Panie profesorze, tu nie ma z kim rozmawiać, trzeba czynów. Inaczej te głupki z
rządu ogłupią cały naród. I nie jest to pustosłowie, u nas wdarło sie to do
senatu, który uchwalił, że wykładów musi słuchać 24 studentów. Jeśli jest ich
mniej, to wykładowcy zmniejsza się liczbę godzin rozliczeniowych. Tak jakby
można było dla mniejszej liczby studentów wykładać proprcjonalnie krócej. Czyż
to nie paranoja i to w wykonaniu ludzi z tytułami uniwersyteckimi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.