Nie uważam żeby karny był z kapelusza, czemi niby Grosso miałby tracić na tym,
że niedołęga z Australii wyłożył się na murawie, nie trafił w piłkę i wpadł mu
cały pod nogi. Tu decydują ułamki sekundy. Zawodnik atakujący nie ma obowiązku
przeskakiwać nad broniącym, na tej zasadzie trzeba by nie gwizdać z 1/3 fauli
po wślizgach bo "mógł przeskoczyć". Czy częścią faulującą jest noga czy korpus
żadna różnica. Swoją drogą byłem w szoku jak ten dryblas ich mijał.
Materazzi zdecydowanie i bezdyskusyjnie żółta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.