wyrażenie "nauka polska" bo tak tu w Polsce się mówi i pisze. I wiele razy to
ośmieszam pisząc: "tzw. nauka polska".
A gdyby Ci chodziło o finansowanie deziałalności N+B+R z kieszeni podatników
płacących tu w Polsce podatek to chcieliby oni aby w sposób zorganizowany te
pieniądze wracały do podatników w postaci dajacych się wykorzystać wyników
badań.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.