Nie bede sie klocil kto wybil a kto nie. Kto nie przestrzega zasad fair play
oczywiscie jest cieciem, tyle ze od tego ze holendrzy nie oddali pilki mogla co
najwyzej pasc wyrownujaca bramka, a Deco , gdyby inaczej ulozyl stope, badz
trafil pare centymetrow w inna strone mogl zakonczyc gosciowi kariere. Nie chce
nikogo na sile przekonywac, ale jak dla mnie bandytyzm na boisku powinien byc
tepiony bo brak poszanowania dla fair play to mozna by znalezc w kazdym meczu na
peczki (wymuszanie rzutow karnych, czy gra na czas - np. tak jak robil to Deco
biorac pilke w lapy po gwizdku sedziego,za co slusznie dostal zolta kartke).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.