Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rungsted Cup

    28.01.06, 19:06
    Po bardzo dobrych początkach dzisiejszych spotkań, druzyna Bartka Sitkiewicza
    niestety przegrala wszyskie trzy mecze. Oto wyniki:
    Esbjerg CC 3:6
    Helsinborg CC 4:6
    Taarnby CC 3:6
    Jutro kolejne 2 spotkania i walka o miejsca 9-12 w pucharze Sjaelsoe.
    Trzymamy kciuki! Wracajcie z nagrodami!!!!
    Nastroje i humory dopisują - a jakże mogłoby być inaczej, w końcu grają w
    przyjaznej Danii ;-)))))

    Pozdrawiają nas wszystkich i my ich oczywiście też!!!
    Powodzenia jutro!

    Marta (i Bartek)
    Obserwuj wątek
      • hit_and_roll Re: Rungsted Cup 29.01.06, 23:55
        A w dzisiejszych meczach o miejsca 9-12 sopocki zespół odniosł wreszcie
        zwyciestwo rewanżując sie 6:1 zespołowi Taarnby CC (olimpijska reprezentacja
        Danii na wózkach) i przegrywając 2:7 z drużyną ze Szwecji (niestety nie znam nazwy).
        Ostatecznie "Sitkiewicz Team" ;) w turnieju zajął 10 miejsce. :)

        Brawo :)
      • bartoszsit Re: Rungsted Cup 05.02.06, 22:16
        Od turnieju minął tydzień, ale dopiero dzisiaj mam chwilkę aby podzielić się z
        Wami wrażeniami z turnieju...
        Gra - pierwszego dnia rozegraliśmy 3 spotkania 6 endowe, nasze wyniki - 3
        porażki zdecydowanie nas nie satysfakcjonowały, tym bardziej, iz we wszystkich
        meczach graliśmy ofensywnie, dużą iloscią kamieni w grze i, gralismy na styku,
        do moentu, aż w kazdym spotkaniu przytrafiał nam się feralny end, gdzie
        dostawalismy 3 lub 4 kamieni, i przy 6 endowym meczu, gdzie nie potrafilismy
        ugrać więcej niż 1 lub 2 kamienie było po wyniku... Szkoda, tym bardziej że
        zawsze zaczynało sie od przechwycenia enda (nigdy nie wylosowalismy hamera), a
        Szwedom napedzilismy naprawdę stracha i było bardzo blisko..., ale grało się
        przyjemnie, a o to przecież w curlingu chodzi... Wyniki spotkań z pierwszego
        dnia: "Team no Name" Esjeberg Curling Club (DEN) 3:6 (+1, -1, -1, -4, +1,
        +1); "Champs" Helsingborg Curling Club (SWE) 4:6 (+2, +1, -1, +1, -4, -
        1); "Rock&Rul" Taarnby Curling Club 3:6 (+2, -1, -1, +1, -3, -1). W Round Robin
        skalsyfikowali nas na 12 miejscu (ostatni..( i przyszło nam grać następnego
        dnia, o Puchar Sjaelsoe, ponownie z "Rock&Rul" Taarnby Curling Club. Jest
        olimpijska reprezentacji Danii osób niepełnosprawnych na paraolimpiadę w
        Turnynie. Tym razem zmieniliśmy taktykę i wzieliśmy rewanż za wczorajszą
        porażkę, wyrgrywając spotkanie 6:1 (+1, +1, +1, +2, -1, +1). Mecze były juz 8
        endowe, ale nasi rywale po 6 endzie zrezygnowali z dalszej gry. Dzięki tej
        wygranej, po za poprawą naszych nastrojów, przyszło nam grać o miejsca 1-2
        Pucharu Sjaelsoe. Tutaj tralilismy na Szwedów "IK Bois" z Helsingborg Curling
        Club i musieliśmy uznac ich wyższość. Grali bardzo dobrze, cały czas
        kontrolując spotkanie i zasłużenie wygrali, po 7 endach, 2:7 (-1, -1, -2, +1, -
        1, -2, +1). W całym turnieju Rungsted Cup zostaliśmy sklasyfikowani na 10
        miejscu, i, co ładnie brzmi, 2 miejscu Sjaelsoe Cup.
        Dania - mieliśmy trochę czasu i moglismy 4 godziny powłóczyć się po Kopenhadze.
        Chociaż śnieg pokrywał miasto a zima to chyba nie jest idealna pora do jego
        zwiedzania, to jednak udąło nam się zobaczyć co nie co i przyznać iż było
        warto. Sami Duńczycy - wporzo goscie, bardzo przyjaźni i życzliwi, raz tylko
        nam nie uwierzyli, kiedy im powiedzieliśmy że w Sopocie, i w całej Polsce nie
        ma lodowiska do gry w curling... Są miejsca na świecie gdzie trudno w to
        uwierzyć... Oni w curling grają, co niektórzy po 16 lat a trenują sobie
        conajmniej 1 raz w tygodniu, a bywa że i 4 razy, na curlingowym lodzie...Nasz
        opiekun John Anderson - świetny gość, i z poczuciem humoru (nocleg był free
        ale -w pierwszej wersji na materacu w szatni hokeistów (co prawda bez
        hokeistów)... Dzięki tropieniu kontaktu z prądem elektrycznym przez Karolinę
        udało nam sie uzyskać lepszą kwaterę, przyjemne biuro gdzie było już dużo
        przytulniej. John się przyznał że nie mógł patrzeć na nasze miny jak pokazał
        nam szatnię i się zlitował nad nami i w szatni umieści jakiś Duńczyków...
        Mammy kilka zaproszeń na kolejne turnieje, a jak tylko otrzymam obiecaną listę
        duńskich i szwedzkich turniji to chętnie ją tutaj zamieszczę... moze ktoś
        skorzysta... sądzę że warto
        Koszty - pomyślałem sobie że to może byc ciekawy temat, a i jakby stało się to
        tradycją podanie, przez uczestników międzynarodowych turniejów, podstawowych
        kosztów zawodów, to prawdopodobnie przyda się to innym drużyną do przymiarek do
        ich startów na takich zawodach. proponuję zatem innym aby podzielili się z
        grubsza informacja z szerszym gronem ile kosztuje start w Pradze, Jelgavie,
        Tallinie, Trutnovie, Kizbichel, Szkocji, Kanadzie... itd... Tak więc nasza
        Kopenhaga to następujace koszty: dojazd w jedną stronę 370 zł/osobę(Sopot-
        Warszawa auto 100 zł paliwo; Warszawa-Malmoe samolot Wizzair 170 zł; Malmoe-
        Kopenhaga-Kokkendal (lodowisko) autobus/pociąg 100 zł) dodatkowo 135 zł
        partking na Okęciu i 25 zł/osoba za zostawienie bagaży na dworcu w Kopenhadze;
        wpisowe od drużyny 350 zł; 2 obiadki na lodowisku - full jedzonka 30 zł; małe
        piwko 2,50 zł; nocleg free lub za 35 zł/dobę nocleg 200 m od lodowiska w 15
        osobowym pokoju; tak więc suma na osobę - takimi rodzajami transportu wynosi
        ok. 950 zł
        W sumie wyjazd extra, i przede wszystkim nauki gry w curling, po takich
        zawodach to az się czuje że gra się juz lepiej, juz ciekawiej, i tylko jeszcze
        wciąż za mało skutecznie, ale powoli, powoli... Aż chce się grać!! A anuki
        wciaz za mało, za mało...
        Dziękuję drużynie za walke do ostatniego kamienia, Karolinie za cenne uwagi, i
        ciekawe kamienie, Hansowi za walkę i humor oraz Sylwii za grę do końca oraz
        wodzenie Duńczyków na pokuszenie swoim tańcem na bankiecie...))
        BYło miło...
        Za rok chcemy tam wróciuć, a i prawdopodobnie i wcześniej...
        Sądzę że podtrzyamlismy dobrą opinię polskich curlerów, po występach drużyny
        Mikstów Media CC, i teraz wspólnie wybierzemy sie na Gentofe Cup 2006...

        Bartosz Sitkiewicz
        • pntb1 Re: Rungsted Cup 06.02.06, 17:51
          Wcale ładne wyniki! A nie mówiłem Bartek, że turnieje towarzyskie za granicą są
          solą tego sportu? Chociaż nie, może lepiej wisienką na torcie, bo sól to nie
          robi dobrze na lód.
          Gratulacje,
          Paweł

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka