Dodaj do ulubionych

EdHan - opinia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 06:08
Dosyć często robiłam zakupy w tym sklepie. Miłe panie obsługujące (jedyny
plus)z towarem gorzej w szczególności warzywa. Ale po ostatnim pobycie w
sklepie i rozmowie z włascicielką która traktuje swoich klijentów bardzo
niegrzecznie (brak kultury i elementarnych podstaw dobrego wychowania)
zmieniam sklep. A co wy myslicie na temat Pani Haneczki ze Strupiechowa (wieś
pod Węgrowem)? A może malutki bojkocik. Może się czegoś nauczy np. tego że z
moich pieniążków ma utrzymanie tym bardziej, że konkurencja jeds po 2 stronie
ulicy.
Pozdr
Edytor zaawansowany
  • Gość: mania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:51
    a to pisałam ja Mania z Korytnicy!
  • Gość: mania_pierwsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 07:31
    Coś się komuś pomyliło, ale jak widać ktoś oprócz mnie zna okoliczne wsie koło
    Węgrowa w końcu Zielona to jedna wielka wioska i wszyscy się znają. Dyskusja
    miała byc o sklepie i wrażeniach z robienia zakupów. Trzeba dodać, że częstą
    praktyką w tym sklepie jest przecenianie towarów z kończącym się terminem
    wazności a na kasie wbijana jest cena towaru pełnowartościowego. Uważajcie!
  • Gość: Janosik IP: 217.153.178.* 18.03.07, 20:09
    Powiem tak. Ja nie mam zastrzeżeń do obsługi i właścicielki. Jedynie ochrona
    jest nadgorliwa i często czuję się jak złodziej. Jeśli mam mówić o mankamentach
    to kolejki są zdecydowanie za długie i nigdy nie ma nikogo z obsługi na serach.
  • malaguena1 19.03.07, 10:03

    Od lat sklep wyznaje zasade - sprzedac co sie da, niewazne jakiej jakosci; ale
    majac paragon mozna zwrocic towar... Tylko ile osob machnie reka z braku czasu,
    albo nieopatrznie nie wezmie lub wyrzuci paragon...
    Co do warzyw - wedlug mnie maja najwiekszy wybor w okolicy i w sensownych
    cenach.
    A tak na marginesie, praconicy nie sa ta mdobrze tez traktowanie przez
    wlascicielke, widac duza rotacje i lek w oczach jak szefowa na slepie...
  • Gość: BASIULA KASIULA IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.07, 11:18
    TAK KONKURENCJA JEST DUŻA!
  • Gość: MAREK IP: 213.108.152.* 15.05.10, 11:27
    strasznie wyglądajką tam ekspedientki, nieprzyjemne i brzydkie.
    szczególnie jedna z CIERPIĘT I.....!!!!!!!!!!!!
  • Gość: mieszkanka zielone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 23:01
    Z tą przeceną towarów zgadzam się w zupełności. Jakiś czas temu
    wzięłam z półki orzeszki z naklejoną atrakcynie niską ceną.
    Spojrzałam dla pewności na drugie opakowanie - to samo. Wzięłam
    więc, ale przy kasie mocno się zdziwiłam gdy cena wybita była dużo
    wyższa. A Pani kasjerka gdy zrezygnowałam z zakupu jeszcze miała do
    mnie pretensję, bo przecież powinnam wiedzieć, że orzeszki w tak
    niskiej cenie (jak naklejona na opakowaniu) nigdy nie są. Dla
    potwierdzenia, że sobie tej ceny przecież nie przekleiłam z innego
    produktu przyniosłam z półki drugie opakowanie z identyczną naklejką
    cenową. Pani się trochę zmieszała, ale zaraz wygrzebała z półki
    następną torebkę, gdzie była już cena "normalna" i znów do mnie z
    pretensją, że to jakaś pomyłka, ale ja powinnam wiedzieć, że nigdzie
    w tej cenie orzeszków się nie kupi.

    Ostatnio byłam również świadkiem jak Pani kasjerka po obsłużeniu
    mnie odbiegła od kasy i przy wejściowych drzwiach zaczepiła panią, z
    którą zaczęła rozmawiać "sąsiadko.....itd.", a za mną w kolejce do
    kasy jeszcze ktoś stał. Można to nazwać swojskim klimatem EdHana,
    ale mnie to bardziej wygląda na brak szacunku.
  • agnieszka_z-d 20.03.07, 13:03
    Ja robię zakupy właśnie u konkurencji po drugiej stronie ulicy...
    W Edhanie nie podoba mi się, że jest tam tak ciasno, no i... jak dla mnie jakoś
    dziwnie tam pachnie.
    --
    W Kobiecym Dwupaku
  • Gość: gosss IP: 89.108.207.* 24.10.09, 22:45
    faktycznie tam wali jak holera przy samym wejsciu odrzuca
  • Gość: wesoły romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 15:23
    Zdecydowanie nieuprzejma obsługa (z wyjątkiem mięsnego!!!)- zwłaszcza w kasach.
    Burkliwe i opryskliwe paniusie z PRLu.
    Towary takie sobie, spore braki w asortymencie (higiena, luksusowe uzywki -
    czekolada Lindt, kawa).
    Konkurencja nie musi nawet się wysilać - a jednak - w KM uprzejme życzliwe i z
    humorem panie za ladą i w kasie!
    Ja już przestałam dawno odwiedzać Eda.
  • Gość: bono IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.07, 00:24
    no cóż trzeba pamietac ze edhan wywodzi sie z obskórnego warzywniaka, a jak mówi
    przysłowie mozna wyrwac murzyna z buszu ale buszu z murzyna juz nie
  • Gość: pola IP: 85.128.56.* 29.03.07, 14:42
    potwierdzam. Panie na mięsnym bardzo miłe i sprawnie obsługują - w kasach
    porażka. Określenie - kasjerki z PRL-u bardzo trafne. Niestety byłam świadkiem
    kiedyś jak własciciel wyżywał się na przedstawicielu handlowym którejś z firm,
    więc już wiadomo, dlaczego toleruje tak opryskiliwą obsługę - po prostu sam
    taki jest...przeniosłam się do Marc Polu przy Trakcie, gdzie luźniej, obsługa
    milsza i brak kolejek do kasy. Jeżdże tam codziennie i czuję sie jak klient a
    nie intruz. Pola
  • Gość: sqzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 23:21
    bojkot nie bojkot,ale około 4 lat temu już to stwierdziłem i o dziwo przez te 4
    lata nie byłem...ale faktem jest, że nieprzyjemnie,niemiło i nic nie ma
    (oczywiście spłycam),ale obsługa kiepska,ochroniarze beznadziejni,ciasno
    itepe... chodzę do tzw. "delków" i jest ok...
  • zresetowany_berbec 02.04.07, 11:14
    my ten sklep zawsze nazywaliśmy "edham" ze względu na chamską obsługe: pani w
    kasie pewnego dnia powiedziała do mnie "spier..laj". Ochroniarze faktycznie
    zachowują się, jakby każdy był złodziejem. W efekcie- przez 11 lat mieszkania w
    Zielonej byłam tam moze ze 3 razy.
  • Gość: maja IP: 212.160.172.* 02.04.07, 13:36
    A czy wiadomo kiedy i przede wszystkim CO będzie w nowym budynku należącym
    do "EDHAMA" ?
  • Gość: nietutejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 15:56
    Ja od 4 lat mieszkam w zielonej(przybylam z Mokotowa)i czuje sie tu jak na
    wsi,panie w kasie przypominaja czasy PRL-u,towar drogi i nie ma duzego
    wyboru,musze przepraszac,ze zyję.Nie cierpie mentalnosci w klepach Edhan,czy
    Delikatesow i zakupy robie w real,-
    Mam gleboko w d... towar i ceny takie jak podaja tu w Zielonej.jedyna moja
    nadzieje,zeby kiedys powstal tu jakis supermarket,ale wlascicielka Hanka nie da
    tu wejsc konkurencji :-/
  • Gość: Wieśniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:07
    A my mamy głęboko w d... Twoje opinie.
    Mamy nadzieję, że szybko wyniesiesz się z powrotem
    na Mokotów i zasilisz swoją osobą szeregi szczęśliwych
    klientów Reala i innych Auchanów kupując za grosze
    wodę i chemiczne wypełniacze sprzedawane pod postacia
    towarów marki "własnej".
    Tobie nie współczujemy. Jesteś dorosła. Współczujemy
    Twoim dzieciom, jeśli posiadasz, że muszą jeść tą chemię.

    W temacie sklepów...
    Ja chodzę do obu, i do Edka i do KMa, zależy skąd idę
    i gdzie mam bliżej. Zależy też od rodzaju zakupów.
    Oba sklepy mają swój styl i różnym ludziom pasują.
    KM jest, że tak powiem, nowocześniejszy, bardziej
    delikatesowy nastawiony na ciut bogatszego klienta
    z większym wyborem towarów z wyższej półki.
    Edhan jest taki bardzij swojski, nastawiony na tego
    troszke biedniejszego, emeryckiego klienta.
    Stąd tak wiele w personelu osób miejscowych,
    często też starszych ale znających tu wszystkich.

    Dlatego jest tak wiele nieporozumień na tym punkcie,
    bo tu często wpada się nie tyle po zakupy co
    poplotkować, pogadać ze znajomą kasjerką czy panią
    z mięsnego. Ja rozumiem, że to może ludzi napływowych,spieszących się
    irytować ale jak pisałem taka jest specyfika tego sklepu.
    Ja jak się spieszę, chce kupić coś gotowego, w kartonie,
    w puszce to idę do KM-a. Jak chcę wędlinę czy warzywo
    idę do Edka, wiem, że nic starego nie kupię.
    Proste, prawda? Wolny rynek, wolny wybór.
    Jak ktoś woli jechać po stare, śmierdzące mięso do Reala
    i jeszcze odstać po nie godzinę w kolecje a także
    w korku na Marsa to proszę bardzo.
    Jego wybór.

    Zalecam pewna ostrożność w tak jednomyślnym krytykowaniu
    Edhana. Gdyby było tak jak tu wiekszość piszę,
    to przecież sklep dawno by splajtował, nieprawdaż.
    A przecież powstał później niż KM a jednak znalazł
    swoich klientów (wielu), bo funkcjonuje do tej pory.
    Proponuje mniej stresu przy zakupach, spróbować się
    zaprzyjaźniź z kobitkami z obsługi a nie pożałuje się.

    I traktować oba sklepy jako inne do różnych zakupów,
    i do Edka chodzić jak się ma więcej czasu.
    Polecam
  • Gość: pola IP: 85.128.56.* 25.05.07, 14:22
    Wieśniak - troche za mocno "przyatakowałeś" swoja przedmówniczke. Ja kiedyś
    jakies 5-6 lat temu robiłam zakupy w Edhanie - ale potem otworzyło sie tak duzo
    nowych - wygodniejszych sklepów, że również wybieram tamte. Jeżdże do Marcpolu
    albo K&M - czy jakoś tak w okolicach Traktu. Jest tam dalej - ale dużo
    wygodniej. Przyznaj, ze kolejki do miesnego i warzyw w Edhanie ciągna sie
    niemiłosiernie a niektóre kasjerki nie są cierpliwe ... ale z jednym sie z Toba
    na pewno zgodzę : KTO KUPUJE JEDZENIE W REALACH, TIPACH I AUCHANACH - ma trochę
    nierówno pod sufitem...chyba ze gustuje w produktach wyświechtanych po
    podłodze, pieczywie nakładanym szczotką i szufelką oraz wędliną po siedmiu
    reanimacjach... Jedno Edhanowi trzeba przyznać - wędliny i mięsa mają
    rewelacyjnie świeże i smaczne.
    Wszyscy mamy wybór i wolna wole - więc niech każdy kupue gdzie chce - chyba
    sklepów spożywczych w okolicy nie brakuje - prawda?
    pola
  • Gość: Adamus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 17:07
    Wieśniak platować można po pracy a nie w trakcie przez takie plotkowanie jedna
    z kasjerek powiedziała do mojej mamy żeby oddała jej sto złotych bo się
    pomyliła jak wydawała reszty a wcale tak nie było.Dlatego nie chodzimy do EDHAN.
  • Gość: wesoły romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:24
    Rzeczywiście, EdHan musi mieć jakąś grupę klientów - takich, którym wszystko
    jedno, co i w jakich warunkach kupują.
    Widocznie się przyzwyczaili i na tym "jedzie" ta firma.
    Ja nie lubię być traktowany po chamsku - np w czasie obsługi w kasie pani
    kasjerka rozmawia sobie z kolezanką a mnie ledwie raczy powiedzieć ile mam
    zapłacić.
    Każdy może wybrać - IV PRL w EdHanie czy np. sympatyczne i uśmiechnięte,
    życzliwe kasjerki w KM. Jakość wędlin nieporównywalna z Edem (na korzyść KM,
    zwłaszcza tego w Miłosnej).
    Jeszcze co do "napływowych" i "miejscowych" - nie ma się czym chwalić z tego
    powodu - zależy skąd i z czym ktoś "napłynął"; wiele "miejscowych" zwyczajów
    pochodzi z armijno-PRLowskich nawyków a napływy - z zacofanych cywilizacyjnie
    wiosek mazowsza (nawet po transferze przez mokotów).
    Nie ma co się dzielić na lepszych i gorszych tylko głosować nogami - kupować
    tam, gdzie dają lepszy towar i warunki przy porównywalnej cenie.
  • Gość: Wieśniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:59
    Umiejętność czytania ze zrozumieniem się kłania.
    Cóż...

    Mnie nie jest wszystko jedno co kupuję.
    Napisałem to powyżej. Dlatego na świeże warzywa
    i mięcho chodzę do Edka.

    Po chamsku nie jestem traktowany ani w KM ani w Edhanie.
    A może to Ty przychodzisz do sklepu jak Pan i uważasz,
    że każdy pracownik to Twój niewolnik? Otóż nie, to są ludzie,
    mają prawo mieć słabszy dzień. I przypominam, że nie tylko
    pracownik sklepu ma być miły dla klienta ale i odwrotnie.
    Bo tak jest łatwiej dla wszystkich.

    Każdy może wybrać - otóz ja to już napisałem.
    I dlatego wybieram i kupuję czasem tu, a czasem tam, zależy.

    Ludzi nie dzielę na napływowych i miejscowych.
    Napisałem tylko, iż rozumiem napływowych nie przyzwyczajonych
    do specyfiki tego sklepu, iż może ich irytować wolna
    i gadająca ze wszystkimi obsługa. Ale napisałem też, że są
    dwa wyjścia - albo się przyzwyczaić, albo zmienić sklep.
    Na szczęście są dwa (a nawet trzy, bo jest jeszcze WSS)

    Z ostatnim zdaniem mogę się zgodzić w pełni.
    Głosujmy portfelami i wydawajmy swoje ciężko
    zarobione pieniądze ,gdzie chcemy.
    Ale po co pisać paszkwile na jakieś sklepy, bo się akurat
    komuś tam nie spodobało. To kupuj gdzie indziej.
    Podam jeszcze jeden argument, ale niestety dostępny tylko
    dla miejscowych. Otóż ja mogę wejść do obu tych sklepów,
    nawet prosto ze spaceru nie mając gotówki przy sobie
    ani kart. I zawsze wyjdę z zakupami.
    Naprawdę rozumiem ludzi przyzwyczajonych do anonimowości
    w marketach, że się irytują na gadające kasjerki.
    Ale ja bym tych swojskich klimatów nie zamienił na
    żadnego Reala. Może za ostro pojechałem w poprzednim poście
    pani z Mokotowa. Rozumiem, że nie lubi Edhana. Ale
    już nawoływania do zakupów w hipermarketach nie mogłem
    zdzierżyć. Do sklepu gdzie traktują Cię jak potencjalnego
    złodzieja, gdzie stado ochroniarzy gapi się człowiekowi
    na ręcę. O nie, to nie dla mnie. Zostaje przy Edku i KM-ie
  • Gość: Anna M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 14:27
    A ja robie zakupy tylko w supermarketach,w KM czy EdHanie kupuje
    tylko papierosy,bo na mnie nie zarobia tak jak na innych produktach
    (nie cierpie prtzeplacac)A cukiernie obok Edhanu uwielbiam,maja
    pyszne w-z'tki :-)
  • Gość: BetHooN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 13:48
    Jak Ci brakuje Supermarketu to wracaj na Mokotów, a nie za syfem
    tęsknisz w tak zacisznej okolicy,... może jeszcze centrum handlowe
    i więcej bloków ... ? aaa i wyciąć wszystkie drzewa i wyłożyć
    wszystko taką ładną kostką no i może jakiś iglaczek ....
  • Gość: koala IP: *.subscribers.sferia.net 30.12.07, 22:30
    Edhan to dziwny sklep Pani na serach to jakas dziwaczka nie lubie jej
  • Gość: oszukana IP: *.jelonki.robbo.pl 18.04.07, 09:17
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:35
    Wiec co proponujecie?Bojkot?Nie chodzimy do tego sklepu?
  • Gość: gibson12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 15:24
    Przecież i tak nie chodzicie to co chcecie bojkotować?
  • Gość: hajwan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:37
    Ja preferuje tylko Delikatesy :-)
  • Gość: he4niutka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:56
    U hanki dobre sa wedliny i mieso...i to wszystko.Dawno tam nie robilam
    zakupow.Wybieram Delikatesy ;-)
  • Gość: RZ IP: *.r.kbt.pl 14.05.07, 21:34
    A kiedy wreszcie zniknie ten przeraźliwy bałagan wokół budowy - to się już
    ciągnie chyba trzeci rok ?
  • Gość: janosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 12:16
    niedawno kupiłam śmierdzące udka - promocja była.. :(
  • Gość: maniusia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 12:02
    Nie chodzcie tam do sklepu.Tam jest drozyzna i d o tego niemila obsluga.
  • Gość: rodowity wesolak IP: *.eranet.pl 19.05.07, 22:28
    A ja chodzę tylko do Edhanu. To najlepszy sklep w okolicy. A co do obsługi to
    nikt teraz nie chce pracować w sklepach. Niedługo wszystkie się pozamykają z
    braku pracowników. A lubię ten sklep bo nie robią w nim "trzeciego życia
    kurczaka". Mięso i warzywa mają autentycznie ok i w rozsądnych cenach. I
    jeszcze jedno mają nie podrabiane alkohole.
    Pozdrawiam
  • Gość: tutejsza IP: *.eranet.pl 20.05.07, 22:21
    Ja również chodzę do edhanu. Lubię robić zakupy w sklepie w których wszystko
    można kupić i nie chodzić po kilku. Ludzie czasami mogą mieć humory i mogą być
    niemili, ale ja tego nie zauważyłam. y
    Robię tam zakupy od kilku lat i jestem zadowolona. Jeszcze nie trafiłam na
    stary towar i chyba się czepiacie. Jednak każdy ma swoje zdanie. Pozdrawiam
  • Gość: rod91 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:01
    Dziwne, ze ostatnie POZYTYWNE opinie są pisane z eranet, tak jak by z tego
    samego komputera??
    Może właściciel edhanu kupił sobie karte era i teraz pod podobnymi nickami (
    tutejsza, rodowity wesolak) pisze o sobie pochlebne opinie - nic go to nie
    kosztuje, nie wiem czy jest tak na 100% ale może tak jest.
  • Gość: anetaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 20:58
    dokładnie to samo pomyslałam sobie wczoraj - ale już nie chciałam "wkładać kija
    w mrowisko" :-) Znam Pana który dla nich kiedyś pracował - opowiadał, że
    traktowanie współpracowników to jakiś koszmar: krzyki, wyzwiska, straszenie ...
    szkoda gadać...
  • Gość: rodowity wesolak IP: *.eranet.pl 27.05.07, 22:02
    Niestety nie jestem wlaścicielem Edhanu, a szkoda bo to dobra firma. A rzucanie
    pomówień bez jakichkolwiek dowodów jest typowe dla wszystkich
    nie "wykształciuchów". Chyba w 2007 roku nie jest ciężko przyzwyczaić się do
    faktu, że nie każdy daje się skrobać TP S.A. i korzysta z topornej neostrady.
  • Gość: wesoły romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:29
    Ciekawe, co masz na myśli mówiąc o pomówieniach. A może tak ukryta kamerka przy
    kasie? Sam się przekonaj jak twoja firma pracuje.
    Opinie klientów nie zasługują na lekceważenie, bo klienci głosują nogami.
    Ale - aby to zrozumieć trzeba mieć więcej w głowie niż eraneta. Chyba że
    służbowa - na koszt klienta.
  • Gość: wesoły romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 08:36
    Dowody potrzebne są w sądzie. To nie jest sąd nad Edem tylko opinia
    konsumentów. Udowadniać wartość rynkową musi firma, nie klienci. Można sobie
    zamówić usługę "mystery shopper" i wtedy ta "dobra firma" miałaby czarno na
    białym dlaczego przegrywa z konkurencją. Ale do tego trzeba więcej pieniędzy i
    umiejętności niż słanie eranetem obraźliwych dla klientów postów na forum.
  • Gość: Natalie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 10:51
    Biedna p.Hanka.Chyba juz odczula ze coraz mniej klintow do niej
    przychodzi.Wysylam link do tego forum,niech jak najmniej ludzi zaglada do
    EdHAnu!
  • Gość: Janosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 12:54
    Każdy kupuje gdzie mu wygodniej. Ja do Edhanu mam parę zastrzeżeń ale i KM w
    Starej Miłosnie można kupić bubla. Przestałam tam kupować i wędliny i mięso .
    Wprawdzie w Edhanie miałam przygode ze śmierdzącym miesem ale KM to juz reguła...
  • Gość: pola IP: 85.128.56.* 28.05.07, 14:31
    jesli chodzi o mięso, wędliny i świeże pieczywo - tylko Marcpol przy Trakcie.
    Nigdy sie nie nacięłam.
  • Gość: tutejsza IP: *.eranet.pl 28.05.07, 17:24
    Nie rozumiem Wesoły Romku, dlaczego obrażasz Eranet. Każdy korzysta z takich
    usług internetowych z jakich chce. Sklep także można sobie wybrać. Wolny wybór.
    Korzystam z eranetu i jestem zadowolona. Na sklep edhan również nie narzekam.
    Kupuję tam często, bo jak już pisałam można tam kupić wszystko bez chodzenia po
    kilku sklepach. Obrażanie ludzi - taki jest twój cel w pisaniu na tym forum?
  • Gość: wesoły romek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 20:03
    Bardzo przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony; naturalnie myślałem
    wyłącznie o wpisie konkretnej osoby - na który odpowiadałem - deprecjonującej
    innych ze względu na korzystanie z "tepsy". Zgadzam się, że każdy ma prawo
    wyboru - zarówno sklepu jak i dostawcy internetu.
    Mam nadzieję, że "tutejsza" przyjmie przeprosiny.
    Jednak Ed Hana nie polecam a dlaczego - napisałem konkretnie wcześniej.
    Chętnie poprę reformę Eda - jeśli się zmieni, będę tam kupował, bo zdrowa
    konkurencja wymaga wsparcia oddolnego. I taki jedynie był cel mojego wpisu.
    Pozdrawiam.
  • Gość: obserwatorka IP: *.dsk.uw.edu.pl 29.05.07, 10:04
    Chyba ktoś ma spore problemy osobowościowe. A twoja prywatna wojenka jest
    doprawdy zabawna. Szkoda tylko że anomimowe opluwanie ludzi jest sposobem na
    poprawę nastroju. Ale czy w necie można tak do końca ukryć się za IP?
    Ja zagłosuję nogami i dalej będę chodziła do Edhanu.
  • Gość: pola IP: 85.128.56.* 29.05.07, 14:13
    Witam Obserwatorko. Takie mam tylko do Ciebie małe pytanko - do kogo to
    napisałaś? kto wywarł na Tobie takie wrażenie? - pytam ponmiewaz z tego co
    widzę na temat Edhanu niepochlebnie wypowiedziało sie około 20 osób na tym
    forum...:-)...a może wszyscy toczą "małą prywatną wojenkę" albo nie - może
    to "prowokacja polityczna"...wyluzuj...
  • Gość: zibi IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.07, 23:01
    a ja mówię wszystkim nie wierzcie w te brednie co tu wypisują Edham jest
    najlepszy, szczerze zachecam wszystkich do robienia w nim zakupów, szczególnie
    w soboty rano.
    Bedzie luźniej w delikatesach...
  • Gość: Urszula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:31
    O nie,ja na pewno nie pojde do HANKI,juz tyle razy sie nacielam na nabiale,poza
    tym drogo i strasznie dlugo sie tam zakupy robi.Wybralam DeLIKateSY !
  • Gość: madera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 11:18
    Kobiety w kasie sa nieuprzejme,traktuja klientow jak zlodzieji.Poza tym nie
    umieja obslugiwac karty platniczej,wolno licza...wszystko wolno tam sie
    dzieje.Ja nie mam czasu spedzac pol dnia w sklepie :=/
  • mmdziedzic 02.07.07, 13:15
    Najgorsza jest pani w dziale serów- nigdy jej nie ma. Trzeba godzinami czekać. A
    jak sie już zjawi to wszystko jest problemem. To za mały kawałek, to sie nie da
    pokroić itp. itd.
    Za to dział mięsny o niebo lepszy od Delikatesów. Przynajmniej wędliny. Większy
    wybór. I Panie też sympatyczne.
  • Gość: handelowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:34
    Tak tu moge potwierdzic,ze tylko mieso i wedline chce sie u Hanki kupic.Panie
    mile,szybka obsluga a reszta?Lepiej nie mowic :-/
    Wole zakupic warzywa i kielbase na "targu"w Wesolej w kazdy czwartek,a reszte w
    Delikatesach.

    Pozdrawiam!
  • Gość: Dana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:04
    Jestem z Rembertowa i odkąd tu zamieszkalam (po transferze z Ursynowa,już
    kilkanaście lat!) jeżdzę na zakupy właśnie do Zielonej a konkretnie do
    EdHan,a.Co mnie tu urzeka? To,że nie jestem anonimowa,że jestem rozpoznawalna i
    miło witana.Zwłaszcza przez starsze Panie ekspedientki.Nigdy nie zdarzyło mi sie
    żeby któraś z nich potraktowała mnie po chamsku.Towar mi odpowiada a i ceny też
    (niższe niż w Rembertowie).Jednym słowem zazdroszczę wam drodzy państwo takiego
    dużego sklepu (u nas ciągle brak-gorzej jak na wsi-z całym szacunkiem dla
    wsi).Serdecznie wszystkich pozdrawiam i więcej zrozumienia - każdemu zdarza sie
    zły dzień.Nie zamieniłabym tego sklepu na jakiś Real czy Tesco,brr.
  • Gość: menka IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.10, 21:49
    Chciałabym dorzucić mały pozytywny głosik w sprawie EDHAN-u.Robię tam zakupy od
    lat bo jest po prostu taniej niż u konkurencji.Sklep trochę zapyziały jak na
    standardy nowoczesnych delikatesów.Miłe są panie na dziale warzywniczym(oprócz
    jednej przygłuchej)i niektóre na dziale mięsnym.Do kas chodzę o strony
    Warszawskiej,bo tam siedzą milsze panie (pani Martyna i pani w okularach).Co do
    ochrony to się zgadzam,strasznie upierdliwa,miałam nawet starcie z jednym
    panem,któremu się nie podobało że moje dziecko dotyka zabawki.Widać że obsługa
    boi się szefowej,stąd te częste rotacje.
  • Gość: nitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 22:57
    Dosyć często robię w Edhanie zakupy w dziale mięsnym. Mają lepsze
    produkty niż K&L. W K&L-u kilkanaście razy kupowalam mięso popsute
    lub we wstępnej fazie gnicia, wędliny także są niezjadliwe (tak na
    marginesie poinni zmienić dostawców. Po za tym w każdym innym
    aspekcie jest lepiej jest w K&L. Większy wybór produktów i świerze.
    Ostatnio w Edhanie kilka razy kupowalam pulpe pomidorową w kartoniku
    poniewaz nie chcialo mi sie pójść do K&L (chwilowo pod Edhanem
    wygodniejszy parking, no i kipowalam tam wędliny) ...i juz teraz
    chce mi się iść do K&L. - za każdym razem byly popsute. Ale do pań
    obsługujacych nie mam zastrzeżeń zawsze są mile zwlaszcza na
    mięsnym, no moze na serach nie - ale tam zwykle nikogo nie ma i nie
    czekam. Ochron ajest tylko trochę nadgorliwa zwlaszcza gdy moja
    druga połowa nie chce się rozstać na czas zakupów ze swoja pokaźną
    torba foto - wtedy jdziemy do K&L.
    PZDRW WSZYSTKICH
  • Gość: baska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 17:14
    a ostatnio pan ochroniarz obcianl sobie paznokcie obinaczem tuz przy
    regale na torby klientow
  • Gość: asia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 08:53
    W EdHanie wędliny są lepsze niż w K&L. I tylko to. Dużo bardziej
    wolę robić zakupy w K&L ale jak chcę dobre wędliny to idę do EdHana.
    Mam nadzieję, że własciciel K&L weźmie sobie nasze wpisy do serca i
    coś zmieni. Pozdrówka dla Zielonej.
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 16:10
    lubię ten sklep. ale jedno mnie dziwi: dlaczego pracuje tam tak mało
    młodych ludzi? czyżby atmosfera wewnątrz nie sprzyjała
    młodym?,raczej o wiele milej by było widzieć uśmiechnięte młode
    osoby niż panie w wieku emerytalnym, ktore podchodzą do swojej pracy
    jakby z przymusu? czy One tam są za kare? np. Pani na serach?
  • Gość: rencista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 18:56
    a co masz do pan w w wieku emerytalnym czyzby zaklocalaly twoje
    poczucie estetyki?
    jesli dozyjesz takowego wieku a bedzie to szybciej niz myslisz to
    mysle ze zmienisz zdanie
    a sklep jak sklep
    ja osobiscie cenie go za duzy wybor towarow i sympatyczna obsluge
    szczegolnie pan w wieku emerytalnym!!!!!
  • Gość: nołbady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 21:47
    1. mieszkam w Wesołej 7 lat
    2. od 6 lat nie robię zakupów w EdHamie ponieważ:
    - też byłem światkiem jak właścicielka j...ała PH z jakiejś firmy
    - kasjerki z PRL to mało powiedziane
    - "wieśniaku" zgadzam się z Twoją wypowiedzią że można mieć
    słabszy dzień - ale nie rok :)
    - kiedyś poprosiłem Panią na mięsnym że zanmim pokroi mi wędlinę
    żeby zdjęłą skórkę z tworzywa a ona mi na to "co, będzie mniej
    ważyć ?" - bez komentarza
    Dlatego wolę robić zakupy w Marcpolu przy trakcie - kultura i super
    towar

    A Pani z "Edhamu" życzę żeby na swoją markę zapracowała tak aby
    nazwa Edhan wróciła
  • Gość: jokko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:18
    zdecydowanie wolę robić zakupy w K&M (dla mnie nadal tzw. KiL),
    chociaż - co trzeba uczciwie przyznać - wędliny i mięso lepsze u
    Hanki. Ciekawe, że nikt nie napisał o nieprzemijających i nie
    powtarzalnych "karteczkach". Na mięsie już ich co prawda nie ma, ale
    na warzywach nadal królują. To chyba taki swoisty folklor tego
    sklepu, jakoś sobie go nie wyobrażam bez... karteczek (które zawsze
    gdzieś po drodze do kasy giną). Jako stara mieszkanka Zielonej
    doskonale pamiętam sklepik u p. Hani, i w sumie to żal, że rozmiar
    przerósł możliwości właścicielki.
  • Gość: G.z Zielonej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:21
    Te kartki sa za przeproszeniem-wkur**wiajace,komunizm w Edhanie
    jeszcze nie przeminal,czy co??
    Poza tym drozyzna(chyba wlascicielka nie wie,ze monopolem nie jest)
    czas stanal w miejscu jednym slowem,,,,.......
  • gosku11 02.01.08, 21:50
    nie mam nic do Tych Pań, źle zrozumiałeś Rencisto. zastanawiam się
    tylko dlaczego w tym sklepie nie ma młodych ludzi?no może są małe
    wyjątki, pani na mięsnym i na warzywach....
  • Gość: mirek IP: 193.111.166.* 14.02.08, 14:31
    Ja robiłem kilka razy zakupy zaraz po pracy, więc przychodziłem do
    sklepu z aktówką w której noszę dokumenty, pieniądze itp. Pan
    ochroniarz zawsze nakazywał mi pozostawienie aktówki w szafce przy
    wejściu (a jest napisane przy szafkach, że za rzeczy pozostawione w
    szafce sklep nie odpowiada) Zapewne bał się, że wyniosę w niej jakiś
    serek topiony lub nie daj Boże parówkę. Po kilku awanturach z panem
    ochroniarzem, że nie zostawię tam moich dokumentów przestałem robić
    zakupy w tym sklepie. Nie byłem w nim już od dwóch lat i zapomniałem
    o jego istnieniu. Ja rozumiem, że ludzie są różni, ale jak można
    traktować każdgo jak złodzieja.
  • kartopaka 26.02.08, 18:42
    Sklep jest fatalny... nie lubię w nim robić zakupów po mimo- sympatycznej Pani w
    okularach w dziale mięsnym, bardzo miłego Pana Ochroniarza ( ten grubszy) drugi
    to zgroza - antypatyczny typ. Pani w dziale warzywnym ( ta strasza) zawsze mnie
    rozbraja swoim "proszę bardzo" powtarzanym każdemu po ileś razy. Ale Panią od
    serów osobiście udusiłabym gołymi rękami. Szkoda mi nerwów dlatego tam nie
    chodzę. Jest ciasno i asortyment też raczej mało wyszukany. Czekam niecierpliwie
    na nowe delikatesy K & M ( dla mnie tez ciągle KL...)
  • Gość: Milkena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 18:48
    A ja bylam dzis milo zaskoczona-w Delikatesach rozdawali kobietom ZA
    DARMO po tulipanie.W Edhanie to nawet o czyms takim nie ma co marzyc.
  • kartopaka 08.03.08, 21:34
    tez dostałam... Dziękuję jeśli przedstawiciele K&M czytają... a huczne otwarcie
    nowych delikatesów będzie..?
  • Gość: tutejsza IP: *.eranet.pl 09.03.08, 21:37
    Szanowne przedmówczynie. Troszkę jesteście w błędzie. Tulipany
    jednak były rozdawane w Edhanie. Bynajmniej ja robiąc zakupy o 16.00
    dostałam. Z tego co widziałam nie byłam wyjątkiem. Jeśli tam nie
    chodzicie i nie robicie zakupów to skąd możecie wiedzieć co się tam
    dzieje?

  • Gość: takze tutejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:16
    Jak to mozliwe,zeby tak chytra wlascicielka rozdawala za darmo
    tulipany???
  • Gość: Gość IP: 193.111.166.* 10.03.08, 15:27
    Pracownicy nie dostaną premi przez trzy miesiące i stratna nie
    będzie.
  • Gość: gibson12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:04
    Myślę że to przesadna złośliwość
  • Gość: jokko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:49
    Ależ nie są w błędzie. Byłam w K&M o 9 rano i także dostałam
    tulipana.
  • Gość: konsumentka IP: *.eranet.pl 12.03.08, 20:24
    a ja wczoraj byłam w delikatesach i sprzedali mi śmierdzące piersi z
    kurczaka moczone w occie. moja noga tam nie stanie trzeba będzie do
    marcpolu jeździć.
    wąchajcie co kupujecie w delikatesach.
  • Gość: gibson12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 15:59
    też rozdawali za darmo .Trzeba Było iśc do EDHANA,były by 2 kwiatki
  • Gość: gibson12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:02
    W EDHANIE też dawali trzeba było iść co dwa to nie jeden
  • Gość: agata.raczynska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 00:10
    Cóz za wymagająca dama, Ten za gruby, ta może być , tą bym udusiła,
    a ta całkiem sympatyczna.... Koszmar ten typ tak ma..
    Widać, że Panienka tu zbyt długo nie mieszka. Odkąd pamiętam to
    zakupy robiło się u Sławka albo u Buca, a ponieważ życiorys
    właścicieli sklepów nieco uległ zmianie obecnie najpopularniejszą
    formą nazewnictwa są "delki" i "Hanka".

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli chcę kupić ser u
    Hanki do po prostu wołam Panią Bogusię, wszyscy ja nawołują i Pani
    Bogusia człapie do mnie w żółwim tempie (przynajmniej robi się
    wesoło po całym dniu pracy). Pani Zosia na warzywach jest bardzo
    inteligentną kobietą i od urodzenia sympatyczną dla wszystkich, Pani
    Wiesia na mięsnym to najbardziej kompetentna osoba w całym Edhanie,
    a Pani Tereska na kasie zawsze mi skredytuje kiedy zabraknie
    gotówki - kochana osoba.
    U Hanki kupuję tylko mięsa, sery, pieczywo i warzywa. Zdecydowana
    większość produktów paczkowanych, wekowanych i gotowych to
    marka "Aro" czyli wyroby z makro - ja za to dziękuję. W delkach
    natomiast kupuje się łatwo produkty droższe i trudniej dostępne. Z
    łatwością gromadzę tam składniki do przepisów Pascala. Oba sklepy
    mają racje bytu i są bynajmniej mi niezbędne.
    Współczuję jednak wszystkim pracownikom obu sklepów za to jak są
    traktowane i wykorzystywane przez właścicieli. Podziwiam za to, że
    potrafią zdobyć się na szczypte uśmiechu w takiej atmosferze pracy.
    Oba sklepy nawet herbaty swoim pracownikom nie dają tylko muszą
    przynosić swoją! Jeszcze te w Edhanie nie dają sobie w kaszę dmuchać
    (pewnie dlatego, że miejscowe), ale te biedne dziewczęta ze Śląska,
    Tłuszcza, Szczytna i Węgrowa co pracują w delkach na kasie... Nie
    raz widziałam jak płakały bo im 20 zł w kasie brakowało, albo jak
    płaciły kartą za 2 kajzerki bo nie miały gotówki. Żal mi Ich, ledwo
    im pieniędzy starcza na bilet do domu żeby w Święta rodzinę
    odwiedzić.

  • Gość: rena IP: *.171.83.162.crowley.pl 25.03.08, 09:58
    Wlascicielka EdHanu faktycznie niemila, chamska itd..wiem bo znam z
    pierwszej ręki obraz tego jak tam się pracuje.
    co do pan pracujących tam... jakby klienci byli mili i nie
    traktowali pan sprzedających jak kogoś gorszego to sprzedawczynie
    tez odnosily by się do klienta z szacunkiem.
  • Gość: goska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 15:55
    Pani od serów jak ją nazywacie już nie kroi serów tylko serki i
    masełka w lodówce układa. Poza tym tn sklep to koszmar. K@M też jest
    nie lepszy - może mają więcej produktów ale mają też niemiłe Panie
    np. taka blondyna na mięsnym, u której poprosiłam o filet z
    kurczaka - swieży to ona mi nim do nosa dotknęła i brzydko się
    odezwała z komentarzem "I co nie śmierdzi?" Szkoda, ze nie mam tu
    jeszcze jednego sklepu - byłby jakiś wybór
  • piw36 28.05.08, 14:24
    Mieszkam na Wygodzie, ale zakupy robię w Edhanie. Jestem całkiem
    zadowolona, wolę tu niz na Marysińskim bazarku, gdzie po 17-tej
    zostaja same resztki. Kolejki są, ale to chyba dobrze, znaczy to że
    mają jeszcze trochę klientów, jedyny minus to ten dział z serami...
    nigdy nikogo nie ma i trzeba czekać. Ogólnie jestem zadowolona, bo w
    porównaniu do Reala czy innych wypada całkiem dobrze. Wszystko
    swieże, panie w dziale mięsnym bardzo miłe.
  • Gość: Magda Zielona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 10:00
    Ja popieram wszystkich niezadowolonych ze sklepiku EDhan. Byłam tam parę razy i
    więcej nie będę bo aż mnie rzuca na to wszystko co sie tam dzieje. Potwierdzam
    panie na kasie to mistrzostwo świata w chamstwie i nieuprzejmości. Ochroniarz
    jakby mógł to każdemu zaglądałby nawet do kieszeni w spodniach. Jedyną uprzejmą
    osobą w całym podkreślam całym sklepie jest starsza pani z warzywnego, przemiła
    kobieta. A i zgodzę się również z opinią,że strasznie tam śmierdzi, jak w
    wiejskim sklepiku w Pcimiu Dolnym
  • Gość: nana z wesolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 19:49
    Wydaje mi się że EDhan umrze śmiercią naturalną jak tylko otworzą
    nowe delikatesy.
  • megi188 10.07.08, 10:14
    Ten sklep to naprawdę skamielina komunizmu. Paniom obsługującym
    wydaję się, że robią wielką łaskę i tu przoduje pani na serach,
    która wita wzrokiem każdego klienta jak intruza, przy tym rusza się
    w iście ślimaczym tempie. Kolejną atrakcją jest dział wędlina i
    mięso. Jedyne, co jest plusem to to, że wyroby są smaczne, ale czy
    świeże? Dobre pytanie. Jedynie kilka młodych ekspedientek to miłe
    osoby, zaś reszta…. najlepiej przekonać się samemu i zdecydować o
    wyborze czy tu robimy zakupy, czy w KM.
    Ja już zdecydowałem.
  • Gość: a ja z Marysina IP: *.chello.pl 16.07.08, 01:30
    A ja z Marysina na większe zakupy przyjeżdzam do EdHan. Nie wiem kto
    jest właścicielem, bo mnie to nie interesuje. Napewno gdybym była
    zgryżliwa znalazłabym jakieś wady. Ale nie przyjeżdzam szukać wad,
    tylko robić zakupy.Są towary, które może gdzie indziej są tańsze /np.
    w marketach/, ale są i tańsze. I czuję się w tym sklepie dobrze.
    Nikt mnie żle nie potraktował, nikt nie obraził.Obsługa grzeczna i
    kasjerki miłe. Nie trafiłam na towar przeterminowany - co zdarza się
    w realu. Ochroniarze też grzeczni. Nawet potrafią pomóc czasami przy
    pakowaniu towaru do torby.Z wózkiem trochę ciasno, ale klienci też są
    grzeczni i potrafią się przesunąć.Nie zauważyłam, zeby ktoś traktował
    mnie jak potencjalną złodziejkę. Ale nie mając zamiaru kraść nie
    zwracałam większej uwagi na to, czy ktoś patrzy, czy nie. Ktoś
    pisał, ze kasjerka za bułki płaciła kartą. A to ciekawe. Bo gdyby
    tak było, to sklep musiałby dopłacać do tych bułek.Bo tak się
    składa, ze firmy posredniczące sklep-bank/w Edhanie jest to dawny
    Polcard/ pobieraja od sklepu prowizję od każdej transakcji.Dlatego
    sklepy często ustalają, ze kartą można płacic dopiero przy zrobieniu
    zakupów na kwotę 20,-zł. Tak, czy inaczej jestem z tego sklepu
    zadowolona i będę tam przyjeżdzać.
    Powiem jedno - cudze chwalicie, a swego nie znacie.
  • Gość: k...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 21:55
    oj... tak napewno umrą śmiercią naturalna gdy tylko otworzą nowodobudowane
    'delki'. Y... mam pewne zastrzeżenia do działu serowego ,zanim poczekam na tą
    panią od serów z godzine i łaskawie przyjdzie swoją niezwykłą szybkością obsłuży
    mnie to krew moze zalac człowieka . i jeszcze zrobi swą niezadowoląną mine
    jagbym jej pół rodziny zabiła
  • Gość: dziewczynazwesolej IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 21:43
    Jeśli chodzi o Panią od serów- ludzie co Wy oczu nie macie?
    Widać,że kobieta ma problemy ze zdrowiem, wykonuje naprawdę ciężką
    pracę! czekacie bo rozkłada towar i jeszcze dostaje za to 'wielkie
    pieniądze', zresztą nie tylko ona.Właściciele moglibypodnieść pensje
    personelowi, a tak będą mieli ciągle rotacje, tak to jest jak się
    wyzyskuje maksymalnie ludzi.
  • Gość: be,be IP: *.chello.pl 04.11.08, 08:45
    może tak, może nie, tylko dlaczego narzekacie na prywatnych właścicieli, a nie
    na państwowych? Może pracę zmienić. Może iść na posadkę państwową./o ile w ogóle
    takie sklepy jeszcze są/. Ma kłopoty ze zdrowiem i pracuje w handlu? Tu mają być
    osoby zdrowe. A jak chora to ZUS i renta. Spróbuj sama założyć "interes" i
    spróbuj zatrudnić personel. Zobaczymy na co będzie cię stać.
    Macie to co chcieliście.
  • Gość: GILU IP: *.eranet.pl 09.02.09, 18:49
    A KIEDY OTWIERAJA NOWEGO ED-HAMA,MOZE KTOS WIE/
  • Gość: monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 06:56
    Słyszałam,że kwietniu otwierają nowy sklep ale nie wiem czy jest to
    w 100% prawda
  • Gość: GERARD IP: *.eranet.pl 07.03.09, 23:06
    K&M OTWIERA SIE 11tego,A PANI HANIA KIEDY
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:51
    SŁYSZAŁAM,ŻE W KWIETNIU PRZED ŚWIĘTAMI WIELKANOCNYMI.
  • Gość: Jack43 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 13:06
    Nareszcie po długim oczekiwaniu, dzisiaj nastąpiło otwarcie sklepu w
    nowym wydaniu. Sklep super. Oby tylko personel dostosował się do
    nowej rzeczywistości. Pani Haniu tak trzymać !!! Proszę nie
    przejmować się opiniami złośliwców. Ludzi zazdrosnych nigdy nie
    brakowało,co widać po tym forum. Ci prawdziwi starzy mieszkańcy
    Zielonej pamiętają doskonale, że Wasz sukces przyszedł poprzez
    długoletnią cięźką pracę całej rodzinny a nie przyjechał w 200-stu
    litrowych beczkach "drewnianego spirytu".Gratuluję szczerze !!!
  • Gość: Gogo IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.09, 14:53
    Co tam takiego super to nie wiem,dla mnie to lipa,pozdrawiam.
  • Gość: zielona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:27
    Dla mnie też lipa sklep w wiejskim stylu .
  • Gość: miejscowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:29
    To prawda wiocha .
    Konkurencja obok to Bruksela w porówniu do EDHANU!!!.
  • Gość: zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 20:34
    w porównaniu do k&m, szkoda gadac ... sasiedzi sie ze mna zgadzaja
    .... porażka !!. jak otwieraliscie jako 2. sklep w okoliczy tzn po
    otwarciu km'u duzego jako 1-ego to trzeba bylo cos konkretnego zrobic
    zeby klientow sciagnac .... a nie taki badziew .... tam chociaz
    jakies prezenty dawali a tu co? ... kiełbasa z grilla? az strach :p

    powodzenia...
  • Gość: tutejsza IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 00:42
    Styl sklepu prosty i przystępny dla każdego ale czy wiejski. Chyba
    nie byliscie na wsi. Dziś były niezłe promocje, ciekawe czy takie
    pozostaną.
  • Gość: gosc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 10:35
    Niezle?,tzn jakie?,
  • Gość: monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 21:40
    Ale kadzisz !!!!!!!!
    Masz coś z tego????
  • Gość: tutejsza IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.09, 22:55
    Widać, ze przedmówca nawet nie był w srodku sklepu. Kiełbasę z grila
    faktycznie można było zobaczyć z zewnatrz.
    Prezenty jak wynika z ogłoszenia beda dawać za dwa tygodnie - dla
    klientów bedzie losowanie. Postawili zapewne na inność. Siatę
    zakupów z KM każdy przytaszczył do domu i zjadł włącznie ze mną a
    losowanie w EdHANIE zapewne doda trochę adrenaliny. Sama skorzystam
    może cos się trafi.
    Widać jednak po wpisach że choćby własciciele stanęli na uszach i
    klaskali to i tak niektórym sie to nie spodoba.
  • Gość: zielonianin IP: *.wspiz.edu.pl 28.04.09, 11:34
    Jakby nie patrzeć, dzięki Ed-Hanowi mamy konkurencję po oby stronach Brata
    Alberta, czyli możemy liczyć na niższe ceny, niż gdyby był tylko jeden market.
    Właśnie dlatego kupuje i w jednym, i w drugim.
  • Gość: hardede IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 16:45
    A ja ani tu ani tu nie chodze,bo wole jechac dalej do marketu i
    kupic duzo taniej.
  • Gość: anonim IP: 80.50.88.* 28.04.09, 19:54
    najtaniej tO jest w k&m! Robie tam zakupy od 15lat i jestem bardzo
    zadowolona i dumna że mam pod nosem taki sklep. niezły bajer teraz
    wystawili. Obsługa miła, ciągle jakieś promocje, przemiła szefowa,
    ochrona niczego sobie.:))
  • Gość: grey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 20:00
    Gdzie jak gdzie ale w KM to tanio na pewno nie jest...
  • Gość: Marek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 22:26
    Jeszcze sie taki nie urodzil zeby wszystkim dogodzil.
  • Gość: kriskur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 23:44
    Większosc z was narzekaczy na ed-han, pochodzi spoza Warszawy,to
    oznacza jedno, sami jesteście wiesniakami.A jesli sie wam nie
    podoba,prosze wracac do siebie,tam czekają na was luksusy...
  • Gość: miejscowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 06:51
    Niestey w EdHanie też luksusów nie ma ,nadal jest ciasno i nadal ta
    sama niemiła obsługa.
  • Gość: no wlasnie tanio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 22:58
    nie jest.Myslicie,ze dlaczego takie tlumy w biedronce czy lidlu?
  • bos122 01.05.09, 11:13
    Jeżeli narzekacie na obsługę Edhanu to wychodzę tylko z jedneg założenia: albo
    nigdy nie byliście w tym sklepie i nie wiecie jak tam jest, lub sami jesteście
    wrednymi ludźmi. Edhan od zawsze był tańszy od K&M, tygodniowe zakupy w Edhanie
    są tańsze o 50 zł niż w K&M.
    Więc jak wchodzicie na forum żeby zostawić spama to lepiej wgl. go nie odwiedzajcie.
  • Gość: nana z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 14:31
    Dziś ostatecznie przekonałam się do sklepu edhan może wystrój w KM
    ładniejszy ale cenowo niestety .Na wielu produktach oszczędziłam w
    granicach 1zł a marynowany imbir o 3zł taniej.
  • Gość: WESOŁA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:40
    BARDZO LUBIE TEN SKLEP BO JEST W NIM TANIO I MILA OBSŁUGA I NIE TRZEBA STAĆ W KOLEJKACH JAK U KONKURENCJI,,,,,
  • Gość: bubba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 22:14
    Tanio...to chyba jakis zart!jest drozej niz w K&MN
  • Gość: ona30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 08:05
    Mieszkam na tym osiedlu od urodzenia, i lubię robic zakupy w ED-HANIE. Może ktoś
    sobie nażekac na obsługę,ceny i ciasnotę, jego sprawa. Tylko czy pamięta od
    czego właściciele Eda zaczynali?Od malego sklepiku z warzywami.Własną pracą
    doszli do tego co mają. A jak ktoś zazdrości to niech sam poprowadzi taki sklep.
    Ciekawe jak Mu to wyjdzie, i jak będzie znosil krytykę.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:30
    I większych pieniędzy nie zazdroszczę komukolwiek, ale jak wynika z
    wielu wpisów, a ja też mam takie doświadczenia, trochę tych
    pieniędzy w edchamie zarabia się nieuczciwie.
  • Gość: zuza IP: *.181.28.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.05.13, 14:21
    W nowo otwartym sklepie zdążyłam już kupić paczkowany chleb z pleśnią.
    Może dobrym pomysłem było by zamknąć go i już nie otwierać. Nowy od starego niewiele się różni.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:19
    Ten sklep to satyra. Nie kupujemy tam od ośmiu chyba lat, a jakiś
    czas zakupy robiliśmy tylko w nim. Najpierw zostałem obsztorcowany
    jak uczniak przez kasjerkę z sąsiedniej kasy, że strąciłem kurtką
    jej kanapkę. Posilała się obsługując. Kupowałem bez żony wołowe na
    tatara, to dostałem takie żyły, że pies miał kłopoty z ich
    skonsumowaniem. Kropkę nad "i" postawił powtórny zakup główki
    zgniłej sałaty owiniętej przemyślnie w zdrowe liście. A faktem jest,
    że parokrotnie jedna z akurat miłych pań ekspedientek na warzywnym,
    proponowała nie upierać się przy zakupie "akurat dzisiaj" czegoś
    tam. Wiedziała co robi. Ma się wrażenie, że tam jest taniej niż w
    innych sklepach. Być może. Ale jak się potem całość lub połowę
    wyrzuca, to żaden interes.
  • Gość: Wesoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 21:21
    Ostatnio pani przy kasie zrobiła mi prawie awanturę o to, że śmiem
    zapytać się jej - czy można w EdHanie kupić bilety ZTM... paranoja !
  • Gość: szymek256 IP: 195.47.201.* 12.06.09, 11:33
    Podobno Hanka (właścicielka) kopnęła w pupę kobietę w ciąży, za to,
    że kobieta zwróciła jej uwagę, że sprzedaje przeterminowany towar.
    Może ktoś wie coś więcej na ten temat?
  • Gość: legła IP: 83.238.109.* 16.06.09, 12:28
    Od czasu do czasu robię tam zakupy.
    Minusów jest wiele:
    -totalne wieśniactwo jeśli chodzi o płatności kartą (od 20 zł)
    -obsługa rodem z PRL-u (pohukiwanie na klientów, zero kultury bądź toporne
    poczucie humoru)
    -buraccy ochroniarze
    -smród od kontenerów pod sklepem

    Plus tylko jeden:
    -nigdy nie ma kolejek do kas (pewnie ze względu ww. minusy)
  • Gość: tutejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 21:50
    Faktycznie minusów jest bardzo dużo a plusów niestety nia ma myślę
    jednak ,że brak klienteli miesza właścicielce w głowie sam byłem
    dziś świadkiem jak P,Haneczka myła mopem schody w sklepie czyzby
    nie było ją stać na opłacenie sprzątaczki czy chce pokazać ,że
    tylko ona robi coś w tym sklepie.Zal mi pań,które tam pracują.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 15:45
    a co powiecie o kartach stałego klienta super sprawa odkąd ją posiadam wydałem w
    edhanie co najmniej 600 zł a dzisiaj dowiedziałem się że mam 149 punktów
    wcześniej wszyscy klienci byli informowani że złotówka to punkt a po tysiącu
    punktów rabat pewnie punkty wedle uznania przyznaje pani Hania.....pogratulowac
    pomysłu na ściągnięcie klientów
  • Gość: henia z zielonej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 14:20
    Żenua :-/
  • ulcia.zabki 06.07.09, 10:37
    Ja przepradam za Edhanem. Punkty mi się zgadzają. Może wydałeś/aś kasę i zapomniałaś podać karty przed kasowaniem towaru? Jest miło, panie zawsze doradzą gdy trzeba. Ktoś powiedział, że w K&M tanio. ŻAL! Jakie tanio? To najdroższy sklep w Zielonej! Osługa po prostu CHAMSKA (starsza pani chciała aby babka z obsługi przeczytała jej coś z opakowania chyba na ryżu to uzyskała odpowiedź : a co, czytać się nie potrafi? W wiekszości tylko kasjerki a patrzą na człowieka z góry!) W Edhanie nigdy coś takiego się nie zdarzyło. K&M to zdecydowanie ŻADNA konkurwencja dla EDHANA!
  • Gość: Anonim IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.09, 11:34
    A co powiecie jak w K@M sprzedają zieloną kiełbasę i to w porządku? Ja robię
    zakupy w Ed-hanie od tylu lat i nie narzekam, a co do punktów to proszę się
    przyjrzeć na paragon, są rzeczy które są tańsze i to sporo(herbata, warzywa,
    cukier itd.) a kasjerki pytają każdego o kartę, z uprzejmości sprawdzają nawet
    ilość punktów na karcie na życzenie klienta. A co do obsługi to w K@M jest ona
    nieodpowiednio zorganizowana ( po prostu - hamska ), i jeszcze jedno co w tym
    złego że p.Hania myje schody? Może i to hańba ale podglądanie szefostwa sklepu
    nie jest odpowiednim zajęciem ;) Chyba że ktoś specjalizuje się w szpiegostwie
    (nie wnikam :>).
    Zakończę to w prosty sposób:
    -Ed-Han to najlepszy sklep na osiedlu
    -K&M nie dba o klientów i jest ewidentnie droższy,
    a ludziom nigdy nie dogodzisz bo:
    -Jeden lubi jak mu cyganie grają, a drugi jak mu nogi śmierdzą ;)
    POZDRAWIAM.
  • Gość: ytong IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 20:09
    Anonim dobrze piszesz.
    Ja ostatnio w K&M sie zbulwersowalam,bo kasjerka do mnie sie
    wydarla:"TYLKO TO??" Bo na tasme kasy polozylam TYLKO lizak.I pani
    ta byla niezadowolona :-/ Nawciskalam jej troche,bo nie bedzie mnie
    ktos traktowal jak ZERO.I Wam tez radze,to moze troche i ED-HAN i
    K&M sie "ODCHAMIĄ".Przeciez oni tylko z NAS zyją,wiec niech traktuja
    z szacunkiem.
  • Gość: Anonim IP: *.subscribers.sferia.net 25.11.09, 17:49
    Ja też kupuje od kilku lat w edhan. Obsługa jest tam bardzo miła i życzliwa :)
    Ceny dużo niższe niż np. w K&M. Produkty dobrej jakości. :)
  • Gość: krysti IP: 188.33.5.* 27.11.09, 20:52
    Ja tam wolę TESCO.
  • Gość: klient IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 16:41
    Po prostu kaszanka pozny Gierek, niesympatyczna szefowa a szef który wie o
    wszystkich prawach kupujacych lepiej bo jak się od niego dowiedziałem tu cytuję:
    to na dzielnicy od ponad 20 lat pracuje a do tego ochroniarze w przybrudzonych
    sweterkach malo rozgarnieci. W porównaniu do sąsiadów z K&M to dramat. Ale
    czysta konkurencja może spowoduje ze splajtują. Nie polecam, chyba tylko po to
    aby zobaczyc jak nie wolno prowadzic sklepu.
  • Gość: sylwia IP: *.netia.pl 18.02.10, 07:34
    Opisuję sytuację która mnie spotkała pod sklapem:
    zaparkowałam samochód pod sklepem EDHAN po czym podchodzi do mnie ochroniarz i
    mówi abym odjechała z parkingu jeśli nie robię zakupów w sklepie EDHAN.. po czym
    pytam się go skąd wie że nie bedę w tym sklepie robić zakupów. (Najpierw
    chciałam sie udac do pobliskiej apteki.) Po czym on do mnie żebym w takim razie
    weszła do sklepu skoro tu zaparkowałam. Powiedziałam mu że on mi życia układac
    nie będzie i nie bedzie mi mówił w jakiej kolejności mam robić zakupy...
    Rozkreciła się dość nie miła dyskusja.. Po czym odjechałam spod tego sklepu i
    nie zamierzam tam robic zakupów. Ogólnie w tym sklepie jest nieład. jedynie miła
    obsługa znajduję się na warzywach(pewnie dlatego że to starsi pracownicy tego
    sklepu) bo reszta już zapewne nie miała ochoty szarpać się z Panią Hanią.
    Sprzedawczyni na alkoholach to wogóle łaskę robi że zważy cukierki... na serach
    nie ukroją sera bo jest pokrojony a jak sie okazuje że ten akurat nie jest
    pokrojony to z łaską pokroją. A i najpiekniejsze kartki(zwykły karton) znajduja
    się tuz przy kasach "Płatność kartą powyżej 20zł".
    Jednym słowem żenada... Pani Hania zapomiała chyba że to dzieki klientom
    zarabia pieniązki....Gratuluję jej podejścia do tego interesu..W bardzo
    specyficzny sposób zachęca klientów do zakupów u Niej...Nie polecam tego sklepu
  • Gość: anonim IP: *.146.64.173.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 21:23
    Nie wiem czym,Edhan tak was razi,piszesz że na monopolu nie miła obsługa,a czy
    wK@M jest wszystko tak super,moim zdaniem nie.Piszesz że na na monopolu nie miła
    obsługa,po drugiej stronie nie lepiej.W K@M wędlinę dają pokrojoną,a zdarza się
    że w środku zielone kawałki wędliny i to ma być taki super sklep moim zdaniem
    nie.I napiszę to co pisałem wcześniej JEDEN LUBI JAK MU BUTY ŚMIERDZĄ DRUGI JAK
    CYGANIE ZGRAJĄ ludziom się nie dogodzi.Żenada jest w każdym sklepie.
  • Gość: elle222 IP: 94.254.158.* 01.03.10, 15:05
    Całkowita RACJA,cos napisal ANONIM :)
  • Gość: ZNIESMACZONA IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.11, 18:41
    TEN SKLEP W OGÓLE NIE POWINIEN FUNKCJONOWAĆ!!!!!!! KTO IM DAŁ ZEZWOLENIE!!JUŻ POMIJAM FAKT ŻE OBSŁUGA NIE PRZYJEMNA (PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ). DZIŚ PO RAZ OSTATNI ZROBIŁAM TAM ZAKUPY! CI CO KORZYSTAJĄ Z USŁUG TEGO "SKLEPU" UWAGA
    - NA WARZYWNIAKU LEŻY PRZEGNITY TOWAR
    - INNE PRODUKTY SĄ U SCHYŁKU TERMINU WAŻNOŚCI LUB W OGÓLE GO STRACIŁY
    - NA MIĘSNYM MOKRE WRĘCZ NIEKTÓRE ZIELONE WĘDLINY
    - RAZ KUPIŁAM KONCENTRAT POMIDOROWY OTWORZYŁAM A NA WIERZCHU ZOBACZYŁAM PLEŚŃ (MYŚLAŁAM ŻE TO JEDNORAZOWA WPADKA ZDARZA SIĘ) ALE W SKLEPIE U TZW. HANKI JEST TO NA PORZĄDKU DZIENNYM

    WSZYSTKIM OSOBOM ODRADZAM ROBIENIE TAM ZAKUPÓW JEŚLI CHCĄ MIEĆ ŻOŁĄDEK NA MIEJSCU A NIE "POD GARDŁEM"
  • Gość: tutejsza IP: *.cwd.waw.pl 09.02.11, 12:15
    Zgadzam się z tobą.... czy w ogóle w tym sklepie potencjalny konsument ma jakieś prawa??? zgodnie z ustawą o ochronie praw konsumenta (...) W przypadku sprzedaży konsumenckiej ustawa nakłada na sprzedającego rozbudowany obowiązek informowania kupującego o właściwościach towaru konsumpcyjnego (...). Czy sprzedawca /właściciel informuje klientów że towar został przeceniony z tytułu zbliżającego się terminu utraty ważności bądź że produkt w ogóle stracił ważność?? NIE!!!!!!!!!!!!!!!! sprzedają wszystko jak leci!! Moim zdaniem tam by się jakaś kontrola Sanepidu przydała! Właśnie wychodzi jak sklep dba o swoich klientów a w końcu dzięki klientom sklep/właściciel ma pieniądz ... Zdecydowanie osobiście nie polecam tego sklepu!!!!!!!
  • Gość: mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 15:13
    a najlepsza jest jedna z pan na wedlinach ktora z usmiechem zaklada plastikowa rekawiczke na prawa dlon a lewa (bez rekawiczki) odbiera z maszyny krojona wedline pierwsza moja mysl to co ta pani przed chwila robila na zapleczu fuj nie kupie tam wiecej miesa ani wedliny
  • Gość: były klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 22:09
    wieść gminna niesie że edhan pada- widać klienci jednak wybrali!
    może niektórzy wreszcie zauważą że PRL się skończył a klient to nie zło konieczne.
  • Gość: GIBSON12 IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 23:00
    PANIE BYŁY KLIENCIE WIEŚCI GMINNE BYŁY DOBRE WŁAŚNIE ZA PRL, TERZ JEST WOLNY WYBÓR I TEGO PANU ŻYCZĘ.
  • Gość: anonim IP: *.147.208.201.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.11, 14:40
    szlag mnie trafia jako klienta,piszecie edhan to edhan tamto,ja robię tyle czasu zakupy owszem wpadki są w każdym sklepie,a co w K@M szanowna klientko masz towar bez skazy wątpię w to,nie dostałaś nigdy w K@M starej wędliny to masz szczęście,uważacie wszyscy że Edhan upada lepiej żeby nie upadł,bo w tym sklepie chociaż wędlina i mięso są w miarę rozsądne i na każdą kieszeń.Chyba ktoś chce zaszkodzić Edhanowi i przepraszam za wyrażenie(pieprzy głupoty).I liczę na to że się odwróci zła passa i Edhan będzie dalej,a co do obsługi wszędzie jest tak że jeden jest miły drugi nie.I dalej obstaję przy swoim JEDEN LUBI JAK MU GRAJĄ CYGANIE DRUGI JAK ŚMIERDZĄ MU BUTY,nie pasują co nie którym zakupy w tym sklepie to nie róbcie,i mnie psujcie opini ludzi którzy charowali uczciwie żeby mieć tak duży sklep,oni na saksach w stanach nie byli,tylko tu na zielonej zaczynali pamiętam w Putce,potem gdzie był chemiczny tyle lat.I NIE GADAJCIE GŁUPOT ŻE W TYM SKLEPIE WARZYWA SĄ DO KITU BO TO NIE PRAWDA.
  • Gość: gibson12 IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 22:22
    a może ta pani jest leworęczna
  • Gość: gibson12 IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 22:46
    1/ MOJA DROGA PANI ZNIESMACZONA, NIEPRZYJEMNA PISZE SIĘ RAZEM.
    2/ NIE PRZEGNITY , LECZ PRZEGNIŁY.
    3/ JEŻELI MOKRE WĘDLINY TZN. ŻE SOCZYSTE, A JEŻELI ZIELONE TO DROGA PANI ZNIESMACZONA TRZEBA BYŁO WEZWAĆ SANEPID.
    4/ JEŻELI KUPIŁA PANI KONCENTRAT Z PEŚNIĄ I MYŚLAŁA ŻE JEST TO "JEDNORAZOWA WPADKA", SKĄD PEWNOŚĆ, ŻE JEST TO NA PORZĄDKU DZIENNYM.
    5/ JEDNYM SŁOWEM PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ.
    NO I 6) WINSZUJĘ ZJADLIWOŚCI
  • Gość: tutejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 21:55
    Gibson i aninim to chyba właściciele skoro tak żarliwie bronią sklepu w którym niestety nie da się robić zakupów.
  • Gość: GIBSON12 IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.11, 22:27
    NIE ANINIM, LECZ ANONIM
  • Gość: anonim IP: *.181.105.62.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.03.11, 04:59
    No cię zmartwię nie jestem rodziną,tylko stałym klientem robię w tym sklepie zakupy,nie wiem kim jesteś i raczej bym nie chciała wiedzieć,nawet tu gdzie teraz jet apteka kupowałam warzywa ba nawet chleb bo już go mieli wtedy w sprzedaży,było to 20 lat temu co dziwne nigdy nie ciągneło mnie do K@M,i powiem i więcej z czystej ciekawości wczoraj weszłam do K@M i szok żadna z obsługujących nie miała rękawiczek na rękach,i chamsko mnie obsłużyły.A może ty jesteś byłym pracownikiem i tak ciśniesz na Edhan,i dlatego jesteś tak nastawiona do tego sklepu,a co do stoiska warzywnego to owszem znalazłam w K@M warzywa zwiędłe,i jak mam być szczera to wolę obsługę w Edhanie są tam kobiety które pracują tyle lat podam przykład choćby pani Zosia,pani Ela z warzyw pracują tam tyle lat,a mało tego na wędliny wróciła pani Jola.
    ja osobiście wolę Edhan,i chyba założę wątek dla K@M ciekawe co będą o nim pisać.I zwracam twoją uwagę właściciele Edhanu tyrali tyle lat na tak duży sklep,może ty nie pamiętasz ale ja pamiętam jak się wracało ze szkoły i się oranżadę kupowało u HANKI,więc nie wiem kto ci ta zalazł na odcisk żeby tak oczerniać innych.Zastanów się czy K@M to tak idealny sklep moim zdaniem nie.

  • Gość: bbbbb IP: *.cwd.waw.pl 03.03.11, 10:45
    Każdy ma prawo mieć swoje zdanie!! a wątek sklepu powstał po to aby każdy mógł wyrazić swoją opinie! Więc Sz.P Gibson oraz Anonimie wasze opowieści z przed 20 lat tak mnie rozbawiły, że ledwo powstrzymałam się od śmiechu! Tylko pogratulować zacofania....ludzie nie porównujcie tego co było 20 lat temu do tego co jest obecnie. To że Edhan zaczynał od tak zwanego zera i na wszystko sami zapracowali zgodzę się i doceniam ciężką pracę właścicieli!Nie ważne co było kiedyś... w chwili obecnej zgadzam się z większością osób wypowiadających się na tym forum sklep to porażka, im się bardziej rozwinął,tym bardziej zmieniło się podejście właścicieli tzw. HANKI do klientów... dlaczego? ma to oznaczać że jak zaczynali od zera to musieli być mili żeby zdobyć klientów a teraz jak się dorobili (można powiedzieć po części dzięki nam klientom) wielkiego "SAMU" to już są kimś.... Krótko podsumowując PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ! Edhan to porażka, zdecydowanie nie polecam robienia tam zakupów. TO MOJA OPINIA O SKLEPIE, nie liczę na to że ktoś podzieli moje zdanie czy przeciwnie, nie obchodzi mnie to!!!!!!

    P.S Wrzućcie bieg a nie będziecie całe życie jechać na wstecznym
    P.S 2. P Gibson czy też anonim widzę że nie macie co robić , to chociaż postarajcie się tutaj na tym forum w wątku odnośnie sklepu bo to co piszecie jest SŁABE
    Pozdrawiam
  • Gość: podburzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 14:51
    Mówi pani że dorobili się dzięki nam klientom?KAŻDY MA WOLNOSC WYBORU!!!!! K&M też wielce za bogaty nie jest Ludzie tam sa jak posągi ani uśmiechu ani dzień dobry.wogóle strasznie tam jest.ktoś jak nie ma nic do roboty to właśnie pisze takie bzdury i tylko czeka aż komuś sie noga powinie.nie jestem ani za tym sklepem ani za tym lubie mały sklepy. radze aby każdy sam siebie posłuchał niż takich opini bo znając życie to pewnie konkurencja ciska
  • Gość: ten sam IP: *.cwd.waw.pl 04.03.11, 12:38
    Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem!!!!to wszystko w temacie pozdrawiam
  • Gość: oburzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 17:55
    A ja polecam psychiatre być może nie jest jeszcze za późno!!!!!!!!!
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 18:42
    To że ktoś dobrze wyraża się o tym sklepie to nie znaczy że to właścicele!!trzeba troche pomyśleć a nie gadać co ślina na język przyniesie.moim zdaniem wszedzie jest tak samo.wszędzie jest drogo i trzeba iść gdzie jest najtaniej a nie gdzie wygodniej!!!Moja rada na przyszłość.pozrowienia
  • Gość: Aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.13, 15:15
    jestem stałym klientem tego sklepu.Jako główną zaletę podam brak kolejek co u konkurencji jest na porzadku dziennym..fakt ze obsluga troche z prl ale ogolnie lubie ten sklep.Moja ulubiona Pani Zosia i starsza pani w okularach siedzaca na kasie niestety juz nie pracuja.W sklepie trzeba sprawdzać date przydatnosci do spozycia bo czesto trafiaja sie produkty z krotkimi terminami.Ale ogolnie mysle ze sklep poszedł w dobrym kierunku,wreszcie napoje stoja w odpowiednim miejscu na stojaku a nie na podłodze.
  • Gość: Alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 10:35
    Witam moja rodzina kupuje tam od początku istnienia marki edhan i jus się przyzwyczajała do postawy Pan i kierownictwa ale JA JUS NIEMEGO JESTEM WKURZONY JAK TYLKO PRZECHODZĘ ZA Próg. Moja przygoda ostatnia z tym sklepem: kupowałem 3 produkty, zawsze biorę paragon bo później robię sobie tygodniowy rachunek. Po sprawdzeniu co kupowałem zobaczyłem ze coś się nie zgadza zamiast 3 produktów miałem 4 no i co jus tydzień minął ale postanowiłem zgłosić ten problem do sklepu NO I CO: kasjerka ta która mnie odsługiwała w ten pechowy dzień mnie OSR...... i wysłała mnie do Pani Hani a ta na mnie się wydzierała ze ona po 8 dniach nie morze wiedzieć co kupowałem i wysyłała mnie do lekarzy dla wariatów od dziś moja noga tam niepostanie Zachęcam. Ps. nie chciałem nawet pieniędzy lecz zwykłego wysłuchania i za uwarzenia problemu bo jus kilku osobą się to zdarzyło w moim kręgu...
  • Gość: Pastela IP: *.play-internet.pl 30.07.12, 11:46
    Fakt,sklep pozostawia wiele do życzenia.Poszlam tam na zakupy poraz pierwszy jak sie sprowadzilam na osiedle.Bylam nie milo zaskoczona asortymentem jak i obsługą.Ale ciacha obok w cukierni maja super.
  • Gość: Klient IP: *.180.8.84.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.08.12, 11:35
    Sklep jak sklep ma wady i zalety. Ja go jednak odwiedzam bo ma o wiele niższe ceny niż u konkurencji. A po frykasy chodze do Almy.
  • Gość: czyzby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.13, 10:37
    A my byliśmy mile zaskoczeni. Niby niewiele się zmieniło, ale jest czysto, produkty uporządkowane i ceny niższe. Nie wiemy, czy to na start, ale na razie to konkurencja dla biedronki, o najbliższych sąsiadach nie wspominając. Każdemu należy dać szansę, zwłaszcza, że konkurencja to dobry znak dla konsumentów.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 14:31
    Fakt konkurencja i ceny jest ok.
    Ale i tak jest chamskie traktowanie pracowników i klientów,
    byłam i słyszałam jak babsko w koku się wydarło na małą dziewczynkę,
    gdzie ona się rozpłakała a poszło o głupi balonik i mama tego dziecka
    zwróciła kobicie uwagę i dobrze a opier dostała niesamowity
    Ale nie podoba mi się atmosfera jest sztuczna,kiedyś jak się zapytało to
    pomogły powiedziały gdzie co leży a teraz nawet tego nie mogą mówić.
    To gorzej jak za Gierka.
  • Gość: były klient IP: *.182.106.241.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.13, 15:12
    Skąd się biorą takie wiejskie sklepy?!
    Tacy ludzie powinni pracować w kopalni!!!
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.13, 06:46
    mam wrażenie że jesteś z człowieku z konkurencji,może i wiejski sklep ale za to dużo taniej niż w k@m i tu duży plus bo nie trzeba jeździć do Kauflanda,no duży plus z godzinami otwarcia
    jest coraz więcej ludzi z rana i tak trzymać.A od ludzi to sobie daruj każdy zasługuje na pracę jeśli chce pracować,owszem nie ma miłych pań z warzywnego a szkoda bo były to starsze i sympatyczne osoby,no al;e cóż widocznie stawia na młodych ludzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka