Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Początek Pucharu Konfederacji

    IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:37
    Bohaterzy:P.Janas i M.Listkiewicz po meczu ze Szwecją
    maly pokój,w rogu prycza,szare sciany,2 male okienka,czerwona
    lampka)
    L:(prosto z mostu,bez zbednego ubarwiania)Chodz tu Pawle mój
    malutki,bo mi juz stwardnialy sutki
    J:Jakie beda tego skutki?
    L:Takie ze zlapie trollu i wyrucham jak w Tyrolu(Tyrol-miejce
    slynace z licznych orgii,szczególnie w okresie zimowym,pan
    Michał spędza tam co roku ferie)Wykonanie jodlowania skutkiem
    mego ptaka stania
    J:?(wyraznie niechetny do odbycia stosunku plciowego z
    Listkiem,przybity,smutny,moze ma okres,dla niepoznaki glaszcze
    Michała po lewym posladku)
    L:Wez sie maly do roboty,bo mnie zbiera na wymioty,nie podnieca
    mnie to wcale ,wolalbym juz sztuczna lale
    J:(powoli przelamuje sie)Siadz wiec sobie na mej pale.Siadaj
    Misiu i nie gadaj,przeczysc zada i ból zadaj. (Już o SZwedach
    nie pamięta)
    L:Alez z ciebie ogier ,eh ,nie starczyloby i trzech,by twe
    rzadze zaspokoic,bede dwoic sie i troic lecz gwarancji ci nie
    daje,tak jak daja papagaje(specyficzna,jeszcze do konca nie
    zbadana subkultura piłkarzy polskich)
    J:Ty za duzo gadasz Misiu,lepiej podrap mnie po rysiu
    L:Jestes bezposredni druhu,zaraz zaznasz mego dm...:Dmuchaj,dmuchaj i to szybko moja zabko , moja rybko(motyw
    zoofiliczny)
    L:Ale jestem podjarany,dalej,wyliz moje rany,ja chce zostac
    wylizany
    J:moge possac wpierw ci siurka?
    L:Niech ci bedzie,liz ogorka(Janas odbywa stosunek oralny z
    Listkiewiczem,okreznymi ruchami masuje jezykiem jego pracie)
    L:O,jak dobrze ,jak wspaniale,wole cie niz sztuczna lale ,
    która nie potrafi wcale,lizac,ssac- jak ty potrafisz.(Michał
    znienacka proponuje pewna zabawe)-zaklad czy w moj odbyt
    trafisz?
    J:stawiam cnote swa ze trafie
    L:Co ,cwiczyles na zyrafie!?(w slangu homoseksualistów jedna z
    najgorszych obelg)Alez Pawle,badz powazny,wie to przeciez prawie
    kazdy,ze swa cnate juz straciles,kija w dupe sobie wbiles
    (przyp.red.-Janas stracil cnote w zupelnie innych
    okolicznosciach)
    J:(bardzo podniecony,gluchy na obelgi Michała)Kija wsadze na
    rozgrzewke,potem sciagne ci konewke(znow).Mego gniewu
    zasmakujesz,chu.a(niebo)w dupie wnet poczujesz
    L:Lubie cie takiego,eh.Masz dzis ciote?(spogladajac na brunatno-
    czerwone bokserki Pawłła)A to pech.Mi to jednak nie
    przeszkadza,popatrz jak Indianin wsadza.Oto jest moje
    marzenie,nadziac cie na przyrodzenie.Bedziesz krwawil?No i
    dobrze,lubie czerwien mój ty bobrze.
    J:Oh,nie moge dzis tu z toba,z twoja mala ta ozdoba.Ja mam dzis
    zahamowania,dzis nie bedzie tu jeb.nia!(stanowczo,z
    pasja,jeednak malo wiarygodnie)
    Na to Listek zmiekl momentalnie
    L:Paweł,czuje sie fatalnie.Jak ty mozesz mi odmawiac?
    Paweł spodnie jal poprawiac.
    J:Chociaż jestes chlopie zdrowy,puste dzisiaj twoje lowy
    L:Moze chcesz jak w tej przyspiewce zmienic mnie na model nowy?!
    J:Nie , to nie tak moj fistaszku,mój skowronku , ty mój laszku
    (laszek-rodzaj meski od laszki-atrakcyjny,dziarski mlodzieniec o
    dosc duzym przyrodzeniu)Lecz uwazam ze w tym zwiazku jest za
    duzo fizycznosci,zero widze tu milosci.Ty mnie juz nie kochasz
    wcale!!!
    L:Fakt,kupilem sztuczna lale.Ale tylko to dlatego,ze szanuje
    siurka twego,nie chce nadwyrezac jego.
    J:(przez lzy)koniec z nami , dosc juz tego,nie wykrecaj sie
    szatanie-wolisz niz mnie-sztuczne panie!!!Moze jeszcze masz
    kochanka?!
    L:Paweł,masz na mysli Janka?My sie tylko calujemy
    J:Przestan, bede wymiotowac,chce jak strus swa glowe schowac i
    ze wstydu jeczec,lkac,ja pie.dole,ku.wa mac.
    (Janas wychodzi,trzaska drzwiami,jednoczesnie dyskretnym ruchem
    zapinajac rozporek,Michał nawet nie próbuje go zatrzymac,wie,ze
    to bez sensu,5 min. pozniej dzwoni do wujka,ktory na 2 tyg
    wyjechal do Tyrolu,jednak wujek nie odbiera,Michał zaczyna
    plakac,caly swiat wydaje mu sie bez sensu,masturbuje sie
    ogladajac "Jaka to melodia",zasypia
    koniec cz.1
    P.S Mój tekst to zdecydowanie fikcja literacka.O ile dość
    dokładnie opisuje stosunki między oboma panami i ich sposoby na
    przeżywanie porażki,to sposób w jaki Janas dokonuje dymisji,jest
    zdecydowanie hiper-optymistyczny,myśle że tak naprawdę będziemy
    się męczyć z tymi panami aż do końca ich kadencji(a kiedy to?)
    Dla podsumowania dodam że Janas i Listek dają pupy tak samo
    dobrze jak jego piłkarze dali w SZwecji>


    Edytor zaawansowany

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka