Prawdą jest że w nauce są marnotrawione pieniądze i niewłaściwie
wykorzystywane. Utrzymuje się sarkofagi ( profesorów w wieku emerytalnym )
które nieczego poza przepisywaniem nie potrafią a liczą sie zgodnie z ustawą
do majątku uczelni i na to idzie większość funduszy. Przyczyną jest istniejąca
i projekty ustaw o szkolnictwie wyższym. Nauka leży w rękach młodych o innym
spojrzeniu a nie produkujących sterty makulatury znajdujacej się na liście
filadelfijskiej. Propozucje zmian o jakich mówił kiedyś rektor Politechniki
Wrocławskiej prof. T Porębski pozostały w mgle. Na uczelniach technicznych ze
śwuiecą w ręku szukać osób posiadajacych uprawnienia projektoiwe czy wykonawcza
a to oni włwąsnie przgotowywać powinn uinżynieró natomiast na kopy można
zliczyć praktykó z teorii a szczególnie obecnie kiedy umiejętności przekazywane
sa genetycznie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.