Wczoraj przed meczem większą sympatią darzyłem Holendrów. Ale po tych chamskich
zagrywkach stracili szacunek w moich oczach. Tez mi się przypomniała tamta
sytaucja z Arsenalem. Nie wiem czy Holendrzy coś ćpają przed meczem, że im to
odbiera resztki zdrowego rozsądku. Hettinga (to był chyba on) liczył że mu
Portugalczycy pozwolą kontynuować akcję?
Deco słusznie zrobił. Tylko za co dostał druga zółtą kartkę? Tego nie moge
pojąć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.