> To prawda, Simao kopnął Vandasę. Mam wrażenie, że to był rewanż za akcję Kuyta,
>
> który wjechał prostą nogą w Ricardo. No, a akcja Deco, była na czerwień, z tym,
>
> że były okoliczności łagodzące.
> Portugalczykom skasowano jednego z najlepszych graczy, stąd trudno się dziwić,
> że chcieli też skopać przeciwników.
No Porter prosze cie, nie wierze ze to ty piszesz! Jakie okolicznosci lagodzace,
co znaczy ze chcieli "skopac przeciwnikow". To jest futbol czy K1? Jak chcieli
sobie polamac nogi powinni zrobic ustawke po meczu, a tak wyszli tylko na
prymitywow i powinni byc za to surowo ukarani. Faul na Ronaldo pewnie i byl
brzydki, ale kopanie kogos korkami po twarzy (a co gdyby trafil Van der Saara w
oko) albo naku..anie wyprostowana noga z tylu w pelnym biegu (dobrze ze nie
zerwal mu sciegna, bo kontuzja Ronaldo to pewnie bylby maly pikus) to lekkie
przegiecie. Jesli chodzi o faul Kuyta na Ricardo to mam wrazenie ze wiecej tam
bylo symulki niz faktycznego kontaktu - na poczatku faktycznie myslalem ze rudy
mocno go trafil, ale po obejrzeniu powtorki nie jestem tego taki pewny, mysle ze
ze strony Ricardo bylo sporo aktorstwa. O "byku" Figusia juz nic nie napisze,
mam nadzieje ze gosc obejrzy sobie reszte meczow z trybun. Zaprzyjaznil sie z
Tottim, czy co?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.