mającego na celu wyjasnienie co dzieje sie w momencie zderzenia skrzydla samolotu z drzewem o znanej średnicy? W moim ujęciu wymagaloby to:
1.zakupienia skrzydla ew. sporzadzenia makiety wg planów konstrukcyjnych
2.wynajęcia smiglowca trasnportowego
3 rozpięcia przy powierzchni ziemi wykopanego uprzednio drzewa:
-dwa zakotwiczone maszty kratownicowe o wysokosci > 2x szerokosc skrzydla, rozstawione w odlegosci > wysokosc drzewa;
-drzewo przymocowane do masztów: korzeń liną stalową, korona liną miękką, roznice w wysokości pozwalaja uzyskac kąt pod jakim nastapilo zderzenie
4 zrzucenia skrzydla z wysokosci pozwalajacej uzyskanie zadanej predkosci w momencie zderzenia (wys. 500 m dalaby ok 360 km/h)
dodatkowe elementy:
- skrzydlo obciażone cięzarkami zapewniajacymi stabilnosc spadania
- drzewo rozpiete nad zbiornikem wodnym (kanalem): ograniczenie zniszczenia skrzydła
- dzień bezwietrzny i słoneczny (kamera rejestrująca kilkaset klatek na sekundę)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.