Co by się nie działo z winy sędziego nie tłumaczy to późniejszego bandyckiego
zachowania piłkarzy (szczególnie portugalskich). Boulahrouz nie dostał
czerwonej, ale takie sytuacje zdarzają się w wielu meczach (co nie znaczy ze
usprawiedliwiam takie zagrania)- coz blad sedziego i gra sie dalej. Ogólnie
dziwi mnie Twoja postawa w tym wątku- "okoliczności łagodzące" dla Deco bo
Holendrzy nie oddali piłki (akurat "zagrania fair play" nie są "skodyfikowane"
w przepisach gry, więc nie oddanie piłki nie jest żadnym przewinieniem ani
tymbardziej okolicznością łagodzącą), swoją drogą na miejscu Holendrów też bym
nie oddał piłki, mimo że jestem za grą fair to granie na czas, zwykłe
symulanctwo i aktorstwo upoważnia moim zdaniem drużynę przeciwną do olania
tego "gestu fair", tym bardziej że to Portugalczycy byli przy piłce i sami
mogli ją wybić, skoro ich zawodnik "zwijał" się z bólu. Wracając do faktów- są
one takie, że sędzia będać konsekwentny mógł wykluczyć wystarczającą ilość
Portugalczyków do przerwania meczu- no chyba że nie zgadzasz się z
interpretacją którejś z powyższych sytuacji- w takim razie czekam na jakieś
konkretne argumenty przeciw.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.