(...) Graham Poll podczas piątkowego spotkania z przedstawicielami władz FIFA
wyjaśnił skąd wzięła się owa fatalna pomyłka z kartkami. Przy drugim faulu
Simunica w 89. minucie omyłkowo zapisał na żółtym kartoniku zamiast nazwiska
Chorwata nazwisko jego australijskiego rywala, obrońcy Craiga Moore'a. Obydwaj
piłkarze grali bowiem z tym samym numerem na koszulce - 3.
Sedzia człowiek, moze sie pomylić bez konsekwencji a pilkarz to kto,
nadczlowiek? Nie ma prawa się pomylić w polu karnym, nie trafić w piłkę, zciąć
rywala bez konsekwencji? Biedny Poll nie dokopujmy mu, jest taki wyrozumiały
dla pomyłek piłkarzy... Pie..na czarna mafia wszędzie taka sama.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.