Profesorów jakby nie było ostatnimi czasy. Polska gospodarka upada, korupcja
na najwyższych stanowiskach, a profesorowie nie widzą i niesłyszą.
Naród w nędzy ich nie przeraża. Przeraziło ich, gdy dostrzegli, że nie będzie
z czego podwyższyć ich wynagrodzenia.
Profesorów, którzy milczą, może nie być wcale, są tylko obciążeniem budżetu.
Co to za profeszorzy, zresztą? Nominaci w nagrodę za służalczość.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.