Gazeta.pl   Forum   Sport   Sport   Re: Głupota Holendrów nie zna granic

Re: Głupota Holendrów nie zna granic

Autor: Gość: Porter IP: *.orion.pl 26.06.06, 13:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Cios karate miał miejsce nie tylko po gwizdku, ale na dodatek, jak mówią
szermierze - sztych przeszedł bez osadzenia. Czyli dotknął przeciwnika, ale na
szczęście nie podeszwą, tylko bokiem stopy.

W ogóle to bardzo lubię holenderską piłkę, ale po wejściu Boulahrouza (tak to
się pisze) celowym zagraniu rzeźnika obliczonym na wyeliminowanie artysty -
pomyślałem sobie, że to byłoby krańcowe draństwo, gdyby takie akcje się
opłacały. I bardzo się cieszę, że Holendrzy odpadli, do tego w niesławie, bo
jeszcze nie oddanie piłki, sprzeczne z zasadmi fair play i ewidentne otępienie
ich trenera, który przegrał mecz, bo miał genialnie dogrywającego van Persiego,
a nie miał środkowego napastnika, który potrafiłby z tych dograń strzelić
bramkę. To jest miał, tylko na ławce. Na boisku miał pętającego sie bez celu
Kuyta oraz Van der Vaarta, co nie miał farta i Wernyhorę of Catering (czy jak
mu tam) - drągala, którzy nigdy nie mogli jakoś zdążyć na pole karne przed
zakończeniem akcji swojej drużyny.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.