Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy ktoś pamięta...

    19.06.03, 22:12
    ...kiedy ostatnio Apator odjechał dobrze 2 część zawodów? :-)

    PS
    Miałem wątpliwą przyjemność oglądania tego meczu w PSport, tak pasywnie
    jeżdżącego Bajerskiego to ja już dawno nie widziałem. Wiesiek Jaguś
    przynajmniej walczył.
    Obserwuj wątek
      • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 20.06.03, 00:10
        Dokladnie!
        Bajerski to nawet swoim cieniem nie byl, na dodatek jedyny gest na jaki go bylo
        stac po meczu kiedy to spotkalismy sie po drodze to popijanie piwa w swoim
        busiku i szybka ucieczka...
        Odnosnie Jagusia to Zabik zrobil blad zmieniajac go na Sawine...
      • Gość: sasiad Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 00:40
        alienisko napisał:

        > ...kiedy ostatnio Apator odjechał dobrze 2 część zawodów? :-)
        >
        > PS
        > Miałem wątpliwą przyjemność oglądania tego meczu w PSport, tak pasywnie
        > jeżdżącego Bajerskiego to ja już dawno nie widziałem. Wiesiek Jaguś
        > przynajmniej walczył.

        az mi sie nie chce pisac ale przez szacunek dla tych ktorzy to uczynili sie
        przemoge
        w ramach komentarzu bede zadawal pytania a Wy postarajcie sie na nie
        odpowiedziec
        1. Czy w Toruniu potrzebny jest zawodnik ktory komplety przywozi z druzynami
        duzo slabszymi i uchodzi za lidera, ba, jest nawet kapitanem
        ktory "mobilizujaco" wplywa na reszte druzyny w najwazniejszych momentach
        najwazniejszych spotkan sezonu? czy musi on cos udowadniac na torze czy wie ze
        jest najlepszy i ma wszystko w dupie?
        2. Czy Mirek nie mial kiedys racji?
        3. czy niektorzy zawodnicy udowodnili ze jedna wpadka w sezonie to az nadto i
        ze mozna na nich liczyc, nawet jak sie na niektorych z nich cieplym moczem
        (nie wystawiajac do 1szego skladu w innym najwazniejszym meczu sezonu)?
        4. czy prawda jest ze bajer swoje sukcesy zawdziecza swojej postawie w lidze?
        tzn jak sie taki sullivan czy holta go w lidze naoglada to czy w GP go
        lekcewazy i czy ma ku temu podstawy?
        5. Czy na sawine mozna liczyc czy dac mu spokojnie do emerytury "dojechac"?
        6. Czy ZMO?

        pozwolicie ze ja odpowiem tylko na 6
        TAK, nie bede wracal do pepe w meczu z ckm w toruniu. pokazcie mi tylko
        trenera, ktory zawodnika w najwiekszym "gazie" w swojej, bylo nie bylo
        niebylejakiej, karierze zmienia po 2 biegach. ba, zeby one chociaz nieudane
        byly. nie wiem czy ogladalismy te sama relacje, ale ja widzialem ze wiesiek w
        1szym wyscigu wygral z holta. 2 2gi zawalil ale spojrzcie na ulamka,
        sullivana, holte wlasnie, dlaczego jurczynski za nich nie wstawil pietrzyka
        lub czerwinskiego?? a co wiesiu mogl zdzialac zobaczylismy w 13 biegu w ktorym
        mial wygrac i wygral w przeciwienstwie do niejakiego mistrza swiata w 14.
        ps. pan jan znowu nie wiedzial ktory mlodziezowiec sie lepiej spisze.
        eksperymentom nie bylo konca. moze by tak zatrudnic kogos kto by to wiedzial?
        dal by mu 4,5 szans i by sie chlopak dopasowal i moze z jeden pkt chociaz
        zdobyl a tak...
        ps2. pewnie i tak zostanie w "spoldzielni" wiec tylko jeden apel. Sz.P.
        trenerze, popros fanclub o koszulke apatora, wkurza mnie (a po takim meczu
        wrecz CH*J strzela) jak paradujesz w koszulce mistrza swiata. jak nie to
        popros piotrka albo tomka (b lub g) albo cegle (btw ciagle sciskam kciuki)
        zeby dali ci swoje.

        mialem nic nie pisac a wyszedl esej jakis. wylalem swoje zale, dyskutowac nie
        bede bo nie ma o czym. pozdrawiam i do zobaczenia na stadionie.

        czy wygrywasz czy nie ..........................................
            • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 20.06.03, 15:07
              Nooo nie wiem ;) Kiedyś to był zespół z ambicjami, walczący od początku do
              końca dzięki czemu potrafił pokonywać dużo silniejszych rywali. Tak mnie to
              cieszyło, że nawet robiłem stronę o Apatorze :), Teraz jest komercyjna papka,
              która w ważnych meczach nie potrafi nic dobrego pokazać. Trener od 3 sezonów
              popełnia błędne decyzje i cały Toruń trąbi by go zwolnić, lecz zarząd ma to
              gdzieś bo im jest dobrze tak jak jest (czyli narazie kasa jest pełna)... i z
              czego tu się cieszyć? Z wygranych z Polonią Piła? Pewnie więcej radości mają z
              każdego punktu w Gdańsku niż my tu ;)
              I żeby Włókniarz dominował od początku tego meczu, na prawdę był zdecydowanie
              lepszy, to bym nic nie mówił, ale jak można stracić w parę biegów taką przewagę
              i jeszcze dostać tak w plecy? ech w głowie się nie mieści...
              • ezdebe Re: Czy ktoś pamięta... 20.06.03, 16:46
                jakos nie zgadzam sie z tym czepianiem sie Zabika. Teraz przyczyn porazki mozna
                znalesc pewnie z dziesiec. Ja znalazlem 3 najbardziej wg mnie najbardziej
                sensowne, zamienne- wystarczyloby wyeliminowac jedna z nich aby wygrac:
                1. Sprawe spieprzyli Jagus i Bajerski. zdobyli po jakies 3-4 pkty mniej niz
                wynosi dla nich minimum przyzwoitosci.
                2. Ricki zawiodl nas w 2 bardzo waznych dla obrotu sprawy biegach. 12- zamiast
                wypracowac przewage- stracilismy, 14- szanse zostaly pogrzebane. Mimo wszystko
                chyba nie mozna ciezaru wyniku druzyny opierac na 1 zawodniku chocby byl 15-
                krotnym IMŚ. zdobyl jakies 2-3 pkty mniej niz by sie od niego wymagalo ale 9pkt
                to nie jest blamaz ani skandal- jechac ma cala druzyna a nie tylko on.
                3. Mlodziezowcy. Mysle ze juz nadchodzi czas by od nich zaczac wymagac w
                ekstralidze. W pojedynkach z rowiesnikami z Cz-wy przegrali do zera prawie nie
                nawiazujac walki. Nie pierwszy to taki wystep naszych mlodych i podejrzewam ze
                nie ostatni. Jak dlugo bedziemy sobie tlumaczyc ze Kasprzak to wyjatek, oni sa
                w tym samym wieku, juz powinni zdobywac po 3-5 pkt w meczu. Cos czuje ze
                zblizaja sie chude lata :( chyba nie wystarczy ich opieprzyc i zmobilizowac-
                gdyby byl talent to juz powinien wybuchnac.

                PS. Chrzanek wracaj
                • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 20.06.03, 17:13
                  Jeszcze dorzuce pare groszy...
                  Przede wszystkim chcialem podziekowac dzialaczom z Bydgoszczy za to ze dali nam
                  Pepe, gdyby nie on to chyba bym przestal chodzic na mecze.
                  Poza tym Zabik robi bledy jak malo kto. Raz mu sie udala zmiana za Jagusia to
                  chcial drugi raz tak samo.Moim zdaniem (nie tylko zreszta moim - raczej
                  wiekszosci kibicow ktorzy siedzieli w "klatce") za drugim razem powinien
                  zastapic Bajerskiego a nie Jagusia. To byl kluczowy bieg, ktory wlasciwie
                  skazal nas na porazke w calym meczu.
                  Poza tym gratulacje dla Czestochowy i do zobaczenia w play-offach, moze wtedy
                  sie uda...
                  • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 20.06.03, 17:31
                    tak sie zastanawiam. byc moze problem tkwi takze w bardzo chwiejnej formie
                    zawodnikow "rdzennie torunskich". tu nie chodzi tylko o ostatni mecz. no bo
                    spojrzmy na apatora:
                    jagus, crump, protas - wiadomo czego mozna od nich oczekiwac (wahniecia w
                    granicach 3 punktow sa normalne)
                    bajerski, jagus, sawina - konia z rzedem temu, kto wytypuje ile punktow
                    zdobeda w nastepnym meczu. nie chodzi o to, ze jada slabo bo czesto jest
                    wprost przeciwnie. problem w tym, ze ciezko powiedziec czego mozna sie po nich
                    spodziewac - to utrudnia ustalanie taktyki (ale z drugiej strony kowalik
                    jedzie caly sezon rowniutko - ale slabo).
                    masz ta strone na jakims serwerze?
                • Gość: sasiad Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 17:56
                  ezdebe napisał:

                  > jakos nie zgadzam sie z tym czepianiem sie Zabika.

                  a ja zdania nie zmienie. jaki z niego taktyk mozna bylo podsluchac w trakcie
                  transmisji podczas podawania skladu do biegow nominowanych. pan jan podawal
                  sklad biegu 13 i awizowal do niego juniora i wiesia. i tu padl cytat ktory nie
                  wymaga komentarza: "...bo jego nie moge zmienic, chyba ze juniorem nie?.. no
                  wlasnie...". nie jest on doslowny i prosze sie nie czepiac slowek, sens
                  oddalem na pewno. a kto sobie nagral moze zrobic replaya, spisac i sie
                  podzielic na forum z dopiskiem "cytat doslowny".

                  denerwuje mnie to ze po meczu ckm-wts zachwycano sie nad zmyslem taktycznym
                  cieslaka, po meczu ckm-apator chwali sie jurczynskiego ze w decydujacym
                  momencie wzial 4 min przerwe i zmobilizowal zawodnikow. jak sam byl laskaw
                  powiedziec po meczu jego zawodnicy chodzili po parkingu ze spuszczonymi
                  glowami i byli zniecheceni i on musial cos z tym zrobic. i nagle okazuje sie
                  ze po rozmowie i korektach sprzetowych wlokniarz wygrywa druga czesc meczu 28-
                  14!

                  moge zadac pytanie nr 7
                  kto pamieta mecz ktory wygral nam trener zabik?

                  wydaje mi sie ze ten czlowiek ma za dobrze i taktyka wylaczyla mu sie po
                  ostatnim DMP. poszedl by do pily czy gdanska to by sie nakombinowal a tak ma
                  mistrza swiata i v-ce w druzynie, dwoch innych uczestnikow GP, jagusia co
                  forma, mnie przynajmniej, zachwyca (ps. bohaterami meczu w czestochowie byli
                  ulamek, holta, jonsson, sullivan, czyli polowa druzyny, i z wyjatkiem andreasa
                  wszyscy zawalili pierwsze starty jak jagus, btw jagus zawalil 1szy bieg tzn
                  wygral w nim z holta) a i tak potrafi przegrac mecz swoimi decyzjami.

                  nie chce mowic ze mecz byl do wygrania (a byl), ze apator mial tam wygrac (bo
                  nie mial), ze powinnismy w tym skladzie wygrac 60 spotkan z rzedu (jak prezes
                  twierdzil, buhaha) bo nie o to chodzi. chodzi mi o to ze przez jego decyzje
                  zawalilismy oba mecze z ckmem a przynajmniej jeden musielismy wygrac. w cz-wie
                  myslalem ze sie zabik zrehabilituje (podobnie jak druzyna) i nadludzkim
                  wysilkiem odrobia straty z torunia, tak sie jednak nie stalo i zabik za mecz
                  przede wszystkim w toruniu powinien poniesc konsekwencje. cos mi sie jeszcze
                  wydaje ze w play-off bedziemy musieli wygrac oba mecze z ckmem zeby swietowac
                  DMP co z panem janem wydaje sie nierealne.

                  a propos jagusia i zmian. nie chodze na zuzel od 20 czy 30 lat, ale troche sie
                  juz nachodzilem, i spostrzezenia co do meczu mam. moge sie mylic ale wiesiek
                  lubi tory przyczepne a sawina jest typem "startowca" i jazdy przy krawezniku
                  (dzieki czemu nie pasowal do koncepcji cieslaka we wroclawiu i musial odejsc
                  bo jak wiadomo pan marek lubi sie ciagnikiem przed meczem przejechac). w cz-
                  wie po nocnych opadach ubijano tor przez co nie byl on tak przyczepny (a taki
                  lubia wszyscy zawodnicy czestochowy) tylko twardszy, co zaskoczylo glownie
                  zawodnikow gospodarzy. po paru biegach sie jednak odsypal i mozna bylo jechac
                  szerzej. efekt? jagus jezdzi na twardym a sawina na przyczepnym.

                  moglbym tak plakac jeszcze godzinami ale wazniejsze sprawy gonia i zdrowia
                  szkoda bo efekt i tak zaden bedzie.
                  pzdr
                  • Gość: Mario Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 21:38
                    Mogę się tylko pod tym podpisać.Czynisz bardzo ciekawe obserwacje.Co do Ząbika-
                    taktyka to już od dawna się zastanawiałem jaka jest w końcu jego
                    taktyka.Juniorzy pojechali beznadziejnie,nie potrafili utrzymać punktowanych
                    pozycji.W 13 biegu Marcinowi zabrakło odwagi żeby założyć się w drugim wirażu
                    na Walaska i Pietraszkę.Jest dla mnie niezrozumiałe że w decydujących momentach
                    Rickardsson daje się przywozić na 5:1.A koszulka Ząbika to bez komentarza.
                    • Gość: sasiad Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 23:38
                      milo mi i teraz juz wiem ze w mojej kruzjacie pt ZMO nie jestem tak do konca
                      sam.
                      jeszcze mi sie jedno przypomnialo. jak w blasku fleszy podpisywano kontrakty z
                      pepe i crumpem pan jan powiedzial, ze czuje sie jak trener realu madryt i jego
                      zadaniem bedzie: nie przeszkadzac w wygrywaniu kolejnych spotkan.
                      jak widac slowa nie dotrzymal :)
                      pzdr
                      • Gość: rutek Re: Czy ktoś pamięta... IP: w3cache.v.INTELINK.pl:* 21.06.03, 00:00
                        pierwszy raz jestem na tym forum i jest mi bardzo milo czytajac tak obietywne
                        oceny i szacunek dla wygranych. Ogladalem ten mecz w telewizji i szcze powiem
                        ze nie sadzielm ze PATOR moze ten mec przegrac. Wedlug mnie Bajerski zle jedzil
                        w trakcie zawowod powiedzial ze cos zmieni w swojej maszynie i po tej zmianie
                        jezdzil jeszcze gorzej. Nie wime nie znam sie, ale jak mozna zmieniac na
                        jeszcze gorzej? przeciez sa to zawodowcy i chyba wiedza jaki est tor i co
                        trzeba wyregulowac. Z drugiej strony Rikardson tez cos dziwnego zrobil nie wiem
                        czy jezdzil na innym motocyklu ale jakos dziwnie to wygladalo. Co do Pna Zabiki
                        nie mamy wplywu na fakt ze jest trenerem Pan karwan jako wladca daje pieniadze
                        i obstawia e. Jednak wydaje mi sie ze tytul trenera dla Pana Jana to za duzo
                        slowo. Po pierwsze ma same gwiazdy wiec co moze on zmienic, nie trenuje z nimi
                        bo oni zarabiaja pieniadze i na treningi z Panem Janem nie maja czasu, ajak Pan
                        Jan wezmie rozklad jazdy to juz ma problem. Byc moze poza tym ze wiedzial jak
                        jezdzic cztery okrazenia i w tym byl dobry to z literkami i liczeniem ma
                        problem. Nie wymagajmy od niego zbyt wiele wystarczy ze sie go poslucha to juz
                        wszystko wiadomo.
                          • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 21.06.03, 01:24
                            Ząbik Musi Odejść?:)

                            Niektórzy narzekają na naszych juniorów. Ktoś tam pisał, że Marcin się na
                            Walaska nie założył, cóż bo był pół motocykla za nim i by leżeli. Ale walczył i
                            do czasu jak przy płocie go Walasek nie zamknął szli równo.
                            Problem w tym, że Ząbik nie daje im pojeździć. Ktoś pisał, że Kasprzak jest
                            wyjątkiem. Cóż, na pewno by nie był, gdyby nasi juniorzy mogli odjecha cały
                            mecz. Przecież nawet z Polonią Piła żaden z juniorów nie jechał 5 biegów. I
                            kiedy oni mają się objeździć i nabrać doświadczenia?
                            Ktoś też napisał, że juniorów trzeba opieprzyć, a nie czepiać się Ząbika... ale
                            to właśnie Ząbik powinien ich opieprzyć i zagonić do roboty (nie tylko
                            juniorów). Tyle, że nasz kochany trener sam powiedział, że wszystkich
                            zawodników traktuje jak swoje dzieci (tzn jest miły spokojny kochany i się nie
                            wtrąca), a po każdym przegranym meczu mówi, że wiedzą co źle zrobili (bo on
                            pewnie nie wie) i że się poprawi. makabra!

                            Przepraszam za literówki i to, że nie pamiętałem komu odpisuje ;) cóż 1:22 robi
                            swoje ;)
                            • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 21.06.03, 09:58
                              zabik/apator robi jeszcze jeden blad, o ktorym wspomnial alienisko. po cholere
                              na meczez pila czy wybrzeze, sciagac obcokrajowcow???skoro bydgoszcz poradzila
                              sobie z pila w krajowym skladzie to tym bardziej uczyni to apator. dalby
                              pojezdzic juniorom, niech punktuja, zarobia troche (jezeli placa im za punkty -
                              nie wiem). ten sam blad popelnil w sezonie kedy apator byl dmp. rok pozniej
                              okazalo sie, ze nie ma juniorow. pozdr.
                              • Gość: sasiad Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 12:07
                                m0nk napisał:

                                > zabik/apator robi jeszcze jeden blad, o ktorym wspomnial alienisko. po
                                cholere
                                > na meczez pila czy wybrzeze, sciagac obcokrajowcow???skoro bydgoszcz
                                poradzila
                                > sobie z pila w krajowym skladzie to tym bardziej uczyni to apator. dalby
                                > pojezdzic juniorom, niech punktuja, zarobia troche (jezeli placa im za
                                punkty -
                                >
                                > nie wiem). ten sam blad popelnil w sezonie kedy apator byl dmp. rok pozniej
                                > okazalo sie, ze nie ma juniorow. pozdr.

                                apator robi wiele bledow wbrew pozorom ale jak pisalem wczesniej pisanie o
                                nich mija sie z celem poniewaz prezes karwan chce miec druzyne-ZOO na ktora
                                mozna przyjsc z dzieckiem i mu powiedziec: "popatrz synus, tak wyglada mistrz
                                swiata..." a tytul DMP to juz inna bajka i jakby mniej wazna
                                pzdr
                                  • Gość: Mario Re: tez jestem za... IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 15:42
                                    Być może niedługo pojawi się w Toruniu problem którego obcokrajowca zatrudnić
                                    na przyszły sezon.Tak będzie jeżeli zostanie wprowadzony ksm.Na dzień
                                    dzisiejszy nie widzę miejsca dla Rickardssona.Słabo pojechał(jak na niego) w
                                    obu meczach z Włókniarzem i we Wrocławiu.Crump zawalił tylko mecz w Toruniu z
                                    Włókniarzem.W Częstochowie i Wrocławiu będzie jeszcze dane jechać Apatorowi w
                                    tym sezonie,wtedy zobaczymy.Za Crumpem przemawia też wiek,jest o 4 czy 5 lat
                                    młodszy.
                                    • Gość: sasiad Re: tez jestem za... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 16:45
                                      Gość portalu: Mario napisał(a):

                                      > Być może niedługo pojawi się w Toruniu problem którego obcokrajowca
                                      zatrudnić
                                      > na przyszły sezon.Tak będzie jeżeli zostanie wprowadzony ksm.Na dzień
                                      > dzisiejszy nie widzę miejsca dla Rickardssona.Słabo pojechał(jak na niego) w
                                      > obu meczach z Włókniarzem i we Wrocławiu.Crump zawalił tylko mecz w Toruniu
                                      z
                                      > Włókniarzem.W Częstochowie i Wrocławiu będzie jeszcze dane jechać Apatorowi
                                      w
                                      > tym sezonie,wtedy zobaczymy.Za Crumpem przemawia też wiek,jest o 4 czy 5 lat
                                      > młodszy.

                                      w trakcie relacji z meczu Polska-Rosja w siatkowce Zdzislaw Ambroziak
                                      powiedzial ciekawa rzecz ktora Ci wiele wyjasni:
                                      otoz jego zdaniem bardzo dobrego zawodnika od zawodnika swiatowego formatu
                                      odroznia to, ze ten pierwszy jest ogolnie bardzo dobry, a ten drugi jest
                                      bardzo dobry zwlaszcza wtedy kiedy to jest najbardziej potrzebne.
                                      podpisuje sie pod tym rekoma i nogami
                                      pzdr
                                        • ezdebe Re: tez jestem za... 21.06.03, 20:16
                                          1. taaaaa pamietam jak zima mowilo sie ze teraz Zabik bedzie sluzyl tylko do
                                          ustawiania par i podawania skladow w wyscigach nominowanych. no bo taki zespol
                                          nie potrzebuje trenera.
                                          2. tez wydaje mi sie ze Zabik zamiast 3mac dyscypline wsrod juniorow to
                                          traktuje ich jak swoje dzieci- a to jednak blad.
                                          3. najbardziej spieprzyl Bajerski- nie da sie ukryc. Sawina pojechal na swoim
                                          poziomie ;P ale dlaczego Zabik go dalej puszczal skoro rozwalil mu sie
                                          najlepszy silnik?
                                          4. 3ebaby spytac Jagusia czy wstawianie za niego Sawiny trener konsultowal z
                                          nim samym. czy Jagus sam powiedzial ze on chyba szalu juz nie zrobi czy caly
                                          czas pracowal nad doborem ustawien bo kontuzji to chyba zadnej nei leczy prawda?
                                          5. pytanie czy musimy lub powinnismy wierzyc temu co mowi Zabik- "ten czy
                                          tamten popelnil blad ale on o tym wie", "ten jest poobijany- trudno", "temu
                                          popsul sie najlepszy silnik- trudno", "mlodzi musza jeszcze jezdzic". Zabik
                                          chyba juz dawno w mediach nie narzekal na forme swoich podopiecznych-
                                          przyznawal ze mieli wpadke ale zawsze bylo jakies ale. Nie chodzi o pyskowe w
                                          gazetach tylko ze on zawsze tak jakby ich broni przed dziennikarzami i kibicami.
                                        • Gość: sasiad Re: tez jestem za... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 00:38
                                          Gość portalu: Mario napisał(a):

                                          > Pomimo iż straciłem zaufanie do Tony'ego to pamiętam kto wygrał 15 bieg w
                                          > Toruniu w meczu z WTS w październiku 2001 roku.

                                          a ja pamietam mecz we wroclawiu w 2001 roku gdzie mielismy przewage wieksza
                                          chyba niz teraz w czestochowie, to byl mecz ktory mogl przesadzic o tytule
                                          mistrzowskim. wtedy gdyby nie bydgoszcz to by sie mogl tony cmoknac i nawet
                                          komplet przywiezc.
                                          btw jagus chyba byl drugi? a jak nie drugi to trzeci na pewno. pamietam ze
                                          jechal przed hancockiem ale nie pamietam czy dojechal bo juz sobie ze
                                          znajomymi w ramiona wpadalismy :) czyli gdyby ricki zjechal z toru to by byl
                                          remis w meczu i i tak DMP wiec szalu to na mnie nie robi, choc przyznam ze nie
                                          pomyslalem o tym.
                                            • Gość: sasiad Re: tez jestem za... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 12:37
                                              Gość portalu: Mario napisał(a):

                                              > W tym meczu we Wrocławiu było dokładnie odwrotnie niż w Toruniu,przed 15
                                              > biegiem remis po 42 i Hancock z Ułamkiem wygrali 5:1 właśnie z Ricardssonem
                                              i
                                              > Jagusiem.Nie pamiętam dokładnie ale chyba w tym meczu defekt 30 metrów przed
                                              > metą na prowadzeniu miał Jonsson?

                                              to chyba myslimy o jakims innym bo mi sie kojarzy ze jeden z wyscigow, w
                                              pierwszej czesci zawodow, wygralismy 5-0. a ze sklad 15 biegu byl identyczny
                                              to sie zgadzam.
                                • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 22.06.03, 09:06
                                  Gość portalu: sasiad napisał(a):

                                  > m0nk napisał:
                                  >
                                  > > zabik/apator robi jeszcze jeden blad, o ktorym wspomnial alienisko. po
                                  > cholere
                                  > > na meczez pila czy wybrzeze, sciagac obcokrajowcow???skoro bydgoszcz
                                  > poradzila
                                  > > sobie z pila w krajowym skladzie to tym bardziej uczyni to apator. dalby
                                  > > pojezdzic juniorom, niech punktuja, zarobia troche (jezeli placa im za
                                  > punkty -
                                  > >
                                  > > nie wiem). ten sam blad popelnil w sezonie kedy apator byl dmp. rok poznie
                                  > j
                                  > > okazalo sie, ze nie ma juniorow. pozdr.


                                  Z racji ze nie jestes z Torunia to oddam sens wypowiedzi ktora uraczyl nas (
                                  tak mi sie przynajmniej wydaje ) pan Zabik: Taki mecz jest fantastyczna okazja
                                  do sprawdzenia sprzetu. Jednak trening to zawsze trening a zawody to zawody...
                                  Ogolnie chodzilo wiec o to zeby nasi "zawodowcy" mogli sobie sprawdzic sprzet.
                                  Nie wiem w ogole jak mozna gadac takie bzdury, a jesli to byl rzeczywisty powod
                                  to nie wiem jaki trzeba byc durniem zeby tak rozumowac...

                                  >
                                  > apator robi wiele bledow wbrew pozorom ale jak pisalem wczesniej pisanie o
                                  > nich mija sie z celem poniewaz prezes karwan chce miec druzyne-ZOO na ktora
                                  > mozna przyjsc z dzieckiem i mu powiedziec: "popatrz synus, tak wyglada mistrz
                                  > swiata..." a tytul DMP to juz inna bajka i jakby mniej wazna
                                  > pzdr


                                  Tu akurat nie moge sie zgodzic. Moim zdaniem pomysl zatrudnienia samej
                                  swiatowej czolowki jest bardzo dobry. Ludzie sa tym zainteresowani i chetnie
                                  przyjda zobaczyc jak jezdzi Crump, Rickardsson i cala reszta swietnych
                                  zawodnikow. Jest tylko jeden podstawowy warunek: kazdy musi realizowac swoje
                                  zadania, niestety jednak u nas praktycznie od poczatku sezonu tego brakuje.
                                  Kazdy partoli jakis mecz. Jesli jedziemy mecz z jakims slabszym przeciwnikiem
                                  to jest jeszcze znosnie bo nie jest az tak nudno natomiast z lepszymi po prostu
                                  dostajemy po dupie (narazie jeszcze nie wygralismy praktycznie zadnego meczu)...
                                  • Gość: sasiad Re: Czy ktoś pamięta... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 12:39
                                    k_o_s napisał:

                                    > > apator robi wiele bledow wbrew pozorom ale jak pisalem wczesniej pisanie o
                                    >
                                    > > nich mija sie z celem poniewaz prezes karwan chce miec druzyne-ZOO na ktor
                                    > a
                                    > > mozna przyjsc z dzieckiem i mu powiedziec: "popatrz synus, tak wyglada mis
                                    > trz
                                    > > swiata..." a tytul DMP to juz inna bajka i jakby mniej wazna
                                    > > pzdr
                                    >
                                    >
                                    > Tu akurat nie moge sie zgodzic. Moim zdaniem pomysl zatrudnienia samej
                                    > swiatowej czolowki jest bardzo dobry. Ludzie sa tym zainteresowani i chetnie
                                    > przyjda zobaczyc jak jezdzi Crump, Rickardsson i cala reszta swietnych
                                    > zawodnikow. Jest tylko jeden podstawowy warunek: kazdy musi realizowac swoje
                                    > zadania, niestety jednak u nas praktycznie od poczatku sezonu tego brakuje.
                                    > Kazdy partoli jakis mecz. Jesli jedziemy mecz z jakims slabszym
                                    przeciwnikiem
                                    > to jest jeszcze znosnie bo nie jest az tak nudno natomiast z lepszymi po
                                    prostu
                                    >
                                    > dostajemy po dupie (narazie jeszcze nie wygralismy praktycznie zadnego
                                    meczu)..
                                    > .

                                    no czyli myslimy o tym samym wiec nie wiem z czym sie nie zgadzasz
                                    • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 22.06.03, 13:37
                                      Ja bym tam wolal Lorama i Jonssona, wieksza satysfakcja, a i oni bardziej z
                                      klubem zżyci niz Tony i Jason. :)

                                      Może byśmy tak napisali wspólnie jakiś referat pt 'Wszystkie bledy Zabika'
                                      podpisali sie pod tym wszyscy i wyslali do gazet i klubu? :) albo rozkrecili
                                      jakas inna akcje, na rzecz zmiany trenera?
                                      • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 23.06.03, 08:54
                                        na dluzsza mete drem teamy nudza sie kibicom. najlepszy przyklad to bydgoszcz.
                                        dla mnie ten sezon jest pierwszym ciekawym od paru lat wlasnie dlatego, ze
                                        wreszcie wszystkie mecze u nas sa ciekawe. ile mozna ogladac spotkan
                                        konczacych sie wynikami w rodzaju 55-35? rok? dwa?
                                        • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 23.06.03, 15:41
                                          Nooooo masz racje, poza tym kibice bardziej przywiazuja sie do swoich
                                          zawodnikow, niz kupnych, wiec zakup PePe mimo ze swietnie jezdzi tez moze wyjsc
                                          nam na zle. Szczegolnie, ze Kowalika tu najbardziej lubiano. Wiem, co teraz
                                          Miras pokazuje w Bydzi, no ale coz ;) mimo wszystko chcialbym go w Toruniu ;)
                                          • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 23.06.03, 16:16
                                            alienisko napisał:

                                            > Nooooo masz racje, poza tym kibice bardziej przywiazuja sie do swoich
                                            > zawodnikow, niz kupnych, wiec zakup PePe mimo ze swietnie jezdzi tez moze
                                            > wyjsc nam na zle. Szczegolnie, ze Kowalika tu najbardziej lubiano.

                                            eee jakos nie moge sie zgodzic. Swieza krew i nowe poglady na pewne sprawy na
                                            pewno nie wyjda nam na zle. Dlaczego myslisz ze Pepe nie stanie sie tak
                                            lubianym zawodnikiem jak Kowalik? Mysle ze nie powinno byc z tym zadnych
                                            klopotow, zwlaszcza ze jezdzi w tym sezonie bardzo dobrze i oprocz Wroclawia
                                            nie mozna mu niczego zarzucic.

                                            > Wiem, co teraz
                                            > Miras pokazuje w Bydzi, no ale coz ;) mimo wszystko chcialbym go w Toruniu ;)

                                            No tak ale to chyba juz ostatni sezon Kowalika. Jesli ma wracac do Torunia z
                                            taka forma to niech lepiej zakonczy kariere. Nie chce miec w pamieci Kowalika
                                            zle jezdzacego w Toruniu (jak jezdzi zle w Bydzi to jeszcze to jakos
                                            przezyje :) )
                                            • reggie Re: Czy ktoś pamięta... 23.06.03, 23:01
                                              Smieszne... Widzę, że niektórzy są z klubem tylko jak wygrywa, a porażki jak
                                              zwykle mają jedną matkę...
                                              Macie pretensje do zawodników, że przegrali w Częstochowie? Przecież CKM wygrał
                                              chyba w Toruniu, więc ta porażka była jeśli nie wkalkulowana, bo taka nie była,
                                              to chyba jednak prawdopodobna. I tak było niezle, choć wpadki kilku ludzi
                                              przesądzily o porazce Apatora.
                                              Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Kolejne mecze przed wszystkimi, Apator
                                              jeszcze nie powiedzial ostatniego slowa...
                                              Pzdr.
                                              --
                                              reggie
                                              • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 25.06.03, 14:35
                                                dla mnie apator wciaz jest faworytem do zlota. powiedzmy sobie szczerze, z
                                                taka ekipa nie zdobyc dmp to blamaz.
                                                co do kowalika w Bydgoszczy - ciezka sprawa; dostal ogromny kredyt zaufania od
                                                kibicow, opieke zespolu ale on chyba jest za stary na przenosiny. nie wyrywa
                                                sie starego drzewa. mysle, ze to jego ostatni sezon chyba, ze jest na tyle
                                                ambitny by jeszcze powalczyc o zaufanie kibicow. poki co robacki usadzil go na
                                                lawce - wyglada, ze na dobre
                                                • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 00:06
                                                  k_o_s: eee... ale tacy zawodnicy to dla kasy,Bydgoszcz też tak kochał, a
                                                  odszedł, nie ma to jak wychowanek, tutejszy, związany emocjonalnie, z klubem i
                                                  kibicami, któremu wstyd nie tylko przed sponsorem za zły wynik.

                                                  reggie: oj, czytales wszystko? My głównie kierujemy pretensje do trenera i nie
                                                  tyle za wyniki co, za jego posunięcia i tak marudzimy na niego cały czas,
                                                  łącznie z sezonem, w którym zdobyliśmy DMP... Bo to co on wyprawia to się w
                                                  głowie nie mieści...

                                                  monk: ano coś słabo z Mirasem... ale z takimi sponsorami to co on może.
                                                  Niepotrzebnie uniósł się dumą jak klub oferował mu wsparcie finansowe :(
                                                  • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 11:31
                                                    nie wiem czy to tylko kwestia kasy.
                                                    popatrz na to inaczej;
                                                    ostatni start w zeszlym sezonie - gleba i to powazna
                                                    pierwsze zawody nowego sezonu - znowu gleba , tez powazna
                                                    to zostaje w psychice.
                                                    do tego dochodzi presja, ktora tak krzyzaniak jak i kowalik sami sobie
                                                    stwarzaja - oni sa strasznie spiecie - niepotrzebnie, bo nikt nie wymaga od
                                                    nich dwucyfrowek. obaj zaliczyli upadki, ktorych mozna bylo chyba uniknac.
                                                  • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 11:36
                                                    alienisko napisał:

                                                    > k_o_s: eee... ale tacy zawodnicy to dla kasy,Bydgoszcz też tak kochał, a
                                                    > odszedł, nie ma to jak wychowanek, tutejszy, związany emocjonalnie, z klubem
                                                    i
                                                    > kibicami, któremu wstyd nie tylko przed sponsorem za zły wynik.

                                                    No tak ale przypomnij sobie jak Bajerski kochal kibicow i w ogole wszystko bylo
                                                    super i swietnie sie zapowiadalo. Jednak odszedl... Nie mozna wszystkiego
                                                    oceniac przez pryzmat pieniedzy. Dlaczego Pepe mial zostac w Bydgoszczy? Zeby
                                                    go dalej Wladek przesladowal? Kasa tez byla powodem ale chyba nie
                                                    decydujacym... Jak widac zreszta decyzja byla bardzo sluszna bo Protas jezdzi
                                                    wrecz wysmienicie (patrz 17 punktow w meczu ligi angielskiej przeciwko
                                                    Oxfordowi), wiec chyba uklady towarzyskie mialy duze znaczenie. Odnosnie
                                                    zwiazania z klubem, to jest ono bardzo silne chociazby przez sponsorow jakich
                                                    zyskuje sie w nowym klubie. Poza tym spojrz na to od strony finansowej. Zaden
                                                    zawodnik nie moze sobie pozwolic na odpuszczanie meczy bo jest to zwyczajnie
                                                    strata finansowa...
                                                    • reggie Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 13:46
                                                      ale co winny Ząbik, że w meczu Tony ma defekt, Pepe upadek a Bajerski jest
                                                      zmęczony? Owszem, ma Sawę w odwodzie, ale on jest z kolei nierówny. Jak on ma
                                                      ustawiać ten sklad, żeby wszyscy byli zadowoleni?
                                                      Nie bronię Ząbika, stwierdzam tylko, że wszystkich meczy nie da się wygrać.
                                                      Wielkie Chicago Bulls w sezonie przegrywało 10-20 meczy i do Phila Jacksona nie
                                                      miał nikt pretensji. Real Mardyt, czy inne wielkie zespoły to kolejne przyklady
                                                      na to, że pieniądze to nie wszystko i czasami niespodzianka jest nieukniona.
                                                      Ząbik ma swoją wizję i ją realizuje, jak na razie z dobrym skutkiem...
                                                      Pozdr.
                                                      --
                                                      reggie
                                                    • k_o_s Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 16:39
                                                      No wlasnie co do tej wizji to ja nie wiem czy on ma jakakolowiek. Jesli chodzi
                                                      o jego bledy, rzeczywiscie nie da sie przewidziec defektu Rickardssona czy
                                                      upadku Protasiewicza ale juz np zmeczenie Bajerskiego mozna zminimalizowac
                                                      poprzez odpowiednie ustawienie skladu. Niestety wydaje sie ze od trenera Zabika
                                                      nie mozna wymagac odpowiednich roszad, czego dal dowod np w meczach z
                                                      Wlokniarzem (u nas - Pepe na rezerwie, w Czestochowie - niezbyt trafne decyzje
                                                      zastapienia Jagusia Sawina i dziwne starty juniorow)
                                                    • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 17:52
                                                      mi sie wydaje, ze on ma o tyle ciezkie zadanie, ze trojka jagus, bajerski,
                                                      sawina jest nieprzewidywalna. kazdy zalicza kolosalne wpadki w momentach,
                                                      ktore ciezko przewidziec.
                                                    • reggie Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 18:14
                                                      Przecież nawet Rickardsson czy Crump notują różne wpadki, a to dwa zera pod
                                                      rząd, a to mecz bez zwycięstwa. Nie wiem Kos, jak to sobie wyobrazasz - co ten
                                                      Zabik ma niby zrobić? Jeśli na rezerwie jest Sawina, to mówią, że zle, bo w
                                                      razie czego on nie zastąpi w pełni żadnego lidera.
                                                      Jeśli jedzie Pepe pod nr 16, to larum grają - jak to, najlepszy krajowiec, a w
                                                      składzie "przeciętniacy".
                                                      Wystawi tam W.Jagusia - zaraz, przecież to chłopak z Torunia, ma świetny sezon -
                                                      co to za trener?!
                                                      To już sam nie wiem, jak on ma zestawić drużynę....
                                                      Jadą 2 obcokrajowcy - zle, bo zbyt duże wygrane i szkoda pieniędzy, jedzie 1 -
                                                      trener zły bo ryzykuje dobrym imieniem Apatora....

                                                      Prawda jest chyba taka, że wszystkim nie da się dogodzić,ilu kibiców tyle
                                                      koncepcji, na szczęście decyzje nalezą do trenerów.

                                                      A tak nota bene to dziwni jesteście. Macie wszystko - piękny stadion,
                                                      pieniądze, skład, jakiego nie było jesszcze w Polsce, od początku w ścisłej
                                                      czołówce ligowej - a wypisujecie takie rzeczy, jakby Apator nazywał się Śląsk i
                                                      jezdził w Swiętochłowicach....
                                                      Pzdr.
                                                      --
                                                      reggie
                                                    • m0nk Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 18:30
                                                      prawda jest taka, ze dojscie crumpa i protasa powoduje,ze dla pozostalych
                                                      zawodnikow brakuje punktow do zdobycia. przeciez nie da sie wygrac kazdego
                                                      meczu w granicach 60-30
                                                    • alienisko Re: Czy ktoś pamięta... 26.06.03, 19:05
                                                      reggie: ech, czytales wszystko? Nikt nie mowi, ze z Wlokniarzem trzeba bylo
                                                      wygrac i sie nie czepia (przynajmniej ja) o to, ze ktos ma defekt upadek i
                                                      przez to sie przegrywa.
                                                      Zabik popelnia karygodne bledy w szkoleniu mlodziezy i za pare lat albo sie
                                                      wymieni wszystkich zawodnikow, albo nie bedziemy mieli kim jezdzic, bo jak nasi
                                                      juniorzy nie jezdza to nie wyrosna na dobrych zuzlowcow. Ponadto Zabik gubi sie
                                                      podczas spotkan, nie wie kogo i kiedy moze wystawic (cala Polska slyszala jak
                                                      pytal sedziego czy moze zastapic juniora Sawina) wiec co to za trener?
                                                      Taki Cieslak potrafi sie rzucac podczas meczu, kabinowac itp, a Zabik siedzi
                                                      jak d... wolowa i czeka az wszyscy wszystko za niego zrobia, a z takim
                                                      podejsciem ani nie moze motywowac zawodnikow, ani im nic nie pomaga, bo jak
                                                      popelnia jakies bledy to on mowi, ze oni wiedza i sie poprawia, ale sam nie
                                                      mowi jakie bledy zrobili i jak to poprawic i tak jest po kazdym meczu od paru
                                                      sezonow!
                                                      Nie mowie, ze mamy wygrac mistrzostwo za wszelka cene i sie na nich obraze jak
                                                      tego nie zrobia lub cos tego typu, ale trener partoli nam mecze i mlodziez i
                                                      nikt na to nie reaguje. Juz tyle bledow mu wypomniano i jakos dalej trzyma sie
                                                      tej posady i jest lipa i za pare lat obudzimy sie z reka w nocniku, tak jak juz
                                                      Bydgoszcz zaczyna sie budzic widzac, ze jak Gollob odejdzie to nie bedzia miala
                                                      skladu.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka