst jest dobry.Gorzej bo niekiedy tato zachowuje
      się tak samo jak syn czy córka .Właściwie nie wiadomo , które z nich
      jest bardziej agresywne . Poruszający sie normalnie po drodze jest
      uznawany za ofermę . Jedyny sposób to fotoradary na każdym kroku
      tak jest np. w USA tam za jazdę ponad stan się płaci. Póki to nie
      zostanie wprowadzone w Polsce po drodze dalej będa jeździć jak szaleni.
      Otylia jako kierowca jest "produktem" systemu . Trzeba naprawić system
      a nie karać "produkt".

    • kierunek_zachod 05.12.05, 16:33
      > Trzeba naprawić system
      > a nie karać "produkt".

      Generalnie zgadzam sie z Toba. Idac tym tokiem rozumowania,
      proponuje "uniewinnic" produkty innych pomylek systemowych, popelnianych przez
      nasze kolejne z przeproszeniem rzady. Na przyklad, zaliczyc mature tym, ktorzy
      jak sliwka w kompot wpadli w "dobrodziejstwa" nowej matury i na niej polegli
      (slabo przygotowana mlodziez ze wsi i malych miasteczek), przez co ich szanse w
      zyciu (studia, porzadna praca) sa juz mniejsze.
      Ale czy taka droga modnych ostatnio ulaskawien daleko zajedziemy ?

      --
      ... amen
    • Gość: Carbonada IP: *.crowley.pl 05.12.05, 16:24
      Wspaniale, że Otyli udało się powrócić do zdrowia (choć nad kontycją musi
      jeszcze długo popracować)ale w wyniku jej zachowania zginął młody chłopak i
      powinna ponieść konsekwencje swoich działań. Jazda z taką prędkoścą po
      polskich "drogach" dowodzi tylko jednego .... delikatnie ujmując: braku
      wyobraźni. Mogę zrozumieć jej ból i na pewno poczucie winny ale kondolencje
      należą się bardziej rodzinie, niż konkretnie jej. To nie Otylia jest ofiarą
      wypadku tylko jej brat - on stracł życia, a ona zaledwie parę medalów... Nie da
      się tego porównać... nie ma powodów do rozczulania się nad nią - wraca do
      swojej pracy tak samo jak każda inna osoba po wypadku, nic innego nie umie
      przecież robić. Samo życie,ale trzeba za nie płacić.
    • milseog 05.12.05, 16:35
      To, co się dzieje wokół Otylii to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Jest wielką pływaczką i mistrzynią. i
      dobrze, ale to się kończy po wyjściu z basenu. kibicowanie uwielbienie dla niej a kara za czyn karalny to
      dwie różne sprawy.
      Otylia wyrządziła wielką krzywdę, także sobie, a może nawet przede wszystkim.
      Jednak w tej całej dyskusji nie można ani na moment zapomnieć o jej bracie, który już niczego nie
      dokona. a z tego, co tu czytam to nikt o nim nie pamięta.
    • wieza8 05.12.05, 19:33
      Nie tylko o nim.
      Mało kto chyba także myśli o jej rodzicach. Bo to im wyrządiła największą
      krzywdę. I nie tylko przez to, że zabiła im syna, ale także przez to, że
      zrobiła z niech rodziców zabójcy.
      Bez względu na to, co przeżywa pani Jędrzejczak, jest ona mordercą własnego
      brata i powinna ponieść karę - przede wszystkim dożywotni zakaz prowadzenia
      jakiegokolwiek pojazdu.
      A w ogóle to mam wrażenie, że ona niczego nie rozumie. Widzi tylko własne "ja".
      We wszystkich dzisiejszych wywiadach do własnego "ja" radośnie głośno się
      śmieje i widać, że myśli tylko o sobie.
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:51
      jak tak sledze twoje wypowiedzi to sie coraz bardziej przekonuje co do jednego.
      debil. w kazdym razie powinienes zostac papiezem, bo ty myslisz o wszystkich.
      gosciu jak ona mowi o sporcie to co, ma mowic o mamie i tacie?? pomysl czasem
    • kasia9690 05.12.05, 16:48
      To bardzo dobrze. Otylka jest stworzona do pływania. Życzę Jej dużo zdrowia,
      wytwałości. Głowa do góry OTYLKO!!!!!!!!!!!!! Uda Ci się napewno.
    • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 17:08
      Ale w Petersburgu Niemki deklasuja te dziewuchy z Polandii.
    • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 18:14
      Oj ale te ladne Niemki zlaly dupska tym waszym dziewuchom. Szkoleniowo.
      .
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:53
      ladne niemki?? ale fakt. dzieki spodenkom takim jakie sa to dziewuchy wygladaja
      lepiej.
    • Gość: Schuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 13:05
      Jam jest kajzer i king !
      Wyzywam was na ring !
      Polactwo zostanie znokautowane,
      A Puchar Świata wygra King i Kajzer Janne !
      Nikt od niego nie będzie lepszy,
      a kto nie wierzy, niechaj stąd spieprzy !
      W Luxemburgu firmę mam,
      na Polactwo zawsze sram.
      Znokautować i dowalić wam chcę,
      ...ups! z ręką w nocniku obudziłem się!!!
    • Gość: Schuja IP: 80.54.27.* 05.12.05, 18:20
      Wczoraj zrobiono mi gangbang na zmywaku i dzis nie wiem co pisze.
    • Gość: fan IP: *.h.pppool.de 05.12.05, 18:59
      tylko nie posr.j sie z radosci.Pamietaj, Slazak z Gliwic NIGDY nie bedzie
      prawdziwym Niemcem,nawet jak mieszka w Bochum.
    • Gość: aliceq IP: *.tychy.msk.pl 05.12.05, 17:07
      zapominacie wszyscy ze na ogol wszystkie sprawy o wypadki samochodowe koncza sie zawiasem, nie tylko dla "zasluzonych", teoria spisku widac Waszym hobby.
      P. Otylia w moich oczach jest zasluzona, zawsze bedzie ta Otylka co wyplywala nam medale, co plywala z usmiechem i usmiechem jak wygrywala tak i przegrywala, a to ze mimo sukcesu nadal miala dusze czlowieka to juz dla mnie bardzo wiele! Niejeden sportowiec poswiecil medal dla innych, ale na ogol ten pierwszy zostawia sie na pamiatke. Otylia dajac pierwszy zyskala w mych oczach bardzo wiele i pewnie nie tylko w moich!
      A wypadek - coz, faktycznie brawura, nie popieram takiej jazdy. ALE pamietajcie ze zaplacila za to cierpieniem, stracila brata, bedzie miec wyrok, prawdopodobnie nie bedzie reprezentowac juz kraju.
      A ja zapytam - czy mozna sensownie skrytykowac tamtejsza brawurowa jazde? Czy tylko nalezy pluc, warczec i wyzywac wszystkich od najgorszych niczym armia moherow? I nie nie przesadzam, moherki najlepiej ukazuja jak mozna byc wielce katolikiem a za chwile pluc, przeklinac i wyzywac od zydow.

      Z umiarem.. do wszystkiego ludzie.
      A p. Otylii zycze zdrowia przede wszystkim i plywania, bo widac ze to kocha, niech tylko nie zapomni co sprawia jej przyjemnosc. Bo wyrok tak czy inaczej bedzie, jak dla kazdego czlowieka.
    • Gość: Jacek IP: *.bchsia.telus.net 05.12.05, 18:03
      Dokladnie Bylem bardzo zawiedziony glupota Otylii po jej wypadku, ale te krzyki
      "do pierdla z nia" itd sa zenujace.

      J
    • Gość: do jacka IP: 85.219.140.* 05.12.05, 18:14
      Zgadzam śię z Tobą.Dziewczyna zrobiła wielkie głupstwo,ale posty na tym forum
      są ŻENUJĄCE!!!!!!!!Ludzie!Ludzie????
    • wieza8 05.12.05, 19:36
      Tylko po pół roku nie włazi do basenu, bo jej się nie chce.
      Ona kocha tylko te błyski fleszy, tylko te opowieści o niej w telewizji.
      Głupi samolub - kocha tylko siebie.
    • Gość: jjj IP: 157.25.31.* 06.12.05, 16:00
      Pierniczysz głupoty bo cię zawiść zżera :-)
    • Gość: kamila.jankwicz10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:14
      Hej mam 10 lat bardza lubię Otylie, Otylia nie jest leniwa,popatrz na jej
      sukcesy.Tylko jej zazdrościsz, Wcale nie samolub !!!gdyby tak było to by nie
      oddała swojego złotego medalu na biedne dzieci.
      Ja ja
      uwielbiam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • panrysio 06.12.05, 15:45
      Przeciez to, ze stracila brata to nie jest okolicznosc lagodzaca. Zabila
      czlowieka i wedlug prawa powinna poniesc kare. A w poczuciu skruchy powinna sie
      wycofac z zycia publicznego, bo nie moge juz na nia patrzec.
      Niech sie nauczy uczciwej pracy i pracuje. A nie. Jaka ona zasluzona? Bo plywac
      umie? Nawet jak najlepiej na swiecie, no to co?! Wielkie cos, plywanie. Do czego
      to komu. Zbey chociaz to jakos wykorzystywala, byla ratownikiem czy cos. Ale ona
      tylko plywa. To nie jest zadna zasluga.
    • Gość: Jarek IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 17:49
      A to rzeczywiscie ciekawy argument - ktos ma sie wycofac z zycia publicznego
      (chociaz to nie polityka), bo Ty nie mozesz na te osobe patrzec. Chyba musisz
      isc do psychiatry...
    • Gość: VVV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:23
    • Gość: Adrian IP: *.net / *.ostrog.net 05.12.05, 23:56
      Odpiszę jednak na takie inwektywy chociaż jest mi smutno, że tak się stało.
      Jesteś głupi jak dwudziestocalowy but. Ona za to odpowie. Te twoje do "pierdla"
      jest idiotyczne. Ten Twój "pierdel" ma resocjalizować przestępców a nie
      zniszczyć Ich. 1 rok w zawieszeniu na 3 lata i świadomość, że Ona jest winna
      śmierci Swojego brata będzie najlepszą resocjalizacją. Proszę Pana tu nie
      Ameryka tylko Rzeczpospolita. A tak nawiasem, nie byłem nigdy "fanem" Jej ale
      doceniam ludzi którzy ciężko pracowali na sukces. Błąd jaki popełniła wymaga
      osądzenia przez Sąd, a nie przez Ciebie.
    • Gość: ohohoho IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.12.05, 16:19
      jazda 180km\h ze skutkiem smiertelnym to jest zabojstwo surowo karane
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 17:37
      ... czytając ten artykuł chce się płakać! Tak egocentrycznej osoby dawno już nie było! Kierowca fiata jest winien bo jechał z naprzeciwka, ciężarówka w ogóle nie powinna jechać bo Otylia właśnie ją wyprzedza (na trzeciego przy prędkości ponad 140)! Co za hipokryzja! Każdy inny byłby w więziennym szpitalu lub na oddziale więziennym do procesu. Otylię "zabolały" artykuły mówiące prawdę. Nieumyślne? Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się za dość i posiedzi. Jedyne rekordy, jakie będzie biła, to rekordy więzienne. Pzdr.
    • brrr3 05.12.05, 17:55
      "Do tragicznego wypadku z udziałem pływaczki doszło 1 października w
      miejscowości Miączyn koło Czerwińska. Podczas manewru wyprzedzania kilku
      pojazdów Otylia Jędrzejczak, prowadząca chryslera 300 C, chcąc uniknąć
      zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku fiatem uno, zjechała na lewą stronę
      jezdni i wpadła do rowu. Na miejscu zginął 19-letni brat zawodniczki"
      Człeczku umiesz czytać ze zrozumieniem ? To jest twoim zdaniem cytat słów
      Otylii? Pokaz mi gdzie, ona wini kogokolwiek oprócz siebie za spowodowanie
      wypadku ? Hipokrytą to jestes TY ! Więzienie ? Znasz się na KPK ? Wiem,że nie
      bo jestes jakims małym zakompleksionym człowieczkiem, którego zupełnie nie
      boli ,że zginął jej brat ale najbardziej ci doskwiera że jechała taka BRYKĄ ?
      Za to się jej nalezy twoim zdaniem więzienie? Prawda ? Trafiłem co ?
    • sajuz33 05.12.05, 18:14
      A powiedz mi, bo widzę, że jesteś jej obrońcą na tym forum, czy nie uważasz, że
      powinna sobie darować robienie dalszej kariery? usunąć się trochę w cień, po
      prostu pokazać ludziom, że ona naprawdę to przeżywa.
      Jak mi umarła siostra, to nie mogłem sie pozbierać kilka lat, juz nie
      wspominając o mojej mamie.
      A ona potrafi po kilku miesiącach, ledwo jeszcze łażąca, ogłaszać wszem że
      będzie reprezentować Naród.
    • brrr3 05.12.05, 18:40
      A powiedz mi, bo widzę, że jesteś jej obrońcą na tym forum, czy nie uważasz, że
      >
      > powinna sobie darować robienie dalszej kariery? usunąć się trochę w cień, po
      > prostu pokazać ludziom, że ona naprawdę to przeżywa.
      Chyba żartujesz.... zakonczyć karierę by pokazać jak bardzo to przeżywa ? Serio
      myślisz,że przezywanie tragedii osobistej polega na tym,ze trzeba się zamknąć w
      domu i zaciągnąć zasłony i siedzieć, by ludzie widzieli jak sie "przezywa"?
      Myślisz,że po Otylii ta tragedia spłyneła jak po kaczce ? Jak będzie dalej
      startowała to będzie tego dowód ? Poczytaj sobie o Reinholdzie Messnerze
      włoskim himalaiście przy którym zginął bez śladu jego brat na Nanga Parbat.
      Dziesiątki lat wielu "zyczliwych" oskarżało go o jego smierć a on nie
      przestawał sie wspinac i zdobywac kolejne szczyty. Nie zaszył sie w domu by
      pokazać jak cierpi. Miał rację ! Po tych latach odnaleziono na lodowcu ciało
      jego brata i to w miejscu wykluczajacym winę Messnera.
      Piszesz też,że po śmierci sistry czy mamy przez wiele lat nie mogłes sie
      pozbierać a nie przyjdzie ci do głowy,że dla Otylii pływanie moze byc jedynym
      sposobem "by sie pozbierać "? Ona ma dwadziescia kilka lat ! Rozumiesz to ?
      Jeszcze będzie miała męza, dzieci, własna rodzinę i teraz ma juz iść do zakonu
      by "naród" czuł sie usatysfakcjonowany ? Ja mam 47 lat, rodzinę ,zawód, pracę a
      wieku 24 lat byłem nieopierzonym żółtodziobem. Przed Otylią jeszcze całe zycie !
    • sajuz33 05.12.05, 18:59
      jeżeli w tym kontekście podajesz przykład Messnera, to ja juz wszystko
      rozumiem. Nie znam za dobrze jego historii, ale czyatłem kilka większych
      tekstów, jeden był jakies pół roku temu w Rzeczpospolitej. Z tego co pamiętam,
      ten Messner to był straszny egocentryk i egoista, nawet nie wiem kim bardziej.
      Poza łażeniem po górach liczył sie dla niego sława i pieniądze.
      I jeżeli wg Ciebie Otylia jest podobnym typem czlowieka, to ja dziękuje, dla
      mnie takie wartości, to nie są żadne wartości.
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:19
      Znasz Messnera, czy tylko słyszałeś o nim lub czytałes o nim artykuły pisane
      przez takich, którzy nawet do pięt mu nie dorastali a przy okazji jego
      osobistej tragedii mieli "szanse" wreszcie mu dokopać. Nie czujesz tu odrobiny
      analogii z Otylią ? Sława i pieniądze są tak w przypadku Otylii jak i Messnera
      pochodną niebywałego talentu i pracy a nie odwrotnie. Prawda ? Tak a propo to
      nasz św. pamięci J. Kukuczkę (też himalaista) miał chyba trzech partnerów w
      górach, którzy przy nim zgineli (byli tacy co pisali,że przez niego, bo tak
      parł zawsze do gory na nic sie nie ogladając) i nikt jakos go egocentrykiem i
      egoista nie nazywał..Może dlatego,ze sam w końcu tez zginał ?
      Koncząc , podając przykład Messnera nie mialem zamiaru porównywac Otylii z nim.
      To oczywiste. Chodziło mi tylko o tzw. przeżywanie osobistej tragedii. Ono jest
      zawsze indywidualne i nie powinno być na pokaz, by naród był zadowolony.
      Jeszcze raz napisze,ze to,iż ktos nie zalewa się morzem łez publicznie i nie
      przestaje sie odżywiać i pokazywac publicznie nie znaczy że nie przezywa swojej
      tragedii . To chyba do ciebie dotarło co ?
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:04
      ... z niedowartościowaniem. Teraz rozumiem dlaczego wyskoczyłeś na mnie z zębami przy pierwszym poście. To ty jesteś małym zakompleksionym człowieczyną. Sorry, teraz już rozumiem. Mogę zarekomendować dobrego psychologa, na poziomie, chcesz? Pzdr.
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:01
      ... ona nie "brała udziału" w wypadku, ona go spowodowała. Himalista, o którym mówisz, wiedział że nie jest winny, Otylia wie że jest winna. To chyba nieco inaczej? Czytaj ze zrozumieniem, wydaje mi się że nie rozumiesz tekstu tego artykułu a może przetłumacz go z polskiego na wasze! ;)
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:16
      Widzę,ze trafiłem skutecznie w twoje "ja" że tak histeryzujesz i z takim
      zapalem "ścigasz mnie " po wszystkich wątkach :-) Ty nic nie rozumiesz a w
      zapale nawet straciłes zupełnie główny wątek dyskusji...to się często zdarza :-
      ) Messner nie wiedział czy jest winny czy nie..bo nie widział momentu smierci
      brata. Potencjalna wina jego nie polegala na fizycznym pchnieciu brata w
      przepaść, jak zdaje sie sugerujesz a na logistyce zdobycia i zejścia z Nanga
      Parbat o której decydował Messner będąc duzo lepszym wspinaczem niż brat..
      Rozumiesz ? :-)
      p.s. byc może się mylę....ale musiales być kiedyś belfrem.... to widać ,słychac
      i czuć... :-))) Bingo ?
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:31
      Nigdy nie byłem belfrem, sorry. Wydawało mi się że wątkiem tego forum jest Otylia, nie Messner. To ty wprowadziłeś go do swoich wypowiedzi tracąc główny wątek. Jeżeli chodzi o ściganie - gdy ktoś atakuje mnie, przyjmuję atak i odpowiadam, lecz gdy widzę że dyskusja jest beznadziejna ponieważ prócz śliny wyplutej z ust przeciwnika nie spada na mnie żadna konstruktywna krytyka, kończę bątek. Pzdr
    • Gość: disintegration IP: *.e-net.pl 06.12.05, 13:03
      a czemu nie?? moze jesli bedzie plywac bedzie mogla na cwilke o tym zapomniec??
      przykro mi z powodu Twojej siostry, ale widocznie nie masz nic na tyle ciekawego
      do roboty zeby moc sie wylaczyc. wylaczyc myslenie, wspomnienia. a skad wiesz co
      czuja jej rodzice. o nich nigdzie nic nie jest powiedziane. co ma siedziec w
      domu z rekami na glowie i plakac?? kacha kaladze stracil brata w gruzji(zabili
      mu go porywacze) ale gra dalej w pilke, bo dzieki niej moze o tym zapomniec.
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 18:21
      Moim ostatnim samochodem była Mazda MPV. To bryka na tym samym poziomie. Poprostu, gdybym ja (wiek 40 lat, mieszkam obecnie w niedaleko Londynu i mam własną firmę w UK) spowodował taki wypadek, nie wyszedłbym z pudła (minimum 3 lata za nieumyślne). Taki to ze mnie "mały i zakompleksiony"... Bye.
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 18:24
      Cienki z ciebie psycholog. Czytanie ze zrozumieniem było moim zawodem w polsce - tłumaczyłem. Pzdr.
    • brrr3 05.12.05, 18:49
      Tłumaczenie to niekoniecznie rozumienie jak widze po twoim poście. Ta mazda zaś
      tylko upewnia mnie, że mam racje. :-) Jestes tez znawcą prawa i KPK jak widze.
      On przewiduje nie wiem czy wiesz, w przypadku, gdy ofiarą wypadku jest tylko
      ktos z najblizszej rodziny sprawcy ( w tym przypadku tak jest) wyrok równiez w
      zawiszeniu. Powtarzam za prokuratorem, bo sam nim nie jestem. Jesteś tłumaczem,
      więc nie wiem skąd masz taką wiedzę prawniczą,że z taką pewnością przewidujesz
      3 letni wyrok dla siebie jako sprawcy takiego wypadku ? Psychologiem nie jestem
      i nie roszczę sobie prawa nim być - spokojnie :-)
    • brrr3 05.12.05, 18:52
      "Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się za dość i posiedzi. Jedyne rekordy,
      jakie będzie biła, to rekordy
      więzienne. Pzdr." Rzeczywiscie przy tobie ona jest hipokrytką i
      egocentryczką.... Jestes wielki tłumaczu..... serio... no i ta mazda..... ;-)
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 19:56
      ... zaczynasz z innej. Dla takich jak ty mam tylko jedną odpowiedź - popatrz w lustro a się przestraszysz. Over and out
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:18
      Jednak belfer...BINGO ! :-) Po obliczu swoim zas nie oceniaj innych ;-) Choc
      wiem,ze to dla ciebie trudne...no i ta mazda )))))))
    • Gość: vortex21 IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:26
      ... do innych formumowiczów i fakt, masz problem. Nikt (z wyjątkiem ciebie) nie potrafi czytać ze zrozumieniem, wszyscy Otylii zazdoszczą (pewnie bryki) i są kurdelkami. Co za dziwna ligika, czy zastanowiłeś się nad tym? Lecz tacy jak ty mają zawsze rację, nie zastanawiają się nad sobą lecz ich (subiektywne) zdanie staje się obiektywną oceną faktów. Może jeszcze z tego wyrośniesz ;), powodzenia. Pzdr.
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:45
      Drogi Londyńczyku....poziom adrenaliny za bardzo ci wzrasta sadząc po
      zdarzających ci sie częsciej "literowkach" (to nie krytyka ale fakt) więc
      wyluzuj sobie bo moze to byc niebespieczne dla twojego zdrowia . Pozdrawiam.
      p.s. a Ty dalej nic nie rozumiesz :-)
    • vapin 05.12.05, 21:02
      nie mój wątek, ale delikatnie chciałbym zasugerować, że przedmówca ma
      rzeczywiście rację. Ty masz jakieś problemy natury emocjonalnej. To widać w
      każdym Twoim poście, kiedy za każdym prawie razem, zadajesz pytania, które to
      mają dowodzić, jak to udało Ci sie przekonać przedmówcę. Ciągle potzrebujesz
      potwierdzenia swojej racji.
      To na pewno jakieś zaburzenie.
      Piszę to w gruncie rzeczy z troski o Ciebie, bo skoro trzecia osoba mówi Ci, że
      cos z Tobą nie tak, to pewnie coś w tym jest
      ale pewnie pwoiesz, ze nie interesuje cie Twoja troska.
    • Gość: brrr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:36
      Cały czas pamiętam,ze to tylko forum ... Lubie jednak dyskutantów, którzy sie
      tak zapętlają że juz potem nie pamietają początku dyskusji. Prowokować zawsze
      mozna. ;-) No zawsze jest emocjonujace kiedy zaczną się inwektywy i osobiste
      wycieczki co do czyjejś intelignecji czy rozmu. Jest to dość zabawna sprawa.
      Pozdrowienia. Otylia czy kto inny ..jakie to ma znaczenie.
    • Gość: jj IP: 157.25.31.* 06.12.05, 16:35
      Upewniam cię jakbyś miał wątpliwości że to raczej ci wrzeszczący tu "do
      pierdla" mają kłopoty emocjonalne. Dla mnie sprawa jest jasna: nieumyślnie
      spowodowany wypadek, prokurator się tym zajął, wyrok pewnie będzie jak w
      wiekszości takich przypadków w zawieszeniu. Histeria forumowiczów najwyraźniej
      związana jest dla mnie z tym że otylka jest osobą publiczną któej sie powiodło
      i że jechała bryką na którą frustratów nigdy stać nie będzie. ja tam jej nie
      zazdroszczę, fanem sportu nie jestem wiec ani mnie to ziebi ania grzeje. Nie
      będę zawczasu mówić że napewno potraktują ją lepiej niz przecietnego
      kowalskiego, wręcz myślę że potraktują ją tak samo: 1-3 lat w zawiasach. Nie
      wiem skad sie w ludziach tutaj bierze przekonanie że za tego rodzaju
      przestępstwo idzie sie siedzieć. No nie idzie sie chyba że okoliczności są
      obciązające: jazda po pijaku itp. Generalnie stac mnie na współczucie może
      dlatego ze jako początkujący kierowca tez robiłem różne rzeczy wynikające z
      braku praktyki. To były sekundy i jedna głupia decyzja. Z wywiadów które sobie
      poczytałem wynika dla mnie że otylka to nie jest jakaś głupia nieodpowiedzialna
      osoba. No i tyle .... Miłego dnia chłopaki i nie ekstytujcie sie tym jakim to
      potworem jest otylka bo bielizny nie dopierzecie.
    • Gość: Jarek IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 17:52
      No, ale miales juz skonczyc. Jak "bye" to "bye". No to "bye", I hope.
    • lidden 06.12.05, 14:12
      masz rację ,że zżera ich zazdrość, bo przecież najbardziej ich boli że jechała
      super bryką
    • york222 05.12.05, 18:07
      do r wiesz kim jestes?.....ty wiesz.ja na twoim miejscu ,zabil bym sie
      piesciami zaraz po urodzeniu
    • Gość: wraca do plywania? IP: *.dbln.cable.ntl.com 05.12.05, 18:29
      O ile mi wiadomo zaden zaklad karny w Polsce nie ma basenu :p
      Mam nadzieje ze ja posadza. Przez glupote i brawure zabila mlodego czlowieka.
    • Gość: sam IP: *.70.171.66.subscriber.vzavenue.net 05.12.05, 18:33
      Po odbyciu kary wiezienia...moze.
    • Gość: oleś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:02
      Też tak twierdzę. Ona wydaje okrzyk: będę pływać, wracam itp., jakby miała
      gdzieś proces, wyrok. Teksty na temat jej położenia i tragedii jaką przeżyła
      uważam za żałosne i nie jest to osądzanie kogoś ale pogląd, mój pogląd, jak też
      i wielu innych Polaków, internautów. Sportowiec nie jest w niczym lepszy, wydaje
      się ogromne pieniądze, nasze, podatników, by taki ktoś miał co trzeba. Więc
      niech ten ktoś, kto reprezentuje ten kraj zachowuje się godnie. Byłoby więcej
      zrozumienia gdyby wypadek się zdarzył z innych przyczyn, ale niestety sprawca
      jest na dłoni. Odebrała swoją pustką w głowie i szybko zdobytą kasą życie
      młodego, zdolnego człowieka i wraca do pływania! A poszła ty von.
      Tak samo pewnie się zachowała "madam" - partnerka A. Gołasia, Już cicho na ten
      temat. Niechby dostały jedną celę i poszukały rozumu, pokory, skromności.
      Wiadomo, że działacze nie ustaną w bojach o wywracanie kota ogoenm, dzięki niej
      też zarobili, podobnie kibice, co widać na tym forum, ale to ona sama powinna
      się poddać karze, odpokutować, a potem zobaczymy. Głupota się jej wylewa nawet
      teraz zkażdego otworu, nawet teraz nie umie się zachować godnie. Do diabła z
      takimi sportowcami, nasz kraj stać na porządnych sportowców, mądrych, honorowych
      i dumnych z bycia Polakiem
    • wieza8 05.12.05, 19:49
      Popieram Twoje zdanie w całej rozciągłości.
      Chciałam tylko dodać, że na przykład Robert Korzeniowski, nasz wspaniały
      chodziarz, ofiarował na chore dzieci i na inne cele charytatywne bez porównania
      więcej niż pani Jędrzejczak - nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę okres po
      ostatnich igrzyskach olimpijskich, a więc niecałe półtora roku.
      Tylko że Robert Korzeniowski ma wielką klasę i nie woła do każego datku
      wszystkich mediów - całkiem odwrotnie niż pani Jędrzejczak, która jednym
      datkiem chce sobie zrobić prasę na całe życie.
    • Gość: gosc IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 20:55
      Ciebie, oles to chyba zawisc pojebala, ze musisz jezdzic cale zycie tramwajem
      i niczego sie nie dorobiles.
    • Gość: qk IP: *.ipt.aol.com 05.12.05, 18:50
      gratuluje redakcji sondazu , co najmniej nie na miejscu..

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka