Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie

14.05.13, 00:19
Witam, czy jest wśród Was rodzic lub ktoś kto posiada informacje / opinie nt. SP353? Pierwsze wrażenie (dzien otwarty w marcu) bylo pozytywne. Nasza córka zacznie naukę w zerówce, jestem ciekawa głosów innych osób
Obserwuj wątek
                • Gość: Zenon Martyniuk Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.16, 13:55
                  Drogi Gościu, piszesz, że klasy nie są przepełnione? Przy ilości 28 naprawdę, to czysta iluzja, że cokolwiek zmieni 30 czy 32!!!
                  A teraz cała prawda o szkole 353!!!
                  1.) Kadra
                  większość to ludzie przypadkowi, bez sukcesów w nauczaniu, czy przygotowywaniu do egzaminów czy konkursów! o udziale w konkursie, turnieju czy innych zawodach decyzduje widzimisię nauczycielek i wychowawców, a nie rzeczywiste umiejętności czy chęci dziecka
                  klika gwiazd, która reklamuje swoje umiejętności edukacyjno-wychowawcze, a przy realnym problemie, porażka totalna, niestety, której beneficjentem jest dziecko! Nie wszyscy, ale niektórzy wychowawcy starsi stażem to zupełna poważka!
                  2.) Pani Dyrektor, a może powinienem napisać - Pani Dyktator, rządzi niepodzielnie i nie uznaje żadnych racji, sama wybiera prezesów fundancji Małego Odkrywcy, rzekomo stworzonej przez rodziców! Dodatkowo RR jest ubezwłasnowolniona a za punkt honoru stawia się zbieranie składek w każdej z klas, niesubordynowani rodzice piętnowani, a na dziecko zbierane są tzw "haki"
                  3.) Dzieci - dzieci wszędzie są takie same, powiecie, ale nie - nie w tej szkole! Tu każda klasa jest inna! normalnie jakby na przekór wychowawcy, zawsze dostaje on najgorszą klasę w szkole! więc klas dobrych lub wybitnych nie ma!
                  4.) Budynek - nowoczesny z monitoringiem i stołówką i automatami z piciem i jedzeniem, można też kupić bułkę za 3zł!!!, której koszt produkcji to max. 1zł z tzw. "robocizną" ale nie ma to jak się "nachapać" na głodnych dzieciakach
                  5.) Rodzice - no tu znakomita większość to tzw dupowłazy, wchodzą w dupę wszystkim, byle tylko dzieciak zdał/miał dobre oceny/nie czepiano się go* niewłaściwe skreślić, część to olewusy, którzy mają wszystko w dupie i tzw "partyzantka", która chciałaby się sprzeciwić, zrobić coś inaczej, być niepokorna, ale nie może bo jest denuncjowana przez dupowłazy i piętnowana!
                  Jeśli mogę jeszcze w czymś pomóc to się polecam!
          • Gość: Beata Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: *.waw-net.pl 27.04.14, 16:34
            witam,
            po roku można jedynie żałować, że dziecko uczęszcza do tej szkoły, mam doświadczenie z innymi placówkami i tam zarówno kadra nauczycielska i osoby pomagające zawsze były pozytywnie nastawione i co powinno być naturalne w takich placówkach przychylne dziecku, natomiast szkoła 353 jest zupełnym przeciwieństwem. Edukacja - brak jasności co do podstawy programowej i tego z czym tak naprawdę dziecko powinno wyjść kończąc "0". Bezpieczeństwo - fikcja!!! opiekunka świetlicowa wypuściła moje dziecko zimą, bo wydawało jej się,że ktoś je wywołał!!!!!Syn ubrany (pięcioletni) ponad 40 minut czekał w ubraniu na nas, cały zgrzany i wystraszony, że rodziców nie ma. jedynie jego świadomość i nasze wychowanie uchroniły go przed konsekwencjami bezmyślnej opiekunki. Było ciemno mógł wyjść na parking, nie chcę myśleć co mogłoby się wydarzyć. Panie ze świetlicy w styczniu nie kojarzyły jeszcze rodziców i imion dzieci, tak z nimi pracowały!!!! dzieci na świetlicy jedynie biegają, żadnych zajęć. W wielki czwartek jedna z nauczycielek będąca na dyżurze zadzwoniła do mnie o 15:58 z informację, że jeśli za kilka minut nie odbierzemy dziecka - syn zostanie bez opieki, gdy weszłam do szkoły dziecko już stało przy wyjściu i czekało na mnie, gdzie powinno być w sali Komunikat ze strony "pedagoga" nie do przyjęcia. Od ponad 10 lat korzystamy ze żłobka, przedszkola, szkoły np 173, gdzie dzieci były bezpieczne, był kontakt z Paniami ze świetlicy, zawsze był krótki komunikat na temat dziecka. Jakość szkoły 353 jest żenująca.
            • Gość: sygnalistka Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: *.rev.snt.net.pl 11.04.18, 09:55
              Witam,

              Właśnie zmieniamy szkołę, bo sp 353 to kompletna porażka. Zastępstwa "łatane" zajęciami z pielęgniarką :), opresyjna atmosfera, jedyny pomysł na pracę ze starszymi dziećmi to wrzask, minus i pała. Promowany wyścig szczurów. Wszyscy z p. dyrektor na czele nastawieni tylko na wynik. Bardzo słabe umiejętności merytoryczne kadry, o pedagogicznych nie wspomnę, bo ich po prostu brak. Liczba uczniów, którzy przechodzą do sp 385 jest tak duża, że wprawiło to w zdumienie chyba wszystkich i jest dobrym miernikiem oceny, jaką wystawiają sp 353 zarówno uczniowie, jak i rodzice. Przedstawiciel z kuratorium i gminy też powinien wyciągnąć z tego wnioski, bo sp 353 to nie prywatny folwark p. dyrektor, ale publiczna instytucja, która, jak widać, potrzebuje pilnej interwencji.
              • Gość: ewreewre Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: *.mchtr.pw.edu.pl 18.10.18, 12:48
                Niestety z większą częścią wypowiedzi muszę się zgodzić. Oczywiście garstka nauczycieli jest w tej szkole wspaniała ale jest to powtarzam "garstka". Jeżeli pojawia się jakikolwiek problem z dzieckiem rozkładają ręce i to co potrafią najlepiej to wlepiać uwagi! Dużo młodych nauczycieli bez doświadczenia. Zero współpracy z Panią Dyrektor (Dyktator pasuje idealnie!), która niestety nie ma absolutnie żadnych umiejętności rozmowy i współpracy z rodzicami a do tego jest osobą bardzo impulsywn. RR to wzajemne kółko adoracji! To co mogę pochwalić to świetlica i Panie na świetlicy, ale również zespół psychologiczno – pedagogiczny, Panie woźne które są bardzo „ciepłe” i serdeczne dla dzieci. Budynek szkoły zadbany, wyposażony całkiem całkiem.
    • Gość: Matka Lwica Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.14, 12:31
      Moja corka uczeszcza obecnie do zerowki w tej szkole i obie jestesmy zachwycone!!! Na poczatku roku szkolnego bylam przerazona jak moja mala coreczka poradzi sobie w tak duzym budynku z nowymi dziecmi i bez swoich kochanych cioc z Przedszkola Delfinek. Jednak jak sie po krotkim czasie okazalo wybor szkoly nie mogl byc lepszy! A dodam, ze przed podjeciem decyzji do ktorej placowki wyslac corke, odwiedzilam doslownie wszystkie szkoly panstwowe i prywatne w Wesolej i Sulejowku;) Odwiedzilam znaczy, ze rozmawialam z dyrekcja i personelem kazdego szczebla danej placowki.


      Przechodzac do szczegolow o SP 353:

      1. Od pierwszej chwili przekroczenia progu szkoly rodzic jest dobrze poinformowany, np. na rozpoczeciu roku szkolnego wchodzac do swoich klas otrzymalismy wydruki z informacjami: co mamy kupic dziecku na wyprawke szkolna z dokladnym opisem, ze np. maly blok techniczny A4 kartki biale, co powinno sie miescic w piorniku dziecka. Byly tez wazne informacje dla rodzicow, np. imie i nazwisko nauczyciela prowadzacego, jego email i numery telefonow, informacje o szatni, o porach w jakich prowadzone sa zajecia i swietlica, o kosztach posilkow, email i telefon kontaktowy do szkoly. Nasza Pani wychowawczyni w ciagu roku szkolnego porozumiewa sie z nami droga mailowa - nie sposob o niczym zapomniec bo maile przychodza na biezaco. Oczywiscie zawsze mozna i nawet trzeba kontaktowac sie z nauczycielem osobiscie. Wiadomo, ze nie ma to jak rozmowa:) Przynajmniej ja uwielbiam dowiadywac sie o swoim dziecku wprost od nauczyciela bo jestem bardzo rozmowna (co bedzie widac po dlugosci mojego posta);)) Poza tym wychowawczyni jest bardzo zorganizowana i wszystko dziala u niej jak w szwajcarskim zegarku, a wiadomo, ze zycie w uporzadkowanym swiecie jest przyjemniejsze. Na pierwsze zebranie trzeba zarezerwowac sobie duzo czasu bowiem wtedy jest przekazywana cala masa informacji, w tym rowniez o podstawie programowej, ktora realizuja dzieci w zerowkach. Warto miec ze soba notes! Panie w sekretariacie sa niezwykle pomocne i idzie z nimi wszystko zalatwic. Rowniez Pani dyrektor ma czas dla rodzicow, sama mialam przyjemnosc przedstawic jej swoj pomysl. Jako rodzice jestesmy informowani jak dziala szkola w okolicach roznych przerw - czy to dlugi weekend majowy czy przerwy swiateczne, np. ze jest skrocony czas pracy swietlicy powiedzmy w okolicach swiat jak np. w Wielki Czwartek swietlica byla czynna do 16.00 i trzeba zrozumiec, ze inni ludzie jak nauczyciele tez chca isc do domu i przygotowac sie do Swiat i trzeba z ludzkiej przyzwoitosci nie spozniac sie po dziecko tego dnia. W inne tzw. zwykle dni nawet jesli rodzic spoznia sie po dziecko i jest troche po 17.00 to Panie swietliczanki nie robia z tego powodu afery.

      2. Bezpieczenstwo. Jest osobne wejscie do szkoly dla klas 0-3 i dla starszakow. Klasy i szatnie zerowek sa na parterze i co wiecej na jednym korytarzu oddzielonym od reszty szkoly. Lazienki sa blisko klas i sa przystosowane do wieku dzieci. Panowie na portierni sa bardzo skrupulatni i zawsze pilnuja czy dziecko nie wychodzi samo ze szkoly. Zeby wyjsc ze szkoly trzeba przebic sie przez dwrzi portierni otwierane na dzwonek przez portiera. Rodzice zerowkowiczow maja specjalne zielone przepustki, ktore okazuja wlasnie na portierni odbierajac dziecko. Jesli dziecko wyjdzie samo z klasy i chce wyjsc ze szkoly to mu sie nie uda bo wlasnie jest "straz" w postaci czujnego portiera. Jeszcze nie bylo afery, ze dziecko wyszlo samo z budynku szkoly. Poza tym na korytarzach sa tez Panie wozne, ktore rowniez pilnuja dzieci jak wychodza z sal do lazienek; zawsze rano na korytarzu zerowek sa te same Panie wozne Pani Bozenka i Pani Ula, ktore sa opiekuncze i pomagaja dzieciom przy posilkach czy przy ubieraniu kiedy wychodza na plac zabaw. Dzieci wrecz wpadaja w ich objecia kiedy sie z nimi witaja:)) Bo naprawde sa super babeczki!

      3. Nauczanie i swietlica. Z reka na sercu moge powiedziec, ze jestem zachwycona obiema Paniami - wychowawczyni i swietliczanka. Nasza wychowawczyni jest dobrze zorganizowana, zawsze przygotowana na zajecia (wiem bo wpadalam czasem w ciagu dnia zabrac corke do lekarza) i fajnie sie z nia rozmawia. W stosunku do dzieci jest wymagajaca i konsekwentna, przestrzega jasnych zasad ustalonych na poczatku roku. Fajnie bawi sie z dzieciakami na roznych zabawach szkolnych np. bal karnawalowy. Potrafi zapanowac nad trudnymi dziecmi, ktore chcialyby bardziej porozrabiac:) Ciekawie prowadzi zajecia i robi z dziecmi rozne eksperymenty, ktore pozniej powtarzaja w domu, np. z kartka papieru, ktora nie chce sie odkleic od kubka z woda i powodz w domu gotowa:)) Nigdy nie zgodze sie z kims kto mowi, ze u nas w szkole jest niski poziom poniewaz w zerowkach chetne dzieci juz ucza sie czytac. Oczywiscie wiele zalezy od rodzicow. Nie mozna oczekiwac od szkoly, ze wypusci na rynek gotowy "produkt". Wychowanie dziecka to musi byc wspolna praca rodzica i szkoly, przy czym glowna role odgrywa rodzic, a szkola dziala wspomagajaco. Takie jest moje zdanie. To sa dzieci rodzicow, ktorzy maja jedno, dwoje, troje czy wiecej, a szkola to placowka oswiatowa, ktora ma tych dzieci setki. Jest zachowana pelna rownowaga: kiedy dzieci maja sie uczyc to sie ucza, a kiedy maja czas na zabawe to sie bawia. Na swietlicy dzieci maja wiecej swobody i czasu na wspolne zabawy z rowiesnikami, ale tez sa fajne propozycje. Nasza Pani swietliczanka zawsze cos z nimi robi, a to klub szalonego naukowca, a to wydzieranki, oklejanki, organizuje konkursy, lekcje dobrego zachowania np. w restauracji, robia cos z ciastoliny, jednym slowem dzieje sie i jest ciekawie. Pani wychowawczyni co miesiac jezdzi z dziecmi na wycieczki i z kazdej wracaja szczesliwe i w jednym kawalku. Do kazdej Pani mozna podejsc porozmawiac o dziecku, czy sie dobrze zachowuje i uczy, a moze sprawia problemy i co z tym zrobic. Jednym slowem trzeba rozmawiac i wspolpracowac, bo wszystko da sie zalatwic. Zerowki maja fajny plac zabaw. Klasy maja ok. 27-28 osob. Prace dzieci wykonane w szkole na zajeciach z wychowawca czy na swietlicy mozna podziwiac wywieszone na tablicy przy klasie. W szkole jest organizowanych bardzo duzo konkursow dla zerowek i klas 1-3.
      Jest tez wiele dodatkowych zajec pozalekcyjnych odplatnych. Plusem jest to, ze nie trzeba wozic dziecka w inne miejsce tylko ma te zajecia na terenie szkoly. Minus to oczywiscie koszty. Ale np. szachy sa zajeciami darmowymi i to wlasnie dla zerowek. Zapomnialabym napisac, ze na internetowej stronie szkoly kazda klasa ma swoje miejsce i tam tez zamieszczane sa wszelkie informacje dla dzieci i rodzicow. Tam tez wrzucane sa zdjecia klasowe z roznych okazji i tych robionych na spacerach:) Panie nauczycielki sa kompetentne i pogodne, atmosfera fajna. Wiadomo, ze zdarzaja sie jakies drobne wpadki, ale tam tez pracuja ludzie tacy jak my. Wszystko da sie zalatwic rozmowa i pozytywnym nastawieniem. Jesli ktos bedzie chcial sie czepiac i stawiac tylko wymagania nie dajac nic od siebie (swojego zaangazowania czy uwagi) to wiadomo, ze wszedzie bedzie mu zle. Na szczescie zyjemy w swiecie gdzie kazdy moze dokonywac wyborow i zmienic otoczenie, w ktorym przebywa w tym takze szkole.

      Jak widac poki co jestem szkola zachwycona i oby tak juz zostalo! Rozpisalam sie bo jak wspomnialam wczesniej gadulstwo to moja wada:)) Jesli bedzie Pani miala jeszcze jakies pytania to chetnie odpowiem:))


    • Gość: Uczeń124 Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: 5.174.48.* 19.04.16, 17:58
      Osobiście za dwa miesiące ku mojemu nieszczęściu muszę pożegnać się z tą szkołą. Jest naprawdę świetna! Rodzice są o wszystkim informowani + działa e-dziennik z którego chyba każdy korzysta, od sprawdzenia prac domowych i ocen, przez kontakt z nauczycielami aż po wszystkie pochwały i uwagi. Personel jest bardzo miły, zarówno nauczyciele jak i panie woźne i kucharki :). Starsze dzieci są dobrze wychowane, ani razu nie spotkałam się w tej szkole z papierosami, alkoholem czy bójką (co zdarza się w niektórych szkołach). Dodatkowo drzwi wyjściowych pilnują przemili panowie nie wypuszczając dziecka ze szkoły bez specjalnej plakietki nazywanej "wracam sam" podpisanej przez rodziców i wychowawcę. Cała szkoła jest nowa i bardzo dobrze wyposażona- w każdej sali znajduje się komputer i rzutnik. W sali przyrodniczej mamy mikroskopy, preparaty i inne tego typu rzeczy. Opróz tego mamy trzy sale gimnastyczne i dwa boiska- 'zielone' do piłki nożnej i 'pomarańczowe' do koszykówki. Jest też plac zabaw oraz tor do biegów na 60m . Naprawdę polecam!!
    • Gość: gość - rodzic Re: Szkoła Podstawowa nr 353 - opinie IP: 85.219.170.* 15.06.16, 14:18
      Właściwie zależy czego od szkoły oczekujesz. Warunki w szkole dobre, z dala od ruchliwych ulic, dużo miejsca na rowery to niewątpliwie plusy. Z drugiej strony nauka to tam szczerze mówiąc może nie leży ale zdecydowanie nie jest priorytetem. Masa niewiele wnoszących imprez kosztem lekcji, wiele przedmiotów ocenianych uznaniowo, brak motywacji do nauki, czego wynikiem sa dość przeciętne wyniki w testach kompetencji. Pracy z uczniami zdolnymi i pomocy dla nich to już w tej szkole nie uświadczysz. Zatem dobra szkoła dla conajwyzej przecietnego ucznia i rodziców, którym głównie zależy na bezstresowym wychowaniu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka