Dodaj do ulubionych

które przedszkole w okolicy?

05.10.07, 21:57
chętnie poczytam wasze opinie na temat przedszkoli w Wesołej i
okolicach. czy to prywatnych czy też państwowych wszystko jedno.
robię ich przegląd, gdyż mam 2,5 latka w domu, który niedługo
(przyszły rok) rozpocznie edukację przedszkolną. mamy
wesołowskie,doradcie gdzie warto posłać malucha?
--
magda,
Obserwuj wątek
    • Gość: anetaa Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.tejot.com.pl 08.10.07, 10:14
      cześć. Moje dziecko chodziło do prywatnego przedszkola w Aninie.
      Nie jest to bardzo blisko - ale nam pasowało - bo i tak tamtędy
      jeżdziliśmy do pracy.
      Kontakt dostalismy z polecenia znajomych i nie rozczarowalismy się.
      Nazywa sie POD POZIOMKĄ miesci sie na ulicy Rzeźbiarskiej i jest
      absolutnie rewelacyjne.Nie wiem tylko jak z dostępnością miejsc bo
      to dość oblegane miejsce.
      • Gość: Nitka Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 22:31
        Moj czterolatek chodzi drugi rok do przedszkola ABC w Zielonej.
        Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru mój synek również. Bardzo
        dobra opieka, dziecko bardzo dobrze się rozwija. Chce chodzić do
        przedszkola, lubi opiekunki i zajęcia. Często nie chce wyjścć z
        przedszkola twierdzac że jeszcz ma coś waznego do zrobienia lub
        poprostu dobrze sie bawi. Bardzo dobry kontakt rodziców z
        opiekunami. Duży plus za kontakt dzieci z angielskim. Ciekawie
        przygotowywane dla dzici zjęcia. Rodzice innych dzieci również
        zadowoleni. Polecam.
      • Gość: nataliagoca Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.08, 11:25
        Moja córka czwarty rok chodzi do przedszkola w Zielonej i z mojego punktu
        widzenia, złego słowa na to przedszkole powiedzieć nie mogę.

        Pamiętam pierwsze dni w przedszkolu, gdy z bolącym sercem musiałam zostawić
        swojego maluszka i moje rozczulenie gdy wracając z córką do domu, na moje
        pytanie - co robiła w przedszkolu ? - przyznała się, że cały dzień siedziała u
        Pani Grażynki na kolanach.
        I tak faktyczne było: ponieważ córka źle znosiła rozłąkę, Pani Grażynka
        poświęciła maksimum swego wolnego czasu aby ją tulić, głaskać i zapewniać, że
        rodzice na pewno po nią przyjdą.
        Według mojej córki: najpiękniejsza na świecie jest Pani Ewa, ale bardzo Kocha
        Panią Kasię. Pożartować zawsze można z Panem Stasiem.

        Córka ma sześć lat, pięknie czyta, liczy, jest nauczona obowiązkowości, jest
        wrażliwa na los zwierząt, interesuje się ekologią, (wszystkich domowników
        pilnuje aby segregowali śmieci). „Niestety” to nie moja zasługa – nauczyła ja
        tego Pani Ela.

        Uważam, że córka na każdym etapie swojego rozwoju, dostała od Wychowawczyń to
        co, w danym momencie najbardziej było jej potrzebne: najpierw bezinteresowną
        przyjaźń i poczucie bezpieczeństwa, potem poczucie akceptacji (Panie zawsze
        pilnowały aby żadne dziecko nie było izolowane od grupy, starsze dzieci opiekują
        się młodszymi).
        W następnym etapie uczona była, że dzieci oprócz zabawy, mają również swoje
        obowiązki i muszą się uczyć. Teraz jest na etapie przygotowywania do „poważnych”
        obowiązków pierwszoklasisty.

        Nie jestem psychologiem, ale staram się rozmawiać z moim dzieckiem i jestem
        przekonana, że w jej wspomnieniach przedszkole pozostanie miłym elementem
        dzieciństwa.

        To prawda, że przedszkole ma słabe warunki lokalowe, że jest biednie, ale chyba
        każdy myślący człowiek zdaje sobie sprawę, że nie jest to wina dyrektora
        placówki, tylko władz Wesołej.
        Do szału doprowadza mnie samo myślenie o tym, że są wydawane pozwolenia na
        budowę wciąż nowych bloków. Sprowadzają się do nich małe dzieciaczki o których
        władza już nie myśli, bo na Zielonej nie ma a ni porządnego przedszkola, ani
        szkoły, ani zwykłego ogólnodostępnego placu zabaw.
      • agata.raczynska Re: które przedszkole w okolicy? 05.12.07, 23:25
        Błagam tylko nie przedszkole przy wilanowskiej. Faszerują dzieci
        mlekiem batonami i bułką z nutellą!!! Koszmar!!! Jadłospisu przez
        trzy lata nie widziałam na oczy mimo, że dałam zaświadczenie o
        diecie bezmlecznej dla mojego dziecka.
        efektem jest niedożywione dziecko. Jak na obiad jest makaron z serem
        to moje dziecko je sam makaron, a jak bułka z nutellą to je bułkę z
        masłem świetnie prawda???
    • Gość: spokojna Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.centertel.pl 10.02.08, 09:12
      Ja dowożę dziecko z Halinowa do Anina - ul Odrodzenia 12A.
      Przedszkole ma bardzo wysoki standard. Nie należy do najtańszych ale
      wolę dołozyć 200 złotych i wiedzieć, ze dziecko ma wyjątkowe warunki.
      Jest przestronnie, jedzenie jest dostosowywanie do dziecka. Dzieci
      wychodzą codziennie na spacery.
      Szczerze powiem sama chciałabym pracować w takich warunkach w jakich
      przez cały dzień przebywa moje dziecko.
      Szczerze polecam
      • Gość: AgataG Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 12:41
        Jesli wspomniane wyzej przedszkole nr 262 na Wilanowskiej jest
        przedszkolem panstwowym, to absolutnie nie ma takiej mozliwosci,
        zeby bylo takie menu i nie wywieszano jadlospisow, jak pisze pani
        Raczynska, bo kontrole sa tak czesto i takie, ze dyrektorka
        przestalaby byc dyrektorka i wszystkiego by sie jej odechcialo.
        Jesli to jest przedszkole prywatne zarejestrowane, a nie mala opieka
        domowa nad dziecmi, to jest podobnie, jak w panstwowym. Malo tego,
        ze jadlospis musi byc, to jeszcze w sloiczkach musza byc zostawiane
        probki pokarmow do kontroli i ciagle zmieniane, bo to maja byc
        probki z ostatnich 3 dni. A ze dziecko nie je, to juz sorry, nie
        zostalo tego nauczone w domu, jadlo od malenkiego to co chcialo,
        mama nie miala autorytetu, ulegala jego kaprysom i wszystko na ten
        temat, a czy przedszkolu badz potem szkole uda sie wyrobic zdrowe
        nawyki odzywiania i wytepic nawyki domowe - watpie, nieczesto to sie
        udaje.
          • Gość: Patka Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.02.14, 18:47
            Witam od września chciałabym założyć w Starej Miłosnej kameralne Domowe Przedszkole na 10-12 dzieci grupa 2-3 latków. Bardzo wysoki standard. Ale zależy mi na niewielkiej grupie. Jeszcze tam nie mieszkam ale interesuje mnie opinia ludzi mieszkających w Starej Miłosnej czy jest zapotrzebowanie na tego rodzaju opiekę nad dziećmi. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
          • Gość: jolanta kowalczyk Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:04
            a moja młodsza córka chodziła do przedszkola państwowego w Zielonej
            przy ul. Wilanowskiej i jestem z tego zadowolona, ona też. Sam lokal
            może nie jest super, trochę ciasno, ale atmosfera bardzo dobra. Od
            furtki każde dziecko jest (w kazdym razie było rok temu) witane
            przez pana Stasia, pani Ela nadrabia wszystkie niedoskonałości
            wychowania domowego. Moja córka w domu nie tyka mleka (jedynie pod
            postacią mlecznej kanapki), a w przedszkolu piła i nie marudziła.
            Podobnie z kanapkami z dżemem. Nie słyszałam, aby kiedykolwiek
            wracała niedożywiona, wręcz przeciwnie. Panie kucharki prosiła o
            śluski kląskie (w domu nie tknie niczego z sosem), a jak za wcześnie
            w jej przekonaniu np. o 16 była odbierana to była awanturka.
            Przedszkole ma problemy lokalowe ale ja (i moje dziecko) było
            zadowolone. Do szkoły też była dobrze przygotowana i w szkole radzi
            sobie (podobnie jak i inne dzieci z tego przedszkola) dobrze. A
            jadłospis wisiał na tablicy ogłoszeń po prawej stronie od wejścia do
            szatni (I piętro). Może nie zawsze aktualny, ale kto jest doskonały?
                  • Gość: aga Re: które przedszkole w okolicy? IP: 217.153.44.* 04.03.08, 09:56
                    Odwiedziłam ten wątek na forum w poszukiwaniu informacji i rad.I nie
                    zawiodłam się, mimo że niektóre w wpisów miały charakter reklamowy.
                    Reklama jest również informacją, z której każda z nas korzysta na
                    codzień. Dobrze,jeśli jest to informacja prawdziwa.DROGA SHALIMAR,
                    nie wytyka się wad komuś, jeśli samemu ma się brud za pazurkami!
                    Twój IP występuje wcześniej kilkakrotnie. Ostatni wpis to czarna
                    propaganda, czyli DEZINFORMACJA. Nie ma takich cen w tym
                    przedszkolu. Byłam tam w ostatnią sobotę i jestem pod wrażeniem.
                • Gość: Magda Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.net-serwis.pl 01.03.08, 01:32
                  To w tym domu na Odrodzenia jest teraz przedszkole? mniej więcej rok
                  temu oglądałam go, bo właściciel chciał go sprzedać a mąż nie
                  wyobrażał sobie mieszkać gdzie indziej niż w Aninie. Ostatecznie
                  musieliśmy pogodzić się z realiami finansowymi i osiedliśmy w Starej
                  M. Dom jest piękny i bardzo przestronny. Wcześniej był wynajmowany
                  na siedzibę ambasadora.
                  Dopytujemy się tutaj na forum o warunki panujące w przedszkolach a
                  sprawa wygląda na trudniejszą niż sądziłam. Z trzech odwiedzonych
                  przeze mnie ostatnio, tylko w jednym - w Wesołej można liczyć na
                  wolne miejsce. I to nie wiem jak jeszcze długo. Nie mam porównania,
                  ale sąsiadka twierdzi, że w tym roku sytuacja wygląda na jeszcze
                  gorszą niż w poprzednim. Osobiście i telefonicznie przekonałam się,
                  że oferta programowa jest wszędzie podobna, przynajmnie werbalnie.
                  No cóż, gadanie nic nie kosztuje. Przyjdzie pewnie samej ocenić ...
                  w praniu. Natomiast co do warunków pobytu i wyżywienia dzieci, to
                  występują duże różnice przy stosunkowo niewielkich różnicach w cenie.
                  Pozdrawiam
      • Gość: gosc Re: panstwowe 262? ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 15:52
        chciałam napisać że ktoś chyba oszalał...

        Nie znam żadnej pani raczyńskiej, podejrzewam że mogłaby być moją
        córką, ale to jakaś mądra kobieta jest i spostrzegawcza - reszta to
        brak słów-przyjezdni którzy na nic nie zwracaja uwagi, coraz więcej
        rejestracji mocno z dalekich dalekich wiosek wokoło, żeby jeszcze
        coś wnosili pożytecznego...

        1. pomalowane żelaztwo które pamięta otwarcie przedszkola sprzed 50
        laty, kiedys coś komus sie stanie i to waszym dzieciom, oby ktoś na
        to zwrócił uwagę
        2. zapchlone i nie wiem jakie jeszcze zabawki z komórki
        3. w więzieniu jest więcej metrażu na 1 więźnia niż w salkach dla
        dzieci
        4. pani dyrektor zapatrzona tylko na swoje spodniczki nie na
        potrzeby dzieci
        5. slodycze, slodycze slodycze słodycze słodycze słodycze słodycze
        słodycze
        6. mafia zaprzyjaźnionych mocno delikatesów K&L snikersowo chipsowo
        lizakowa
        7. ktoś wie co to jest mycie zębów? w przedszkolu nie wiedzą
        8. ktoś wie co to jest mycie rąk? w przedszkolu nie wiedzą
        9. co to za figura pani ela? zastanówcie się nad jej przygotowaniem
        do wychowywania waszych dzieci i nad wykształceniem...



        i długo by jeszcze i długo, nie można czytać spokojnie wypowiedzi
        powyżej.

        a co do budowy nowego przedszkola, to pisząc niedługo - macie na
        myśli za 5 lat? czy 6? bo taki jest plan rozbudowy - w pierwszej
        kolejności piekna nowoczesna szkoła, a przedszkole długo potem!
        zapytajcie w urzedzie o plany!!!!!

        że niby nic tu się nie robi bo będzie nowe budowane - tak tak,
        banialuki, a dzieci na betonie na starych zabawkach i zdezelowanych
        hulajnogach, o zgrozo.

        dobre dla dzieci są przedszkola gdzie są mądre panie dyrektor i
        patrzą na potrzeby dzieci a nie na facetów samotne potrzebujące...

        dbajmy o nasze dzieci są naszą przyszłościa.
        • agata.raczynska Re: panstwowe 262? ktos 12.03.08, 01:20
          Brawo! Wreszcie konkrety. Chyba właśnie po to jest to forum! Pomóżmy
          rodzicom wybrać odpowiednie przedszkole, a nie piszmy jakieś
          zdawkowe "dla mnie ok".
          Co do zabawek podwórkowych to rzeczywiście nie sa pierwszej
          młodości, ale nie tu tkwi problem.
          Od 3 lat nie wiem co je moje dziecko w przedszkolu! Córka jest
          alergiczką i na litosć Boską poinformowanie matki o tym co dziecko
          zjadło jest koniecznością w celu prawidłowego żywienia alergika!
          Pani Dyrektor poinformowała mnie ,że nie może wywiesić jadłospisu
          dla dzieci z alergią bo to niezgodne z prawem.
          Niezgodne z prawem jest podawanie dzieciom zastępczych produktów i
          nie oddawaniu ich próbek do sanepidu.W razie zatrucia tym zastępczym
          produktem przedszkole nie ponosi odpowiedzialności bo przecież
          podało dziecku to samo co innym.
          W większości przypadków jednak moje dziecko ma eliminowane z diety
          produkty mleczne a żadko podawane coś w zamian. To miałam na myśli
          mówiąc, że jest "niedożywione". wszystkie dzieci jedzą na śniadanie
          zupę mleczną + 2 kanapki, a moje dziecko tylko 2 kanapki (2 połówki
          jednej kanapki). Dlaczego nie podacie jej parówki, jajecznicy albo
          zupy mlecznej z mleka sojowego?
          Na podwieczorek budyń z biszkoptami (kupnymi)- moja córka otrzymuję
          informację, że nie może zjeść budyniu bo ma alergie i musi zadowolic
          się 2 biszkopcikami popijanymi herbatą.
          Kiedy na obiad są naleśniki z białym serem(jak żyję nie widziałam na
          jadłospisie krokietów!), moje dziecko otrzymuje naleśnika z dżemem.
          Pytam gdzie ten dietetyk, który nie wie co to cukry proste i
          produkty mleczne???? Mimo zaświadczenia lekarskiego o zakazie
          podawania owych produktów On ustala takie menu dla alergika??

          Uprzejmie dziękujemy za remont i instalację grzewczą w przedszkolu,
          ale osobiście uważam, że odszykowanie sobie gabinetu w stylu
          exlusive za nasze od wielu lat płacone podatki było kiepskim
          pomysłem, a telefon z urzędu z prośbą o zasponsorowanie
          klimatyzatora wręcz śmieszny.
          Strasznie irytujące jest w tym przedszkolu nakłanianie rodziców do
          pozostawienia dzieci w domu we wszystkie okresy świąteczne, długie
          weekendy itp. Rano w szatni biegaja Panie wychowawczynie i wymuszaja
          jakies podpisy na fikcyjnych listach. Niby grzecznie i lojalnie
          informują, że dziecko w takie dni dostanie do jedzenia tylko suchy
          prowiant (przyniesiony z domu), będzie się samo bawić bo żadnych
          dzieci nie bedzie...A przedszkole i tak musi byc czynne więc każda z
          Pań ma odklepane 8 godzin pracy pijąc kawę. Rodzice nawet nie
          wiedzą, że nauczycielki urzędują w przedszkolu i tak przekonywani o
          biedzie dziecka w te dni podpisują tą listę a potem szukaja na
          szybko opiekunki do dziecka.

          Reasumując nie polecam tego przedszkola
          Mam prawo do publicznej opini i wyrażania podkreślam SWOJEGO zdania
          na ten temat. Oceniam instytucję publiczną a nie prywatnych ludzi i
          nie jako anonim. Pani Dyrektor za bardzo bierze sobie do serca
          wszelkie komentarze. My rodzice mamy świadomość tego, że nie na
          wszystko ma Pani wpływ. Radzę nie czytać takich postów i nie
          odpisywać bo niczemu to nie służy. Jak widzę jest wiele pozytywnych
          komentarzy na temat tego przedszkola (szkoda, że anonimowych) i tymi
          również można się sugerować.
          Pozdrawiam





          • Gość: ais wędlinę podają dzieciom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 04:29
            rozumiem, ze dziecko, ktore nie je mięsa albo mięsa i mleka, to chyba z glodu by
            umarlo w tych okolicznych przedszkolach albo musialoby jeździc na drugi koniec
            Warszawy do bardziej cywilizowanych.. a takich dzieci jest coraz więcej.
            spojrzcie tutaj www.wegedzieciak.pl

            Karmic dzieci wędliną i parówkami, słodyczami, snikersami i innymi smieciami i
            mlekiem w kazdej postaci, a potem latac po lekarzach? to ja juz wole dziecko
            trzymac w domu niz placic za utrzymanie w takich nic niewartych, a wręcz
            szkodzących zdrowiu placówkach.
            • Gość: agata.raczynska Re: wędlinę podają dzieciom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 20:41
              W woli wyjaśnienia..
              Moje dziecko również świetnie się czuje w owym przedszkolu i zawsze
              mówi o nim i o Paniach w samych superlatywach, nigdy nie miałam
              sutuacji żeby córka nie chciała iść do przedszkola. Od poczatku
              bardzo szybko się zaklimatyzowała, ale dzieci nie znaja się na
              dietach, podoba im się pomysł nie mycia zębów a to czy się im
              spodoba w przedszkolu w głównej mierze zależy od rodziców. W tematy
              dotyczące przedszkola, które mnie drażnią nigdy nie wtajemniczam
              dziecka.
              • Gość: m. Re: wędlinę podają dzieciom? IP: 217.153.216.* 23.02.09, 23:14
                Dziwne by było, gdyby rodzicom podobało się niemycie zębów i byle
                jaka dieta. A mówienie dziecku o problemie pozwala uczulic je nań i
                przekazać mamie co się działo. Nie po to dokładam wszelkich starań
                do wychowania mojego dziecka i płacę cięzkie pieniądze za tę
                edukację (czasem wątpliwej jakoście), żeby być niezadowoloną i
                patrzeć jak ktos w imię niewiadomo czego traktuje moje dziecko jak
                powietrze!
        • Gość: jolanta kowalczyk Re: panstwowe 262? ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 17:16
          po pierwsze nie jestem przyjezdną, bo mieszkam w Zielonej od
          urodzenia (to pewnie też będzie źle odebrane, bo Zielona to właśnie
          taka wieś). Nie jest mi wszystko jedno, co robi, co je, gdzie
          przebywa itd. moje dziecko. Po drugie wspomniałam, że warunki
          lokalowe w tym przedszkolu nie są rewelacyjne, ale nadal uważam, że
          przedszkole spełniło swoją rolę. Moja córka była zadowolona, dobrze
          się w nim czuła i została odpowiednio przygotowana do szkoły.
          Odnośnie pani Eli, przyznam, że nie wiem jakie ma przygotowanie do
          pracy w przedszkolu, przypuszczam, że spełnia formalne wymogi,
          natomiast z pewnością doskonale radzi sobie z dziećmi, i lubi to
          robić i robi to - w moim przekonaniu - dobrze. Wielu rodziców, z
          którymi rozmawiałam na ten temat podzielają moje zdanie. Nie
          zauważyłam, aby moje dziecko zbyt często jadło słodycze w
          przedszkolu, natomiast faktem jest, że w przedszkolu nie ma mycia
          zębów ale myślę, że jest to wynikiem warunków lokalowych. Jeśli
          chodzi o zabawki na podwórku, proponuję się tam wybrać - były w
          dużym stopniu wymieniane na nowe. W przypadku mojego dziecka z
          alregią na cytrusy, napisałam kartkę i nie jadło. Nie nazwałabym
          również gabinetu pani dyrektor jako eksklusywnie wyposażonego, ten
          kto to pisał to chyba w nim nie był: o ile pamiętam dwa biurka, ze
          trzy krzesła i niewiele więcej. Pewnie lepiej by było gdyby panie za
          te nasze pieniądze siedziały przy ciosanych stołach. Nadal uważam,
          że problem tego przedszkola leży głównie w warunkach lokalowych, i
          faktycznej ciasnocie, trudno za to jednak obwiniać jego pracowników.
          Mam nadzieję, że nowe osiedla zmuszą władze dzielnicy do pilnego
          działania w tej sprawie.
      • Gość: gosc kpina 262 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:42
        "........Jeśli
        chodzi o zabawki na podwórku, proponuję się tam wybrać - były w
        dużym stopniu wymieniane na nowe."


        *** nie rozśmieszaj? przeczytaj w słowniku definicje słowa "wymiana
        na nowe" oraz "w duzym stopniu" a co znaczy pomalowanie żelaztwa
        kolorowymi farbami żeby zakryć rdzę i przyjecie od kogoś domku z
        działki z warszawskiej które w 1 dzień wyrównał z ziemią buldożer.
        wymień 1 (słownie jedną) nową zabawkę. przykład.


        przepraszam, ale to chyba kpina żeby wychwalać przedszkole że
        założyło instalacje grzewczą?????????????? kpina i wstyd! wstyd!
        wstyd dla gminy, a pamiętajmy że ostatnio burmistrzem był
        Wojciechowski który jest superspecem od INWESTYCJI ....wstyd że do
        tej pory paliło się w piecu. Wstyd.


        remont w przedszkolu? pofalowane panele..uginajace się pod
        ciężarem.. krzywe, fuszerka. tanim kosztem, przecież to się
        któregoś dnia zawali.....

        a tłumaczenie się brakiem możliwości LOKALOWYCH żeby dzieci mogły
        myć zęby to juz kompletne dno. dzieci zęby w cywilizowanym świecie
        myją po każdym posiłku.

        przedszkole w okolicy? żeby nie wybijać się za bardzo z wątku -
        polecam "U kubusia puchatka" w rembertowie (nie to na kordiana)
        tylko ulicę obok.
    • Gość: Anita Jaś i Małgosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 15:07
      Ostrzegam przed przedszkolem Jaś i Małgosia w Wesołej na ul.
      Kilińskiego.Córka chodziła tam 3 lata właśnie się dowiedzieliśmy, że
      dzieci dostają tam przetreminowane jedzenie np kurczak dwa tygodnie
      po terminie (usmażony i podany)w łazienkach ręczniki nieprane przez
      trzy tygodnie. Jestem bardzo rozczarowana gdyż pani dyrektor
      zapewniała - u nas najlepsza opieka a teraz wszystkie pięciolattttki
      mają probelmy gastralne - OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED TYM
      MIEJSCEM !!!!!!!!!!A skąd się dowiedzieliśmy - ponieważ kolejna
      znieniająca się w przedszkolu ciocia nie wytrzymała i poinformowała
      rodziców NA SZCZĘŚCIE
      • Gość: Nostromo Re: Jaś i Małgosia IP: *.centertel.pl 03.01.09, 18:49
        Muszę dołączy się do owych rewelacji i niestety je potwierdzic.
        A wydawało się tak błogo i sielsko. Aż sie wierzyc nie chce, że
        właściciele mieli na tyle tupetu, żeby ryzykowac zdrowiem dzieci!!!
        Takie sytuacje przypominają mi starą maksymę..."Ufaj ale kontroluj"

        Pozdrawiam

      • Gość: Ania K Re: Jaś i Małgosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 09:35
        Czy to ta "ciocia" którą zwolniono za niewywiązywanie się z
        obowiązków i która czasami nie widziała, gdzie dzieci są? Rozmowy
        przez komórkę bez przerwy to u niej była norma. A dzieci puszczone
        samopas. I to ta, co promuje konkurencyjne przedszkole w Starej
        Miłosnej? Podziwiam takich, co dają się nabrać. Mój syn chodził 3
        lata i NIGDY nie miał żadnych problemów. Mówił wręcz: a w
        przedszkolu to lepsze obiady.
        Co do problemów gastrycznych, to panował wirus, który z jedzeniem
        nie miał kompletnie nic wspólnego. A raczej z nieodpowiedzialnością
        rodziców, którzy chore dziecko puszczają do przedszkola.
        Założę się, że za trzy miesiące podobną rewelację (od "cioci", co
        nie mogła patrzeć na takie rzeczy) usłyszymy o innym przedszkolu.
        Zanim więc ktoś o coś oskarży, może najpierw pozna relacje obu
        stron. Bo może się okazać, że to wcale nie tak, a przeprosin nie
        będzie.
      • Gość: mama Re: Jaś i Małgosia IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.14, 20:56
        Co za bzdura z tym jedzeniem, moje dziecko chodzi tam od 1,5 roku, dodam, że ma nietolerancje pokarmową i przedszkole zgodziło się (nie podnosząc ceny, jak to miało miejsce w innym przedszkolu w Wesołej) gotować oddzielnie dla synka, produkty takie jak mleko ryżowe czy mąkę kukurydziana przedszkole kupowało w ramach opłaty (a w innym przedszkolu powiedziano nam, że wszystko będziemy musieli donieść i podniesiono cenę do 1400 PLN) a tu 750. NIGDY NIC DZIECKU SIĘ NIE STAŁO!!!!!
        Panie w przedszkolu są rewelacyjne, synek je uwielbia.
        Dla mnie strzał w dziesiątkę:)!
        • goralica Re: które przedszkole w okolicy? 05.07.09, 10:07
          przedszkole funkcjonuje od marca, a od wrzesnia rusza w wilanowie
          plac zabaw podobno ma byc-kiedy nie wiem. na razie jest wyznaczony
          maly teren na ktorym dzieci sie bawia. poza tym dzieci chodza na
          spacery do lasu- w lesie tez mozna sie bawic (i to nawet calkiem
          niezle)
          --
          Igor 22.02.2006
          Tymon 21.09.2007
          • Gość: menka Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.10, 21:20
            chciałabym poprzeć wszystkie pozytywne i negatywne opinie o przedszkolu 262 w Zielonej.nie jest idealne,ale panie wychowawczynie są super,szczególnie pani Ewa i pani Ela.dzięki nim moje dziecko chętniej chodziło do przedszkola.niestety współpraca z panią dyrektor to koszmar,utrudnia co tylko może,a przedszkole traktuje jak własność prywatną.
    • roknieprorok Dzieci Świata - Świat Dzieci 04.02.10, 21:34
      Mój synek chodzi tutaj od ponad roku, jestem zadowolona. Dzieci mają
      bardzo sensownie ułożony plan dnia. Wychodzą na spacery i mają dużo
      zajęć.Podoba mi się to, że wiele się dzieje i nie jest to robione na
      pokaz. Imprezy z udziałem rodziców są super i właśnie wybieramy się
      2 raz na kulig.
    • amelia85 bezpieczne przedszkole 500 zł 06.07.10, 10:53
      Zapraszam do naszego klubiku, gdzie dzieci czują się bezpiecznie, czuwa nad nimi
      psycholog, pedagog, logopeda. W programie zajęcia taneczne, teatralne, z języka
      angielskiego, logopedyczne, ceramika, a także zajęcia dodatkowe : balet,
      matematyka na wesoło eksperymenty. Twoje dziecko będzie zadbane i szczęśliwe.

      Zapraszam do zadawania pytań: 530446063
      www.jaskinia-talentow.pl
      www.jaskinia-talentow.blogspot.com
    • Gość: meg-34 Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.centertel.pl 07.10.10, 09:41
      Mam doświadczenia z przedszkolem na ul.Jeździeckiej,nie polecam,jak również od znajomych wiem,że nie polecają przedszkola na ul.Poezji gdzie jak to oni określili jest przechowalnia dzieci-nie ma żadnego programu realizowanego dla przedszkolaków,marne jedzenie,zero atrakcji,chyba,że lubisz siedzenie u cioci na kolanach..Moje dziecko jest na szczęście teraz w państwowym na ul.Armii Krajowej i jest super.Jestem zdania,że państwowe są lepsze.
    • Gość: Mama Adasia Re: które przedszkole w okolicy? IP: 193.172.150.* 22.10.10, 13:40
      witam, mój synek od wrzesnia chodzi do przedszkola ABC w Zielonej. od początku bardzo chętnie tam chodził (mimo swojej nieśmiałości i dystansu do wielu rzeczy). ma wspaniałe ciocie opiekunki i fajna grupę. lubi swoich kolegów, zwłaszcza koleżanki :) często nie chce wychodzić do domu i nawet chętniej pije syropy, żeby nie chorować,. bo chce chodzic do dzieci. atmosfera miła, super kontakt opiekunów z rodzicami. duzo strakcji, nauka angielskiego w formie zabawy (mój synek ciągle coś mówi po ang). goraco polecam, mimo, że przedszkole nie jest tanie, ok 980 pln za miesiąc
    • Gość: Ala Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.centertel.pl 25.05.11, 12:09
      Mam dzieci w przedszkolu nr 262 na Zielonej i od jakiegoś czasu zastanawiam się dlaczego jedno z nich pytane o to ,którą ciocię najbardziej lubi-mówi,że żadnej,lubi tylko dzieci..Jedna ciocia krzyczy 2-ga lubi określone koleżanki.Ja sama mam zastrzeżenia do podejścia cioć do dzieci,bo zdarzały im się wpadki o których dziecko mówiło niezbyt dobrze i bardzo przeżywało,ale co robić-akurat tu się dostały..
    • Gość: zadowolona Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.14, 13:21
      Moja córka chodzi do nowego przedszkola Limonka, którym jesteśmy zachwyceni ona też. Przedszkole oferuje wspaniałe jedzeni - sama sprawdzałam ponieważ można zamówić obiady i podwieczorki do domu. Kuchnia przedszkolna jest nie tylko smaczna ale przede wszystkim zdrowa. Jest tam piękny duży plac zabaw, czyste sale, sympatyczne nauczycielki. Nie mówiąc o podejściu właścicieli do biznesu, są otwarci i bardzo dbają o jakość usług. W tym przedszkolu najważniejsze są DZIECI i to się czuje.
        • Gość: gość Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.14, 17:09
          Obok limonki powstaje nowe piękne przedszkole miejskie z moitoringiem, naglośnieniem w salach. Piękne przestrzenne sale z odsłonietymi dużymi oknami z widokiem na drzewa. Przedszkole odwiedzałam , niebawem będzie przeniesione przedszkole z Wilanowskiej do nowego Budynku. Kuchnia na miare XXII wieku - gotowanie na parze. Super wyposażenie kuchni. Piękne zakupione mebelki do sal. łazienki przy salach- bajka . W budynku winda. Plac zabaw urządzony w przyjazne zabawki ogrodowe. Duży parking i bardzo przyjazne otoczenie z dala od ulicy. Co najważniejsze przedszkole tanie, co nie znaczy że bez pomysłu na rozwój dzieci. Życzę wszystkim dzieciom bardzo dobrego rozwoju w tak wspaniałych warunkach w nowym przedszkolu.
          • Gość: Monika Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 16:11
            Witam
            Muszę w końcu zabrać głos w sprawie jakości przedszkoli na terenie Starej Miłosnej ponieważ nie chcę aby ktoś przezywał to co ja. Obejrzałam niektóre z nich i jestem zniesmaczona ...a to przeszłam na rozmowie w prywatnym przedszkolu „Macierzanka” to w ogóle kpiny. Spóźniona P. właścicielka ( jak się określiła) która notabene stwierdziła „że w ogóle zapomniała o naszym spotkaniu” i wyglądająca jakby cały czas gdzieś się spieszyła (ale to nic z tym co było dalej).
            Na stronie przedszkola opis „rodzinne i kameralne” a w środku przeładowane od 5-latka po chyba nawet niespełna 2-latki( bo malutkie)
            Jestem dość wymagającym rodzicem, dlatego postawiłam na przedszkole prywatne. A przedszkole ”Macierzanka” (zachęcająca cena) tanie w opłatach co przekłada się na słabe wyposażenie edukacyjne. Sale nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia a nawet usłyszałam że w jednej z sal starsze dzieci mają zajęcia edukacyjne a tuż obok na dywaniku bawią się te maluszki. Dzieci mają niewielkie pole do rozwoju, oraz mało ciekawych zajęć dodatkowych, ,minimalna ilość zabawek, plac zabaw przypomina kojec dla psa! tylko zjeżdżalnie i huśtawki ,piaskownica nie dostępna dla dzieci(nie nosi śladów używalności), żadnych innych zabawek które lubią dzieci(piłki, wiaderka, łopatki) nic! Masakra jakaś.
            Dobrze że przejrzałam na oczy i nie skazałam mojego dziecka na takie warunki. Jeśli chodzi o płatności to rzeczywiście niewielkie koszty(które pewnie mają wpływ na jego jakość) a co ciekawe to przynajmniej ja miałam problem ze zrozumieniem właścicielki która ciągle mówiła i mówiła a tak naprawdę nie wiele z tego zrozumiałam wszystko tak mało istotne a żadnych konkretów o jakie pytałam. Jednym słowem odniosłam wrażenie że zupełnie nie radzi sobie ta Pani z prowadzeniem tej placówki. Trudno powiedzieć mi coś na temat pań tam pracujących bo w tej ilości dzieci to nawet ich nie zauważyłam nie mówiąc już o chociażby zamienieniu jednego zdania .Bardzo słabe przedszkole .Mało osób pisze negatywne skargi bo nie chce wracać myślami to tych niemiłych wspomnień .Proszę jednak dokładnie analizować oferty przedszkoli i podejmowanie dobrych decyzji dotyczącą rozwoju swojego dziecka.
            Zatroskana mama.
            • Gość: mama dziecka. Re: które przedszkole w okolicy? IP: 212.160.172.* 08.04.15, 15:04
              Witam,
              moje dziecko uczęszcza do przedszkola Macierzanka od dwóch lat. Wiem, że są rodzice, którzy przyprowadzają już kolejne swoje pociechy do tej placówki. Zapewniam, że nie cena mnie przyciągnęła, ale właśnie opinie innych rodziców. Nie żałuję swojego wyboru. Przedszkole jest dobrze wyposażone. Nie wiem jakie Pani widziała place zabaw w Starej Miłośnie, ale ten jest chyba największym atutem tego przedszkola. Ilość zajęć dodatkowych raczej nie odbiega od innych przedszkoli.
              Co do pracowników, to mogę wypowiadać się w samych superlatywach, opieka w przedszkolu jest na piątkę.
              Reasumując, nie żałuję swojego wyboru i śmiało mogę polecić to przedszkole.

              Musiała właścicielka przedszkola mocno narazić się Pani w czasie wstępnej rozmowy :), bo zebrać tyle informacji negatywnych nt. przedszkola w trakcie -podejrzewam -krótkiej konwersacji, to jest sztuka. A już pisanie o osobach, które mają "niemiłe wspomnienia" pozostawię bez komentarza ( ciekawe jak wyglądały poszukiwana takich osób, a może same się zgłaszały :)).

      • thebiedronabezogona Re: które przedszkole w okolicy? limonka wesoła 20.10.15, 18:14
        My rówenież do pewnego momentu byliśmy zadowoleni z przedszkola limonka. Systuacja jednak uległa zmianie. Mamy wrazenie, że w przedszkolu sytuacja wymknęła sie spod kontroli, Pani dyrektor spłyca każdy problem zaniepokojonych rodziców, udająć że panuje nad wszystkim chociaz tak nie jest. Dzieci jest coraz więcej, a Pań rzedszkolanek jakby ubywało. Nie są w pełni realizowane założenia językowe przedszkola z dziećmi nie ma native speakera:(
    • Gość: zdecydowana mama Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.14, 09:12
      ja bylam obejrzec przedszkole Jacek i Agatka w Wesołej. Podczas mojej rozmowy z dyrektorką zauważyłam ze moje dziecko juz dawno bawi sie z dziecmi i "ciociami" nie przejmujac sie ze mama jest w pokoju obok (a nalezy do dzieci raczej niesmiałych). Ciocie tam pracujace maja niesamowite podejscie do maluszków. czesne jest przystępne, bardzo duzo zajec: angielski codziennie , rytmika 2 x w tyg, glina, przedstawienia, wycieczki. jak za ta cene bylam pod wrazeniem. jednym słowem trzeba sie przejsc samemu i porozmawiac bo kazdy ma inne wymagania. ja sie zdecydowalam i polecam!
      • goldosia Re: które przedszkole w okolicy? 13.01.15, 18:48
        Witam serdecznie.. w związku z tym, że nie znalazłam żadnych w miarę aktualnych informacji na temat obecnie funkcjonujących w okolicy przedszkoli-żłobków postanowiłam odświeżyć wątek.. Jeżeli coś przeoczyłam będę wdzięczna za przekierowanie mnie we właściwe miejsce :)

        A na ten moment będę wdzięczna za każde słowo - informację, które miejsca polecacie?? Moja córka ma prawie 2,5 roku..chciałabym zapisać ją gdzieś.. chociaż na parę godzin dziennie, żeby miała kontakt z rówieśnikami i jakoś sensownie zorganizowany czas.. Będę wdzięczna za każdą informację nt. przedszkoli czy żłobków do których uczęszczają Wasze Maluszki..

        Na chwilę obecną znam trzy.. Kubuś przy Jeździeckiej.. Jacek i Agatka oraz Leśne Skrzaty może ktoś się wypowie w temacie.
        Z góry dzięki za każdą opinię i wskazanie nowego miejsca.. najlepiej w SM.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: marta Re: które przedszkole w okolicy? IP: *.play-internet.pl 01.03.16, 16:30
          Ja polecam Przedszkole Leśne Skrzaty, moja córka chodzi tam od dwóch lat i jest wspaniale. Pani Dyrektor bardzo się stara, zawsze jest dostępna w przedszkolu. Są teatrzyki, koncerty, wyjścia na kulki i to wszystko za bardzo małe czesne. Nie płaciliśmy opłaty wpisowej (nie wiem jak teraz).
          Kubuś na Jeździeckiej bardzo ale to bardzo odradzam. Jacka i Agatki nie znam.
          Marta
    • goldosia Re: które przedszkole w okolicy? 13.01.15, 18:46
      Witam serdecznie.. w związku z tym, że nie znalazłam żadnych w miarę aktualnych informacji na temat obecnie funkcjonujących w okolicy przedszkoli-żłobków postanowiłam podbić wątek..
      Jeżeli coś przeoczyłam będę wdzięczna za przekierowanie mnie we właściwe miejsce :)

      A na tą chwilę będę wdzięczna za każde słowo - informację, które miejsca polecacie?? Moja córka ma prawie 2,5 roku..chciałabym zapisać ją gdzieś.. chociaż na parę godzin dziennie, żeby miała kontakt z rówieśnikami i jakoś sensownie zorganizowany czas.. Będę wdzięczna za każdą informację nt. przedszkoli czy żłobków do których uczęszczają Wasze Maluszki..

      Na chwilę obecną znam trzy.. Kubuś przy Jeździeckiej.. Jacek i Agatka oraz Leśne Skrzaty
      może ktoś się wypowie w temacie..

      Z góry dzięki za każdą opinię i wskazanie nowego miejsca.. najlepiej w SM.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka