Gazeta.pl   Forum   Nauka   Nauka   Antyrakowy dekalog Krzysztofa Krauzego

Komentarze do artykułu

Antyrakowy dekalog Krzysztofa Krauzego

Cztery lata temu dowiedziałem się, że mam raka prostaty. Nie doceniłem powagi sytuacji, zlekceważyłem przeciwnika. Na usprawiedliwienie mam tylko tyle, że doświadczenie uczy, że umierają inni. Nikt nie dopuszcza myśli, że sam może umrzeć - mówi Krzysztof Krauze, reżyser "Długu", "Mojego Nikifora" i "Placu Zbawiciela"

Antyrakowy dekalog Krzysztofa Krauzego

Autor: aaannemarie 06.09.10, 22:59
To prawda, co Pan pisze o polskiej państwowej służbie zdrowia. Nikt nie interesuje się dalszym losem pacjenta, nie ma zwyczaju czy kultury widzenia pacjenta "kompleksowo". każdy lekarz próbuje leczyć swój kawałek. Zwykle leczę się prywatnie lub polegam na bliskich i sobie. Lub leczę się sama. Jeśli kiedyś postarzeję się i skończą się pieniądze, czeka mnie upokorzenie na łasce bylejakości. W sporadycznej rozmowie z lekarzem jestem już "obczytana" i sama rzucam sugestie.
Życzę Panu wygranej z całego serca i mocno trzymam kciuki :)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-116
(101-116)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.