Dodaj do ulubionych

Jeśli nie chcecie obwodnicy i

01.03.07, 09:42
pragniecie ekologicznego miasta (a cóż to za kuriozalny pomysł!?)
To może tak wprowadzicie na terenie swojego miasta zakaz używania pojazdów z
napędem silnikowym?
Może tak rowery, doroszki, riksze i lektyki sobie sprawicie a paskudne
samosmrody oddacie do utylizacji?
Nie.... a dlaczego? Chcecie smrodzic innym? Ale was smród mierzi?
Hipokryci!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Sarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 10:21
    Nie ma sie co denerwowac, obwodnica przez Wesola nie moze przechodzic z tego
    samego powodu, z ktorego musi ominac Doline Rospudy, tu jest teren chroniony,
    pluca stolicy, MPK, a tam Natura 2000 i nic sie nie da zrobic innego, jak
    poprowadzic droge obok, czy sie to komu podoba czy nie. Sprawa Rospudy znajdzie
    sie za chwile w Trybunale, a sprawa Wesolej na szczescie nie, bo podjeto w
    sprawie budowy, po 3 latach protestow, apeli, manifestacji mieszkancow Wesolej
    i staran jej kolejnych wlodarzy /Wojciechowicza i Klosa/ wlsciwa decyzje, w
    przeciwienstwie do tej, ktora dotyczy Rospudy i tam sprawe zalatwi UE.
    Co do innych dzialan na rzecz czystosci Wesolej, to bedziemy myslec, Drogi
    WKKR /mieszkancu Halinowa, jak mniemam/, pozdrawiam - wesolowska sarna
  • wkkr 01.03.07, 11:59
    zasłaniacie sie otuliną MPK (to też kuriozum - tego parku w granicach warszawy
    nie powinno być)
    Lecz ta sama otulina nie przeszkadzała wam w latach osiemdziesiątych w
    zbudowaniu potężnego osiedla w Starej Miłosnej! Czysta hipokryzja!
    A przy okazji czy osiedle to jest zkanalizowane a ścieki odpwoadzane do
    oczyszczalni czy też wszystko wraz z wodami gruntowymi spływa kanałkiem
    wawerskim?
    Dlaczego gdzieś macie opinię mieszkańców Halinowa, Sulejówka i Okuniewa? Czy wy
    jesteście ulepieni z innej gliny? Czy jesteście lepsi? Co wasz upowaznia do
    wywyższania się i cwaniakowania (bo inaczej tego co zrobił minister wasz ziomal
    nazwać nie można).
    WOW nie będzie przebiegać w granicach MPK ani w strefie ochronnej tego parku.
    Czy zajecie sobie sprawe że projekt zatwiedzony przez waszego sąsiada ma
    przebiegać przez tereny które mają wejsć do projektowanego Parku Krajobrazowego
    Bitwy Warszawskiej?
    Po za tym drogi należy budować w mieście a nie w lesie tak by służyły jak
    największej liczbie ludzi.
    Pamiętajcie że te drogi były projektowane 20 lat temu! Gdy się wprowadzaliście
    do Wesołej było wiadomo jak i gdzie bedą poprowadzone drogi! Więc teraz nie
    cwaniakujcie! Jak wam siezachciewa ekologii to wynieście sie w Bieszczady lub
    Puszczy Białowieskiej!
    PS
    POW ma przechodzić przez MPK oraz Aleksandrów. Wszycy to akceptują bo wiedzą że
    poprowadzenie tej drogi przez Górę Kalwarię było by totalnym bezsensem!
  • Gość: milosnianin IP: 195.136.112.* 06.03.07, 10:12
    Jak sie na jakis temat wypowiadasz moze warto by było wiedzieć ze osiedle
    powstało wczesnien niz MPK .
    Nie ścieki tylko wody po oczyszczeniu. takie same jak po oczyszczeniu szamba ,
    a napewno lepsze niz "prawie" szczelne szamba.
    Zawsze możemy odwołac się do demokracji i zrobić referendum wspolne we
    wszystkich zainteresowanych gminach , przedstawić wszystkie wariany i poprosić
    o roztrzygniecie demokratyczne :)
  • Gość: benek IP: 193.111.166.* 01.03.07, 12:16
    Sarna, o jakiej decyzji Ty piszesz??? Jeszcze przecież nic nie jest
    przesądzone. Czyżbym posiadał nieaktualne informacje???
  • Gość: zenek IP: 193.201.167.* 01.03.07, 13:55
    małe pytanie, czy nasza armia zgodziła się na podzielenie swojego poligonu
    przez obwodnicę?, bo jeżeli nie to z wariantu "halinowskiego" nic nie będzie, z
    armią się nie dyskutuje. I wtedy obwodnica bedzie musiała przejść przez Wesołą!
  • Gość: taki jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 14:40
    kiedyś był tam instytut uzbrojenia (czy coś w tym stylu) regularnie odbywały
    się testy, doświadczenia itd. ale teraz z tego co wiem nic tam sie nie dzieje.
    Może poligon przeznaczony jest do kasacji?
  • Gość: zenek IP: 193.201.167.* 01.03.07, 15:16
    instytut ciągle funkcjonuje w Sulejówku co prawda mocno okrojony, w Wesołej
    testują silniki rakietowe, a główna siedziba instytutu jest w Zielonce; dlatego
    też nie wydaje się aby wojsko zgodziło się na oddzielenie jakiejś części przez
    obwodnicę (chyba że wybudują wiadukt na drogą przez poligon którą przejeżdza
    dziennie jeden czołg i półtorej ciężarówki
  • Gość: Herod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:38
    Ten poligon niby jest...Ale jest bardzo zdewastowany..przez wojsko i leśników
    wyprzedających drewno do kominków...i drzew to tam nie za wiele..
  • Gość: wojtek 66 IP: *.warpol.net 25.04.07, 08:07
    Śpieszę poinformować szanownego pana ża na "zniszczonym" poligonie można
    spotkać łosie bobry, że są tam lęgowiska wodnego ptactwa i wszystko to ma iść
    do kasacji bo w Wesołej trzeba chronić szyszki i chrabąszcze. poza wszystkim
    zapytajmy mieszkańców Mińska czy dołożą miesięcznie stówkę na dojazdy, bo nowa
    trasa wydłuży dojazd że tak wzrosną jego koszty.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.pwpw.pl 19.04.07, 14:35
    Muszę wam powiedzieć, że jesteście wszyscy bardzo naiwni.
    W Starej Miłosnej mieszkam od urodzenia, a już troszkę mineło.
    Zanim powstał zespół, który pobudował szeregowce, a później bloki, jakieś 20
    lat temu, był w Miłosnej jeden sklep vizavi szkoły podstawowej, to była po
    prostu wioska. Tam gdzie w chwili obecnej jest ulica Jana Pawła w ST Miłosnej
    był las. Tak jak kiedyś mógł zespół wyciąć las, tak teraz mogą pobudować
    autostradę ( jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę ). A tak apropo
    interesuję się takimi sprawami np. w wawrze, na pętli 147 w Mazowieckim Parku
    Krajobrazowym, za zgodą Wojewody Mazowieckiego zostało pobudowanych 21 Willi,
    chociaź teren był Chroniony ustawą o ochronie przyrody, po prostu wycieli
    drzewa i wille pobudowali w lesie ( wszystko wspaniale współgra ).
    Pozdrawiam
  • Gość: eRKa IP: *.um.warszawa.pl 01.03.07, 11:55
    Rowery, czemu nie. Ale doroszki?
    Obwodnica powinna przepiegać poza granicami Miasta. O ile się nie mylę, to
    przez środek Halinowa też nie jest planowana....
    I dlaczego hipokryci???? Niby w czym ma się objawiać ta nasza dwulicowość i
    obłuda!
  • wkkr 01.03.07, 12:04
    słuchaj nie pleć bzdur!
    Proponuję byś wybrał sie np. do Wiednia i zobaczył gdzie i jak są poprowadzine
    autostrady! Trasy przelotowe lecą przez tereny gęsto zabudowane! Nie będę tu
    wspominał o Włoszech gdzie miejscami Autostrady są prowadzone na estakadach nad
    domami!!!!! To jest prawdziwe przegięcie!
    ================
    W Wesołej jest zarezerwowany pas ziemi pod WOW. Tam nie ma zabudowań. Poza tym
    jest to najbardziej racjonalne rozwiazanie. Mało komu bedzie sie chciało
    jeździć drogą dłuższą o 20 km.
  • Gość: Herod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 12:41
    Co za brednie..chociżby o ściekach..nie słyszałeś o oczyszczalni "Cyraneczka""?
    Z wariantów przechodzących przez Wesołą jeden narusza tereny Sulejówka i zagraża
    ujęciom wody pitnej a drugi narusz tereny MPK w rejonie ul.Prusa...
    Panie wkkr..epitetów nie używam w przeciwieństwie do pana/i
  • Gość: Sarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 12:45
    Media w ostatni weekend podawaly, ze:
    " Min. Srodowiska podjelo decyzje o nowej obwodnicy Warszawy, ktora bedzie o
    polowe dluzsza , ominie Wesola..........Wiadomosc to zelektryzowala mieszkancow
    Halinowa, bo....ludzie sie tego nie spodziewali, zainwestowali w tania ziemie w
    gminie Halinow i co teraz z nia zrobia....? "


    OBWIDNICA Warszawy, jak sama nazwa wskazuje, ma obwodzic Warszawe, a nie
    przecinac ja.
  • Gość: Sarna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 12:48
    OBWODNICA WARSZAWY mialo byc, oczywiscie.
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 13:39
    Buhahaha!!! To w przypadku małych miasteczek tak jest, bo tam tranzyt jest większy niż ruch do miasta.
    Ale Warszawa to stolica, do Warszawy się jedzie a nie ją omija, 90% ruchu wali do Warszawy. Dlatego w Warszawie obwodnica powinna biec przez skrajne dzielnice, i mieć wiele zjazdów do poszczególnych dzielnic. Obwodnica poza miastem byłaby niefunkcjonalna - służyłaby głównie tranzytowi, który już przecież ma swoją drogę nr 50.
    Nie potrzebujemy dogadzać ruskim tirom, teraz Warszawa!
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 14:41
    Gość portalu: Sarna napisał(a):
    OBWIDNICA Warszawy, jak sama nazwa wskazuje, ma obwodzic Warszawe, a nie
    > przecinac ja.
    ========================
    Bzdura!


  • Gość: mic72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:04
    Czy jak Warszawa sie powiekszy, to czy zgodnie z haslem "obwodnice nie przez
    miasto", bedziemy przenosic WOW gdzies pod ... Minsk :-)

    Milego wieczoru
  • Gość: mic72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:25
    Inwestor, ktorym jest GDDKIA wyslala do Min. Srodowiska wniosek o wydanie
    postanowienia dot. lokalizacji WOW w jednym z trzech waraintów: W2 jako
    podstawowego i alternatywnych WIIIA i W1.
    Minister Srodowiska wybral W3.
    W skrocie: Minister Srodowiska wybiera przebeg drog, a GDDKIA teraz walczy o
    przyrode, wnoszac odwolanie od tej decyji.

    Oczywiscie wybor lokalizaji bedzie dotyczyl przede wszystkim mieszkancow
    Wesolej, Sulejowka, Halinowa itd.

    Ale dodatkowo:
    Decyzja o przesuniecie obwodnicy S17 poza obszar Warszawy stanie sie
    precedensem. Inne dzielnice tj Radosc, Wilanow, Ursynow, Bemowo itd rozpoczna
    protesty przeciwko budowie obwodnic przez ich teren, bo jak widac wszystko
    mozna zmienic,
    Nie wroze obwodnicy Warszawy szybkiego powstania, a to juz bedzie problem
    wszyskich Warszawiakow, mieszkancow Wesolej, Sulejowka, Halinowa i innych
    okolicznych i przyjezdnych gosci.

    Ps.
    > OBWIDNICA Warszawy, jak sama nazwa wskazuje, ma obwodzic Warszawe, a nie
    > przecinac ja.

    Wlasnie ta obwodnica obwodzi Warszawe - idzie osciennymi gminami, i ma za
    zadanie zbierac ruch pomiedzydzielnicowy,

    Sarna - spojrz na plan zagospodarowania przestrzennego wojewodztwa
    mazowieckiego i zobaczysz ze sa kolejne okregi obwodnic, ktore rzeczywiscie ida
    poza Warszawa, i ich zadanie jest juz inne - zbierac ruch pozawarszawski.

    pozdr.
  • Gość: Bohor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:55
    Jak ma rację to będzie miał...obwodnicę ..bo to wokółwarszawska gmina..
    a chodzi o puszczenie tranzytu poza Warszawę..z pónocy i południa..i uspawnienie dojazdu do Warszawy mieszkańcom okolic..
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:45
    strasznie demagogiczne i nieprawdziwe głupoty Pan pisze, panie wkkr.
    Po pierwsze na trasie zabudowania są i nie było żadnych szczegółowych planów
    przebiegu trasy ani nawet wyznaczonego "korytarza" (tzn konkretnych planów i
    przebiegu) a pomysł taki dotyczył terenów niezabudowanych - ale 30 lat temu!
    Coś zdaje się w Polsce zmieniło się od czasów Gomuły - nieprawdaż?
    Pozostałe zafałszowania faktów w Pana wypowiedziach wytknęli słusznie inni
    postowicze.
    Ja dodam tylko, że w Wiedniu (na obrzeżach, w polu!!) kilkanaście km autostrady
    umieszczono w tunelu, właśnie dlatego, że nigdzie od 20 lat nie buduje się
    estakad obok domów. Podobnie we Włoszech w okol. Triestu (1993-1995).
    Porównywanie Austrii do Wesołej to zwykły chwyt demagogiczny - nie te warunki i
    nie to społeczeństwo, no i nie ta kultura zarządzania.Dlatego tam drogi są
    inne, o czym wiem, bo tam mieszkałem trochę czasu.
    Nigdzie w Europie nie wali się obwodnicy (a nie autostrady! - to są inne
    standardy) przez cenne tereny leśnie i domostwa "bo tak wyszło urzędasom" po
    najmniejszej linii oporu, bez uzgodnień społecznych.
    I w ogóle jakie to racje "społeczne" przemawiają za przecięciem Wesołej
    tandetną substandardową obwodnicą o parametrach z lat 60-tych? Prowadzącą z
    Lublina do Białegostoku???
    To jest ta sama sytuacja jak w Rospudzie - ludzie i przyroda to tylko "ciemna
    masa" do przemielenia przez rządzących totalitarnych propoagandystów, jak w PRL.
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 23:28

    bredzisz, korytarz wyznaczono co do działki.
    A że ktoś kupił grunt i wystąpił o pozwolenie na budowę przy korytarzu? prawo tego nie wzbrania!
    No to teraz jak się ma honor i zasady moralne - to nie należy kłamać o tranzycie i żądać odsunięcia trasy wytyczonej 20 lat temu do sąsiada, bo on zgodnie z tymi planami budował się z dala od tras i zabulił kasę za odpowiednią działkę.
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:40
    Ja nie zamawiałem wywozu nieczystości - pan się pomylił, proszę sobie popluć w
    toalecie a nie na forum. Nie ten adres.
  • Gość: zainteresowana IP: *.devs.futuro.pl 01.03.07, 14:48
    Zaraz , zaraz... Czy mi sie wydaje czy idea obwodnicy polega na omijaniu
    większych miast a nie jazde przez ich środek.
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 16:18
    Wesoła to nie jest "większe miasto" to nawet nie jest miasto.
    Wesoła to jedynie dzielnica Warszawy.
    W takim przypadku obwodnice buduje sie w obrębie granic duzego organizmu
    miejskiego (ale na jego peryferiach) gdyż to przynosi największe korzyści
    całemu duzemu miastu.
    Dlatego wschonia obwodnica Warszawy poprowadzona przez peryferyjną Wesołą jest
    najlepszym, najbardziej logicznym rozwiazanie.
    Dlatego też południowa obwodnica warszawy prowadzona jest przez między innymi
    Radość.
  • Gość: wisteria_lane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:12
    co cały czas się powtarza!
    Ktoś wie jak wyglądałaby trasa w tunelu (długość, przebieg)może pan PłyńzWisłą?
  • Gość: Rob IP: *.um.warszawa.pl 06.03.07, 12:37
    to chyba Tobie się coś wydaje... Południowej obwodnicy NADAL NIE MA!!!!!! I nie
    zanosi się... tam również mieszkańcy nie są "zachwyceni" przebiegiem obwodnicy
    i bez awantury się nie obejdzie.
  • Gość: Jack43 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:11
    Jestem z Wesołej. Halinów ma rację.pzdr
  • brak-pomyslu 02.03.07, 09:57
    chciałabym wiedziec któredy dokładnie miałaby przbiegać obwodnica w Wesołej?
    Tylko byłabym wdzięczna za posługiwanie sie nazwamimulic.
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 09:15
  • stary.milosnik 03.03.07, 14:25
    Mapki SISKOM są takie sobie, szczególnie jeśli chodzi o jakość. Proponuję więc
    tę:
    www.wesola.waw.pl/index.php?action=51&subaction=1
    Nie ma tam wprawdzie zaznaczonych nazw ulic, ale ponieważ jest bardziej
    czytelna (szczególnie dobrze widać zabudowę w Wesołej i Halinowie), więc
    porównując ją z papierowym planem Wesołej łatwo wydedukujesz przebieg trasy.
    Więcej informacji znajdziesz tutaj:
    www.wesola.waw.pl/index.php?action=50&subaction=8
    Jest tam wiele ciekawych opracowań, na przykład Uwagi Instytutu Ochrony
    Środowiska o oddziaływaniu na środowisko WOW - ocena nieco inna niż ta
    forsowana przez GDDKiA i jej dział public relation (SISKOM) ;)
    --
    Forum Starej Miłosnej - tam
    znajdziesz odpowiedź na Twoje pytania
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:41
    mógłbyś zalinkować te mapki bo to co ja tam znalałem jest dużo gorszej jakości
    niż to co przezentuje siskom.
    =================================
    A co to jest ten instytut ochrony środowiska? Czy to jest PANowski instytut? A
    moze uczelniany?
    Jaka jest renoma oraz poziom obiektywizmu tej instytucji?
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:45
    w Polsce raporty oddziaływania na środowisko to przeważnie mniejsza lub większa
    sterta nic nie wartego papieru. Niestety zarówno jakość przeprowadzonych badań
    oraz sposób ich interpretacji a także wyciągnięte wnioski przeważnie są marne.
    Najborsze jest to że zarówno badania jaki i interpretację przeprowadza sie tak
    by wnoski były zgodne z oczekiwaniami klienta.
    PS
    Wiem co mówię, już mi sie zdarzało brać udział w takich szopkach.... :(
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:50
    No to juz wiemy skąd te demagogie.
    Niech Pan więc nadal zajmuje się szopkami (np. w Sukiennicach) a nie
    ustawianiem społeczeństwa.
    Od tego jest Korea Płn. i tam proszę się skierować w dalszym rozwoju kariery.
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:13
    przejechali się zdrowo po raporcie to mnie nie dziwi. Praktycznie do każdej
    tego typu dokumentacji można się przeczepić (bo każdy taki dokument niestety
    zawiera błędy)
    Ale naprawdę rozbawiła mnie sama końcówka oceny raporu:
    "mozliwość wystąpienia katastrofy drogowej...."
    Litośći! Przecież to sie może stać wszędzie! Przecież nikt nie przewiduje
    jakiegoś czególnego natężenia transportów niebezpiecznych na WOW!!!!
    Więcej nawet! Przez Wesołą przechodzi linia kolejowa którą codziennie jechodzą
    transpory substancji niebezpiecznych!
    A moze tak zamkąć linię kolejową?
    Co do tego że będzie głośniej i las przestanie pełnić funkcje spacerowe.
    Cóż takie są koszty mieszkania w mieście. Nie można jednocześnie mieć ciastko i
    zjeść ciastko. W mieście potrzebne są drogi czy to sie komuś podoba czy nie.
    Samochody muszą jeździć a nie stać w korkach. Drogi należy budować tak by
    ludziom opłacało sie nimi jeździć. Jeśli zbuduje się obwodnice zbyt daleko od
    mista to wielu ludzi nie będzie z nich korzystać tylko bedzie jechało przez
    miasto. Tak jest smutna prawda.
  • stary.milosnik 03.03.07, 21:02
    Gość portalu: wkkr napisał(a):

    > mógłbyś zalinkować te mapki bo to co ja tam znalałem jest dużo gorszej
    > jakości niż to co przezentuje siskom.
    Przecież zalinkowałem: www.wesola.waw.pl/index.php?action=51&subaction=1
    Co do jakości, to kwestia dyskusyjna: o ile Twój pierwszy wybór był znośny, o
    tyle drugi - niby lepszy - nie za bardzo, bo nawet część napisów jest
    nieczytelna (nawet po zapisaniu na dysku i oglądaniu w innej przeglądarce niż
    internetowa). Przynajmniej dla mnie "moja" mapka jest bardziej czytelna.

    > A co to jest ten instytut ochrony środowiska
    No cóż, nie ma on pewnie takiej renomy, jak na przykład Greenpeace, ale
    zatrudnia mimo wszystko 4 profesorów, 6 doktorów habilitowanych i całe stado
    doktorów, więc chyba sroce spod ogona nie wypadli. Jak nie wierzysz, sprawdź w
    OPI: bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/instyt/4000/i4309.htm

    > w Polsce raporty oddziaływania na środowisko to przeważnie mniejsza lub
    > większa sterta nic nie wartego papieru
    Hmmm... Skoro tak, to po co nie tylko polskie przepisy, ale i polskie
    organizacje ekologiczne tego wymagają, nie mówiąc o UE? Jeśli to tylko sterta
    papieru, to ekolodzy powinni być przeciwko tworzeniu takich raportów, żeby nie
    marnować cennego surowca - papieru, a więc i drzew ;)

    > Cóż takie są koszty mieszkania w mieście. Nie można jednocześnie mieć ciastko
    > i zjeść ciastko. W mieście potrzebne są drogi czy to sie komuś podoba czy nie.
    Masz rację. Nie ukrywam, że Twoje rozumowanie jest całkowicie poprawne:
    1. W mieście potrzebne są drogi (przesłanka większa)
    2. Halinów jest miastem (przesłanka mniejsza) - tak przynajmniej twierdzi
    Wikipedia: pl.wikipedia.org/wiki/Halin%C3%B3w
    3. W Halinowie potrzebne są drogi (wniosek)
    Dopowiem: WOW jest drogą, więc istnieje potrzeba poprowadzenia WOW przez
    Halinów ;)

    Jak widzisz, można tak przerzucać się argumentami do u...... śmierci i nic z
    tego nie wynika. Wydaje mi się więc, że zamiast tracić nerwy na emocjonalne
    dyskusje, czy WOW ma przejść przez Wesołą, Halinów, Płock czy Toruń lepiej
    popatrzeć w niebo i obejrzeć sobie zaćmienie księżyca - momentami chmury się
    rozstępują, więc może coś dojrzysz :)
    --
    Forum Starej Miłosnej - tam
    znajdziesz odpowiedź na Twoje pytania
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 13:44
    wybacz ale ten zestwa map siskomu jed tużo bardziej dokładny i czytelny niż to
    co ty zalinkowałeś (wystarczy kliknąć na każdą mapek by wyswietliła sie w
    osobnym oknie - każdy węzeł jest bardzo szczegółowo rozrysowany tylko trzeba
    pamiętać o tym by skala wyświetlania była równa 100% bo IE automatyczne tak
    skaluje obrazek by w całości zmieścił się na ekranie. Dlatego najlepiej zapisać
    sobie mapkę jako element docelowy na dysku i otworzyć przy pomocy jakiegoś
    pogramu do przeglądania grafiki.)

    www.siskom.waw.pl/s17.htm#mapy
  • Gość: wkkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 13:59
    tak Halinów jest miastem ale to ma być obwodnica Warszawy której częścia jest
    Wesoła więc co z tym współnego ma Halinów?
    Ludzie którzy wybierali Halinów jako miejsce do zamieszkania kosztem odległości
    i prestiżu wybierali spokój, ciszę i czyste powietrze. Nie istniały żadne
    przesłanki które wskazywały by na to że ten stan sie zmieni.
    W wesołej przeciwnie, wszyscy wiedzieli od conajmniej dwódziestu lat że bedzie
    tamtędy porowadzona WOW. Oczywiście nikt nie traktował tego poważnie. Dopiero
    kilka lat temu samorządowcy Wesołej postanowili zaproponowac własny wariant
    WOW. Oczywiście ten wariant sprzeczy jest z logiką, rachunkiem ekonomicznym,
    interesem społecznym i publicznym oraz zdrowym rozsądkiem!
    Jedyna jego zaleta to to że omija szerokim łukiem Wesołą.
    Ale czy naprawdę jest to wystarczający argument by trasę tę zbudować w tym
    wariancie?
    Szczerze mówią to już lepiej by drogowcy nie budowali tej obwodnicy niż by
    mieli wyrzucać pieniądze w błoto pakując je w wariant samorządowy.
    =======================================================================
    Nietety raporty oddziaływania na środowisko to przeważnie smieci, dokumenty
    pisane pod zleceniodawcę.
    Ekolodzy gdyby byli sprytni to takie dokumenty przesyłali by do oceny zachonim
    firmom adytowym. To dopiero byłby wstyd i hańba dla Polski!
    =======================================================================
    A dlaczego nie przez Wesołą tylko przez Halinów?
    Dyskusje są potrzebne bo to istota demokracji. Jednak by nie paść ofiarą
    demagogi trzeba trzymać sie logiki i rzeczowych argumentów.
    Wariant III WOW nie wytrzymuje krytyki merytorycznej. Powinien zostać odrzucony
    w pierwszej kolejności.
  • stary.milosnik 04.03.07, 15:31
    Gość portalu: wkkr napisał(a):

    > Ekolodzy gdyby byli sprytni to takie dokumenty przesyłali by do oceny
    > zachonim firmom adytowym. To dopiero byłby wstyd i hańba dla Polski!
    Tutaj pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Ostatnio obserwują bardzo
    niepokojący "trynd" odwoływania się różnych grup i grupek, a także pojedynczych
    obywateli do czynników zewnętrznych Polsce. Otóż uważam, że po to wybieraliśmy
    władze lokalne i centralne, żeby to one rozstrzygały o wspólnych sprawach.
    Jeśli źle wybraliśmy, to nasza i tylko nasza wina i na przyszłość trzeba
    bardziej myśleć gdy wrzuca się kartkę wyborczą do urny. Odwoływanie się zaś do
    osób/instytucji/organów poza Polską jest niczym innym, jak votum nieufności
    wobec naszych organów i instytucji oraz wobec zdolności umysłowych naszych
    specjalistów. A to sprawia, że przypominają mi się dzieje Polski, od
    średniowiecza aż po czasy nam współczesne, gdy różne grupy Polaków, zazwyczaj
    uważających się za najlepszych patriotów, odwoływały się do różnych
    zewnętrznych czynników, w tym także tych nam przyjaznych. Niestety, historia
    pokazuje, że per saldo taka zewnętrzna pomoc nigdy nam na dobre nie wychodziła.
    Żeby nie było wątpliwości: nie mam nic przeciwko zachodnim firmom audytorskim
    (chociaż zapewniam Cię, że nie siedzą tam żadni nadludzie, ale tacy sami, jak
    Kowalski czy Nowak), a tym bardziej nic przeciwko UE. Uważam po prostu, że
    dawno już zeszliśmy z drzewa (to nie jest aluzja do Rospudy) i że jesteśmy na
    takim stopniu rozwoju, że potrafimy sami się rządzić i sami rozstrzygać własne
    problemy, zwłaszcza te o miedzę ;)
    Wybacz ten wtręt dotyczący wielkiej polityki, ale jestem szczególnie uczulony
    na wzywanie o pomoc sąsiadów, dalszych i bliższych, gdy można rozwiązać sprawę
    samemu. A nawet jeśli nie można dojść do zgody w konkretnej sprawie, to nie
    jest powód do takiego właśnie postępowania.

    > Dyskusje są potrzebne bo to istota demokracji.
    Tak, dyskusje są potrzebne, ale wtedy, gdy coś z nich wynika. Lubię niekiedy
    poczytać sobie głosy na Gazetowych forach, zwłaszcza w takich sprawach jak
    ostatnio Rospuda, czy u nas - WOW. I z rozbawieniem czytam te żarliwe dyskusje,
    których jedynym efektem jest zrzucenie z wątroby tego co na niej leży. Wielu
    dyskutantom wydaje się, że ktokolwiek z władz (czy Władz) czyta ich mniej lub
    bardziej słuszną argumentację, podczas gdy władze (Władze) nawet nie wiedzą o
    tym, że Kowalski kłóci się z Nowakiem o Rospudę czy WOW. No, ale skoro nie
    można tego wszystkiego wyrzucić z siebie w konfesjonale, u psychoterapeuty bądź
    na zebraniu komórki partyjnej, więc dobrze że jest takie miejsce. A że nic z
    tego wszystkiego nie wynika, poza wykrzyczeniem swojej racji, to już całkiem
    inna sprawa :(((

    Wracając zaś do map: przyznaję Ci rację, bo ja brałem pod uwagę tylko pierwszą,
    ogólną mapę, nie zaś zamieszczone niżej wersje i fragmenty. Ale i tak wolę moją
    mapkę :)

    Poza tym mimo zachmurzenia zaćmienie księżyca było bardzo ładne. Następne za
    rok. Może wtedy zapomnimy już o WOW, obojętnie w jakim wariancie ;)
    --
    Forum Starej Miłosnej - tam
    znajdziesz odpowiedź na Twoje pytania
  • wisteria_lane 03.03.07, 15:28
    Piszecie, że osoby wywłaszczone dostaną odszkodowania, ale będą one płacone
    chyba tylko za teren zajęty pod drogę i pas drogowy, natomiast za działki,
    które przylegają nie będzie nic, a przecież ich wartość radykalnie się zmieni.
    Może jednak jakiś urząd będzie płacił odszkodowania? W wariancie przez Halinów
    byłoby b. dużo terenu poddanego oddziaływaniu. Tego nie widać na mapach, ale
    przecież cały czas powstają tam domy i są już w toku budowy. Nawet na etapie
    przed pozwoleniem na budowę jest dużo wydatków, które nie zawsze można
    udokumentować. Czy ewentualne odzyskanie będzie możliwe tylko w sądzie w
    procesie cywilnym?
  • jaga115 04.03.07, 22:45
    chyba nadal daleko nam do Europy i Świata .... gdzie by WOW nie przebiegała
    będą protestować, ale to wina naszego prawa np. w USA jesli powstaje projekt
    przebiegu drogi czy autostrady to nie ma protestów... tak ma być i koniec,
    dzięki temu mają bardzo dobrą sieć dróg i autostrad. A nie u nas to tylko te
    drogi na papierze bo zawsze znajdzie się grupka której to nie odpowiada.
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:55
    Całkowita pomyłka.
    Historia wieloletnich nawet negocjacji społecznych w USA, nawet w sprawie
    lokalizacji supermarketu ma bogatą literaturę. Tam własność obywateli traktuje
    się śmiertelnie poważnie (podobnie jak prawo).
    Ale do tego trzeba 200 lat demokracji, czego i nam kiedyś życzę.
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 23:35

    to ja proponuję konsultacje społeczne i debatę nad ważką kwestią, kto powinien być karany mandatami:
    1/ piesi przchodzący na czerwonym świetle - przemawia za tym tradycja
    2/ piesi przechodzący na zielonym świetle - bo może jednak wariant 1/ jest zły, bo to obowiązywało już za Gomuły, a przecież od tamtego czasu coś się zmieniło, prawda?
    3/ wszyscy - dążymy do równości i sprawiedliwości
    4/ nikt - żeby nikogo nie dyskryminować
  • Gość: sasiad IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.03.07, 03:32
    nie mam sily na dluzsza argumentacje, wiec w skrocie:
    mieszkam ok. 200 m od wariantu WIIIa a i tak uwazam go za jedyny rozsadny. Warto zawalczyc o gleboki wykop (przykryty może) i spora ilosc wiaduktow i kladek dla ludzi i zwierzat (kurde, w tym niby-lesie miedzy niemcewicza a warszawska zyja wiewiorki, jeze i zajace!) a wypychanie obwodnicy poza wesola to absurd i nonsens.
  • robert_c 06.03.07, 01:22
    Gość portalu: Sarna napisał(a):

    > Nie ma sie co denerwowac, obwodnica przez Wesola nie moze przechodzic z tego
    > samego powodu, z ktorego musi ominac Doline Rospudy, tu jest teren chroniony,
    > pluca stolicy, MPK, a tam Natura 2000 i nic sie nie da zrobic innego, jak
    > poprowadzic droge obok, czy sie to komu podoba czy nie. Sprawa Rospudy
    znajdzie
    >
    > sie za chwile w Trybunale, a sprawa Wesolej na szczescie nie, bo podjeto w
    > sprawie budowy, po 3 latach protestow, apeli, manifestacji mieszkancow
    Wesolej
    > i staran jej kolejnych wlodarzy /Wojciechowicza i Klosa/ wlsciwa decyzje, w
    > przeciwienstwie do tej, ktora dotyczy Rospudy i tam sprawe zalatwi UE.

    Po pierwsze, zdecydowanie protestuję przeciwko porównywaniu wartości
    przyrodniczych Doliny Rospudy do wartości przyrodniczych dzielnicy Warszawy.

    Po drugie, jeśli już mówimy o warościach przyrodniczych, to mówmy prawdę.
    To WOW w waroiancie W3 przetnie zwarty i niezwykle cenny przyrodniczo kompleks
    lesny zwnany przez niektórych przyrodników "Wschodnią Puszczą Kampinoską".
    Polecam zapoznanie się z materiałem napisanym po inwentaryzacji tego rejonu:
    cmok.free.ngo.pl/pl/ar5.html
    Tak wiec i w przypadku Rospudy i WOW minister Szyszko działa na szkodę
    środowiska.

    Przeciwko WOW w wariancie W3 protestują wszystkie organizacje przyrodnicze i
    ekologiczne.
    Poza tym minister uzgadniając WOW złamał prawo. Nie miał prawa uzgadniania
    innego wariantu, niż zarekomendowane przez inwestora.

    Za Rospude i WOW Szyszkę czeka Trybunał Stanu.

    Czas najwyższy, by ten człowiek przestał psuć polską przyrodę i odpowiedział
    przed sądem za swoje "dokonania"!!!
    Nie odpuszczą mu ekolodzy, przyrodnicy i mieszkańcy Halinowa, Okuniewa, a także
    Warszawy, bo WOW w wariancie W3 jest kompletnym bezsensem i zupełnie Warszawie
    nieprzydatna.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: witek IP: *.wprost.pl 29.03.07, 09:15
    dawno nie czytałem podobnych bzdur, jakie powstały w "inteligentnej" głowie
    Roberta_C. Gratuluję polotu.
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 13:06
    To smutne,że pod pozorem obrony słusznych praw przyrody albo rozwoju
    komunikacji powstają tak demagogiczne i manipulatywne wypowiedzi jak Pańska.
    W gruncie rzeczy Pana wypowiedź jest głosem w sprawie restytucji totalitarnego
    zarządzania "ciemną masą" które -niestety- mieliśmy okazję doświadczać za
    komuny.
    Szczytne rzekomo argumenty "przyrodnicze" lub "transportowe" służą wyłącznie
    ograbieniu społeczeństwa i obywateli z podmiotowości.
    A przecież spór nie dotyczy tego czy drogi budować czy nie ani też czy będą one
    w Halinowie czy Wesołej.
    Chodzi o to , czy mieszkańcy mają prawo do decydowania o swojej własności i jak
    to prawo sprawiedliwie połączyć (a nie przeciwstawiać!!) potrzebom
    ogólnospołecznym. Na tym polega demokratyczna cywilizacja.
    I obyśmy jej kiedyś doświadczyli - za 3-4 pokolenia, byc może. Pańskie
    pokolenie jest już -jak się wydaje- stracone.
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 13:08
    no i naturalnie powyższy wpis kieruję do roberta_c
  • Gość: krzysztof IP: *.danthermfiltration.com 07.03.07, 10:39
    Wychodzi na to że teraz wszystko można oprotestować.
    W zeszłym roku była podobna sprawa na Chomiczówce, gdzie również była planowana
    droga od 20 lat, była na to rezerwa gruntowa, ale w ciągu ostatnich 20 lat
    pobudowali tam bloki i teraz ludzie z tych bloków protestują. Ponieważ jest ich
    więcej i mieli w swoim składzie wpływowe osobistości (co za analogia do
    Wesołej!), przeforsowali trasę przez Radiowo, gdzie są domy jednorodzinne
    (czyli mniej ludzi do protestu). Nieważne, że nikt tam nigdy żadnej trasy nie
    planował!
    A Ursynów? Taka sama sytuacja!
    A lotnisko na Bemowie? Nagle przeszkadza ono tym wszystkim, którzy się tam
    osiedlili przez ostatnie lata! To co, przedtem lotniska nie było? Nie lądowały
    tam samoloty?
    Jaki z tego wniosek? Nieważne są plany zagospodarowania przestrzennego i inne
    podobne dokumenty. Teraz każdy może sobie kupić działkę koło planowanej
    autostrady i potem złożyć protest że hałas, że smród, że środowisko, że zawały
    serca itp. Tylko jak daleko w ten sposób dojdziemy?
    W XVII wieku mieliśmy kulturę liberum veto, w XXI roku mamy kulturę protestów.
    W Polsce oprotestować można wszystko i wszystkich i nawet najbardziej bzdurne
    protesty mają szansę na sukces jeżeli tylko protestujący zrobią wystarczająco
    dużo hałasu w mediach i jeżeli znajdą kilka wpływowych osób, które na tych
    protestach będą chciały upiec własną pieczeń.
    A kto jeszcze pamięta protesty przeciw budowie Trasy Siekierkowskiej?
    Pamiętacie staruszkę, w której imieniu i bez jej wiedzy ktoś przez kilka lat
    wstrzymywał budowę trasy. Potem okazało się że nawet nie ma żadnych praw do
    działki, o którą chodziło.
    Jeżeli do protestomanii dodamy niekompetencję, lenistwo, arogancję i korupcję
    urzędników odpowiedzialnych za inwestycje, otrzymujemy obraz Polski XXI wieku.
    Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Wesołej i Halinowa.
  • malaguena1 19.03.07, 10:16

    Przylaczam sie, dzieki takim ludziom, jak wlasciciel "Bogdan Car" przy
    Plowieckiej, bedziemy stac w korkach przez nastepnych kilka lat....

    Ciekawe, że najwiecej maja do powiedzenia co, ktorzy nie jezdza z i do pracy
    codziennie, bo albo sa na emeryturach i rentach, albo pracuja blisko domu.
    Ciekawe czy tak by sie wyglupiali z ta niby-ekologia, gdybe jechali rano 2
    godziny do pracy, a po poludniu, to juz bez komentarzy; jakby dzieki takim
    betonom czul isie jak goscie hotelowi we wlasnych domach.

    W takim tempie to moje wnuki nie doczekaja sie normalnych drog w Polsce, takich
    przynajmniej jak byly u naszych zachodnich sasiadow przed 2-ga wojna swiatowa...
  • jaga115 19.03.07, 20:46
    oczywiście najlepiej oprotestować wszystko zasłaniając sie ekologią jestem
    ciekawa ilu z tych walczących o ekologię i podpisujących sie pod protestami w
    drodze do pracy wyrzuca śmieci do lasu lub przy drodze ???? i gdzie ta
    ekologia ???????
  • Gość: kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 13:13
    Zapomina Pan o tym, że w państwie prawa budowa bloków czy innych domostw jest
    uwarunkowana prawnie wiążącą zgodą Urzędu i nabyciem słusznych praw do
    własności.
    Prawo własności słusznie nabytej nie moze być łamane z powodu jakichś
    rzekomych "rezerwacji pasów" czy innych pozaprawnych działań władzy, skoro
    te "rezerwacje" nie stały się podstawą odmowy zezwolenia na budowę.
    Inne podejście to po prostu kryminał (oczywiście w państwie demokratycznym,
    gdzie prawo coś znaczy...)
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 22:52
    Co ty bredzisz, rezerwy robiono w konkretnych miejscach na mocy planów zagospodarowania czyli PRAWA MIEJSCOWEGO!
    Ale, jeśli ktoś w bliskości korytarza chciał się pobudować, to przeciez urząd nie ma podstawy prawnej do odmowy pozwolenia.
    Chcesz mieszkać przy trasie - wola twoja! ale tylko ludzie bez jaj i bez honoru budują się przy trasie a potem pyskują i używają 'pleców' by podrzucić ją sąsiadom!
  • Gość: to ja IP: 194.181.0.* 04.04.07, 12:22
    Wyborcza w swojej tenedencyjnsci probuje swoim czytelnikom wmowic, ze trasa w
    Wesolej byla planowana od 20 lat. moze i byla, ALE W ZUPELNIE INNYM MIEJSCU.
    Wariant W2 jest praktycznie na calym swoim przbiegu rozny od rezerwowanego
    korytarza. Nawet lata temu nikt nie byl tak glupi, jak obecna GDDKiA zeby
    probowac rezerwowac korytarz przez centrum miejscowosci. Teraz GDDKiA probuje
    taki wariant przeforsowac. Osoba, ktora rosci sobie pretensje do bycia chociaz
    przecietnie inteligentna, zamiast bezkrytycznie czytac wyborcza, powinna
    spojzec na mape wariantow (ktorej wyborcza nigdy nie pokazala, bo przeciez
    zaprzeczylo by to calej kampanii indoktrynacyjnej) i zrozumiec problem -
    zrozumiec, ze wariant W2 nie jest "lekko odczylony" tylko zasadnio rozny. I
    stawia on mieszkancow Wesolej w identycznej sytucaji jak Halinowa - ba znacznie
    gorszej bo GDDKiA chce zniszczyc caly uklad urbanistyczny Wesolej wprowadzajac
    trase miedzy zabudowania Centrum - w miejsce GDZIE NIGDY NIE BYLA PROJEKTOWANA.
    Oczywiscie Wyborcza ani razu sie na ten temat nie zajaknela.
    Zastanowmy sie nad motywacjami GDDKiA:
    1. trasa jest krotsza o 300m, bo zamiast wokol zabudowan przechodzi przez ich
    srodek, beztrosko zaprojektowano tez 1 (SLOWNIE JEDEN!!!) przejazd przez trase
    na calym przebiegu przez Wesola Centrum, az trudno uwierzyc, ze GDDKiA
    wierzyla, ze uda jej sie bezbolesnie ten wariant przepchnac - chyba, ze jest az
    tak glupia,
    2. przebieg trasy w tym wariancie jaset tak absurdalny i koliduje np. z
    ujeciami wody Wesolej i Sulejowka, ze raczej trzeba by szukac innych motywacji -
    prawdopodobnie po prostu GDDKiA wymyslila ten przebieg, aby tu skanalizowac
    wszelkie protesty, po prostu jest on idelany - trasa nigdy tu nie byla
    projektowana, ingeruje w uklad urbanistyczny, oferuje jedno przejscie na
    odcinku wielu kilometrow, znacznie wydluzajac np. droge do
    komunikacji, "ociera" sie o budynek sanatorium, przechodzi parenascie metrow od
    linii zabudowan, niszczy niewilki lasek w centrum, planowany jako park lesny i
    obszary rekreacyjne.

    Ciekawe, czy kiedykolwiek Wyborcza odwazy sie na obiektywizm? Pewnie nie - tak
    samo jak nigdy nawet slowem nie informowala o pakiecie kompensacyjnym dla
    Rospudy.
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 12:34
    W Wesołej jest rezerwa od 20 lat. Propozycja GDDKiA faktycznie wychodzi z tej rezerwy na odcinku na oko 2 km.
    I tu jakoś rozumiałbym protesty - ALE! Złą wolę protestujących z Wesołej widać na pierwszy rzut oka.
    - zaciekle kłamią np. o tranzycie. już to ich skreśla moralnie. Czyż nie można walczyć za pomocą prawdy?
    - nie domagają się przywrócenia trasy do rezerwy, ale wypychają ją do sąsiada. Inaczej, konstruktywnie działa w innej części miasta np. Radiowo, któremu Chomiczówka p. degradacji (sojusznik pieniaczy z Wesołej) podrzuca trasę s7. Po prostu żądają przestrzegania prawa - i nie kłamią! Można? Można! Trzeba tylko chcieć działać konstruktywnie a nie pienić się.
  • Gość: laik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.07, 12:49
    Pieniacz to ktos taki jak PŁYŃ Z WISŁĄ, już sam nick wskazuje jego podejście i
    szacunek do innych!
    Ponadto ilość forów, na których udziela się PŁYŃ Z WISŁĄ wskazuje na jego
    zamiłowanie do pieniactwa :-)))
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:29
    To na ilu forach pisuję i jakim nickiem się posługuję (który jest zresztą skrótem od wcześniejszego nicku 'płyń z Wisłą SEU') nie zmienia prostego faktu, że protestujący z Wesołej kłamią jak pies, łżą na chama w sprawie tranzytu na planowanej s17.
  • zielonaszyszka 04.04.07, 20:34
  • zielonaszyszka 04.04.07, 20:37
    Dlaczego mieszkańcy Wesołej kłamią? ("łżą jak pies":-) Dlaczego np. nad Rozpudą
    Siskom dostrzega tranzyt, a w Warszawie nie dostrzega tranzytu?
  • zielonaszyszka 04.04.07, 20:59
    O przepraszam "łżą na chama" :-)
    Proszę powiedz mi którędy tranzyt ma ominąć Wesołą, skoro we wszystkich planach
    stworzonych przez GDDKiA właśnie przez Wesołą ma prowadzić trasa ekspresowa z
    południa na północ?
    Uważam, że trasy wewnętrzne w Warszawie są naprawdę niezbędne, a tranzyt
    powinien MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ominąć Warszawę.
    Argument, że dla "ruskich tirów" nie opłaca się budować obwodnicy 30 km od
    Warszawy jest właśnie przyczyną takich protestów mieszkańców - bo obwodnice
    buduje się dla mieszkańców, aby "ruskie tiry" i inne samochody jadące tranzytem
    nie stwarzały zagrożenia: hałasem, spalinami, zwiększeniem korków w mieście.

  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 21:36
    Zapewne Siskom to ludzie myślący i kojarzący zasadnicze fakty: jeśli w Augustowie tranzyt to 50% czy tego rzędu - to tam problemem jest ów tranzyt.
    Jeśli w Warszawie tranzyt to kilka % a 90% wali do Warszawy, to zasadniczym problemem jest te 90% ruchu dowarszawskiego oraz milionowy ruch wewnętrzny.
    W tym kontekście mówienie że Wesołą przetnie 'trasa dla tranzytu' i przejeżdżać tam będą nie wiadomo jakie tysiące tirów i to tirów z Niemiec do Rosji (złośliwie będą do tej Wesołej zbaczać, czy jak???) to zwykłe, podłe kłamstwo.
    A tranzyt i tak może omijać Warszawę - drogą nr 50. polecam przejechać się i naocznie przekonać, że tranzyt MA MOŻLIWOŚĆ ominięcia Warszawy i ładowanie miliardów w spec-autostradę dla tej niewielkiej w sumie liczby tirów nic nie zmieni. Lepiej już nakazać przewóz tych tirów koleją - taniej to nas wyniesie, o ile w ogóle jest sens, by Polska dopłacała do tranzytu tirów. Polska ma na tranzycie zarabiać a nie wywalać miliardy na dogadzanie tirom!
  • Gość: to ja IP: *.121.225.195.static.bait.pl 05.04.07, 00:30
    Chyba, pomimo calej swojej zacieklosci, jestes w stanie zgodzic sie, ze
    obwodnica, nawet przez Wesola, ma minimalne znaczenie jako droga do Centrum,
    poludnia i zachodu Warszawy. Wyobrazasz sobie, ze nawet ruch docelowy bedzie
    jechal przez Targowek, zakorkowany Most Grota i Zoliborz (zakorkowana
    Wislostrade?) do Centrum? Na Mokotow i tak ruch bedzie przez Trase
    Siekierowska, a do Centrum przez Trase Lazienkowska. Jak sie upierasz -
    tranzytu nie ma, wiec pozostaly, minimalny przeciez w sytuacji braku tranzytu
    ruch moglby z latwoscia dostac sie za wschodu na Targowek i Zoliborz poprzez
    rozbudowana Zolnierska. W sytuacj braku tranzytu budowa tej trasy, z 3 pasami w
    kazdym kierunku i jesli w Wesolej to w ogromnej mierze w tunelu, zgodnie z
    uzgodnieniami insp. sanitarnego pochlonie niewyobrazalne pieniadze - jaki wiec
    sens skoro brak jest ruchu tranzytowego?
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:52
    Dla Wesołej, to nie będzie droga do cetrum ale do południowych i południowo-zachodnich dzielnic (dobre 1/3 miasta!) i wylotówka na zachód i południowy zachód (Kraków, Katowice).
    A nie tylko Wesoła się tu liczy, przecież wow to będzie wylotówka na Siedlce i Lublin dla całej północnej Warszawy!
    Takiej trasy nie można rozpatrywać w oderwaniu od całego systemu - warszawskiej obwodnicy ekspresowej. Polecam schemat na stronie siskom.waw.pl/main.html
    Nie da się bezkarnie wyciąć kawałka z tego ringu, bo wtedy przeciąża się całą resztę systemu, wpycha ruch na przeciążone ulice, a przecież celemu budowy tej obwodnicy jest właśnie odciążenie ulic.
    A zresztą - po co bawić się w takie wyciananie? Przez widzimisię paru pieniaczy, co nawet nie potrafią dyskutować z użyciem prawdy??? Przez inne dzielnice ring ekspresowy ma przejść, a niby w imię czego tak dogadzać tutejszym pianiaczom? Wiem z doświadczenia, że najgłośniej pyskują ci co dobrowolnie pobudowali domy i pokupowali mieszkania przy wytyczonych dziesiątki lat temu korytarzach - a teraz wielcy z nich, zakichani ekolodzy!
  • nikkka13 04.04.07, 14:34
    hej, szukam czegoś do kupienia i nie moge się zdecydować czy to ma być
    mieszkanie w bloku, szeregowe czy bliźniak, czy możecie mi coś doradzić?
    gdzie można obejrzec jakieś inwestycje i jakie są ceny, pozdrawiam nikkka

    na co powinnam zwrócić uwage przy kupnie u developera?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka