Ziemia pobiła kolejny rekord ciepła. Amerykańscy klimatolodzy ostrzegają w specjalnym raporcie, że nawet jeśli dziś całkowicie przestaniemy emitować do atmosfery dwutlenek węgla, temperatury będą nadal rosły. Gdzie szukać ratunku?
Niezmiennie od lat śmieszą mnie publikowane przez różne znane i
nieznane organizacje naukowe raporty na temat globalnego ocieplenia,
jego przyczyn i wpływu na ekosystem. Jeszcze bardziej jednak śmieszą
mnie nieporadnie pisane sprawozdania z faktu opublikowania tych
raportów. GW, niby poważna gazeta, niby poważny artykuł okrasza
niepasującym do treści widoczkiem plaży z parasolami. Sam tekst to
bełkot: już jutro albo za tysiące lat temperatura ziemi wzrośnie o
2, 3, 4 bądź 5 stopni. Już jutro bądź za 10.000 lat ilość dwutlenku
węgla wzrośnie dwu albo pięciokrotnie, a tak w ogóle to jest
największa od 800.000 lat. Jeju!!! Czemu my jeszcze w ogóle żyjemy?
A jeszcze oceany podniosą się o 5 albo 11 metrów w ciągu tysiącleci
pod warunkiem, że przez owe tysiąclecia temperatura będzie wyższa
niż obecnie o 2 stopnie. A wszystko to dzieje się dlatego, że
człowiek spala paliwa kopalne, no nie wiadomo tego na 100% ale na
90%...
Czy w GW jest coś takiego jak redakcja naukowa? Jak jakaś
organizacja opublikuje raport, że właśnie odkryto nowy gatunek
dwógłowego nosorożca też walniecie artykuł? Najlepiej pod
tytułem: "Uff, ile głów!!!" Oczywiście na zdjęciu musi być np. stado
zebr, bo czemu nie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.