Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Atlas lepszy od Marmy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 21:16
    ssdsdsd
    Edytor zaawansowany
    • kyos 13.08.07, 12:03
      słyszałem tłumaczenia że Andersen miał kłopoty sprzętowe --to trochę
      śmieszne, jeśli się przypomni jak spasowany na wrocławski tor sprzęt
      miał żółtodziób Filip Sitera --choć nie za bardzo potrafił to
      wykorzystać, jak w wyścigu VI gdy mógł minąć Dobruckiego, ale co
      rusz odpuszczał --po wyścigu był strasznie wściekły na siebie ;) na
      duży plus Czechowi należy też zaliczyć dość niezwykłą u niego
      płynność jazdy --po tym jak jeździł (a w zasadzie miotał się) w
      meczu rundy zasadniczej z Rzeszowem...
      Janowski --trudno cokolwiek wyrokować po jednym starcie, ale widać
      wyraźnie że jest mocny psychicznie i czuje się pewny na torze (choć
      cały czas jechał jedną, bezpieczną ścieżką, co akurat na
      wyprzedzenie Lesia było za mało)

      znowu błysnął Słaboń --ambicją, przygotowaniem i... dużą pewnością
      siebie [!] --dla mnie to żywe wspomnienie drużyny z sezonu 2004 :)
      nieźle pojechał bardzo zmobilizowany Gapiński --a najbardziej
      sympatyczna była jego radość (?) po XII wyścigu z tego że się
      utrzymał na motocyklu :) (goniąc Watta, po raz kolejny w tym sezonie
      podniosło mu koło na wyjściu z pierwszego łuku)
      nieco słabszy mecz zaliczył Bjerre, który Nichollsowi dał się
      objechać jak dziecko, a w XIV wyraźnie zaspał na starcie

      o ile Crump swoje min. 11 pkt zrobił (choć 3 razy przegrał z
      Nickitą) o tyle drugiego "lidera" Andersena, który według słów
      Cieślaka (po meczu z Tarnowem) miał być super przygotowany
      na "najważniejsze mecze w sezonie" (widać dla niego jeszcze takie
      mecze nie nadeszły), nic nie tłumaczy
      w swoim pierwszym starcie zamiast próbować założyć się na Watta
      odjechał na dużą, blokując Słabonia, co skwapliwie wykorzystał
      Miesiąc (jedyny punkt w meczu) --w następnym starcie znów walczył o
      drugą pozycję ze Słaboniem, choć ten był trochę szybszy
      w efekcie Duńczyk wygrał w całym meczu jedynie z Messingiem (wg mnie
      wielka pomyłka działaczy rzeszowskich) i Miesiącem
      spokojnie więc na pytanie kto zawalił mecz można odpowiedzieć:
      "HANS-HANS-AN-DER-SEN" :7


      organizacja meczu --super że dali bramki między sektorami, po prostu
      super --w dodatku myśliciele z Impela zostawili owe bramki przy
      wyjściu (jak w takich warunkach wyglądałaby ewakuacja stadionu ?)

      FSW odkryli swoją prawdziwą twarz :7 przynajmniej niektórzy z nich,
      przybywszy w koszulkach Śląska Wrocław (chyba wprost z meczu z GKS-
      em), jeden nawet w pewnym momencie się wyrwał z "Wisłą Kraków" (??!)
      ogólnie zrobili fajny doping ale nie rozumiem po co ta bandera
      Sparty stylizowana na flagę rasistowskiej Konfederacji
      amerykańskiej ? oraz okrzyki "zarząd cały to pedały" --w końcu jest
      w nim kobieta (Krystyna Kloc) więc chyba komuś szwankuje logika :7

      duże brawa dla sędziego Spychały za ekspresowe tempo meczu
      (zakończył się o 20:35)

      --
      Zdumiewające, jak zupełne bywa złudzenie, że piękno jest dobrem.
      (L.Tołstoj)
    • cancro 13.08.07, 15:54
      kyos napisał:

      > Crump swoje min. 11 pkt zrobił (choć 3 razy przegrał z
      > Nickitą)

      Nicky był fenomenalny! Wygrywał starty, a nawet jak raz przegrał (właśnie z
      Bjerre) to wyprzedzał na dystansie. Słowem uczciwie zarobił swoje 18 pktów.
      Podkreślenia wymaga jazda fair, jak mi się zdaje mistrza świata 2007.

      >o tyle drugiego "lidera" Andersena, który według słów
      > Cieślaka (po meczu z Tarnowem) miał być super przygotowany
      > na "najważniejsze mecze w sezonie" (widać dla niego jeszcze takie
      > mecze nie nadeszły), nic nie tłumaczy

      A jednak! Hans jechał z wysoką gorączką. Ci, którzy widzieli go z bliska
      twierdzą, że jeszcze przed meczem był "cały mokry i ledwo stał na nogach" -
      opieram się na opiniach wiarygodnych ludzi.

      > spokojnie więc na pytanie kto zawalił mecz można odpowiedzieć:
      > "HANS-HANS-AN-DER-SEN" :7

      Patrząc jedynie na dorobek punktowy - masz rację. Sądzę, że zmobilizuje to Hansa
      w Rzeszowie.

      > FSW odkryli swoją prawdziwą twarz :7 przynajmniej niektórzy z nich,
      > przybywszy w koszulkach Śląska Wrocław (chyba wprost z meczu z GKS-
      > em), jeden nawet w pewnym momencie się wyrwał z "Wisłą Kraków" (??!)

      Też to słyszałem :-(

      > ogólnie zrobili fajny doping ale nie rozumiem po co ta bandera
      > Sparty stylizowana na flagę rasistowskiej Konfederacji
      > amerykańskiej ? oraz okrzyki "zarząd cały to pedały" --w końcu jest
      > w nim kobieta (Krystyna Kloc) więc chyba komuś szwankuje logika :7

      Od siebie dodam, że zaczyna to już być nudne. "Sparta to my, a nie wy!". Skoro
      tak, to hajże na motory i pokażcie co potraficie! Albo "ni z gruchy, ni z
      pietruchy": "GKS Wybrzeże!" czy "Hej, hej Falubaz". To w końcu jest to doping,
      czy manifestacja uczuć kibolskich - z kim sie lejemy, a z kim nie! Dobre
      wychowanie nie pozwala mi powiedzieć, gdzie mam kibolskie przyjaźnie i "kosy".
      Martwi mnie, że kibolska subkultura z Oporowskiej przenosi się na Olimpika!

      --
      Vivat Silesia Inferior!
    • cancro 13.08.07, 15:56
      Zapomniałem dodać, że w rzeszowskim rewanżu powinno być "ciekawie" :-(
      --
      Vivat Silesia Inferior!
    • kyos 13.08.07, 23:22
      cancro napisał:

      > Nicky był fenomenalny!

      hmmm, Pedersen już chyba dwa sezony temu obwieścił że jego imię to
      NICKI :)
      Nickita to był jedyny plus Rzeszowa w tym meczu --zaskakująco
      przeciętnie (na tle meczu z rundy zasadniczej) pojechali Dobrucki i
      Nicholls (choć ten drugi miał dwa niezłe wyścigi --gdy minął
      Bjerre'a i gdy gonił Słabonia), a także Watt którego Ziółkowski
      przed meczem widział jako zawodnika kluczowego do wywiezienia co
      najmniej remisu

      > A jednak! Hans jechał z wysoką gorączką. Ci, którzy widzieli go z
      > bliska twierdzą, że jeszcze przed meczem był "cały mokry i ledwo
      > stał na nogach" -opieram się na opiniach wiarygodnych ludzi.

      1. no cóż, ongiś z 40-st. gorączką zasuwał u nas Węgrzyk i robił 11
      pkt w 4 startach
      2. dziwna ta gorączka --podłapał ją wracając z Malilli (4. m-sce)
      czy jak ?

      > Patrząc jedynie na dorobek punktowy - masz rację.

      nie tylko o to chodzi --ale też o jazdę Hansa w stosunku do Słabego

      zresztą równie dobrze Cieślak mógł wypuścić za słabującego Hansa
      Janowskiego :)

      --
      Tout comprendre, c'est tout pardonneri. (przypisywane G.Staël)
    • Gość: stary wyjadacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 17:41
      Kiedys z tym całym FSW nie bylo problemow, ale odd tego sezonu i koncowki poprzendiego zaczyna się zmieniac wszystko, to przez nich zakratowali caly stadion i mozna czuc sie jak zwierzęta :( widac ze duzo kiboli z oporowskiej zaczelo nagle byc wielkimi fanami Sparty cos czuje ze rozruby na stadionie to juz tylko kwestia kolejek jak przyjedzie np . Leszno wczoraj zagazowali pod płotek jednego głupka
    • kyos 13.08.07, 23:24
      Gość portalu: stary wyjadacz napisał(a):

      > wczoraj zagazowali pod płotek jednego głupka

      to już wiem dlaczego niemal płakałem wychodząc :) to był gaz
      pieprzowy ?

      --
      Grzech nie przestaje być grzechem dlatego, że wielu ludzi popełnia
      go i jeszcze się nim chwali. (L.Tołstoj)
    • Gość: miś IP: *.eranet.pl 26.08.07, 14:30
      chyba lekka przesada

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka