Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kobe Bryant do Lakersów: sprzedajcie mnie!

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 21:08
    nie odchodź ! jestem fanem kobyego i lakersów... koby bez lakersów.. lekersi
    bez kobiego to do siebie nie pasuje!
    Edytor zaawansowany
    • Gość: kali IP: *.as.kn.pl 30.05.07, 21:11
      bardzo dobrze, skoro władze klubu nie robią nic, żeby otoczyć gwiazdę
      odpowiednimi zawodnikami, to najlepiej szukać szansy na mistrzowstwo gdzie
      indziej. bo kaleka kwame brown czy luke walton nie pomogą kobiemu. może do
      cleveland go?;)
    • Gość: andy IP: 207.252.173.* 30.05.07, 21:30
      ciekawe ktory klub liczacy sie w walce o mistrzostwo pozwoli sobie "przygarnac"
      Kobiego z kontraktem $134M (salary cap). Chyba tylko NYK :)))) oni i tak placa
      komu popadnie i ile wlezie....
    • Gość: wojtek IP: 80.54.200.* 30.05.07, 23:28
      niech idzie do Denwer parę kobiet juz tam zna
    • Gość: zenon IP: *.199.63.155.tesatnet.pl 30.05.07, 21:47
      "na łamach ESPN radio"? A nie na antenie?

    • Gość: Insider IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 30.05.07, 22:14
      Wcale mu sie nie dziwie!
      Nie jestem kibicem Lakers,ale to co robi Kupczak jako GM to skandal.
      Sprowadza coraz gorszych patalachow do druzyny.
      Pisze od 2 lat,ze to wodolejca a nie menadzer...
      Mial szanse sciagnac Barona Davisa,Artesta,Kidda i innych ale zawsze cos mu
      przeszkadzalo.
      Ten pierwszy chcial nawet za mniejsze pieniadze grac(tak powiedzial S.Smithowi)
      Nie mowie,ze ci gracze by zbawili Lakers ale napewno byliby wzmocnieniem.
      Tym bardziej,ze wystarczylo oddac 1-2 przecietniakow ze skladu Lakers...
      Kobe-o ile wiem-to wkurzyl sie na Kupczaka okropnie jak mu ten wyslal C.Butlera
      do Washinghton za mieczaka i placzke Kwane Browna.
      Dowiedzial sie o tym przez telefon...
      A Butler byl jego najl.kumplem...
      Ironia losu moze byc,ze Kupczak za nic w swiecie nie chce pozbyc sie,wymienic
      niejakiego Bynum (bo go wydraftowal)-no to najpierw pozbeda sie Kupczaka
      a pozniej i tego drugiego leszcza...
    • Gość: tede IP: *.icpnet.pl 30.05.07, 22:21
      Nie ma to jak rozmontować zespół wpływając na odejście najlepszego zawodnika
      (O'Neal) a później marudzić jak się nie wygrywa... Ciekaw jestem która drużyna
      go zechce, kto z nim będzie chciał grać... Ten człowiek to żart
    • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:29
      ale świetny żart :)
    • Gość: d.stepien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 02:04
      zgadzam sie, kto go zechce, jeli oddaje w meczu 40 i wiecej rzutow, ktory to ciagle jest egoista a jak nie idzie to narzeka na innych
    • Gość: mk® IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:19
      James Cię przygarnie z rozkoszą ;))

      www.track-your-partner.com/
    • Gość: Big Gość IP: *.ists.pl 31.05.07, 00:46
      Prawda jest taka, że Bryant przez wyśmiewanie kolegów z drużyny i awantury z
      nimi jak też nieszlachetne wyśmiewanie rywali zraził do siebie wszystkich w NBA
      i doprawdy teraz trudno będzie mu znaleźć miejsce gdziekolwiek. On po prostu
      zachowuje się jak małoletni frustrat. Zraził do siebie tylu niezłych graczy, że
      tak naprawdę teraz nikt z lepszych już nie zechce z nim grać. Nie tylko O'Neal
      odszedł i kilku innych niezłych graczy ale też przez niego słynny "mailman"
      Malone skończył nieco przedwcześnie karierę. Basket jest grą zaspołową, nikt tu
      sam niczego nie dokona. Faktycznie dla Lakersów jedyna droga to budowa drużyny
      od początku od zera.
      Oczywiście w końcu Bryant gdzieś wyladuje i znów będzie zdobywał po 60 albo 80
      punktów, ale co z tego, skoro jego kolejna drużyna będzie przegrywała. To jest
      już taki człowiek i za późno żeby cokolwiek zmienić.
      Może najlepiej dla niego, żeby opuścił NBA i grał do końca kariery gdzieś w
      Europie..
    • szymko123 31.05.07, 01:22
      Na jakim kanale można oglądać finałowe mecze NBA?
      Z góry dziękuje za info.
    • Gość: magic johnson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 02:06
      na tvp2 :D hehe to byly czasy
    • Gość: MJ IP: *.sysnet.pl 31.05.07, 08:25
      A ja wiem kto wezmie, jedna z drużyn, która i tak sie nie liczy w walce o
      play-off, a brakuje im takiej rzucającej egoistycznej gwiazdy :)

      i nie mówcie, ze Kobe jest świetny, bo jak wiele osób tu zauwazyło, on sie nie
      nadaje do gry zespołowej...
    • Gość: anonim IP: *.chello.pl 31.05.07, 10:42
      na sopcascie ale to pewno juz wiesz
      a tu masz stronke gdzie bedzie rozpiska kanałow ktore puszczaja mecz i godzina
      www.myp2p.eu/NBA.htm
    • Gość: Pąki IP: *.hb6.pl 31.05.07, 09:11
      Poza tym, to jego samolubna gra i postawa w stosunku do innych graczy jest
      przyczyną nieszczęść Lakers.
      Niech popatrzy matołek jak można grać w kosza w Phoenix, czy w Detroit.
    • Gość: trenerski guru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 10:58
      Jeśli coś takiego o odejściu chlapnął, to znaczy, że musi być już strasznie
      sfrustrowany i nie ma co się dziwić. Ostatnie sezony Lakers to walenie Bryant'a
      łbem w coraz grubszy mur. Chętni na Bryant'a na pewno by się znaleźli, bo
      wbrew temu co niektórzy sądzą, ma on dużą wartość handlową, a to jest w Ameryce
      najważniejsze. Bryant zamierza po prostu zadbać o swe interesy i dlatego
      wywiera presję na szefów klubu. Pozostając w coraz gorszych Lakers zwyczajnie
      sam traciłby na wartości.
      Tak czy inaczej zapowiada się chyba jakaś mydlana opera pod tytułem: "Kobe
      odchodził z Lakers".
      Lakers jeśli zechcą sprzedać Bryant'a, to chyba tylko po to, by stoczyć się na
      samo dno w następnym sezonie, a potem liczyć na szczęście w drafcie czy jak?
      (ha ha ha!)
    • Gość: daro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 11:59
      Jak tak czytam te wasze wypowiedxi, to aż się dziwię. Owszem, można nie lubić
      Bryanta. Ale to jeden z najlepszych zawodników tej ligi. I jeśli w drużynie
      jest dobry trener to Bryant się podporządkuje. Tak bylo np. w Lakers gdzie 3
      razy zdobyli mistrzostwo. Niby nie lubieli sie z Shaqiem, ale Jackson znalazl
      miejsce dla ich obu. To Shaq byl MVP finałów 3-krotnie, ale każdy wie, że wklad
      Bryanta w mistrzostwo byl ogromny.
      Piszecie bzdury o 60 rzutach na mecz. A kto z Was sprawdził, ilu rzucających
      obrońców ma lepszą skuteczność procentową? Bryant ma skuteczność dużo powyżej
      40%, to nie jest tak jak piszecie, że trafia 20 rzutów, bo rzuca 60 razy na
      mecz.
      Powtarzam, Bryant to znakomity strzelec, świetny gracz ofensywny, a ponad to
      świetny w obronie, wybrany do 1 piątki obrońców NBA.
      Nie lubicie go, wasza sprawa, ale pisanie, że jest beznadziejny to świadczy o
      waszej wiedzy o nba.
      I wystarczy taki Jackson, a Kobe robi to co do niego należy. Nie dla siebie,
      ale najpierw dla drużyny.
      Pozdrawiam, jestem fanem Shaqa.
    • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:05
    • Gość: anakinsky IP: 212.160.156.* 31.05.07, 16:54
      Niech odejdzie, widzę kilka miejsc: New York, Philadelphia, Toronto, Charlotte.
      To są kluby dla niego, nie liczące się do playoffs, tam może bić swoje rekordy
      strzeleckie.
    • Gość: pysiek IP: *.aster.pl 31.05.07, 19:08
      Fajnie by było. Kobe, Shaq i Wade
    • Gość: Fan Rockets IP: *.acn.waw.pl 01.06.07, 00:35
      My w Houston nie chcemy tego samoluba.
      Poza tym jak mozna powiedziec ze Bryant jest rekordzista w liczbie zdobytych punktow skoro jest nim Chamberlain (100pkt). A te wytlumaczenia ze teraz lepsi rywale, inne zasady to naprawde przedstawiaja autora artykulu jako osobe o IQ siedmiolatka. Kto udowodnil ze Bryant jest lepszy niz Chamberlain, Jabbar czy Julius Erving. Czy oni kiedykolwiek zagrali przeciwko sobie zeby autor mial prawo tak twierdzic? Poza tym ilosci punktow zdobywanych przez Bryanta w poszczegolnych meczach tak naprawde swiadcza o slabosci Lakersow (no kto ma tam rzucac te punkty) i o samolubnej postawie Bryanta. Czy autor artykulu pamieta chociaz czasy kiedy w Chicago grali razem: Pippen, Jordan, H.Grant - wszyscy oni mimo obecnosci wielkiej gwiazdy jaka byl Jordan zdobywali swoje punkty i byli widoczni - nie tylko przez umiejetnosci ale zagrania Jordana. A gdzie sa asysty w wykonaniu Bryanta, gdzie widzenie rywali - koszykowka to przeciez sport zespolowy gdzie wygrywaja druzyny a nie pojedynczy samolubni gracze.
      Jest ich mnostwo - Bryant, Marbury i jeszcze wiecej a zobaczcie gdzie teraz sa ich druzyny - playoffy jeszcze trwaja a oni sa juz na wakacjach.
    • Gość: menadżergeneralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:44
      Tylko nie płacz już Kobe.
    • Gość: m IP: *.holicon.pl 03.06.07, 11:38
      a moim zdaniem powinien isc albo do minnesoty albo powinni mu sciagnac garnetta
      oni razem byliby nie do zatrzymania a tak i kobe i KG sa zli na wlascicieli
      swoich klubow sa sfrustrowani i po czesc sie im nie dziwie a moze oboje poszliby
      do jakiegos charllote czy philadelphii??kiedys cavs nic nie grali przyszedl
      james i sa w finale konferencji a jakby Kobe i Garnett poszli do jakies slabej
      druzyny(ktora moze sobie pozwolic na nich ze wzgledu na nieprzekroczone salary
      cup)moglaby wyrosnac kolejna potega w nba

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka