Odejmowanie z budzetu, dodawanie do budzetu, to wszystko nie ma sensu. Bez
radykalnej reformy nic sie tu nie osiagnie. Przede wszystkim rozwiazac PAN i
CK. W miejscu PAN stworzyc nowe cialo, zlozone wylacznie z wybitnych naukowcow
(na miernote nas nie stac). W dalszej kolejnosci to samo nalezy zrobic z
uczelniami. W ten sposob odchudzi sie kadre tzw. "naukowa" o jakies 70% i nauka
Polska stanie na nogi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.