Nie wyobrażam sobie krachu cywilizacyjnego jak padnie petrochemia z braku
surowca! USA największy pożeracz ropy nie ma obaw, gospodarka rynkowa swym
mechanizmem uruchomi inicjatywę ludzi innowacyjnych i przedsiebiorczych. To w
USA, ale w naszym kraju gdzie taki człowiek nie ma szans wygrać w narodowej
zawiści i promocji głupoty, czego dowodów jest wiele, może ten problem
wystąpić najostrzej , zresztą jak wszystkie poprzednie nierozwiązane
problemy. Do jakiej unii wtedy przystąpimy, żeby nam cudownie spadły gotowe
rozwiązania. I będzie jak z autostradami, jesteśmy w Unii tylko nie ma
autostrad! To może rozwijajmy, stwórzmy jakiś model energetyczny i nie
przestawiajmy ludzi na gaz i olej opałowy, po to aby zaspokoić pazerość i
obietnice wyborcze, to jest naciąganie ludzi na zbędne wydatki i podatki.
Gdzie są ekologiczne paliwa jak brykiety z biomasy i brykiety bezdymne z
wkładem katalitycznym? Gdzie zapowiadana inwestycja rządowa, tzw. zamówienie
rządowe, technologie już są, a Kraków śmierdzi inne miasta też!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.