Hiddinkowi nigdy nie zapomnę jak po meczu Hiszpanami, których bezczelnie
przekręcił sędzia i nie uznał 2 prawidłowo zdobytych bramek, powiedział, żeby
Hiszpanie nie narzekali, bo trzeba było strzelać gole to by się wygrał. za to
nigdy nie będę miał dla niego szacunku.
a teraz zmierzy się w Włochami, którzy go nienawidzą, bo przecież Włosi też
zostali w Korei oszukani. taki to był "sukces"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.