odkrywcy.pl/kat,111396,title,Kobiety-jedyne-ssaki-ktore-maja-piersi,wid,14118173,wiadomosc.html
"Wyraźne piersi u kobiet to anomalia w świecie ssaków. Choć są wabikiem dla płci przeciwnej, nie spełniają konkretnej funkcji poza okresem karmienia potomstwa. Dlaczego więc kobiety dźwigają to wyjątkowe brzemię swojej kobiecości od okresu dojrzewania aż do śmierci?
Obfity lub skromny – każdy kobiecy biust budzi zainteresowanie, szczególnie wśród mężczyzn. Wygląd kobiecych piersi w ich najlepszej kondycji jest istotnym elementem dymorfizmu płciowego u ludzi. Tym samym biust stanowi seksualny wabik dla panów.
Od samic innych gatunków kobiety różnią się względnie pokaźnych rozmiarów biustem, który stanowi wyraźną część sylwetki nie tylko w okresie ciąży i karmienia, lecz również od okresu pokwitania aż do śmierci - nawet wtedy, kiedy jest, biologicznie rzecz ujmując, zbędny. Co więcej, kobiece piersi tworzy przede wszystkim tkanka tłuszczowa, nie gruczołowa. Dlaczego więc ewolucja nie pozbyła się tego „ciężaru” ? (....)Teza o „przeniesieniu” seksualnego centrum ze sromu ku przednim rejonom ciała nie przemawia jednak do wszystkich. Dla innych pokaźnych rozmiarów piersi to absolutnie zbędny element ludzkiej anatomii – na tyle, że stał się swojego rodzaju wskaźnikiem kondycji kobiety. Organizm, który inwestuje w wykształcenie bezużytecznego (przez większość czasu w życiu) elementu ciała, to organizm zdrowy i mogący pozwolić sobie na przeznaczenie znacznej dawki energii na istnienie relatywnie niezasadnej części ciała. Dodatkowo, jeśli piersi są symetryczne (co w naszym rozumieniu dostarcza im atrakcyjności), organizm kobiecy wydaje się inteligentnie „zarządzać” gospodarką tłuszczów. W świecie fauny istnieje bardzo podobne zjawisko. Samce pawia zwyczajnego, które cieszą się pokaźnym i pięknym ogonem, są dla samic atrakcyjnymi partnerami. Mimo że, obfity pióropusz nie ułatwia im życia, a nawet stanowi problem w obronie przed drapieżnikami, ewolucja wciąż promuje jego wykształcanie u osobników męskich. W istocie, kobiece piersi bywają uciążliwe – szczególnie, jeśli towarzyszą nadwadze lub otyłości. Ponadto, kształt biustu nie jest praktyczny z punktu widzenia dziecka, które karmione jest mlekiem matki. Wydłużone sutki u samic innych zwierząt są znacznie bardziej wygodne niż krągłe piersi kobiet i względnie małe brodawki sutkowe.
(...)"
KOMENTARZ:
Czytając poniższe bzdury mające na celu jakoś wytłumaczyć dlaczego kobiety mają tak kosztowną cechę jak duży Biust, ktory są zmuszone nosić przez całe zycie nalezy się zastanowić:
- Jakie korzyści daje h. sapiens kopulowanie przez okrągły rok?
Jedna z hipotez mówi,że sprzyja to zacieśnianiu więzów malżeńskich, co procentuje skutecznym wychowaniem potomka. No więc ja zadam pytanie: dlaczego u zwierząt, które tworzą dożywotnie związki, lub gdzie samiec i samica wiązą się na okres wspólnego wychowania potomstwa te pary kopulują tylko w okresie, kiedy samica ma ruję?
Przecież takie kopulowanie dla przyjemności, w dodatku stosujac antykoncepcję, ktora ewidentnie rozmnażaniu nie służy, to cecha bardzo kosztowna energetycznie.
W dodatku kosztowna w utrzymaniu dużego biustu, odpowiednich narządów płciowych itp. Kobieta ma ukrytą owulację, więc z punktu widzenia ewolucji opłaca jej się wabić partnera przez cały rok, bo taka strategi procentuje zwiększeniem wskaznioka urodzeń i rozprzestrzenianiu, oraz utrzymywaniu,się takich cech w populacji. Ale przecież podczas ciąży kobieta nie zachodzi w ciążę i nie karmi dziecka,a laktacja przypada na pózniejszy okres ciąży. Do skutecznego wykarmienia potomka kobiecie nie są potrzebne tak tłuste piersi. Nie są też wówczas potrzebne do wabienia partnera- w ogóle współżycie płciowe jest wówczas z punktu widzenia 'imperatywu rozmnażania 'zbędne. Możnaby postawić tezę, że służy to zatrzymaniu partnera na okres ciąży, żeby nie siał na lewo i prawo i zajął się swoją rodziną i inwestowaniem w przyszłego potomka. Ale przecież partner zdaje sobie sprawę, że w ten sposób kolejnego potomka i tak nie wzbudzi, więc tym samym zdaje sobie sprawę,że 'korzystniej' byłoby skoczyć w bok. Więc, czy nie wystarczyłby sam istytnkt opiekuńczy, tak silny, jak u zwierząt? Tym bardziej kobiecie po menopauzie piersi są niepotrzebne. A jednak większość kobiet zachowuje KOSZTOWNE 'tłuste i seksowne' piersi, oraz wspólżyje jeszcze długo po tym, jak stają się bezpłodne. Duży biust zachowują do póznej starości, a nawet z wiekiem zaczyna on rosnąć w wyniku przybierania na wadze. Mężczyzni w przeciwieństwie do kobiet mogą zapladniać do samej śmierci, tylko ciekawe po co?- przecież ich atrakcyjność spada, a i impotencja daje się przeważnie we znaki. Więc dlaczego mimo menopauzy u kobiet u meżczyzn w dalszym ciągu utrzymuje się kosztowna spermatogeneza? Dobór naturalny utrzymuje tak kosztowną cechę "na wszelki wypadek"?
Bezsensowna hipoteza głosząca o tym, że piersi komunikowały partnerom o kondycji kobiety nie wyjaśnia dlaczego istnieje niemała liczna kobiet z małym biustem i niemała liczba męzczyzn preferujących mały biust. Są tacy, których wręcz odpychają kobiety z dużym biustem! Mało tego istnieją całe kultury, gdzie preferowane są kobiety z małym biustem! Więc dobór plciowy nieczego tutaj nie wyjaśnia, chodzi raczej o uwarunkowania kulturowe i wpajanie w okresie wdrukowywania preferencji seksualnych. Jak to się mowi "jeden woli blondynki inny brunetki".
RÓŻNE PREFEROWANE PRZEZ MĘZCZYZN ROZMIARY BIUSTÓW:
D:
M:
Czyżby dobór naturalny miał charakter proroczy i dostosowal nas do takiej roznorodności gustów?
Hipoteza o zastępowaniu nabrzmiałego sromu u samicy małpy dużymi piersiami u kobiety pokutuje jeszcze od czasów pierwszej publikacji 'Nagiej małpy' Desmonda Morrisa, ktorą Atonii Hofmann w swojej książce "Wokół ewolucji" ironicznie i słusznie nazwał "paleoerotyczna opiwieść o nagiej małpie", a następnie wręcz wyszydził takie pseudonaukowe pomysły.
Zadał te same pytania, co ja: dlaczego 'naga małpa', to tak 'seksualna małpa'...
Kiedyś zadano pytanie pewnemu uczonemu: "dlaczego niektórzy mężczyzni mają pociąg plciowy do innych mężczn?"
Odpowiedział:
-"Szanowny panie, my nawet nie wiemy dlaczego mężczyzni mają pociąg seksualny do kobiet.."
No cóż istnieje tylko jedna jałowa poznawczo odpowiedz ewolucjonistów:
"BO TO PRZYNOSIŁO KORZYŚCI REPRODUKCYJNE"-Przecież można było stosować inne bardziej oszczędne strategie. Np. jak pewne traszki. Samiec podaje samicy nasienie w pakiecie i ona chwytnymi 'wargami sromowymi' pobiera je do organizmu. No i mamy namiastkę zaplodnienia wewnętrznego...Tak samo czynią inteligetne matwty, więc dlaczego h. sapiens jest taki seksualny?
LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA:
bioslawek.files.wordpress.com/2011/11/na-obraz-i-podobiec584stwo2.pdf
pozdrawiam.