Mysle ze dobrze ze obcina sie budzet "polskiej nauce" i wydaje sie te pieniadze w lepszy sposob. Polska
nauka nie wiele stworzyla co mozna by kupic w sklepie lub zobaczyc na ulicy. Teoria Panie i Panowie to
wy problemow swiata nie rozwiazeczie. Pierdzic w stolki i pisac prace naukowe ktore nikomu nie sa
potrzebne i nic nie wnosza w praktyce to wielu ludzi potrafi z mniejsze pieniadze. Kiedys milem okazje
jechac samochodem z doktorem nauk weterynaryjnych z ART w Olsztynie. Zapytalem go wprost czy on
widzial namacalny owoc swojej pracy? Poniewaz byl to expert od rozrodu zwierzat to pytalem go czy
pojechal kiedys do rolnika i ten rolnik mu powiedzial Panie dzieki Pana pracy mi sie lepiej wiedzie na tej
gospodarce bo.... Odpowiedz doktora byla NIE, nic nie wnioslem w praktyke. kazda jego praca
odkladana byla na pulke. Tak to jest kochani lepiej wziasc ta kase i przeznaczyc na domy dziecka i
szpitale.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.