Nasz Wszechświat istnieje jedynie przez skończony odcinek czasu, a prędkość światła wszelkiego jest mała i ślamazarna wobec ogromu Kosmosu. Wynika z tego, że tak naprawdę możemy o nim dywagować i poznać tylko poprzez otaczający nas obszar przestrzeni wytyczony przez drogę, którą pokonało światło od narodzin Wszechświata - jest to wiec odległość skończona i określająca obszar zwany horyzontem, spoza którego informacja wszelka jest nam niedostępna. A teraz finałowy wniosek:
Nie mamy zielonego pojęcia, co jest za tym horyzontem.. Czekamy więc na jakiegoś forumowego Kopernika.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.