Mozna ile chce narzekac na rzad ale jesli spojrzec na miedzynarodowe porownania
to nie male wydatki panstwa na R&D ale male wydatki przemyslu stawiaja Polske
na szarym koncu. To prywatne (czytaj przemyslowe) R&D jest czesto 2-3x wieksze
niz nauka finansowana przez panstwo - a w Polsce wystepuje w ilosciach
sliadowych.
Nie znam powodow tego stanu stad nie jestem na pozycji by ten stan komentowac
ale radzilbym skoncentrowac wlasnie nad tym problem i jak jemu zaradzic. W
ogolnych sumach wplyw na polska nauke bylby o wiele wiekszy niz walka o
podniesienie wydatkow panstwa z 0.33 do 0.4 procenta...
A tak a propos tych wszelkich instytutow badawczych PANu - kiedy one w koncu
zostana wlaczone do systemu Uniwersyteckiego - tak jak w wielu krajach naukowcy
(czy tez uczenii) nie powinnie tylko zajmowac badaniami ale poswiecic co
najmniej 10% swego czasu przy ksztalceniu nastepnego pokolenia. To najlepszy
sprawdzony sposob na tworzenie mocnej pozycji w swiatowej nauce... Coz mozna
pomarzyc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.